Posts in Dom

Jak zrobić zakupy na tydzień, a nawet dłużej, żeby nie latać co chwilę do sklepu i żeby starczyło na wszystko

Często, kiedy piszę, że Chłop wyjeżdża na tydzień lub dwa tygodnie, dostaję pytania, jak ja to sobie organizuję. W jaki sposób robię zakupy, jeśli jestem pozbawiona samochodu, w jaki sposób nie umieram z głodu? Przygotowałam dla was specjalny [choć wcale nie taki nowy] sposób na organizację swoich zapasów tak, żeby zrobić zakupy na tydzień i nie latać co chwilę do sklepu.

 

Więcej …

Powiem wam, kiedy jest odpowiedni moment, na przeprowadzenie dziecka do własnego pokoju…

Zdecydowaliśmy się. Wreszcie. Po półtora roku zdecydowaliśmy się wyrzucić dzieci z sypialni. To znaczy starszy od dawna ma swój pokój, ale tak czy siak często zdarzają mu się nocne wędrówki. Młodszy za to nie miał nawet swojego niemowlęcego łóżeczka – od początku spał z nami, dzięki czemu pozbawiłam się kłopotu wstawania do niego w nocy. Ale kilka zdarzeń sprawiło, że zaczęłam się zastanawiać, kiedy jest ten jedyny i odpowiedni moment na przeprowadzenie dziecka do własnego pokoju…

 

Więcej …

Dlaczego sprzedaję ubranka po dzieciach, zamiast odkładać dla trzeciego?

Kiedy sprzedawałam ubranka po Kosmyku, zawsze ktoś się pytał, czemu nie odkładam dla drugiego dziecka. Nie chciałam się tłumaczyć, więc odpisywałam, że nie planuję. Kiedy pojawił się Adaś, a ja zaczęłam sprzedawać jakieś zimowe i letnie ubrania  chłopaków, znów pojawiły się pytania, czemu ubrań po Kosmyku nie zatrzymuję dla młodszego, a ubrań po młodszym dla kolejnego dziecka, bo nigdy nie wiadomo. Teraz znów sprzedaję ubranka po dzieciach i znów padają pytania „a czemu”. Postaram się odpowiedzieć.

 

Więcej …

Domowa plastelina – nigdy, przenigdy nie róbcie jej w domu!

 

Nie wiem, co mnie podkusiło. Pewnie to, że ciągle mieliśmy jej mało. Ile bym nie kupiła, chłopaki zawsze wykorzystywali ją do cna. Ale przecież jej resztki zawsze się gdzieś walały, oblepiając dywan, ściany, meble, książeczki. Jak mogłam o tym zapomnieć, stwierdzając, że samodzielnie zrobiona domowa plastelina będzie świetnym pomysłem na zajęcie dzieci w zimne, deszczowe popołudnie?

 

Więcej …

Fakty i mity – czy dziecko powinno pić soki?

Do niedawna puchłam z dumy za każdym razem, kiedy moje dziecko prosiło w gościach o coś do picia, a na pytanie, co konkretnie, odpowiadało, że woda wystarczy. Wiele razy spotkało się to ze zdziwieniem, bo podobno „wszystkie dzieci kochają słodkie”, więc jak to – samą wodę? Tym większe zdziwienie budziliśmy, gdy ktoś zobaczył mojego synka pijącego… soczek.  A jednak! – na twarzach tych, co nas przyłapali, pojawiał się tryumfalny uśmiech! – A jednak oszukiwała! Jej dziecko wcale nie pije wyłącznie wody!

 

Więcej …