Posts in Kuchnia

Czy tylko ja jestem szalona, że nie podaję dzieciom tej rzeczy do jedzenia?

Już piąty rok prowadzę blog i dość często, kiedy napiszę coś lub coś pokażę, odnoszę wrażenie, że część czytelników traktuje mnie jak wariatkę. Ale już się do tego przyzwyczaiłam. Jestem szaloną wariatką, bo nie daję dzieciom kar i nagród, nie chwalę, nie krytykuję, wychowuję w lesie i pozwalam na wszystko, co chcę. I czasem włażę im na głowę. Już oswoiłam się z tym uczuciem i myślałam, że nie zdarzy się nic, co mogłoby sprawić, że poczuję nowy jego posmak. A jednak. Zawsze ktoś mnie musi zaskoczyć.

 

 

Więcej …

Najszybszy obiad totalnie z niczego.

 

Ostatnio szukałam obiadu na szybko, takiego, żeby zajął mi góra 20 minut, bo zupełnie nie miałam czasu ani na myślenie o obiedzie, ani na gotowanie. Niestety, mieszkamy w takim miejscu, że awaryjne wyjście do restauracji w sumie odpada, nie ma też u nas wielu źródeł dobrego dania na wynos. Usiadłam więc i znalazłam. Rewelacyjny przepis na obiad totalnie z niczego. Zobaczcie!

 

Więcej …

Co na śniadanie dla dwulatka? Mam 27 propozycji, dzięki którym naje się cała rodzina!

 

Średnio co szósta wiadomość do mnie dotyczy właśnie tego – śniadanie dla dwulatka. Co podać, jak to robię, żeby dzieciakom się nie nudziło, co w ogóle dwulatki mogą jeść… Zastanawiając się nad jakimś systemem śniadań i w ogóle planując system zakupów na cały tydzień, zrobiłam sobie listę wszystkich możliwych posiłków, jakie zjadali obaj moi synowie i tak w kwestii śniadania  dysponuję aż 27 propozycjami. Zobaczcie:

 

Więcej …

Jak zrobić zakupy na tydzień, a nawet dłużej, żeby nie latać co chwilę do sklepu i żeby starczyło na wszystko

Często, kiedy piszę, że Chłop wyjeżdża na tydzień lub dwa tygodnie, dostaję pytania, jak ja to sobie organizuję. W jaki sposób robię zakupy, jeśli jestem pozbawiona samochodu, w jaki sposób nie umieram z głodu? Przygotowałam dla was specjalny [choć wcale nie taki nowy] sposób na organizację swoich zapasów tak, żeby zrobić zakupy na tydzień i nie latać co chwilę do sklepu.

 

Więcej …

Zrobiłam makaron z kurczakiem na dwa dni, a zniknął w 10 minut! Taki był dobry!

Po przepisie na makaron z indykiem, który jest chyba najszybszym i najprostszym daniem „śmieciowym” na świecie, zrobiłam rodzinie dłuższą przerwę na dania bazujące na makaronach. Ileż można! Kombinowałam z innymi zestawami i pewnie je niedługo opiszę, ale co zrobić, jeśli kolejny raz hitem w naszym domu stało się danie z makaronem? Może w innej wersji, ale też jednogarnkowe. Zniknęło w kilka minut, mimo że zapełniłam nim spore naczynie żaroodporne!

 

Więcej …