Posts in Kuchnia

Zrobiłam makaron z kurczakiem na dwa dni, a zniknął w 10 minut! Taki był dobry!

Po przepisie na makaron z indykiem, który jest chyba najszybszym i najprostszym daniem „śmieciowym” na świecie, zrobiłam rodzinie dłuższą przerwę na dania bazujące na makaronach. Ileż można! Kombinowałam z innymi zestawami i pewnie je niedługo opiszę, ale co zrobić, jeśli kolejny raz hitem w naszym domu stało się danie z makaronem? Może w innej wersji, ale też jednogarnkowe. Zniknęło w kilka minut, mimo że zapełniłam nim spore naczynie żaroodporne!

 

Więcej …

Najszybszy, najprostszy i najsmaczniejszy sposób na obiad z rybą [zrobisz w 25 minut!]

Jak wiecie, jestem teraz z chłopakami sama i aktywnie testuję swój sposób na przetrwanie z zakupami zrobionymi dwa tygodnie temu. A wiecie też, że grafik mam napięty, więc obok rozumnego wykorzystania zapasów, testuję również sposoby na szybkie i smaczne obiady dla mnie i dla chłopaków. Dziś udało mi się zrobić chyba najszybszy, najprostszy i najsmaczniejszy obiad z rybą w mojej karierze. Zajęło mi to [bez pieczenia jakieś 35 minut, ale zaraz ci powiem, jak zrobić go szybciej…

 

Więcej …

Jak smażyć bez tłuszczu?

Wczoraj dodałam zdjęcie jedzącego w restauracji Adaśka z ogromnym talerzem tłustych frytek i nuggetsami z kurczaka. Podkreśliłam, żeby się czytelniczki tymi frytami nie przejmowały, bo my zawsze modyfikujemy podane przez kelnerkę dania na własną modłę, ale przy okazji sprawdziłam wiedzę na temat tego, jak smażyć bez tłuszczu. I była fenomenalna! Potwierdziło się, że współczesne matki doskonale znają się na odpowiednim żywieniu dzieci i do tego nie mają kija w pupie, b0 przerażenie frytami nie było wielkie.

 

Więcej …

Makaron z warzywami i indykiem – najprostsze i najszybsze danie na świecie!

Dziś przepis na najprostsze i najszybsze danie na świecie [dawno nie było przepisu w Kuchni, co?]. Tak proste, że z palcem w nosie zrobisz je po nieprzespanej nocy i na granicy rozstroju nerwowego [zobacz]. Na dodatek zrobisz je z dzieckiem. Przedstawiam moje ulubione [bo niewymagające dużej pracy] danie – makaron z warzywami i indykiem, jeśli masz w domu tego konkretnego kuraka.

 

Więcej …

Dlaczego nie karmię swojego dziecka, czyli o BLW słów kilka

Muszę przyznać, że rozszerzanie diety dziecka to dla mnie temat drażliwy. Głównie dlatego, że strasznie się tym przejmowałam przy pierwszym dziecku. Zewsząd dobiegały mnie sprzeczne informacje, położne i pielęgniarki biadoliły nad kiepską wagą Kosmyka, a ja dość często ulegałam zdaniom „pewnie jest głodny” i wciskałam synowi kolejną łyżeczkę papki, która zawsze, ale to zawsze wylatywała mu z buzi i brudziła wszystko wokół. Nie znosiłam karmić mojego syna i dość szybko zrezygnowałam z wciskania mu jedzenia i ku przerażeniu mojej mamy, wsadziłam mu jedzenie do łapy.

 

Więcej …