Mam do ciebie kilka pytań… [i chcę zdradzić plany do końca roku]

Total
0
Shares

W tym roku trochę wcześniej ruszyłam z coroczną ankietą, ale jej termin zawsze zależał od tego, kiedy takiej ankiety potrzebuję. W tym roku już od miesiąca siedzę w notatkach, zapiskach i staram się ułożyć jakiś plan blogowy na przyszły rok, taki jakiś tor, którym bym szła i dalej jest on zasnuty mgłą. Zwracam się więc o pomoc – jesteście nieocenieni w pomocy. Wiem to.

 

 

Jakoś tak wyszło, że okres ciąży z Adaśkiem zmobilizował mnie do wzięcia się za siebie edukacyjnie. Widziałam, że stare metody nie skutkują albo dają odwrotny skutek [“Nie masz czego zazdrościć”], więc ciążę spędziłam dokształcając się, czytając i starając ogarnąć siebie, żeby dzieciom żyło się lepiej 🙂 W dużej mierze na tym polu odniosłam sukces i jestem z siebie dumna, ale jak to na blogu – co w sercu, to w notce. Zyskałam łatkę “tej od wychowania”.

 

Ale ileż można dzieci wychowywać? Przecież musi być jakaś przerwa. Do tej pory przerwami były nasze wycieczki, wpisy książkowe i na resztę nie miałam ani pomysłu, ani ochoty. Wiecie, kiedy widzisz, że coś ci wychodzi o przynosi pozytywne efekty, masz ochotę śpiewać o tym całemu światu, wszystkim ogłosić dobrą nowinę i nie myślisz o niczym innym.

 

Nie sądzę, żebym już zdążyła wyczerpać temat i pewnie “wychowanie”, a raczej perspektywa dzieci będzie dalej ważną częścią na blogu, ale siedzi we mnie jakaś chęć spróbowania czegoś innego, rozszerzenia tematyki, pola do działania. Czuję się tak, jak w wakacje przed założeniem bloga, kiedy zapowiadałam koleżance książkę, która już mi tkwi w głowie, a w efekcie otworzyłam blog. Tym razem nie będę niczego zapowiadać, ale mam ogromną ochotę coś jeszcze robić. Dzieciaki już coraz większe, sami wiecie. Nawet drobna zmiana pomoże mi iść dalej z taką samą energią.

 

Jeśli chodzi o plany – do końca roku zamierzam skończyć pokój chłopców, spodziewajcie się więc kilku wpisów wnętrzarskich [pokażę też parę polskich firm i produktów, ale nie – nie za pieniądze :)]. Będzie jeden dość ciekawy wpis o zdrowiu, dwa lub trzy wychowawcze, jeden post książkowy [na razie] i kilka propozycji prezentowych [jak zwykle]. W kolejce czeka u mnie tekst urodowy, a w środę wybieramy się z Kosmykiem w mega podróż busikiem do Warszawy na pewne wydarzenie i całą tę 24 godzinną podróż moją z synkiem będę pokazywać  prawdopodobnie w Instagram Stories, a z całości zrobię filmik 🙂 Więcej pewnie wyjdzie w praniu, wiadomo. Jak na jedną trochę większą niż zwykle, choć wciąż jedną, mnie, to i tak sporo 🙂 Ja na przykład spadłam z fotela, gdy zorientowałam się, że mam dość mocno uporządkowany grafik do końca roku jak nigdy w życiu 🙂 [Ale za to Sylwester jest standardowo niewiadomą, uf]. I oczywiście, czekam na inspiracje od ciebie – w dużej mierze to pomysły i sugestie czytelników zbudowały w tym roku blog 🙂

 

A wracając do ankiety – jest sporo pytań o reklamy i wpisy sponsorowane [bo chcę, żebyśmy wszyscy byli zadowoleni!], jest sporo pytań o video, bo widzę, jak ładnie te rzeczy się u mnie rozchodzą i wolałabym wiedzieć, czy to nie przez przypadek 🙂 No i wreszcie większość pytań to wasze odczucia i pragnienia. Nie wszystkie pewnie będę w stanie spełnić, bo niektóre będą sobie zaprzeczać [i dobrze, to znaczy, że jestem normalna :D], ale zawsze biorę je pod uwagę. W zeszłym roku prosiliście o więcej, więcej dialogów i przez rok zanotowałam ich na fejsie tyle, że zmieści się do sporej  książki.

 

Nie, nie ma pytania o książkę. Wiem, że ją chcecie, ale ja wciąż nie zostałam zapłodniona pomysłem, wizją, koncepcją, więc brzuch z tego nie urośnie 🙂

 

Jeśli nie widzisz niżej ankiety [choć może wystarczy odświeżyć], znajdziesz ją jeszcze pod tym linkiem.

 

Będę wdzięczna za uzupełnienie i pomoc w dalszym rozwoju 🙂

 

 

Lead generation formpowered by Typeform

Chcesz wiedzieć o każdym nowym wpisie na blogu? To zainstaluj sobie aplikację, dzięki której w każdym momencie będziesz mógł sprawdzić, co nowego napisałam! Tu wersja na Android, a tu na IOS. Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na facebooku [jeśli chcesz widzieć, co tam piszę], zawsze też jestem na instagramie, więc tam możesz zerkać, co gadam na żywo. Dziękuję! A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam [tutaj].

You May Also Like

Czym zająć dziecko?

Prosiliście mnie w komentarzach o więcej zdjęć mazursko-kosmykowych. Mówicie – to macie. Niestety nie udało mi się ubrać Kosmyka jak do ludzi. Związane to było z tym, że gdy już…
Czytaj post

Najgorsze teksty na blogu

Ludzie się zmieniają. To truizm, ale niestety potrzebny. Nigdy już nie będziemy tacy, jak rok czy dwa lata temu, codziennie spotyka nas coś, co powoli kształtuje nasz światopogląd. Kropla drąży…
Czytaj post

Wreszcie możemy sobie poskakać

Z góry przepraszam za zdjęcie u góry. Potrzebuję trochę czasu, żeby nauczyć się robić zdjęcia “przez siatkę”, a tych zdjęć będzie niedługo sporo, bo… wreszcie rozłożyliśmy zapowiadaną przeze mnie tyle…
Czytaj post

Czy przeklinać przy dziecku?

Pamiętam wszystkie moje przemyślenia z czasów ciąży i to, jak one wszystkie zostały brutalnie zderzone z rzeczywistością. Ale pamiętam też jedno, najważniejsze – nigdy nie bądź hipokrytką, niech twoje dziecko…
Czytaj post