Raz lub dwa razy dziennie. Tak często tam jeżdżę. Może dlatego ostatnio nie informowałam o postępach, bo dla mnie w zasadzie nie były widoczne. To jest trochę jak z dzieckiem [i też jak z psem]. Dostajemy go małego, a po jakimś czasie stwierdzamy, że ktoś nam go podmienił na całkiem dużego i dość samodzielnego. I ta samodzielność jest już tak zaawansowana, że spokojnie można pozwolić mu biec za rowerem w czasie codziennej przejażdżki. Psu też można pozwolić. Przecież nie możemy być potworami [;)].

kora, posokowiec,

A na serio, zaczynamy powoli tresować Korę. Wystartowałam ambitnie z projektem nauczenia jej biegania na smyczy przy rowerze, ale jechałam tak bardzo skupiona, żeby jednocześnie: nie pedałować zbyt szybko, zbyt wolno, nie wywrócić się z dzieckiem na foteliku z tyłu i nie zgubić trasy, że ostatecznie puściłam psa luzem i jechałam w stronę nowego starego domku, modląc się, by nie spotkać żadnego leśnika czy innego przedstawiciela władzy. No cóż. Na wiosnę będę miała brzuch wielkości rowerowego koła, istnieje więc ryzyko, że nasz posok nigdy nie nauczy się biec przy rowerze na smyczy… Za to próba nauczenia jej dawania łapy i siadania poskutkowała edukacją Flejtucha, która znużona tępotą psa, podeszła do mnie i ową łapę dała. A potem siadła mi na brzuchu [tutaj]. Mądry kotek.

pies, kora, posokowiec, nowy stary domek, postepy z remontem, remont starego domu,

Kosmyk przez moment miał okres, kiedy kategorycznie odmawiał robienia sobie zdjęć. Szanowałam to i do niczego nie zmuszałam – jego decyzja. Wiedziałam, że ze zdjęciami czy bez, tematów mi nie brakuje, więc nie panikowałam i nawet podobało mi się to, że nie muszę wieczorem przesiadywać przed kompem i segregować kolejnych zdjęć. Na moje nieszczęście nie wzięłam pod uwagi jednego – zazdrości. Kiedy Kosmyk zauważył, że wyciągam aparat, nie omieszkał mi przypomnieć, że on zdjęć nie chce, więc zapewniłam go, że zdjęcia chcę robić pieskowi, nie jemu. I się zaczęło.

– Jak robisz Korze, to ja też chcę pozować!

Ze wszystkich „pozowanych” zdjęć do akceptacji przez Kosmyka wczoraj wieczorem załapały się te widoczne na blogu.

pies, kora, posokowiec

A… miałam pisać o nowym starym domku… cóż – praca wre:

remont, nowy stary dom,

Jeśli jesteście ciekawi wnętrz, możecie zerknąć na piękny komin, który pozbawił mnie nadziei na nową kanapę 🙂 [na strych nie patrzcie, zwyczajne, zdemolowane remontem pomieszczenie, ale niedługo będą nowe okna!].

remont, nowy stary dom, postepy,

A sam domek, przekornie zostawiłam na sam koniec:

mazury, remont, gajowka

Mamy już werando ganek, zapowiadany jakiś czas temu podcień, w sobotę przyjadą okna, niedługo chłopaki skończą układać wymytą i odświeżoną dachówkę.

A potem? A potem płacz i zgrzytanie zębów, bo o ile na zakończenie remontu starczy, to na wyposażenie… nie do końca. Rozglądam się już za takim małym turystycznym palnikiem gazowym i może wykopię sobie w ziemi lodówkę 😀 Ale się nie poddam i przed końcem roku się tam wprowadzę, bo z rodzicami, sami wiecie – fajnie, fajnie. No fajnie. Ale u siebie lepiej 🙂

* W tekście pojawia się sarkazm, ironia, humor i trochę paniki 🙂 Wszystkie teksty o nowym starym domku w etykiecie „nowy stary dom”.

  • Kasa ma to do siebie, że zawsze daje się skombinować:) Także nowy stary dom będzie po Waszemu piękny.<br /><br />

  • ola

    jest mega:) klimat! klimat! czuć to piękne miejsce nawet po zdjęciach 🙂 <br />Syn Twój jakiś taki dorosły się wydaje 🙂 a pies.. pies nooo słodki ale oczywiście wiemy z czym to się je 😉 powodzonka! <br />

    • Syna to mi ktoś podmienił… z rozmiaru 98 na 110 od razu :/

  • Trzymam kciuki za szybką przeprowadzkę 🙂 Pies super a kosmyk faktycznie jakby taki większy… to dziecko rośnie! Czyli króliki mu służą 😉 miłego weekendu :)<br /><br /><br />p.s. co to za cyferki trzeba przepisywać? Oczy stare, bolą i nie widzą czy dobrze widzą… 😉

    • Serio jakieś cyferki trzeba wpisywać? :/ Hm… Już niedługo, już niedługo!

  • będzie piękny, a minmalizm we wnętrzach ciągle w modzie 🙂

  • od lipca jestem w trakcie remontu domu z 37 r – a od zeszłego tygodnia oficjalnie mam podłogi (chociaż w jednym z pomieszczeń panele były zdejmowane aż trzy razy, bo się rozłaziły…). Z przeprowadzki w tym roku raczej nici, bo łazienka wciąż nie do użytku 🙂

  • Anonymous

    Wlasny domu,to cudowna rzecz,ale i duzo pracy i wyrzeczen.Trzymam kciuki za wymarzony efekt koncowy.

  • Niestety własny dom to niekończące się wydatki. Nas one również czekają i to już wkrótce.<br />Powodzenia w tresowaniu! Może naucz go podawać pieluszki, to będzie Tobie lżej w niedalekiej przyszłości. 😉

  • Ważne by był ciepły i nie przeciekał, reszta przyjdzie z czasem 🙂

    • Właśnie! Nie odpuszczaj terminu, bo zawsze będzie coś do zrobienia:)

  • Kochana stworzyłaś cudny duet Kosma-Kora! Oglądanie ich zdjęć to czysta przyjemność:-) domek coraz piękniejszy:-*

  • Anonymous

    Asia, czy na prawo od komina nie znajdowała się kiedyś łazienka? Wproszę się chyba na jakieś oględziny jak juz Wasz remont się skończy 😉

    • Anonymous

      Oczywiście zapomniałam się podpisać 😉 <br />Justyna, sąsiadka z Mikołajek 😉

    • O! Cześć 🙂 Tak się właśnie zastanawiałam, kogo mam się spodziewać 🙂

  • Anonymous

    Mam pytanie. Czemu prawa kolumna, tam gdzie są popularne posty i etykiety, jakby to ująć, trochę się trzęsie? :)<br />kasia

  • Wiem, że nie lubisz, jak ktoś pisze, że zazdrości… ale patrząc na ten dom i okolicę, serio zazdroszczę, i mam nadzieję, że mi również starczy sił, i pieniędzy by wyprowadzić się z molochu jakim jest Warszawa. Nie wyrabiam tu. Serio 🙁 <br />Słowem – gratuluję postępów w budowie. Widać to, i widać że Kosmo rośnie 🙂 Fajny chłopak !

  • Magda

    ile piesek już ma? Wiesz ponoć do roku czasu nie powinno się forsować psów, wiadomo jakieś krótkie biegania to tak, ale ja chciałam z moim 6 miesięcznym szczeniakiem zacząć treningi to weterynarz odradził, nie jest to dobre dla stawów 🙁

    • Zaraz zacznie trzeci miesiąc, ale moje &quot;treningi&quot; to raczej na wyrost, bardziej wstępne przygotowanie niż jakieś szkolenie 🙂 A do domku remontowanego mam od rodziców 700 metrów, z czego 400 pod górkę, więc luz, dała radę, tym bardziej, że mam rower retro, bez przerzutek i pod górkę dymam z buta 🙂

  • Wiem, co znaczy to &quot;fajnie, fajnie&quot;, bo od jakichś sześciu lat mam tak właśnie :). Dlatego mocno ci kibicuję i sama póki co marzę o swoim domku.

  • Pieknie! A kasa da sie pwnie zorganizowac grunt to pozytywne nastawienie noo i nikt nie powiedzial ze od razu misimy miec wszystko 😉

  • Aaa, czy ja dobrze czytam? Umyta i odświeżona dachówka? Czyli jednak układanie oryginalną? Super!

  • Nie wiem czy to ciążowe hormony, ale jak tylko Gabryś wróci z pracy to stanowczo zażądam pieska. Potrzebuję takiego małego pięknego mimulka w tych szarych dniach. I na resztę życia. Obronnego żeby szczekał na dzieci jak będą się domagały obiadu. Albo pasterskiego żeby zaganiał je do łóżek.

  • Witam. Ja z moim psem zaczęłam jeździć jak skończył rok, wcześniej jakoś na to nie wpadłam:) Mam za to sprawdzony sprzęt dla psiaka i właściciela. Nawet nie musiałam go uczyć. Po prostu wsiadłam na rower, ruszyłam, a pies za mną:) Ów sprzęt, zachwalany przeze mnie w każdej możliwej sytuacji, to springer. O, dokładnie taki: http://animalcity.pl/

  • JOANNA STEPKOWSKA

    Matko.. piekny ten Twoj dom. weranda. dach kocham. nie wiem co mocniej 🙂

  • monikam

    zazdroszcze 🙂 dostaliśmy dom około 120 m z lat 80, gdzie trzeba jedynie wymienic okna oraz ogrzewanie, jednak cięzko przekonać mi męża aby go wyremontowac, dom stoi i niszczejae, a my mieszkamy z tesciami :/ podziwiam wszystkie odwazne i zmobilizowane rodziny które chca zmienic swoje zycie remontujac domy 🙂

  • Kinga

    Ale śliczny domek!

    A my zapraszamy do Nas, niedługo prawie 100-letni dom będzie nasz! 😉 Czeka nas dużo roboty, ale damy radę! 😀

    http://w-sosnowym-lesie.blogspot.com/

  • MagdalenaI

    Widzę, że remont postępuje! A decydujecie się na okna plastikowe czy drewniane? Dodaję do
    zakładek i będę śledzić dalej postępy!

  • Robert Banaś

    Fajna idea. Każdy stawia coś nowego, a tutaj takie poświęcenie by przywrócić jakiś budynek do użyteczności. Pewnie bardzo dużo poświęcenia to wymaga, ale napewno warto czekać na efekt końcowy.


    Robert B
    http://completehome.pl

  • Podziwiam pomysł i chęci. Wśród znajomych nie mam ludzi, którzy decydowaliby się na remont starych domów, wolą stawiać nowe albo mieszkać w wynajętych. A stary dom ma duszę!
    Mam nadzieję, że i materiały, i ekipę mieliście dobrą i wszystko będzie stać co najmniej kilkadziesiąt lat 🙂

  • Oj troszkę jeszcze zostało do naprawienia. Gratuluję odwagi.

  • KaroMaja

    Witam, piękna, świetnie usytuowana działka, na której stoi stary drewniany dom z 1932 roku. Jego stan można określić w skrócie jako kiepski… poprzedni właściciel nie konserwował i zabezpieczał domu,wymienił jedynie dach który jest do poprawki. Do domu doprowadzony jest prąd, gaz i kanalizacja która nie jest przyłączona ponieważ w domu nie ma łazienki, fundamenty są w miarę dobrym stanie. Strop- wypełnienie między belkami składała się z 10-centymetrowej polepy z gliny. Ściany w domu są popękane oraz wylewki w dwóch pokojach. W domu jest wilgoć.I tu jest moje pytanie czy ktoś robił taki remont? Ile może wynieść taki generalny remont aby nadawał sie do zamieszkania? Mamy drugą opcję, bo w tej samej wsi jest dom do sprzedania (w tej samej cenie) ale o połowe mniejszą działką i w SSO. Projekt bardzo nam się podoba: https://www.novio.pl/projekty-domow-parterowych/3251-afrodyta.html tylko nie znamy się za bardzo na budowie, nawet nie wiemy, jakie formalności trzeba spełnić? Co sprawdzić, zanim zacznie się kończyć budowę. No i działka. Ta pierwsza jest ogromna, pod lasem. Ta z domem połowę mniejsza wśród innych domów. Mamy dylemat.

  • Marta

    Widać światełko w tunelu 🙂 My ostatnio wymienialiśmy okna w cały mieszkaniu i nie było lekko… Ale trafiliśmy na dobrą, sprawdzoną i poleconą przez znajomych firmę http://www.jartex.com.pl/ dlatego wszystko przebiegło szybko i sprawnie 🙂

  • Jola

    Witaj:) jestem strasznie ciekawa jak skończył się remont tego domu! My podjęliśmy podobne wyzwanie i też kupiliśmy stary dom do generalnego remontu, a teraz szukam inspiracji;) Jak na razie u nas kuchnia i trochę salonu. Jeśli można spytać czym wykończyliście komin? Ja zastanawiam się nad białą cegłą w tym stylu https://dekoracjewnetrz.eu/Kamien-dekoracyjny-BRICK-NATURAL-Epika-Design

  • Coraz bliżej końca! Zazdroszczę! Ja dopiero zaczynam budowę

  • Nina Rusin

    domek wśród lasu pięknie, ja trochę nowszy remontowałam razem z terczynskadesign.pl mogę śmiało polecić, pracownicy z przygotowaniem zawodowym przynajmniej, nie jak to często bywa..