REGULAMIN

Regulamin Konkursu „Worek Świętego Mikołaja” na www.matkatylkojedna.pl

z dnia 06.12. 2017 r.

 

 

  • Postanowienia ogólne

 

  1. Organizatorem Konkursu pod nazwą „Worek Świętego Mikołaja” (dalej „Konkurs”) jest  www.matkatylkojedna.pl
  2. Niniejszy Regulamin określa zasady udziału w Konkursie oraz zasady jego przebiegu, a także nadzoru nad jego przeprowadzeniem oraz zasady postępowania reklamacyjnego (dalej „Regulamin”).
  3. Konkurs jest organizowany na zasadach określonych niniejszym regulaminem (dalej „Regulamin”) i zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa.
  4. Konkurs nie jest grą hazardową w rozumieniu ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. 201 poz. 1540).
  1. Konkurs przeprowadzony zostanie za pośrednictwem serwisu www.matkatylkojedna.pl
  2. Konkurs odbędzie się pomiędzy 06. a 12. 12. 2017 r. Zwycięzcy zostaną ogłoszeni 13.12. 2017  we wpisie konkursowym na www.matkatylkojedna.pl.

 

 

  • Warunki udziału w Konkursie

 

  1. W Konkursie mogą wziąć udział osoby fizyczne, które mają ukończone 18 lat.
  2. Przystąpienie do konkursu i udzielenie odpowiedzi jest równoznaczne z udziałem w Konkursie.
  3. Organizator zastrzega sobie prawo do dochodzenia roszczeń z tytułu wszelkich szkód poniesionych przez Organizatora w związku z niespełnieniem przez danego Uczestnika wymogów określonych w ust. 1 – 4 niniejszego paragrafu, w szczególności wymogów formalnych uczestnictwa. 
  4. Przystąpienie do Konkursu jest równoznaczne z akceptacją przez Uczestnika Konkursu niniejszego Regulaminu. Uczestnik Konkursu zobowiązuje się do przestrzegania określonych w nim zasad, jak również potwierdza, że spełnia wszystkie warunki, które uprawniają go do udziału w Konkursie.

 

 

  • Zasady i przebieg Konkursu

 

  1. Uczestnik może wziąć udział w konkursie jeden raz w trakcie określonego w §1 Regulaminu czasu trwania Konkursu.
  2. Udzielenie odpowiedzi w konkursie jest równoznaczne ze zgłoszeniem do Konkursu.
  3. Konkurs będzie odbywał się na poniższych zasadach: a) Uczestnik ma za zadanie odpowiedzieć na pytanie  na blogu www.matkatylkojedna.pl w komentarzu pod wpisem konkursowym. Pytanie konkursowe: Jaki temat artykułu ……… b) O wygranej decyduje poziom kreatywności odpowiedzi oceniony według właściciela bloga www.matkatylkojedna.pl;
  4. Nagrody zostaną przesłane przez Organizatora w ciągu 30 dni od ogłoszenia wyników.

 

 

  • Nagrody

 

  1. Nagrodami w konkursie są: [marki proponuję wykasować, napisałam je dla jasności tylko
    – 1 zestaw klocków Korbo o wartości ok. 170 zł.

    – Zestaw kredek i mazaków STABILO o wartości ok. 100 zł.
    – Zestaw farb Playcolor o wartości ok. 100 zł. 

    – 3 książki „Sen Alicji, czyli jak działa mózg” – o wartości 34,50 zł każda
    – Zestawy książek [każdy o wartości ok 5o zł] – miarka wzrostu LAAS o wartości 119 zł

    – 3 pary papuci Feltiness o wartości 69 zł każda
    – 3 x zwierzaki filcowe Feltiness o wartości 55 zł każdy

    – 2 kapelusze o wartości 59 zł każdy
    – 2 torby o wartości 69 zł każda

    – zestaw produktów aromaterapeutycznych o wartości 250 zł
    – 2 zestawy produktów aromaterapeutycznych dla pary o wartości 90 zł każdy
    – 3 zestawy produktów aromaterapeutycznych na święta o wartości 73,50 zł każdy
    – 3 zestawy produktów aromaterapeutycznych dla dzieci o wartości 37,70 zł każdy
  2. Nie jest możliwe odstąpienie prawa do nagrody osobom trzecim.  Nie jest możliwa rezygnacja z części nagrody. Rezygnacja z części nagrody jest równoznaczna z rezygnacją z całości nagrody.
  3. Jeden uczestnik może otrzymać jedną nagrodę.

 

 

  • Odpowiedzialność

 

  1. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne problemy techniczne, siły wyższe mające wpływ na realizację Konkursu.
  2. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za nieprzestrzeganie przez Uczestników postanowień niniejszego Regulaminu. Organizator zastrzega sobie prawo do dochodzenia roszczeń z tytułu wszelkich szkód poniesionych przez Organizatora w związku z niespełnieniem przez danego Uczestnika wymogów określonych w zdaniu poprzednim.

 

 

  • Postanowienia końcowe

 

  1. Niniejszy Regulamin dostępny jest w serwisie www.matkatylkojedna.pl
  2. Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany Regulaminu w każdym czasie, pod warunkiem, że nie naruszy to praw nabytych przez Uczestników.
  3. Uczestnikom nie przysługuje wynagrodzenie za uczestnictwo w Konkursie.
  4. Każdy z Uczestników przez przystąpienie do Konkursu akceptuje warunki niniejszego Regulaminu. Niezastosowanie się do powyższego Regulaminu skutkuje usunięciem z Konkursu.
  • Anna Mentel

    Bardzo chciałabym przeczytać mądry tekst na temat: „Jak pomóc wycofanemu i „nieśmiałemu” dziecku odnaleźć się w grupie i w sytuacjach codziennej interakcji z ludźmi i zachowywać się przy tym asertywnie (chociaż w minimalnym stopniu). Jak wspierać aby nie powodować poczucia winy?”

  • Zośka Samośka :)

    Mój temat: „NA CO MI TO BYŁO?!?”. To temat rzeka, o którym chętnie bym poczytała jak i sama mogłabym zadać sobie ( niestety ? – a może to normalne?) to pytanie dziesiątki razy dziennie. Dokładnie tak. Od dłuższego czasu czuję się jakbym przynajmniej miała schizofrenię.. Mianowicie jak każda matka kocham swoje dziecko najmocniej na świecie – tak mi się przynajmniej wydaje, ale czy tak jest na pewno? Przecież kocham, całuję i tulę do upadłego, a za chwilę.. – krzyczę na całe gardło bo już nie daję rady (tu pada w moim myślach owe „na co mi to było?!?”). Czy to normalne? Czy można zarazem kochać swoje dziecię z całych sił, a za chwilę pomyśleć o własnym dziecku że się go nie lubi, a może i nienawidzi?). Czy można jednocześnie czekać pól dnia, aż to dziecko wróci z przedszkola żeby spędzić z nim wartościowy dzień, tylko po to -żeby wtedy kiedy wita Cię niezadowolone/zmęczone/w 5 min wykańcza Cię tym że nie potrafisz mu pomóc przytuleniem/dobrym słowem/tłumaczeniem i robieniem z siebie głupa- marzyć tylko o tym żeby już był wieczór i żeby ono poszło spać? I stracić resztę dnia na obrażanie się na własne dziecko a w efekcie tego bycie tylko obok siebie a nie ze sobą? Wiem, że mimo takich dni mojej dziecko jakby na przekór wszystkiemu chciałoby być tylko ze mną.. Mam 2 cudne Córeczki ale całkiem często bywa, ze zadaję sobie właśnie powyższe pytanie.. Czy to normalne, czy może jednak nie powinnam ich mieć? (tu znowu płaczę jak tylko pomyślę, że mogłabym ich nie mieć wcale/mogłoby ich nagle braknąć i nastałaby taka nienaturalna cisza – o której to ciszy choćby 5 min modlę się każdego dnia – to znów moje rozdwojenie jaźni..). Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Justyna Baranowska

    Ciezki temat,jak zmobilizować dziecko by Mu sie chciało,robić coś wiecej niz musi-ma 7lat,2klasa,jest inteligentny i dobtzr sie uczy,jesli tylko padnie hasło- możesz, ale nie musisz,lub zadanie dla chętnych-nie ma mowy by choc sprobowal-bo nie musi

  • Justyna Baranowska

    Wiem tez,ze gdzies robie błąd,bo gdy chce wytlumaczyc jak poradzić sobie z zadaniem,to syn wpada w złość,ze „zawsze”musi byc po mojemu i zawsze musze miec racje-nawet jesli się myli-nie da do ie wytlumaczyc

  • Justyna Baranowska

    Ehhh,większość wlasciwie poruszylas😀 moze,co robic gdy dziecko jedzie do babci na weekend,a babcia uczy;rodzicom nie musisz mowic,ze calymi dniami siedzisz na komputerze i ogladasz,wrestling,”Twoja matka się nie zna”, tylko nie mow matce,ze sie nie myłeś, nie mow matce,ze nie czytaleś(ma7lat i lubi czytac,ma tez do szkoly czytac codziennie po15minut).”ech tam,Twoj ojciec,to jest taki,śmaki”-wszelkie próby rozmów spelzaja na niczym-w koncu sie nie znamy😞

  • Izz

    Chętnie przeczytałabym o tym, „jak być dobrą matką i nie zwariować”. Mamy ogromny dostęp do przeróżnych książek, badań, informacji… Osobiście mam ogromny problem z tym, żeby być dobrą matką, czyli robić wszystko jak najlepiej – zdrowo karmić, tulić, nie krzyczeć, nie… [i tu całe mnóstwo rzeczy, których nie można robić, bo przecież jestem dobrą, oczytaną matką a przynajmniej takie mam aspiracje]. I przychodzi taki dzień, kiedy nie mam sił na nic. Senność spowodowana kolejną ciążą zwala zna nóg, starsze na mnie włazi i zachęca do zabawy, a ja po prostu nie mam sił. Sięgam po pilota. 10 min. Leżę. Nic nie robię. Dzieć się bawi. Wyłączam. I tu następuje fala wyrzutów sumienia, bo jak to tak, miałam nie włączać wcale, choćby się waliło i paliło. Płacz i depresja tydzień. Dałam polizać lizaka na odczepnego. Polizać, ale to sam cukier! I kolejny płacz. Jak postępować z dzieckiem dobrze, ale i wyluzować?

  • Izz

    Albo jak grzecznie, ale dobitnie mówić dziadkom i innym, czego nie wolno? Tak, żeby ich nie urazić, nie wywołać kłótni, ale postawić na swoim? Da się tak? 😂