17 pomysłów na niespodziewane prezenty, które ucieszą większość wariatów podobnych do mnie

Total
136
Shares

Nie ma nic prostszego, niż kupienie prezentu dziecku. No nie ma. Gdzie nie spojrzysz, tam blogerki [ja również] sypią pomysłami jak z rękawa i tak naprawdę problem w wyborze istnieje jedynie w zasobności naszego portfela. A co z resztą? Mi zawsze największy kłopot w wybraniu podarunku sprawiał nie prezent dla dzieci… ale dla reszty osób, które chcę obdarować, czyli dla dorosłych.

A najbardziej dla tych rodziców, którym dzieci już trochę podrosły, opieka nad nimi nie zajmuje już tyle czasu, a oni za bardzo nie wiedzą, co dalej, jak wypełnić tę pustkę, kiedy nie trzeba już pilnować kup, kontaktów, drzemek, noży w kuchni i człowiek może sobie spokojnie usiąść i się zrelaksować.

Ze zdumieniem odkryłam, że ja należę do tych osób. Tegoroczne święta spędzę z dziećmi, ale tuż po nich dzieci jadą do swojej drugiej babci i cały tydzień międzyświąteczny będę miała do dyspozycji, żeby skończyć redakcję książki i… odpocząć. Jeśli zastanawiasz się, o czym marzy przeciętna matka jak ja, która odkrywa powoli swój wolny czas, spokojnie możesz się zainspirować.

 

→Wszystkie linki prowadzą do sklepu Merlin.pl, który w okresie przedświątecznym, czyli od 27 listopada do 19 grudnia bezpłatnie dostarcza wszystkie zamówienia do kiosków Ruchu, a  na zamówienia powyżej 49 zł przy płatności masterpass, daje rabat 15 zł na zakupy ♥

 

No to zaczynamy!

 

GRA CATAN

 

Zaczynamy od planszówek, czyli od jednej z najbardziej klasycznych, znanych na całym świecie i popularnych gier, które w sumie powinny być w każdym domu. Łatwo można sprawdzić, czy ktoś ma już tę grę, zwykłym pytaniem, czy o niej słyszał, bo niby czytałeś jakiś artykuł coś tam, coś tam, wiesz, jak to się robi. Jeśli dana osoba nie słyszała, wiesz, co masz robić. Tak wiem, są ludzie, którzy nie lubią grać w planszówki. Po licealnej fascynacji Monopolem – ja byłam przez chwilę takim człowiekiem. A teraz dziękuję w myślach temu, kto mi kiedyś podarował tę grę. Uwielbiam ją i żałuję, że rzadko mam z kim pograć : )

Gra nie jest prosta, ale jak załapie zasady, wciąga i chce się kupić dodatki. O właśnie. Ona ma sporo dodatków, więc jeśli ktoś ci powie, że ma te grę, możesz zapytać, czy ma taki albo taki dodatek i znów: wiesz, co robić dalej : )

Grę planszową CATAN – kupisz tutaj >>

 

MONOPOLY

Oj tak, Monopol to moja gra wczesnej młodości. Pamiętam, jak w liceum umawiałam się z koleżankami tylko po to, żeby zrobić sobie rundę w Monopol i potem nikt mi nie wierzył, że my naprawdę grałyśmy tylko w Monopol. No dobra, wieczorem szłyśmy na koncert w glanach, ale popołudniami zdobywałyśmy hajs ; ) I o Monopol też łatwo się dopytać, bo wystarczy napomknąć, czy ktoś tam ma pożyczyć, bo szykujesz wieczór z grami lub coś podobnego. Po odpowiedzi, będziesz wiedziała, co robić, a ładne wydanie Monopolu przyda się w każdym domu i strzelam, że pierwsze rundy zostaną rozegrane tuż po rozpakowaniu prezentu : )

Grę planszową MONOPOLY – kupisz tutaj >>

 

KARTY DŻENTELMENÓW

Karty dżentelmenów to nie klasyk, a nowość, która mnie zainteresowała podobieństwem do Tabu, choć producent na stronie pisze:

Grą kieruje prosta mechanika: w każdej kolejce – Dżentelmen – zadaje pytanie z Czarnej Karty, a pozostali odpowiadają za pomocą swojej najzabawniejszej Białej Karty.

 Drugim sposobem wykorzystania gry Karty Dżentelmenów jest tworzenie z jej pomocą opowieści pełnych czarnego humoru bez cenzury. Podczas gry w Dżentelmeńskie Opowieści wszyscy gracze wspólnie tworzą absurdalne i wciągające historie w oparciu o frazy z Białych Kart. Pozwólcie się zaskoczyć efektami Waszej kreatywności!

No i sama gra, jako jedyna polskim rynku zawiera anglojęzyczne odpowiedniki odpowiedzi i pytań, więc można zarówno podarować ją obcokrajowcowi, jak i zaprosić go do zabawy.

Grę planszową KARTY DŻENTELMENÓW  – kupisz tutaj >>

 

SMALL WORLD 

A tu już mamy klasyk, o który można dopytać podobnie jak o Monopoly czy Catan, ale to gra trochę prostsza od tych dwóch, jednak równie bardzo wciągająca. Zasady gry są proste, ale znajomo brutalne. Kilkanaście nacji [Waleczne Elfy, Bagienne Trolle, Żeglujący Czarodzieje, Handlujące Szkielety czy Latające Ghoule] walczy o to, żeby zatrzymać swój kawałek ziemi. Kluczem nie jest zdobycie tego kawałka ani nawet utrzymanie go, ale umiejętność przewidzenia upadku i dołączenie do nowej, rozwijającej się siły. Mnie wciągnęło. Wciągnie każdego.

Grę planszową Small World – kupisz tutaj >>

 

MONOPOLY. GRA O TRON 

 

Zbliża się kolejny sezon jednego z moich ulubionych seriali i nie wierzę, że jeśli masz wśród znajomych lub rodziny kogoś, kto lubi “Grę o tron”, to on do tej pory nic ci o tym nie powiedział. Więc jeśli masz, możesz spróbować uradować go tym prezentem zamiast tradycyjnego Monopolu : )

Grę planszową MONOPOLY “GRA O TRON – kupisz tutaj >>

 

GRA O TRON. GRA PLANSZOWA 

Ok, a tu prawdziwa planszówka z “Gry o Tron”. Przyznaję – nie grałam, bo jej nie mam, a nie mam, bo nikt mi, kurde, jeszcze jej nie podarował!!! A sama nie kupię, bo problem z tą grą jest taki, że potrzeba do niej pięciu graczy, a ja w domu, licząc moje dzieci, graczy mam 4. Niemniej prezent byłby cudowny, a gdyby został połączony z kompletem ludzi do gry, wręcz idealny! [Tylko uwaga, bo podobno przejście wszystkiego zajmuje kilka godzin, więc zasiadając do niej, trzeba się liczyć z zarwaną nocą, niestety… albo stety : )]

Grę planszową “GRA O TRON” – kupisz tutaj >>

 

OGIEŃ I KREW

Obiecuję, ale to naprawdę obiecuję, że to ostatnia wstawka związana z GoT, no ale halo… no halo! Jeśli ktoś przynajmniej minimalnie interesuje się serialem, to dobrze mu zrobi zapoznanie się z choć jedną pozycją Martina związaną ze Światem Lodu i Ognia. Wszyscy czekają na “Wichry Zimy”, czyli kontynuacji serii, na  podstawie których powstał znany na całym świecie serial, a przed “Wichrami” dostaliśmy taki mały smaczek, czyli historię o tym, co działo się przed tymi wszystkimi zdarzeniami. Nie mam jeszcze tej książki, ale jest na mojej liście życzeń, bo wyłapywanie tych wszystkich smaczków, jakie Martin ukrył między wierszami i kartami, daje o wiele więcej satysfakcji niż oglądanie Deanerys w pierwszych odcinkach na ekranie [w serialu w dalszych odcinkach mam wrażenie ona trochę wariuje, w książce zresztą też].

Książkę “OGIEŃ I KREW” – kupisz tutaj >>

 

SAGA O WIEDŹMINIE

 

Przeniosę się teraz w zupełnie inny świat i moje marzenie od wakacji, od kiedy przesłuchałam wszystkie opowiadania Sapkowskiego o Wiedźminie na audiobookach i drugi raz przeszłam całą grę. Myślę, że w momencie, gdy Netflix robi serial o Wiedźminie, przeczytanie wszystkich książek sagi jest obowiązkowe dla każdego, kto grał w grę lub po prostu interesuje się serialami. Sama jestem ciekawa, jak to wyjdzie i czy będę rozczarowana, kiedy zobaczę serial po przeczytaniu książek. Bo książki sobie kupię. Albo Chłopu kupię. W prezencie. Bo dla niego, fana gry, to też będzie prezent idealny.

Sagę “WIEDŹMIN” – kupisz tutaj >>

 

OTOCZENI PRZEZ IDIOTÓW 

Tytuł jest kontrowersyjny, ale raczej nie chodzi w nim o idiotów idiotów, tylko o typy ludzi, którzy myślą inaczej niż my [a my sądzimy, że skoro myślą inaczej, to są głupi]. Staram się bronić przed takim myśleniem i książkę kupiłabym w prezencie samej sobie. Z ciekawości.

Książkę “OTOCZENI PRZEZ IDIOTÓW” – kupisz tutaj >>

 

UWAŻNOŚĆ  I SPOKÓJ ŻABKI 

Jestem matką i jeśli któraś z twoich znajomych jest matką ta książką będzie fajnym prezentem. Naprawdę fajnym, bo na teorii Mindfulness oraz tej książce opierają się zajęcia w szkole mojego syna, które on uwielbia, opowiada o nich i chce robić te ćwiczenia w domu. Pod wpływem medytacji i wyciszenia, które praktykuje w szkole dwa razy w tygodniu, syn zainteresował się również moimi ćwiczeniami jogi i wieczorem wspólnie robimy praktykę relaksacyjną przed snem. Moim skromnym zdaniem to idealny prezent dla nauczycielki, wychowawczyni w przedszkolu czy zwykłej mamy, która zastanawia się, jak wyciszyć i uspokoić swoje dziecko.

Książkę “UWAŻNOŚĆ I SPOKÓJ ŻABKI” – kupisz tutaj >>

 

ZAMIAST WYCHOWANIA 

I tu kolejna propozycja dla rodziców, również moim zdaniem obowiązkowa, chociaż styl pisania Juula nie każdemu podchodzi, ale akurat przez tę książkę warto przebrnąć, bo otwiera oczy. Podpowiada, między innymi, w jaki sposób kochać, żeby dzieci czuły, że są kochane oraz rozmawiać, aby rozmowa dawała im realne wsparcie, jak stawiać rozsądne granice oraz radzić sobie z codziennymi konfliktami.

Książkę “ZAMIAST WYCHOWANIA” – kupisz tutaj >>

 

POROZUMIENIE BEZ PRZEMOCY 

 

 

Kiedyś już to przypominałam, ale a co mi tam, może nie każdy to czytał. Kiedyś,  po opublikowaniu jakiegoś dialogu z synem, czytelniczka mi napisała, żebym koniecznie poczytała o  metodzie NVC, czyli porozumienia bez przemocy, bo może mi się przydać w tych moich rozmowach z synem. I ja tak fuknęłam, że co jej niby nie pasuje w moich rozmowach, ale tytuł zapadł mi w pamięci, trafiłam na tę książkę i wtedy cały blog się zmienił, dialogi się zmieniły, a czytelniczki zaczęły do mnie pisać, czy ja na pewno tak mówię do dziecka. Moim zdaniem tę książkę powinno się wykładać już dzieciom w podstawówkach, ale podarować możecie ją rodzicom, wujkom, ciociom i wszystkim, którzy są zmuszeni bardzo dużo komunikować się z ludźmi.

Książkę “POROZUMIENIE BEZ PRZEMOCY” – kupisz tutaj >> 

 

ŻYCIE W ŚREDNIOWIECZNYM MIEŚCIE 

Miało nie być o “Grze o tron”, ale w sumie nie będzie, bo ta książka przyda się i fanowi “Wiedźmina”, i fanowi książek historycznych, i fanowi filmów historycznych, i podróżnikowi, który odwiedza stare miasta. Prezent uniwersalny i moim zdaniem arcyciekawy.

Książkę “ŻYCIE W ŚREDNIOWIECZNYM MIEŚCIE” – kupisz tutaj >> 

 

ZRÓB TO KOCHANIE

Wiele ograniczeń tkwi wyłącznie w naszej głowie. „Nie wolno”, „nie wypada”, „nie rób”, „nie dotykaj” słyszymy od najmłodszych lat. W książce Zrób to kochanie Katarzyna Miller będzie namawiać do różnych rzeczy. A właściwie do zrobienia różnych rzeczy. Różnica jest istotna. Pewnie każdy zauważył, jak łatwo jest wiedzieć, co warto zrobić, i wyobrażać sobie, jak to robimy, a jak trudno zrobić to naprawdę.  – pisze wydawca, a ja zacieram ręce, bo nic mnie bardziej nie cieszy, jak obalanie stereotypów. Mam z pięć koleżanek, którym podarowałabym tę książkę i pewnie z kilka tysięcy czytelniczek, którym by się przydała, by ruszyły do przodu i zaczęły robić to, co sobie wymarzyły.

Książkę “ZRÓB TO KOCHANIE” – kupisz tutaj >> 

 

PUŁAPKI MYŚLENIA

Nie cierpię podejmować decyzji i zawsze zajmuje mi to za wiele czasu, ale na szczęście na świecie jest laureat Nagrody Nobla z dziedziny ekonomii, uhonorowany za zastosowanie badań psychologicznych nad procesami decyzyjnymi w analizie ekonomicznej, który napisał książkę o myśleniu i mechanizmach podejmowania decyzji. Tak, ostatnie zdanie przepisałam ze strony merlina, nie umiałam tego przełożyć na mój język. W każdym razie to świetny prezent dla mnie – osoby wiecznie niezdecydowanej oraz dla każdego, kogo interesują takie ciekawostki, jak to, kiedy warto podejmować decyzje szybko, a kiedy należy chłodno kalkulować, kiedy podejmujemy decyzje zachęceni zyskiem, a kiedy bierzemy pod uwagę inne czynniki. Niesamowicie interesujące dla każdego zainteresowanego tematem lub mającego w tym temacie problemy. Jak ja 😉

Książkę “PUŁAPKI MYŚLENIA” – kupisz tutaj >> 

 

FARMING SIMULATOR

Nie jestem wielką znawczynią gier na PS4, ale myślę, że gdybym była facetem, którego dziewczyna nie jest zainteresowana grami, ale pyka sobie w komórce w jakieś głupie farmy czy inne takie, to kupiłabym jej właśnie Farming Simulator, niech se oczu nie psuje na małym ekranie i zerknie w większy. Tam na serio trzeba uprawiać  pole i kombinować z uprawami, a potem jeszcze hodowlą itp. Ja sama mam w planach pograć sobie w tę grę w te długie wieczory, kiedy dzieci będą u babci, ach! Nie mogę się doczekać!

Grę “FARMING SIMULATOR” – kupisz tutaj >>

 

RED DEAD REDEMPTION II 

 

Kilka tygodni temu wrzuciłam na Matkę taki oto dialog, który utwierdził mnie w przekonaniu, że RDRII byłaby idealnym prezentem nie tylko dla faceta, który uwielbia grać, ale też dla jego dziewczyny:

 

 

I faktycznie, Chłop jest jeszcze w trakcie przechodzenia, nie wiem, czy zdąży do świąt, ale po świętach do gry zasiadam… JA! Pod tym moim statusem sporo było zresztą głosów, że skoro przeszłam “Wiedźmina”, to i z tą grą sobie poradzę. Zachęcona, weszłam na chwilę i po pół godzinie odłożyłam pada i wyłączyłam telewizor, bo stwierdziłam, że jak się wkręcę, to będę musiała skończyć i zniknę dla świata. No to wolę zniknąć, jak dzieci nie będzie w domu 🙂 Jeśli ktoś z waszych bliskich lubi wieczorami przenieść się do innego świata, ta gra będzie świetnym prezentem z pewnością.

Grę “READ DEAD REDEMPTION II” – kupisz tutaj >>


No i już, wszystko wiesz? Co, komu kupić? A może masz jakieś swoje pomysły na ciekawe prezenty? Jeśli książkowo-płytowe, to przypominam, że Merlin.pl w okresie przedświątecznym, czyli od 27 listopada do 19 grudnia, bezpłatnie dostarcza wszystkie zamówienia do kiosków Ruchu, a  na zamówienia powyżej 49 zł przy płatności masterpass, daje rabat 15 zł na zakupy ♥ Ja już wszystkie prezenty dla rodziny mam, jeśli ty masz z jakimś problem, pisz koniecznie, postaram się pomóc!

 

Wpis powstał we współpracy ze sklepem merlin.pl

 

You May Also Like