Kategoria: DOM

31 stycznia 2016
Własna uprawa liści laurowych

O tym, że własna uprawa liści laurowych jest w ogóle możliwa, napisała mi mimochodem czytelniczka w którymś z komentarzy - sprawę zbagatelizowałam, choć znalazła swoje miejsce w podświadomości na tyle, że kiedy znalazłam krzaczek wawrzynu, kupiłam go bez namysłu z autentyczną chęcią otwarcia przydomowej hodowli tej smacznej przyprawy.  

27 stycznia 2016
Czy opłaca się kupować na Aliexpress - poradnik

Pewnie podpadnę niektórym sklepom i pewnie niektórym blogerkom. Trudno. Ale przed ekspansją naszego rynku przez chińskie produkty uciec się nie da i zamiast psioczyć, warto się z pewnymi rzeczami zapoznać i... oswoić. Wiadomo, przyjaciół miej blisko, wrogów jeszcze bliżej. A tak naprawdę chiński portal sprzedażowy żadnym wrogiem nie jest. Jego popularność od dwóch lat rośnie, […]

5 stycznia 2016
Jak prosto zaplanować obiady na cały miesiąc?

Całe moje życie na wsi opiera się na listach rzeczy do kupienia. Mam specjalny notes, który jest już obdarty z kartek i brudny, bo zapisuję w nim na szybko to, czego już brakuje lub za chwilę zabraknie. To taka konieczność: zapasy i panowanie nad lodówką, bo robienie 30 km, żeby kupić jedną zapomnianą rzecz jest […]

9 grudnia 2015
Pięć rzeczy, bez których można przeżyć na wsi [i wszędzie]

Są pytania pewniaki. Takie, które wiadomo, że się pojawią. Moim pytaniem pewniakiem, które zadają praktycznie wszyscy, to to, czy brakuje mi na wsi czegoś, co miałam w mieście. No i zawsze mam problem z odpowiedzią, bo wiadomo, że w naszym lesie nie jeżdżą tramwaje ani autobusy, nikt mi chodnika nie odśnieża, wszędzie jest daleko i […]

6 grudnia 2015
Kto przynosi w Polsce prezenty?

Kiedy szykowałam upominek dla Kosmyka na 6 grudnia, nie zastanawiałam się nad tym, kto konkretnie mu go "przekaże". Dawno temu, gdy byłam dzieckiem, szóstego grudnia znajdywałyśmy z siostrą prezenty w butach, ale [z zgrozo] nie pamiętam jakiegoś wielkiego wyczekiwania na ten dzień. Z kolei na Wigilię przychodził święty mikołaj i najpierw to był realnie przebrany […]

24 listopada 2015
Pięć rzeczy, których możesz nauczyć swoje dziecko na wypadek pożaru

Zeszłoroczne święta pobiły chyba rekord ilości pożarów w domach. Zresztą z roku na rok najwięcej tragedii zdarza się w właśnie w miesiącach, gdy temperatura spada, a my posiłkujemy się różnego rodzaju urządzeniami dogrzewającymi, usilnie palimy w piecach, a do tego zapalamy kolorowe iluminacje, świeczki, świeczuszki, często w niedalekiej odległości od świetnego materiału na opał - choinki. […]

14 października 2015
Piętrowe łóżko w pokoju dzieci

Adaś jeszcze śpi z nami w łóżku, ale cały czas rośnie i zaczynamy intensywnie myśleć o zaadaptowaniu Kosmykowego pokoju dla drugiego dziecka. A że pokój Kosmyka zbyt duży nie jest, a w dodatku stoi w nim wspólna duża szafa, wpadliśmy na pomysł piętrowego łóżka, które pozwoliłoby nam nie zabierać dzieciom przestrzeni do zabawy. Jeśli szukacie […]

12 października 2015
Czy warto mieszkać w lesie?

Kiedy pewnego popołudnia w 2012 roku wyszłam z malutkim Kosmykiem na warszawskie chodniki, coś we mnie pękło. Była wiosna, pierwsze promienie słońca spadały już na asfalt, chodniki i murki, a ja stałam w parku pod wielkim kasztanowcem i dochodziło do mnie coraz bardziej, że w sumie tylko pod tym drzewem czuję, że żyję. Że oddycham. Kilka […]

6 października 2015
Mięta - co z nią zrobić, jak ją wykorzystać?

Mięta jest jedną z tych roślin, które zasadzone rozsiewają się po całym ogrodzie i biorą we władanie cały teren. Tak też jest i u mnie, tym bardziej że dawno temu ktoś z mieszkańców masowo hodował miętę i to na polach przylegających do mojego domu. Gdy patrzyłam na co i rusz wyskakujące w różnych miejscach pachnące […]

1 października 2015
Czy na Mazurach są grzyby?

Średnio raz dziennie dostaję od kogoś z was mail "Czy na Mazurach są grzyby?". Pytacie się, czy warto przyjeżdżać, czy warto przejeżdżać nawet, żeby złapać kogoś sprzedającego przy drodze dary lasu. Na większość maili i pw staram się odpowiedzieć, ale ostatnio przyszło ich tyle, że odpuściłam  i postanowiłam odpisać zbiorczo:  

27 września 2015
Muliticooker Redmond - podsumowanie, najczęstsze pytania oraz najlepsze przepisy

Od kiedy opublikowałam tekst o Multicookerze Redmond, dostałam sporo pytań o to, jak się sprawuje, co w nim gotuję, jak go używać oraz czy w ogóle jest przydatny. Postanowiłam więc zrobić małe podsumowanie naszej dwumiesięcznej współpracy oraz ostatecznie odpowiedzieć na pytanie, czy warto.  

15 września 2015
Jak ja to robię, czyli organizacja pracy

Od kiedy urodził się Adaś, regularnie dostaję komentarze lub maile z pytaniem, jak ja godzę to wszystko - opiekę nad dwójką dzieci, dom, ogród, zwierzyniec i resztę. Łatwo nie jest, ale korzystam z różnych pomocy i staram się wszystko tak zorganizować, żeby zdążyć zrobić to, co trzeba. Klucz jest jeden: szczegółowa organizacja pracy.

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official