Kategoria: DOM

11 września 2014
Zapraszam na pokoje!

 Nawet jeśli nic nie musimy robić w naszym nowym starym domku, to i tak codziennie zabieramy tam Kosmyka, żeby przyzwyczajał się do myśli, że właśnie tutaj będzie niedługo mieszkał. Niedługo. Coraz bliżej...

31 sierpnia 2014
Co na prezent dla młodej pary [oprócz pieniędzy]?

Jako że w tym roku staliśmy się z chłopem koneserami wesel [wczoraj było trzecie], możemy powoli nazywać się ekspertami w tej dziedzinie i w tejże roli występować. Mimo że [he! klik] sami jeszcze ślubu nie wzięliśmy 😀 Ale możemy stwierdzić, że ostatnio [szczególnie w Wielkiej Brytanii] tłumnie odchodzi się od sztampowych kwiatów i koperty wciskanych […]

17 sierpnia 2014
Przygotowania do jesieni - najpiękniejsze karafki na nalewki

U nas nalewkowe prace w toku. Widzieliście już tutaj i tutaj, prawda? Produkujemy, wytwarzamy, bronimy aronii przed ptakami, zbieramy jarzębinę, wpatrujemy się w intensywność granatu na owocach czarnego bzu... Jednak po przejrzeniu naszej spiżarki, jednogłośnie zapadła decyzja - więcej, więcej karafek! Panuje co prawda moda, żeby pić ze słoików, ale jeśli chodzi o nalewki, to […]

11 sierpnia 2014
Jak zrobić miód?

Stało się. Zostaliśmy bartnikami. Może i z dnia na dzień, może i nie byliśmy przygotowani, ale jak się wzięło odpowiedzialność za zwierzęta, to trzeba ten wózek ciągnąć, prawda? A ponieważ istniała szansa, że nasze pszczoły się rozleniwią, bo starszy pan nie miał już sił ich doglądać, trzeba było je zmotywować. Czyli wybrać trochę miodu 🙂 […]

10 sierpnia 2014
Co nowego w Iznocie?

Robota idzie pełną parą - jak widzicie już rozebraliśmy starą werandę i powoli wchodzimy w głębsze obszary domu. Bronimy aronii przed ptakami [sok mi się marzy!], znajdujemy skarby [to skandal, że wiewiórki się do nic nie dobrały!], zrywamy tapety, zbijamy tynki. Jeszcze trochę, jeszcze trochę... Ale że śpieszno nam do końca, to już, już myślimy […]

29 lipca 2014
Nasz domek - robimy postępy

Pytaliście się mnie ostatnio, co z naszym domkiem, jak idą prace, co zrobiliśmy. Prace idą w iście mazurskim tempie - na razie zdzieramy tynki! Ale myślę, że w sierpniu postępy będą jeszcze bardziej wyraźne, a we wrześniu zacznę wybierać sprzęt do kuchni...  

11 lipca 2014
Jak udekorować słoiki z przetworami?

 Ostatnio wysłałam hurtem znajomym kilka słoików z moimi przetworami. Prosili, nie prosili, wysłałam. Niech mają. Trochę mazurskiego lajfstajlu nikomu jeszcze nie zaszkodziło. W odezwie otrzymałam kilka pytań, skąd wytrzasnęłam takie piękne stroiki do słoików. No więc, proszę, zdradzam sekret.

9 lipca 2014
Obóz przetrwania w moim domu, a policji jak nie było, tak nie ma

Wraz z dzieckiem znajdował się tam ojciec chłopca. Tłumaczył on, że od dwóch dni mieszka tutaj z 4,5 letnim synem. Robią zakupy w pobliskim sklepie i żywią się złowionymi przez niego rybami...  

9 maja 2014
Kilka pomysłów do ogrodu

Pokazałam wam niedawno nasz domek, który niedługo będziemy remontować i gdzie już poczyniliśmy pierwsze prace ogrodowe [KLIK]. Skłamię, jeśli powiem, że ogród interesuje mnie średnio. Już w Warszawie odkryłam pasję ogrodniczą i grzebanie z doniczkach sprawiało mi niemałą radość. Poniżej kilka inspiracji: Wszystkie zdjęcia pochodzą z mojej tablicy na Pintereście [KLIK]. Mam tam jeszcze więcej […]

18 kwietnia 2014
Jak szybko umyć okna przed świętami?

Umyć, ale ściślej mówiąc doprowadzić do jako takiego ładu? Nie jestem osobą, która sprząta "z okazji". Zabieram się za to, jak jest po prostu brudno. I tak właśnie okna umyłam jakoś w marcu, wykorzystując dobrą pogodę [nie padał deszcz i nie świeciło silne słońce].  Teoretycznie było gites, ale na kilku oknach, do których mój syn […]

8 kwietnia 2014
Nasz domek

Nadszedł ten czas. Wreszcie. Wizja remontu i przeprowadzki staje się coraz bardziej realna. Już jestem po pierwszych przeglądach gazet wnętrzarskich i czasopism ogrodniczych. Zaczynam powoli orientować się w cennikach cegieł, tapet, podłóg i tych wszystkich rzeczy potrzebnych do doprowadzenia do stanu używalności prawie stuletniego mazurskiego domu, który w swoich ścianach ma trzcinę zamiast zbrojenia.

7 kwietnia 2014
Jak internet da, pokażę wam szykowanie po[mo]stów

Życie na wsi, konkretnie nieopodal rezerwatu, ma wiele plusów. Świeże powietrze, przestrzeń, maliny, mleko od krowy i inne takie rzeczy, które składają się na przeciętne wyobrażenie wiejskiej sielanki. I ok. Nie zapominajmy jednak, że za wszystkie dobroci trzeba czymś zapłacić. My płacimy częstym brakiem prądu, zerową ilością latarni, polną drogą, zdewastowanymi przez zimę pomostami i […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official