Kategoria: GADŻETY

3 marca 2015
Najlepsze kołysanki dla dziecka, najgorsze dla rodziców

  Za wszystkie te kołysanki autorzy, kompozytorzy i wykonawcy powinni zapłacić wysoką karę. Za znęcanie się nad matkami. Za znęcanie się nad rodzinami. Za to, że kilkakrotnie nie pozwalałam dziecku spokojnie zasnąć, a zamiast tego spazmatycznie szlochałam w poduszkę...

1 marca 2015
Wszystkie uroki przeprowadzek...

  Kiedy tylko ogłosiłam finalną przeprowadzkę, kilka osób od razu żywo zareagowało i wysłało mi wiadomości z pytaniem, jak to wszystko udało mi się zorganizować [i do tego w ciąży] i jak właściwie się urządziłam. Mam dla nich smutną wiadomość: nie wiem. Nie wiem. Połowy nie pamiętam 🙂  

3 lutego 2015
To nie jest zwykła gra dla dzieci

    Kiedy niespełna rok temu pokazywałam wam  startujący dopiero serwis toyotakids.pl, przyznam szczerze, nie spodziewałam się, że wszystko tak pięknie się rozwinie, a my z dzieckiem, raz na jakiś czas, z radością będziemy zaglądać w znajome progi kosmicznych planet. Na początku w serwisie było tylko kilka gier, które i tak podbiły serce Kosmyka [bo, […]

1 lutego 2015
Opowiem ci, mamo...

    Obiecałam wam, że w weekend odnowię cykl "Nasza Biblioteka" i tak się stanie. Na początek coś, co polecam z całego serca każdemu - zarówno dziecku, jak i rodzicowi. O jednej z tych książek pisałam już jakiś czas temu, dziś z radością mogę polecić całą serię, bo między innymi ona znalazła się wśród urodzinowych […]

25 stycznia 2015
Zima znów zaskoczyła drogowców....

Podobno nie u każdego z was jest śnieg, więc skoro nie wszyscy mogą się nacieszyć puchem za oknem, postanowiłam podzielić się swoim. I tak go u nas za dużo...

23 stycznia 2015
Odpowiednia ochrona na nieodpowiednią pogodę

    Kiedy robiłam syrop z kwiatów czarnego bzu, obiecałam wam w jakimś komentarzu, że na jesieni podzielę się przepisem na syrop z owoców czarnego bzu. Niestety - ciąża, remont, zrobiły swoje i zwyczajnie nie udało mi się przyrządzić ani wpisu, ani drogocennego syropu. Znalazłam za to zamiennik, który z pewnością przyda się szczególnie teraz […]

13 stycznia 2015
Prezenty dla trzylatka

    Po wpisie "Nie kupuj mojemu dziecku pierdółek" zostałam zalana w mailach pytaniami, jakie ja właściwie polecam zabawki i co kupić dziecku z okazji urodzin, dnia dziecka czy jakiejkolwiek innej. Jakie zabawki polecam, co kupuję Kosmykowi, z czego sama bym się ucieszyła? A że od 1 lutego będziemy mogli mówić o Kosmyku pełnoprawnie "trzylatek" i […]

15 grudnia 2014
Zabawa z dzieckiem nie musi być nudna!

    "Wiesz, wszystko ładnie pięknie, zabawa z dzieckiem, te sprawy, ale mnie zwyczajnie nie bawią zabawy z moją córką! Może jestem mało kreatywna? Czasem, kiedy już pomalujemy, ułożymy klocki, pobawimy się lalką, włączam telewizor, bo jestem już tak znudzona udawaniem z nią dorosłej, że marzę o chwili spokoju". Taki mail dostałam od stałej czytelniczki po […]

17 listopada 2014
Przegląd zimowych kurteczek dla trzylatka oraz o tym, że nie wszystko moro, co w ciapki

Post bardziej dla mnie, niż dla was, bo najpewniej wybiorę dla Kosmyka tę kurtkę, która najmniej wam się spodoba, niemniej it's official. Dziś dotarło do mnie, że zimowe wiatry musnęły już mazurskie jeziora i czas wybrać synkowi porządną zimową kurtkę. Pytaliście się mnie, jakie firmy preferuję, więc od razu w tym poście odpowiem na to […]

14 listopada 2014
Co będziemy robić zimą? [plus konkurs!]

Może aura za oknem wcale tego nie wskazuje, ale zima zbliża się wielkimi krokami. Zima, do której w tym roku nie jestem zupełnie przygotowana, bo w dalszym ciągu tkwię w ciążowej jesiennej  błogości.  Październik przemknął mi przed nosem, a ja, zemdlona i otumaniona, nawet tego nie zauważyłam. Dopiero jedna z czytelniczek otworzyła mi oczy i […]

27 października 2014
Jak się bawić z dzieckiem, czyli relacja z warsztatów Lego Duplo

Jakiś czas temu, jak już widzieliście na moim Instagramie, ruszyliśmy całą rodziną do Warszawy na warsztaty z Lego Duplo. Muszę wam powiedzieć, że uwielbiam takie spotkania - połączone z nauką - bo zawsze wychodzę z nich pewniejsza siebie i utwierdzona w przekonaniu, że mimo kilku porażek, coś mi w tym macierzyństwie jednak wychodzi... Ale do […]

17 października 2014
Zabawa z prądem + konkurs

Od prądu jesteśmy w zasadzie uzależnieni - widzę to wyraźnie, gdy wiatr zerwie linie energetyczne w pobliżu strefy gniazda orła, a przenoszenie linii [żeby orzełkowi nie przeszkadzać] zajmuje kilkanaście godzin. Kilkanaście godzin bez światła, z roztapiającą się lodówką, bez wody, którą przecież pompuje pompa na prąd. Wtedy dochodzi do mnie, jak dużą rolę pełni, jak […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official