Co będziemy robić zimą? [plus konkurs!]

Joanna Jaskółka
14 listopada 2014

Udostępnij wpis

Może aura za oknem wcale tego nie wskazuje, ale zima zbliża się wielkimi krokami. Zima, do której w tym roku nie jestem zupełnie przygotowana, bo w dalszym ciągu tkwię w ciążowej jesiennej  błogości.  Październik przemknął mi przed nosem, a ja, zemdlona i otumaniona, nawet tego nie zauważyłam. Dopiero jedna z czytelniczek otworzyła mi oczy i zapytała, co my właściwie w tym lesie będziemy zimą robić...

 


Myślała, że zabiła mi klina, że będę się plątać w zeznaniach i tłumaczyć z siedzenia całymi dniami w domu... Ale na szczęście ciąża nie zabrała mi trzeźwości umysłu i mogłam jak strzała wypalić wszystkie nasze mazurskie zimowe atrakcje 🙂

 

Bo tego wcale nie jest tak mało, jak myślicie. Mazury zimą są piękne i... zasypane śniegiem, więc zwykły spacer  i przedzieranie się przez zaspy zajmie nam jakieś dwie do trzech godzin. Tym bardziej że zamierzam w tym roku nauczyć Kosmyka zjeżdżania na sankach z okolicznych górek i jest duża szansa, że wybiorę się z nim na łyżwy - to będzie zabawa! I oczywiście - marzę o kuligu! Znajomi organizują takie wyprawy i mam nadzieję, że w tym roku uda się przewieźć Kosmyka prawdziwą sanną z końmi i pochodniami... Nudzić się raczej nie będziemy...

 

konkurs, toyotakids, portal z grami dla dzieci, serwis z grami, gry dla dzieci,

 

Poza tym - nowy stary domek. Jeszcze kilka tygodni i będzie gotowy... mnóstwo czasu zajmie mi ogarnianie się w nowym miejscu, dekorowanie, urządzanie i szykowanie kąta dla nowego członka rodziny, którego jeszcze w czerwcu, gdy plany remontu się krystalizowały, nie braliśmy pod uwagę 🙂

W jeden lub dwa weekendy zapewne wybierzemy się do Warszawy, żeby liznąć świata i pocieszyć się zdobyczami cywilizacji - Kosmyka podrzucimy bezczelnie babci i poprosimy, żeby raz czy dwa wybrała się z nim do mazowieckiej sali zabaw.

A jeśli chodzi o zabawę - planuję wykupić Kosmykowi kilka godzin w mikołajskim przedszkolu prywatnym, żeby powoli przygotować go do zorganizowanej zabawy z dziećmi. Czego jak czego, atrakcji nam nie brakuje, ale dzieci w okolicy - owszem. Fajnie, jak Kosmyk pobawi się z rówieśnikami i zobaczy, że nie zawsze jezioro jest jedynym przyjacielem 🙂

 

konkurs, toyotakids, portal z grami dla dzieci, serwis z grami, gry dla dzieci,

 

Naszym stałym celem będą też zapewne pobliskie hotele oferujące atrakcje dla dzieci - park wodny, sale zabaw, lodowisko, sala gier... Wszystko to w Mikołajkach będzie czekało na nas w sobotnie wieczory. Mam nadzieję, że tej zimy [w przeciwieństwie do ostatniej] starczy nam czasu na regularne odwiedziny...

 

konkurs, toyotakids, portal z grami dla dzieci, serwis z grami, gry dla dzieci,
 
Tak, czasu, bo przecież zajęć będziemy mieć sporo, a kiedy śnieg zatyka okna, mróz nosy, a rozkraczony samochód przejazd drogą, lepiej jest zostać w ciepłym domu i zrobić coś całkowicie normalnego... ułożyć puzzle, klocki, poczytać książeczki, pomalować, a raz na jakiś czas pograć w nasze ulubione gry.

I z tymi grami mam dla was zadanie. Jak wiecie, serwis toyotakids.pl zaprosił mnie do współtworzenia swojej strony z edukacyjnymi grami dla dzieci, o czym was przez ostatnie pół roku regularnie informowałam. Tym razem poproszę was o pomoc, ale... nie będzie ona charytatywna.

 

KONKURS!

 

 

Chodzi o to, że zwiedziliśmy z Kosmykiem wszystkie planety, odkryliśmy każdą planszę, pobiliśmy rekordy. Teraz czas na nowe - nowe gry. Może pomoglibyście wymyślić jakąś zimową grę dla Kosmyka, która idealnie pasowałaby do serwisu i umiliłaby nam grudniowe i styczniowe wieczory w domu? Sprawa jest poważna, bo kiedy Kosmyk gra z tatusiem w planety, ja mam czas dla was, więc nie tylko o moją radość tu idzie 🙂 Warto, przed podjęciem decyzji, zapoznać się z grami na toyotakids.pl  - może wspólnie z waszym dzieckiem spenetrujecie planety i wymyślicie scenariusz idealnej dla was zabawy?

 

 

NAGRODY:

 

Dla osoby, która wymyśli najciekawszy scenariusz, serwis toyotakids.pl przygotował rewelacyjną nagrodę - iPad mini Retina WiFi 16 GB o wartości około 1400 zł. Nagroda główna zostanie wytypowana wśród komentarzy zamieszczonych również u Zucha i Malwiny z Dzieciowo mi, więc baaardzo was proszę, postarajcie się, bo na podstawie wygranego scenariusza autentycznie powstanie gra i nie mogę się doczekać, żeby zagrać z synkiem w coś stworzonego przez mojego czytelnika [#takaambicja :)].
Jak wiadomo, wygrany może być tylko jeden, ale nagrody pocieszenia mogą ukoić ból - u Zucha i Malwiny z tego, co wiem, będzie można zdobyć bon podarunkowy i klocki Lego, u mnie trzy osoby otrzymają rowerek FirstBike [o wartości około 400 zł, wiem też, że będzie zielony :)]
 

ZASADY:

 

Swoje pomysły scenariuszy gier możecie dodawać w komentarzach [pamiętajcie o podaniu adresu mailowego, a jeśli nie chcecie go podawać, możecie swój komentarz dodatkowo przesłać na mój adres mailowy - będę wiedziała, co z nim zrobić :)]
Regulamin konkursu - tutaj. [Wzięcie udziału w konkursie jest jednoznaczne z zapoznaniem się z regulaminem].
Czas: do 20 listopada 2014 roku

Ogłoszenie wyników: 28 listopada 2014 roku

 

START!

 

* Wpis jest efektem mojej stałej współpracy z toyotakids.pl. Wszystkie teksty związane z serwisem znajdziecie tutaj.
 
** Wszystkie zdjęcia z zeszłorocznych wpisów [tego, tego i tego chyba] - nie bójcie się, zimy jeszcze u mnie nie ma! 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    10 stycznia 2022
    Dni zniszczone przez siekierę dzieci, kartę do bankomatu oraz komunizm

    Już w poprzednią niedzielę przebierałam nóżkami, żeby wrócić do publikowania w social mediach. Niestety, wszystko wokół sprzysięgło się, żebym nie była gotowa na publikowanie czegokolwiek. To jest niby proste - napisać coś, kliknąć "publikuj" i z bańki. Tylko jeśli chce się, żeby to wszystko miało ręce i nogi, trzeba swoje przemyśleć. A ja mam plan […]

    16 grudnia 2021
    Jeszcze zdążysz kupić najładniejsze książeczki dla dzieci!

    Obiecałam pokazywać więcej książek dla dzieci i pokazuję książeczki dla dzieci 🙂 Jeszcze zdążysz je złapać przed świętami i obdarować jakieś dziecko, bo książki to zawsze najfajniejsze prezenty. Przynajmniej ja w tym wpisie pokażę takie, które najfajniejszymi prezentami będą. Gotowa? Jedziemy!  

    7 grudnia 2021
    Fidget toys - o co chodzi w tych małych pierdółkach, że dzieci tak ich chcą i potrzebują?

    Teoretycznie zabawki typu fidget toys towarzyszą nam od dawna. Są to między innymi długopisy, zakrętki, folia bąbelkowa, patyczki czy nawet nasze własne palce, którymi pstrykamy lub kręcimy nimi, gdy się stresujemy. Praktycznie nazwa fidget toys wypłynęła niedawno, choć pierwszą zabawkę tego typu i zaprojektowaną konkretnie w tym celu wymyślono dawno temu.  

    2 grudnia 2021
    Co będzie z naszymi dziećmi, które wolą grać w Minecraft niż bawić się klockami?

    Co będzie z naszymi dziećmi, które całe dnie siedzą na komórkach i komputerach? - zastanawiają się rodzice, a ja odpowiadam: nic nie będzie.  Ja, w wieku moich dzieci, oglądałam durne kreskówki na telewizorze [częstokroć odrabiając przy nich lekcje na kolanie]. Pamiętam dni w całości przesiedziane na graniu w gry komputerowe. Bardzo kiepskie i średnio edukacyjne. […]

    25 listopada 2021
    Nic tak nie poprawia świąt jak dobre morderstwo [najlepsze polskie książki kryminalne na święta]

    Okej. Nigdy nie lubiłam kryminałów. Bardziej mi wchodziła literatura piękna. Moim pierwszym spotkaniem z książką o zbrodni było zalecenie naszego wykładowcy z poetyki, żebyśmy przeczytali  Zabójstwo Rogera Ackroyda Agathy Christie. Przeczytałam. Zdziwiłam się, że fajne. I w wakacje pochłonęłam całą Christie. Na polskie książki kryminalne dość długo patrzyłam jednak podejrzliwie.     Nie wierzyłam, że […]

    15 listopada 2021
    Dlaczego kiedyś nie było spektrum autyzmu i czemu nagle wszyscy je mają?

    Nie rozumiem, kiedyś tego nie było, a teraz każdy mówi, że jest w spektrum autyzmu. Za moich czasów nie trzeba było robić z dziecka wariata. Kiedyś ludzie normalnie żyli, a teraz każdy zaburzony. Po co ci diagnoza? Babcia całe życie była dziwna i dała sobie radę. Teraz to każdy jakieś Aspargary czy inne autyzmy, jakby […]

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official