Nie uwierzysz, jak pięknie mogą mieszkać... kury

Joanna Jaskółka
10 marca 2016

Udostępnij wpis

Posiadanie własnych kur chodziło mi po głowie od dawna. Ale co i rusz albo brakowało czasu, albo pieniędzy na taką inwestycję. No, inwestycję, bo spoko, na jajka niby nie wydajesz, ale kury trzeba kupić, trzeba je nakarmić, muszą mieć kurnik, jakiś wybieg - to wszystko koszta, nie ma sensu porywać się z motyką na słońce. Ale ostatnio wizja własnych kur jakoś się skrystalizowała. W sumie... to możliwe. Zaczęłam przeszukiwać internet w poszukiwaniu pomysłu na ciekawy kurnik i... oniemiałam. Sami zobaczcie:

 

 

 

 

z15670038Qz15670046Q

 

Kurnik w kształcie jajka - The Nogg. Szklany dach, cedrowe drewno, stal nierdzewna. Od dawna wiadomo, że właśnie tego potrzebuje kura. A właściwie dwie do czterech kur, bo tyle pomieści to jajo. Obok jaja natomiast stoi... kurnik mobilny. Wiadomo, że do zwierząt się przywiązujemy i nie ma co się bez nich z domu ruszać 😀 A na serio - profeska, zajrzyjcie tutaj, żeby zobaczyć, jak cały jest piękny. Zastanawia mnie tylko, jak oni to będą czyścić? Pojadą do myjni?

 

newchickencoop21_zps0905c7fb

 

 

 

 

6040669374

 

 

Kurnik wyżej mógłby być moim marzeniem, gdyby nie szkoda mi było terenu - mamy go sporo, nie muszę więc ograniczać kur do małej przestrzeni pod kurnikiem. Ale sama idea - ogródek i te piękne deski, które pewnie pomalowałabym na jakiś ładny kolor - piękne! Kurnik znajdziecie na naszym polskim allegro - tutaj.

 

 

chicken-coop-slideshow-stevejobs-omleteglu_95977ec5c28e352c403b89c6ed2b3448_3x2_jpg_570x380_q85chicken-coop-slideshow-drmcdreamy-moderncoop_7bfd1de13f8ad673e0e5772b22ca45c6_3x2_jpg_570x380_q85

 

 

 

Te na górze to wytwory amerykańskiej fantazji - nie powiem, ciekawe, bo ten zielony jest przeznaczony dla... hodowli miejskich [kosztuje tylko 249$, pomyślcie więc, tak na balkoniku... :)], a ten z pomarańczowymi deskami tak jak biały na górze ma kółka i można nim sobie jeździć, gdzie się chce - na plażę, na wycieczkę, do lasu [znajdziecie go tutaj, ale nie ma go już w sprzedaży, nawet strona nie działa :D].

 

chicken-coop-slideshow-jetsons-yankodesign_8a3207ba49ee78383b340f76b40d36b2_3x2_jpg_570x380_q85

 

Ten brązowy wytwór zdaje się być mały, ale wybieg, otoczony siatką z włókna węglowego, ma powierzchnię 1700 na 4000 cm, więc to wcale nie mniej niż powierzchnia innych ogrodzonych kurników. Zaprojektował go francuski projektant Maxime Evrard, a w kurniku znajdzie się miejsca na karmę, na grzędę i oczywiście na gniazdo dla dwóch do czterech kur [projekt tutaj]. Ten sam projektant wymyślił też ciekawy projekt kurnika z ogrodem pionowym:

 

Zrzut ekranu 2016-03-10 o 21.29.02

 

Zamiast malować kurnik, można posadzić na nim pionowo rośliny [w tym wiecznie zielone], co pomoże zachować w kurniku odpowiednią temperaturę, a przy okazji można sobie wyhodować też rzodkiewki i marchewki. Fajne. Projekt tutaj.

 

 

 

 

 

chicken-coop-slideshow-martha-stewart-bullard_c3ca7a864a92eec5f2d74ed904d356cb_3x2_jpg_570x380_q85-1

 

Powyżej kurnik blogerki i jej cudowny kurnik <3 Odważylibyście się na taką biel? Komuś udało się zachować kiedykolwiek taką czystość? Zerknijcie tutaj.

 

lean-to-chicken-coop
Kurnik Amiszów: tutaj.

 

4-coop24
Źródło: countryliving.com
99452182_coop
Zdjęcie kurnika z forum o kurkach - tutaj.

 

chicken-coop-5x6-with-chicken-run-2
Tu sobie możecie taki zamówić.

 

Atlanta Coop
Tu.

 

 

 

chicken-coop1
O ten można kupić w Walmarcie [przepraszam za spolszczenie] za niecałe 270$
 

Ten niżej jest po prostu... przepiękny. Widoczny z początku chaos przy bliższym spojrzeniu zmienia się w uporządkowane miejsce, idealne dla kurzasto-pierzastych. Zdjęcie znalazłam na rosyjskim forum [tutaj] i chyba już mam wizję, jak chciałabym widzieć mój kurnik.

_1105037587_Kurnik

 

Ten niżej jest piękny i jest... z Polski! Sami zobaczcie na allegro [tutaj] - jest więcej zdjęć!

Zrzut ekranu 2016-03-08 o 23.04.55

 

 

A całą moją fascynację kurami, tym, czy to się opłaca, czego kury potrzebują i ile ptaków drapieżnych nimi można dokarmić, przeczytacie u Księżniczki w kaloszach [tutaj]. A ja zacieram rączki, bo moja krystalizująca się wizja kurek oznacza, że mój tata postanowił jeść własne jajka i projekt kurnika i obiegu dla kur trochę nam dofinansuje. Jupi!

 

A wy? Kiedy kupicie sobie kurki?

 

 

Kurnik na zdjęciu głównym: tutaj.

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    16 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    Marta Szczepanik
    6 lat temu

    No teraz to lofty w modzie... więc ja ten z rosyjskiego forum bym brała. Uszyłabym jakieś firaneczki tylko. 🙂

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Marta Szczepanik
    6 lat temu

    Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że z rosyjskiego forum będę brała inspiracje... 😀

    Marta Szczepanik
    Reply to  Joanna Jaskółka
    6 lat temu

    Zbuduj :] , firaneczki ci osobiście ściegiem prostym doszyję 😉

    Pau - 5razones
    6 lat temu

    Czadowe! Podziwiam, że po królikach (tak btw czy chociaż żeś zżarła jednego?) masz jeszcze siły i potrzeby na kolejne hodowlane wyzwanie 🙂

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Pau - 5razones
    6 lat temu

    Nie zeżarlam 😀 Jeden co prawda ciachnięty, ale jeszcze się mrozi. Czekamy na okazję, żeby zjeść z należnym szacunkiem i oprawą 🙂

    Ruda Żmija
    Ruda Żmija
    6 lat temu

    Ja kurki już mam. Kurnik w chlewiku ale namawiam mojego K na taki kurnik prawdziwy mały drewniany i jest coraz bliżej realizacji. Z racji tego że jest stolażem to wjadę mu na ambicje i będę miała kurnik jak z bajki 🙂

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Ruda Żmija
    6 lat temu

    Wow, zazdroszczę stolarza! Chłop robi, co może, ale biedny, nie opanował tej umiejętności i trochę brak mu wiary w siebie 🙂

    Ruda Żmija
    Ruda Żmija
    Reply to  Joanna Jaskółka
    6 lat temu

    Czasami to lepiej współczuć niż zazdrościć. Mam z nim utrapienie bo chce coś prostego bez udziwnień a on mi wyskakuje z dębem i ceną z kosmosu. Ale fakt wszystko zrobi sam 😉
    Jak coś trzeba to zapraszam 😉

    Monika Kilijańska
    6 lat temu

    Marzą mi się kury, ale są dość daleko na liście potrzebnych rzeczy. A szkoda, bo miałyby spokojnie gdzie mieszkać (mam ogromną oborę - teraz stoją w niej rowery 😉 )

    Małgorzata Makowska
    Małgorzata Makowska
    6 lat temu

    mamy działkę rolną na wsi. na razie ogrodzony 1 hektar ziemi. trwaja przekształcenia w budowlaną. a potem budowa domu, ale już mam ogromną chęć organizować ogród, sad. no i kurnik. tez musi być. wychowałam się na wsi i nie wyobrażam sobie, żeby nie wykorzystac tego miejsca. kurniki, ktore przedstawiłas są cudne. ale mi odpowiada najbardziej rosyjski styl 😉 kury przede wszytskim mają więcej przestrzeni. nie wyobrażam sobie zamknąc w małej klatce albo domku.klaustrofobia 😉

    asia / wkawiarence.pl
    6 lat temu

    kura...ostatnie zwierzę, które mogłabym mieć, hodować, pielęgnować. Cierpię coś w rodzaju fobi ptasiej zwłaszcza na kurzą i gołębią. Ale kurniki poogladałam z zaciekawieniem. I fakt - ten rosyjski najbardziej swojski, taki domowy 🙂

    olguska
    6 lat temu

    wow no takie jaja to muszą być pyszne skoro kury w takich kurnikach są 😛 masakra

    Księżniczka w kaloszach
    6 lat temu

    Kiedy znów? Jak tylko będzie cieplej:D Nowych kur jestem żądna!

    Justyna Kaczor
    6 lat temu

    Super post. 🙂 Świetne zdjęcia. 🙂 Pozdrawiam!

    Matylda Jasmin
    Matylda Jasmin
    6 lat temu

    Zostanę kurą. Postanowione.

    Joanna Mejer
    Joanna Mejer
    6 lat temu

    Mój mąż wybudował mi taki piękny, czerwony kurnik z dwuspadowym dachem 😀 i właśnie moje kurki pierwszy raz zaczęły składać jajka 😀

    14 listopada 2022
    O chłopcu, który przestał biegać

      Biegł przez las na bosaka. Nie widział swoich stóp uderzających miarowo o ziemię, nie czuł muskających jego skórę traw, których dywan rozdzielał dwa pasma rozjeżdżonej leśnej drogi. Było ciepło, to w końcu początek wakacji. Był w spodenkach i koszulce, przygotowany na wyjście nad rzekę, ale nie zdążył nad tę rzekę iść. Teraz musiał zdążyć, […]

    3 listopada 2022
    Jak fajnie ubrać siebie i dzieci, nie wydając na to majątku?

    Kiedy to piszę, mam do spakowania dwie paczki ciuchów, które jeszcze dziś pójdą w świat. Planuję kupić sobie i chłopcom nowe kurtki zimowe i nie chcę wydać na nie grosza z pieniędzy odłożonych na życie. Jak to zrobię? Wykorzystując idealnie to, co mam.  Od lat udaje mi się fajnie ubrać siebie i dzieci, nie wydając […]

    31 października 2022
    Chcesz mieć kury? Ja chciałam i mam [krótki poradnik, jak założyć kurnik]

    Jednym z największych pragnień albo przynajmniej pomysłów do rozważenia każdego mieszczucha przeprowadzającego się na wieś jest to, żeby mieć kury. Ja co prawda ze wsi wyszłam do miasta, a potem wróciłam, ale moja wieś to było turystyczne zagłębie, które krowę widziało w moim wczesnym dzieciństwie. Potem już tylko kajaki i pokoje do wynajęcia. Zaczynałam od […]

    13 października 2022
    Czy warto było zakupić pralko-suszarkę HAIER - fakty i mity po pół roku używania

    W wakacje często rozwieszałam ubrania na dworze. Kiedy tylko widzieliście je w tle, wysyłaliście mi masę dobrych rad, by zainwestować w suszarkę bębnową. Czytając je, uśmiechałam się pod nosem, bo ja przecież już mam pralko-suszarkę, z której jestem szalenie zadowolona! Na dworze po prostu dosuszam rzeczy znad jeziora lub te, które nie zmieściły się w […]

    4 października 2022
    Meltdown, shutdown, ASD i inne dziwne słowa w spektrum autyzmu [część 1]

    Kiedy opowiadam o byciu w spektrum na moich relacjach facebookowych i instagramowych, często używam określeń, które dla mnie są już od lat oczywiste, ale dla moich odbiorców są całkowitą zagadką. Postanowiłam więc troszeczkę rozjaśnić chociażby część określeń, takich jak meltdown, shoutdown czy inne. Znasz już te określenia?     Postanowiłam zrobić mały cykl o spektrum, […]

    5 sierpnia 2022
    Łódź i Druskienniki - nasze budżetowe wakacje i wspaniała lekcja oszczędzania dla dzieci.

      Kiedy kończył się rok szkolny, ostatnią rzeczą, jaką chciałam, to gdziekolwiek z dziećmi wyjeżdżać. Czułam, że nie podołam ani finansowo, ani psychicznie. Jednak przyjazd mojej koleżanki z Norwegii i jej energia do działania sprawiły, że usiadłam i zaczęłam liczyć. Nasze  budżetowe wyjazdy zaplanowałyśmy w ciągu dwóch dni.  

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official