Wpis napisany tylko po to, żeby się zagotowało

Joanna Jaskółka
8 lutego 2015

Udostępnij wpis

 

 

Od kilku dni większość czasu tam spędzam. Czyszczę, wyrzucam, przykręcam. Ale wciąż mi czegoś brakuje, ciągle nie jestem na topie, cały czas nie wiadomo skąd wyłazi jakiś brud. Wczoraj zorientowałam się, co mi pomoże. Co powinno nastąpić, żeby zapachniało normalnością? Przecież jest za spokojnie! Trzeba zrobić coś, żeby się zagotowało!

 

 

 

Tak... w tym tygodniu, tygodniu ostatecznych porządków, przygotowań i częściowej przeprowadzki [patrz: insta], jedną rzeczą , której mi brakuje w nowym starym domku [oprócz gazownika, który podłączy mi płytę do kuchenki] jest... czajnik! Siedzę w tym domku, sprzątam, układam, planuję, a nawet melisy nie mam jak sobie zaparzyć. A jeśli już mam kupować czajnik elektryczny, to niech on przynajmniej cieszy moje oko i zdobi naszą malutką kuchenkę!

 

 

1

 

 

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6

 

 

2

 

 

7 / 8 / 9 /

 

 

 

5

 

10 / 11/ 12 / 13 / 14

 

 

4

 

 

15 [na zdjęciu taki sam jak piątka, ale miał być biały 🙂 / 16 / 17 / 18 / 19 / 20

 

 

3

 

 

21 / 22 / 23 /

 

 

6

 

24 / 25
Jeśli tytuł zasugerował wam tekst o jakiejś aferce... to przepraszam bardzo, ale spróbujcie żyć bez czajnika! Poza tym nastąpiła rzecz dziwna - czytelnicy zaczęli mnie ochrzaniać, że nie walczę dostatecznie dobrze w konkursie na Blog Roku. Oczywiście, SMS o treści A11129 na numer 7122 [cały dochód wspiera Fundację Dzieci Niczyje] możecie wysłać. Złotówka to niewiele, o wiele mniej niż abonament telewizyjny, a przecież część z was regularnie blog ogląda, ale w tym roku totalnie nie mam spiny na wygraną i niedługo napiszę, dlaczego 🙂

 

 

Po wpisie o tym "Czego dziecka nie ma i mieć nie będzie" dostałam kilka pytań, o jaki czajnik chodziło, odpowiem więc, że Kosmyk chciał zepsuć numer 5, a mi to cudo tak utkwiło w głowie, że zaczęłam szukać tańszych, a podobnych, więc znalazłam same droższe 🙂 A wy, który byście wybrali?

 

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    25 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    Pam Banaszczyk
    Pam Banaszczyk
    7 lat temu

    Numer 11 🙂

    Natalia Jarocka
    7 lat temu

    Ja pierdziu, więcej nie mogłaś dać ? Przez Ciebie muszę podać kilka typów 😛 😀

    3,4,10, 22.
    Ale chyba bym ostatecznie wybrała 22.

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Natalia Jarocka
    7 lat temu

    Ja na razie najwięcej chyba dam 17 😀 I nie, nie mogłam więcej, jeszcze listę o 10 pozycji zmniejszyłam 😀 Wyobrażasz sobie, co ja przeżywam w sklepie? Wszystko mi się podoba, więc stoję i wybieram, a Chłop kociokwiku dostaje 😀

    Natalia Jarocka
    Reply to  Joanna Jaskółka
    7 lat temu

    Hahaha wyobrażam to sobie, ale nie martw się. Ja mam tak samo. Dlatego zazwyczaj chodzę do sklepu gdzie jest mały wybór bo bym sobie włosy z głowy rwała z tego niezdecydowania 😀

    Monika
    Monika
    7 lat temu

    Piękną czerwoną piątkę miałam przez 2 lata aż do zeszłego tygodnia, kiedy czajnik odmówił posłuszeństwa, no a teraz mam uroczą siódemkę. Wizualnie podobają mi się obydwa, jednak Hobbs jest bardziej funkcjonalny (widać ile znajduje się w nim wody) i lżejszy. W necie kupiłam za 75 zł z przesyłką.

    VQ
    VQ
    7 lat temu

    czorną jak czorna kawa 2.

    Katarzyna Gieracka
    Katarzyna Gieracka
    7 lat temu

    Nr 4 ....piękny

    Ania Andrzejewska
    7 lat temu

    Nie można się zdecydować w minutę. No za cholerę się nie da. Ni hu hu.

    aleksandra
    aleksandra
    7 lat temu

    Wszystkie ładne... Niech Kosmyk zdecyduje...

    patita
    7 lat temu

    o kurde nie umiałabym zdecydować, za dużo

    Asia Prezentuje Prezenty
    7 lat temu

    Liczyłam, że będzie o innym gotowaniu 😉 niecierpliwie więc czekam na wyjaśnienie czemu nie walczysz. W pewnym sensie bardziej niż walki o samego bloga szkoda mi, że nie walczysz o 'dziecko w szambie' - bardzo bym chciała ten tekst widzieć wśród nagrodzonych na gali!

    Magda Motrenko
    Magda Motrenko
    Reply to  Asia Prezentuje Prezenty
    7 lat temu

    No ja właśnie też dzisiaj chciałam do Ciebie pisać, czemu odpuściłaś z konkursem. Szkoda! 🙁

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Magda Motrenko
    7 lat temu

    Po pierwsze - mam trudności w spamowaniu, po drugie - w proszeniu o coś, po trzecie - Magda ty się może domyślasz 😀 - siedzę w remoncie i dziś na przykład zamocowaliśmy okap i zrobiliśmy szafki w kuchni 😀

    Magda Motrenko
    Magda Motrenko
    Reply to  Joanna Jaskółka
    7 lat temu

    Mniejszą aktywność na fb właśnie sobie wytłumaczyłam remontem 🙂 ale i tak szkoda, że odpuściłaś ze spamowaniem 😛

    Magda Szczesliva
    7 lat temu

    25 i 13. Brałabym!

    Polka na Islandii
    7 lat temu

    22 cudo 😛

    Introversja
    7 lat temu

    3, 6, 10, 22... są fantastyczne! Ale bardziej mnie rozwalił ten ptaszor nad wrzątkiem ;P

    Beata Wiktoria
    Beata Wiktoria
    Reply to  Introversja
    7 lat temu

    Spisałam dokładnie takie same typy. Ostatecznie pozostałam przy 22.

    NIEKONWENCJONALNA
    7 lat temu

    No...21 😛

    fistaszkowelove
    7 lat temu

    O matko! jaki wybór czajników, nie wiedziałam że aż tyle tego na rynku jest:)

    Agnieszka Mirż
    Agnieszka Mirż
    7 lat temu

    Nr 1 tylko w czerwonym kolorze. Może kiedyś... 🙂

    Casalinga
    7 lat temu

    Mam 22 - tyle że w kolorze czerwonym. I teraz już bym nie kupiła 😉 Za duży jak na nasze potrzeby i zdecydowanie za głośny. Teraz kupiłabym jakiś czajnik z regulacją temperatury 😉

    Nasze Kluski
    7 lat temu

    Fajne. Ale ja jednak mam sentyment do czajnika bez prądu. Jakoś takie na prąd kojarzą mi się z tymczasowością, wszelkie wyjazdy, wizyty w szpitalu, w pracy... Na szybko, bez własnego miejsca. A prawdziwie w domu czuję się tam, gdzie mogę zrobić herbatę na gazie:)

    Wiolina kobieta zwyczajna
    Wiolina kobieta zwyczajna
    7 lat temu

    3,4,11 cudne

    Ewelina
    Ewelina
    7 lat temu

    Mam nr. 22 . Fajnie sie prezentuje ale to wszystko. Jest mega glosny. Tak glosny ze w polowie gotowania potrafi szumem zbudzic moja córkę! Nie polecam.

    14 listopada 2022
    O chłopcu, który przestał biegać

      Biegł przez las na bosaka. Nie widział swoich stóp uderzających miarowo o ziemię, nie czuł muskających jego skórę traw, których dywan rozdzielał dwa pasma rozjeżdżonej leśnej drogi. Było ciepło, to w końcu początek wakacji. Był w spodenkach i koszulce, przygotowany na wyjście nad rzekę, ale nie zdążył nad tę rzekę iść. Teraz musiał zdążyć, […]

    3 listopada 2022
    Jak fajnie ubrać siebie i dzieci, nie wydając na to majątku?

    Kiedy to piszę, mam do spakowania dwie paczki ciuchów, które jeszcze dziś pójdą w świat. Planuję kupić sobie i chłopcom nowe kurtki zimowe i nie chcę wydać na nie grosza z pieniędzy odłożonych na życie. Jak to zrobię? Wykorzystując idealnie to, co mam.  Od lat udaje mi się fajnie ubrać siebie i dzieci, nie wydając […]

    31 października 2022
    Chcesz mieć kury? Ja chciałam i mam [krótki poradnik, jak założyć kurnik]

    Jednym z największych pragnień albo przynajmniej pomysłów do rozważenia każdego mieszczucha przeprowadzającego się na wieś jest to, żeby mieć kury. Ja co prawda ze wsi wyszłam do miasta, a potem wróciłam, ale moja wieś to było turystyczne zagłębie, które krowę widziało w moim wczesnym dzieciństwie. Potem już tylko kajaki i pokoje do wynajęcia. Zaczynałam od […]

    13 października 2022
    Czy warto było zakupić pralko-suszarkę HAIER - fakty i mity po pół roku używania

    W wakacje często rozwieszałam ubrania na dworze. Kiedy tylko widzieliście je w tle, wysyłaliście mi masę dobrych rad, by zainwestować w suszarkę bębnową. Czytając je, uśmiechałam się pod nosem, bo ja przecież już mam pralko-suszarkę, z której jestem szalenie zadowolona! Na dworze po prostu dosuszam rzeczy znad jeziora lub te, które nie zmieściły się w […]

    4 października 2022
    Meltdown, shutdown, ASD i inne dziwne słowa w spektrum autyzmu [część 1]

    Kiedy opowiadam o byciu w spektrum na moich relacjach facebookowych i instagramowych, często używam określeń, które dla mnie są już od lat oczywiste, ale dla moich odbiorców są całkowitą zagadką. Postanowiłam więc troszeczkę rozjaśnić chociażby część określeń, takich jak meltdown, shoutdown czy inne. Znasz już te określenia?     Postanowiłam zrobić mały cykl o spektrum, […]

    5 sierpnia 2022
    Łódź i Druskienniki - nasze budżetowe wakacje i wspaniała lekcja oszczędzania dla dzieci.

      Kiedy kończył się rok szkolny, ostatnią rzeczą, jaką chciałam, to gdziekolwiek z dziećmi wyjeżdżać. Czułam, że nie podołam ani finansowo, ani psychicznie. Jednak przyjazd mojej koleżanki z Norwegii i jej energia do działania sprawiły, że usiadłam i zaczęłam liczyć. Nasze  budżetowe wyjazdy zaplanowałyśmy w ciągu dwóch dni.  

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official