Związek całkowicie nieromantyczny

Joanna Jaskółka
16 kwietnia 2013

Udostępnij wpis

Nasza miłość nie jest miłością romantyczną. Nie jest nawet wzniosłą. Jesteśmy dwójką ludzi, którzy się spotkali i stwierdzili, że łatwiej i przyjemniej jest im iść razem. Nie mamy ślubu, zaręczyny były trochę wymuszone przez rodzinę, nie bywamy na randkach, do Paryża pewnie też nie pojedziemy, a jeśli byśmy nawet chcieli, to i tak nas nie stać. Nasze najbardziej romantyczne wspomnienie wiąże się z bekaniem i brudnymi spodniami. No dobra, ostatnio mi kupił krzew żurawiny w Biedronce i to też było miłe.

 

 

 

Ale zazwyczaj kupuje mi kwiaty wyłącznie, gdy coś przeskrobie, a i wtedy najczęściej w doniczce, żeby na dłużej starczyły. Ja zamiast seksownej bielizny, wkładam mu co wieczór kanapki do lodówki, żeby w pracy miał co zjeść, choć zazwyczaj mówimy z e ż r e ć. On pierdzi pod prysznicem, ja zapominam o depilacji i często to sobie nawzajem wypominamy przy śniadaniu. On za dużo pije, a ja za długo przesiaduję przed komputerem. On za mało zarabia, ja nie pracuję w ogóle. On bardzo chce pojechać na misję, ja płaczę na każdym filmie wojennym. Dlatego żadnego takiego filmu nie obejrzeliśmy do końca.

On chrapie, ja zgrzytam zębami. On nie lubi myć zębów, ja nie lubię gotować. Nie znosimy komedii romantycznych. Nie lubimy rodzinnych spędów. Uwielbiamy leżeć razem na kanapie. Nie całujemy się przy znajomych, nie jemy sobie z dzióbków. Często lubimy sobie złośliwie dogryzać. Czasem kompletnie się nie rozumiemy, a czasem w ogóle nie musimy się do siebie odzywać, żeby wiedzieć. Kiedy mówię mu w nocy, że bardzo lubię spać na jego ramieniu, on odpowiada:

- Jeśli będę musiał wyjechać, to sobie odrąbię tę rękę, żebyś zawsze mogła na niej spać.

Nasza miłość nie jest romantyczna. Nie jest nawet wzniosła. Jest słodko-kwaśna jak ta żurawina, krwawa jak odrąbana ręka i w dalszym ciągu świeża jak te pierwsze wiosenne kwiatki, które nie wyrosłyby mi, gdyby chłop nie pojechał specjalnie dokupić ziemi ogrodowej.

Nasza miłość jest tak zwyczajna i prosta, że nie chcę jej zamieniać na żadną inną.

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    24 marca 2022
    ZROBIŁAM TO! Stary pokój chłopców zmieniłam na moją własną sypialnię! [metamorfoza z Lenart Meble]

    Wchodzę do pokoju i rzucam się na łóżko. Pod skórą czuję nową, świeżo wypraną pościel. Wtulam w nią policzek i oddycham głęboko. Leżę na swoim własnym łóżku we własnej sypialni. Tylko mojej. Nie marzyłam o niej.  Wyobrażałam sobie raczej to miejsce jako coś, co nigdy się nie zdarzy, bo zawsze będą inne potrzeby. A teraz […]

    26 lutego 2022
    Szukasz dobrej pralki? Pralko-suszarka Haier i-Pro 7 to sprzęt, który wybrałam

    – Mamo, ja jej w ogóle nie słyszę... – powiedział mój młodszy syn, który w naszym domu najbardziej lubi prać.  – I wszystko widzę, co się dzieje w środku! – ucieszył się, gdy zobaczył, że nowa pralko-suszarka Haier i-Pro 7 ma podświetlenie wewnętrzne.  Poszłam za ciosem. Wymieniłam starą przeciekającą pralkę na nową i jeśli czegoś […]

    10 stycznia 2022
    Dni zniszczone przez siekierę dzieci, kartę do bankomatu oraz komunizm

    Już w poprzednią niedzielę przebierałam nóżkami, żeby wrócić do publikowania w social mediach. Niestety, wszystko wokół sprzysięgło się, żebym nie była gotowa na publikowanie czegokolwiek. To jest niby proste - napisać coś, kliknąć "publikuj" i z bańki. Tylko jeśli chce się, żeby to wszystko miało ręce i nogi, trzeba swoje przemyśleć. A ja mam plan […]

    16 grudnia 2021
    Jeszcze zdążysz kupić najładniejsze książeczki dla dzieci!

    Obiecałam pokazywać więcej książek dla dzieci i pokazuję książeczki dla dzieci 🙂 Jeszcze zdążysz je złapać przed świętami i obdarować jakieś dziecko, bo książki to zawsze najfajniejsze prezenty. Przynajmniej ja w tym wpisie pokażę takie, które najfajniejszymi prezentami będą. Gotowa? Jedziemy!  

    7 grudnia 2021
    Fidget toys - o co chodzi w tych małych pierdółkach, że dzieci tak ich chcą i potrzebują?

    Teoretycznie zabawki typu fidget toys towarzyszą nam od dawna. Są to między innymi długopisy, zakrętki, folia bąbelkowa, patyczki czy nawet nasze własne palce, którymi pstrykamy lub kręcimy nimi, gdy się stresujemy. Praktycznie nazwa fidget toys wypłynęła niedawno, choć pierwszą zabawkę tego typu i zaprojektowaną konkretnie w tym celu wymyślono dawno temu.  

    2 grudnia 2021
    Co będzie z naszymi dziećmi, które wolą grać w Minecraft niż bawić się klockami?

    Co będzie z naszymi dziećmi, które całe dnie siedzą na komórkach i komputerach? - zastanawiają się rodzice, a ja odpowiadam: nic nie będzie.  Ja, w wieku moich dzieci, oglądałam durne kreskówki na telewizorze [częstokroć odrabiając przy nich lekcje na kolanie]. Pamiętam dni w całości przesiedziane na graniu w gry komputerowe. Bardzo kiepskie i średnio edukacyjne. […]

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official