21 rzeczy, które znaczą dla twojego dziecka więcej niż myślisz i których nigdy ci nie zapomni

Joanna Jaskółka
22 stycznia 2017

Udostępnij wpis

 

Teoretycznie chcemy dla naszych dzieci jak najlepiej. W praktyce rzadko nam to wychodzi, bo gubimy się między sprzecznymi teoriami. No cóż, jesteśmy tylko ludźmi, ale każdemu z nas zależy, żeby dzieci miały jak najwięcej cudownych wspomnień z nami - rodzicami. Na szczęście, to wcale nie jest takie trudne 🙂

 

 

 

1.  Doceń jego twórczość. Pozwól ubrać choinkę i nie poprawiaj jej "po swojemu" [zobacz -> zdjęcie].  Opraw w ramkę przynajmniej jeden jego obrazek i powieś na ścianie na równi z innymi "dorosłymi" dziełami [w pokoju chłopców, który właśnie kończymy zawisną cztery "dzieła" starszego syna i szczerze uważam, że są świetne, a jeden z nich powiesiłabym nad własnym łóżkiem, nawet gdyby był obcego dziecka]. Porozmawiaj o tym, co dziecko chciało swoją pracą przekazać, co na nim widać, z czego najbardziej jest maluch zadowolony. Chwila rozmowy o obrazku da dziecku więcej niż wszystkie "pięknie" i "super".

 

2. Podziękuj za cokolwiek, czego twoje dziecko domyśliło się samo. Nawet jeśli zrobiło to nie do końca dokładnie, nawet jeśli tylko podniosło papierek z podłogi albo pomogło ci włożyć pranie do pralki podziękuj mu za uważność i chęć pomocy, żeby wiedziało, że  jego starania się przydają. [zobacz -> dialog]

 

3.  Czasem, kiedy ci się nic nie chce, przełam się i zrób dziecku tę potrawę, o którą prosi. Jeśli wymagasz od niego, żeby walczyło dla ciebie z "niechcemisie", pokaż mu, że ty też dla niego umiesz powalczyć 🙂

 

4. Zróbcie razem coś magicznego - szukajcie świetlików, posłuchajcie ryku jelenia [zobacz -> zdjęcie], zróbcie wspólnie eksperyment albo przeczytajcie jakąś straszną historię pod kołdrą, świecąc sobie latarką.

 

5. Wymyślcie jakieś hasło, które typowe jest tylko dla was. U nas to "Wspóóóół - praca!". Mówimy je wtedy, kiedy coś nam się uda wspólnie zrobić, żeby podkreślić, jak ważna jest praca zespołowa [przynajmniej w rodzinie, bo nie ma dla mnie nic gorszego niż sporty zespołowe :D].

 

6. Włóż mu czasem coś słodkiego i zupełnie nie śniadaniowego do pudełka na kanapki.

 

7. Zacznij grać w grę, którą lubi twoje dziecko i trochę razem rywalizujcie. Nie martw się, że przegrasz.

 

8. Pokaż mu swoje stare zdjęcia i porównaj z jego zdjęcia z wczesnego dzieciństwa.

 

9. Dopuść do swojej głowy myśl, że może faktycznie twoje dziecko wie lepiej, co dla niego dobre?

 

10. Ja wiem, że ty wiesz, że to twojemu dziecku nie wyjdzie, ale nie śpiesz się, żeby je o tym uprzedzić. Pozwól mu samodzielnie poznać tę prawdę 🙂

 

11. Jeśli pokłóciłaś się z kimś przy dziecku, dopilnuj, żeby zobaczyło też, w jaki sposób się godzisz.

 

12. Zatrzymaj się i popatrz się na tę mrówkę na drodze. Ty ją znasz, twoje dziecko przygląda jej się po raz pierwszy [tego dnia].

 

13. No daj mu się potaplać w tej kałuży! [zobacz -> filmik]

 

14. Odpuść mu te zajęcia, na które tak bardzo chciał chodzić, ale stwierdził, że już mu się nie podobają.

 

15. Powiedz o nim coś miłego tak, jakbyś myślała, że nie słyszy.

 

16. Poproś dziecko, żeby nauczyło cię jakiejś jego zabawy lub umiejętności. [moje dziecko nauczyło mnie tańczyć jak wariatka zobacz -> filmik]

 

17. Przez chwilę zajmij się nim i tylko nim. [przypominam o naszej wycieczce do Warszawy :)]

 

18. Pozwól mu znaleźć rozwiązanie jakiegoś kłopotu samodzielnie. ["Jak myślisz, co teraz możesz zrobić?" - to jedno z częstszych zdań, jakie wypowiadam do syna. Jeśli mam czas i okoliczności na to pozwalają, czekam, aż sam wpadnie na pomysł, w jaki sposób rozwiązać kłopot, z którym do mnie przyszedł].

 

19. Wstrzymaj się z pytaniem "Jak było w szkole". Jest zbyt ogólne i nie otrzymasz wyczerpującej odpowiedzi. Spytaj o konkret, o coś, o czym ci opowiadał, żeby dać mu odczuć, że faktycznie interesujesz się tym, co robił i pamiętasz to, o czym ci mówił. Najlepiej z dnia poprzedniego, bo w życiu dzieci dużo się zmienia. [zobacz -> tekst]

 

20. Uciesz się z czegoś, co mu wyszło. Dla ciebie narysowanie idealnego kwadratu to pestka, dla niego kamień milowy. [Przydatne zdanie: "Widzisz? Potrafisz!"].

 

21. Mów, że go kochasz. Wbrew pozorom to nie takie oczywiste.

 

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
20 września 2019
Osiem strasznych rzeczy, które spotkają twoje dziecko w lesie

Zazwyczaj na spacery wychodzę bez telefonu. Ale tym razem wzięłam i bezmyślnie nagrywałam instastory. Nagrywałam, pokazując, jak chłopaki biegają po lesie. Starszy wspinał się na drzewo, młodszy buszował pod drzewem, badając norę po jakimś zwierzu. Nagle zapikał mi telefon z wiadomością. Mechanicznie zerknęłam, co kto pisze i wtedy stało się to. To, co się dzieje […]

15 września 2019
Czy rodzicielstwo bliskości to bezstresowe wychowanie? 9 mitów o RB, w które wciąż wierzą ludzie

Oj, mam się ja z tym bezstresowym wychowaniem, mam się bardzo... źle. I źle reaguję na te słowa, działają na mnie jak płachta. Sam fakt, czy bezstresowe wychowanie istnieje, poruszałam już kiedyś, ale oprócz bezstresowego wychowania istnieje mnóstwo tez, które wprowadzają w błąd i nie mają żadnego uzasadnienia w rzeczywistości.       Spis treści […]

12 września 2019
Drogie restauracje, miejcie jaja i zdecydujcie, czy chcecie przyjmować dzieci, czy nie

Ostatnio modne jest wśród restauracji, wrzucanie zdjęć z widokiem stolików po rodzinnym posiłku. Nie tylko stolików - ale też kącików zabaw, gdzieś tam mignęła mi również toaleta. Wrzucenie takiego zdjęcia ma prosty cel - głównie zasięg, bo wkurwianie się na rodziców z dziećmi również jest modne. Madka i Tateł to już przecież niemalże archetyp wszystkiego, […]

9 września 2019
Podatek od grzeczności - coś, co każdy rodzic kiedyś będzie musiał zapłacić

Kosztuje cię więcej niż ten dochodowy, wymaga więcej skupienia niż zeznanie podatkowe, trwa dłużej niż załatwienie sprawy w Zusie i każdy rodzic prędzej czy później, będzie musiał zapłacić - podatek od grzeczności.  

26 sierpnia 2019
Nasz spływ Krutynią [Zgon- Krutyń] i czadowe przezroczyste kajaki

Wybrać się z chłopcami na spływ Krutynią planowałam od dawna. Mieliśmy już na koncie mniejsze wycieczki po jeziorze i w górę rzeki [mieszkamy przy ujściu tej rzeki do jeziora Bełdany], ze starszym synem zaliczyliśmy najkrótszą trasę od Nowego Mostu [tu filmik], ale chcieliśmy pokazać chłopcom inny kawałek rzeki. I przypadkiem trafiłam na fejsie polecane przez […]

22 sierpnia 2019
W jaki sposób odpowiadać na trudne pytania dziecka, kiedy nie mamy pojęcia, co odpowiedzieć?

Jakiś czas temu czytelniczka z mojej grupy zadała nam trudne pytanie: po co żyjemy. To nie była jej osobista refleksja, to było pytanie zadane przez jej czteroletnią córkę, które wprawiło czytelniczkę z zakłopotanie. Bo co powiedzieć? Jak szybko znaleźć satysfakcjonujące wyjaśnienie? A jeśli na to konkretne pytanie znajdziemy replikę, co odpowiadać na inne, przychodzące zaraz […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official