Chłop wrócił!

Joanna Jaskółka
11 września 2013

Udostępnij wpis

Ostatnio ktoś mi bardzo współczuł, że jeszcze trzy tygodnie nie będę widzieć chłopa, a tu niespodzianka! Wczoraj wieczorem chłop zadzwonił i powiedział, że mam spinać poślady, wyganiać kochanków i myć dziecko, bo on jutro wraca na łono rodziny - Wojsku Polskiemu nie opłaca się trzymać chłopa dłużej na poligonie i  bardziej przyda się on w macierzystej jednostce. Przed godziną zobaczyłam go całego i zdrowego w progu domu, a w tej chwili obserwuję radość Kosmyka na widok dawno nie widzianego taty...

A radość jest wielka... Mam wrażenie, że Kosmyk nie pójdzie jeszcze długo spać, bo zajęty jest pokazywaniem tacie wszystkiego, czego się nauczył przez ostatnie trzy tygodnie:

- prukanie na zawołanie,

- średnio kontrolowany przewrót do przodu,

- wynikłe ze średnio kontrolowanego przewrotu do przodu stanie na głowie z nogami wierzgającymi w powietrzu,

- nowe wyrazy: "kapok", "dupa", "nie tu - tam!", "tam nie - tu!", "mleko", "mleko nie!", "koń", "baja", "baja tera!", "nie ma bai", "nie lulu", "papa kot, papa dundi [drugi] kot", "jeszcze", "jeden", a także bardzo polubione przez tatę wyrażenie "stara kupa".
Nie wiem, jakim cudem Kosmyk połknął tę "kupę", grunt, że podchwycił i dziś, kiedy jakaś pani spytała się, jak nazywa się ta śliczna dziewczynka z loczkami, Kosmyk odpowiedział twardo: stara kupa! I pruknął.
Także ten. Keep calm and waiting for chłop już nieaktualne. Chłop na dywanie właśnie udaje potwora, który zagania dzieci spać, ale potwór jakiś taki połamany po nocach na wojskowej leżance i dziecko z łatwością wdrapuje mu się na plecy i krzyczy "jeszcze koń! jeszcze! jeszcze!".
Zostawiam was więc z tym obrazkiem i nie będę próbować opisać tej wielkiej awantury, jaką zrobi nam Kosmyk w nocy, kiedy okaże się, że w łóżku rodziców może nie starczyć miejsca na jego poprzeczno-skośny tryb spania...
Czy pozwolić mu spać z nami?

Zdjęcie: STĄD

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
16 września 2020
Ten dzień, gdy po ośmiu latach zostałam w domu sama

Wstaję z krzesła, odwracam się i jakoś dziwnie zaczepiam nogą o krawędź krzesła, że lecę twarzą na podłogę i dziękuję w duchu za duże cycki amortyzujące upadek. Leżę na ziemi i analizuję, co się stało. W domu jest cicho. Nikt nie słyszał mojego upadku, nikt nie widzi mojej rozplaskanej na podłodze dupy. W domu jestem […]

6 sierpnia 2020
17 zabaw, które pomogą ci pracować bez problemu i zawracania gitary

No i jest. E-book o 150 darmowych zabawach dla dzieci już wylądował w sklepie i wzruszam się każdego dnia, gdy czytam pozytywne recenzje i podziękowania. Więc ja też chcę podziękować. Mój e-book by nie powstał, gdybym nie ogarnęła swojego domowego biura i gdyby dzieci skakały nade mną bez zajęcia. Zajęcie udało mi się znaleźć  - […]

29 lipca 2020
Ile tracą nasze dzieci, gdy przeprowadzamy się z miasta na wieś, na zad*pie? [podkast]

Pytań od rodzin, które rozważają opuszczenie miasta i przeniesienie się na wieś, dostaję miesięcznie kilka. Coraz więcej tych rodzin, których kierunek z miasta na wieś bardzo interesuje. Co ciekawe na Mazurach, do szkoły mojego dziecka, dołączy w przyszłym roku kilkoro dzieci, których rodzice schronili się przed pandemią w swoim letnim domku i postanowili zostać tu […]

22 lipca 2020
Do kogo krzyczą rodzice i czemu robię ludzi w ch*ja [podkast]

Otóż i jest. Pierwszy odcinek podkastu. Nigdy nie sądziłam, że zacznę znowu gadać do mikrofonu, ale od kiedy pogadałam  kilka razy z Kamilem Nowakiem, wspomnienia ze stażu w radiu wróciły i idea prowadzenia nowego kanału gdzieś indziej niż tylko na fejsie czy instagramie coraz bardziej mi się zaczęła podobać.  

3 czerwca 2020
7 zdań, które nie działają, a wciąż je dzieciom powtarzamy

Są takie zdania, które wypowiadamy z nadzieją, że w czymś one pomogą. Powtarzamy je, wierząc, że coś one przekażą. I faktycznie - przekazują. To, że nie działają albo to, że potrzebujemy zwyczajnie coś z siebie wyrzucić. Bo na tym polega magia części z tych powszechnych tekstów - służą temu, żebyśmy sami wyrzucili z siebie emocje. […]

1 czerwca 2020
Zobacz, jak ten kącik przemienił się w domowe biuro oraz jak wygląda moja praca z dziećmi w domu.

Osiem lat piszę tego bloga i piszę [a raczej pisałam] go zawsze na kolanie. Pamiętam, że kiedy otworzyłam firmę i postawiłam na internetową działalność, obiecywałam sobie, że za zarobione na blogu pieniądze zrobię sobie wreszcie prawdziwe biuro. Niestety, wszystkie zarobione na blogu pieniądze wydawałam zawsze na jakieś głupoty: jedzenie, rachunki albo drzwi do domu.  

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official