Co tam było w lipcu?

Joanna Jaskółka
31 lipca 2014

Udostępnij wpis

 Ostatnio spóźniłam się z podsumowaniem "Co było w czerwcu", więc tym razem zrobię wam prezent na moje urodziny i opublikuję to standardowe podsumowanie wcześniej. I pójdę świętować 🙂

Lipiec był spokojny - aż za spokojny. Mama stwierdziła, że lepiej będzie, jak skupię się na próbach niezgubienia lub nieutopienia Kosmyka, wobec czego o pomoc w kuchni i przy pokojach poprosiła znajome, a ja zostałam sama z kupą wolnego czasu [faktycznie kupą - odpieluchowanie] i nadruchliwym dzieckiem. Teoretycznie powinniście to odczuć - większą ilością postów, ale jak się bawić, to się bawić: zrobiłam sobie urlop. Zawsze mnie zadziwia ta zależność - kiedy człowiek ma masę pracy, robota wręcz pali mu się w rękach, kiedy jest spokój, zaczyna się wkradać otępienie blokujące wszelką  twórczość. Znacie to?

Ostatecznie jednak wzięłam się w garść i kilka tekstów, które raczyliście dobrze przyjąć, napisałam. Między innymi "Przepis na blogerkę parentingową", który to tekst powstał jako swoisty sprzeciw wobec wszechogarniających kłótni. Swoją drogą kilka osób w twarz mi powiedziało, że blogerki rodzinne nic tylko się kłócą. Biorąc pod uwagę, że częstotliwość spotykania przeze mnie obcych ludzi w dalszym ciągu waha się w granicach minus jeden, znaczy to, że nasze awanturki lecą w świat, chociaż nikogo nie obchodzą. I nie mówię tutaj o kontrowersyjnych tekstach, które stały się kontrowersyjne przez odbiorców nie zgadzających się z autorem, ale o zwykłych matczynych bijatykach na fejsie. Ugh... so last season.

A jeśli o sezonie mowa, to w tym miesiącu dałam się pociągnąć za język i zdradziłam, jacy goście przyjeżdżają do pensjonatu. Padło pytanie, czy mogłabym odsłonić więcej tajemnic pensjonatu i tu zwracam się do was - pytajcie. Jeśli coś was bardzo interesuje, chcecie wiedzieć jak się organizujemy i tym podobne - pytajcie! Dla mnie to życie jest tak zwyczajne, że bez pytań, mam wrażenie, opisywałabym proces krojenia chleba, mycia podłogi lub szykowania ślicznych ozdób na słoiki 🙂

W lipcu też trochę podróżowałam i spotykałam znajomych, a raz puściłam wodze fantazji i wzięłam udział w pewnym wypadku [jak mi było miło, że skłonił was do namysłu i się podobał!]. Ponadto, popracowałam troszkę dla Klubu Toyota Kids i ruszyliśmy wreszcie z pracami przy naszym nowym starym domku.

Trochę się działo, prawda? A ostatnio narzekałam, że jeśli chodzi o jakieś ciekawe wydarzenia, to jedyne, na co mogę liczyć, to taka piękna katastrofa...

Zaglądajcie też na mój Instagram - udało mi się wrzucić tam ostatnio kilka fajnych fotek, a zaręczam, że niedługo to właśnie tam będą się pojawiały zajawki nowych tekstów [oprócz jutra, bo jutro post pojawi się rano, raniutko i będzie czekał aż go odkryjecie :)].

Powiedzcie mi, jak tam wam lipiec upłynął?

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    17 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    Oda Eska
    8 lat temu

    Szybko, niespodziewanie szybko:(

    Oda Eska
    8 lat temu

    Ach, no i sto lat w radości, zdrowiu oraz Miłego Wieczoru!

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Oda Eska
    8 lat temu

    Dzięki 🙂

    magdalena B
    8 lat temu

    upłynoł sprintem ! śliczne zdjęcia ! świetne loki ! Fajna rodzinka z was 🙂 zaglądać będę częściej lądujecie do ulubionych, pozdrawiam :*

    Joanna Kamińska
    8 lat temu

    Skoro to urodziny, to wszystkiego dobrego! Niekończących się inspiracji na posty!

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Joanna Kamińska
    8 lat temu

    Dziękuję 🙂

    Anonymous
    Anonymous
    8 lat temu

    Trafilam tutaj przy "pomocy" bloga matkaprezesa.pl, ktory to blog szybko opuściłam z uwagi na brak szacunku do czytelników i teksty typu, jak masz inne zdanie to PRECZ. U Ciebie czuję się jak w domu, piszesz intetesujacoe,czuć od ciebie cieplo i pasję, nie robisz błędów (bynajmniej, czasami każdemu wkradnie się chochlik. Wszystkiego dobrego, a za rok może i do zobaczenia. 🙂

    mandarynka1503
    8 lat temu

    Wszystkiego dobrego i mnóstwo weny na dalszą blogową twórczość 🙂

    ICADOO MONIKI
    8 lat temu

    100 lat, 100 lat 😉

    Anna Lelito
    8 lat temu

    Spełnienia marzeń! (Będzie o czym pisać 🙂 )

    Danuta
    8 lat temu

    wszystkiego najlepszego 🙂

    Patrycja Lema
    8 lat temu

    O tak! Święte słowa, że jak człowiek ma dużo pracy to jakoś ma na te pracę siłę i zawsze się na wszystko znajdzie czas. Im mniej pracy i obowiązków tym bardziej to wszystko się staje rozlazłe i ciężko cokolwiek zaplanować.

    DoskonaleNiedoskonała
    8 lat temu

    Sto lat ..<br /> i super że miesiąc udany i że tak płodny 🙂 Życzymy kolejnych takich 🙂

    Katarzyna Kordziukiewicz
    8 lat temu

    Jak ja Ci zazdroszczę jeziora w te upały 🙂 Za rok musimy Was odwiedzić 🙂 od kiedy można rezerwować pokoje ?:)

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Katarzyna Kordziukiewicz
    8 lat temu

    Jeśli przyszły sezon będzie tak dobry jak ten, to pewnie... od lutego i marca 🙂

    Anna Pacek
    8 lat temu

    Prawie cały lipiec spędziliśmy na wsi...bez internetu. Nadrabiam u ciebie zaległości:-)

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Anna Pacek
    8 lat temu

    fantastycznie!

    22 marca 2023
    15 zabaw, którymi zajmiesz dzieci, kiedy kolejny raz zostają w domu z powodu choroby [nie na dworze]!]

    Moja buńczuczna mina - gdy odpowiadałam  na pytanie ludzi obserwujących moje brykające w październiku w jeziorze dzieci, czy nie boję się, że zachoruję - zbledła. Już nie jestem taka pewna, czy aby nie zachorują. Po pandemii zdrowie każdego z nas zaczęło szwankować. Coraz częściej łapią nas infekcje, szczególnie gardła, a długie przesiadywanie w domu sprawiło, […]

    20 marca 2023
    Chodź ze mną do łóżka, czyli jak sprawuje się półkotapczan Lenart po roku używania?

    Rok temu, dokładnie w marcu, przyjechała do mnie ekipa Lenart, żeby zamontować mi w pokoju półkotapczan. Po raz pierwszy od wielu lat miałam mieć własną sypialnię i... trochę się tego bałam. Tym bardziej że wskoczyłam na nieznane wody - zamiast klasycznego łóżka - wybrałam półkotapczan. Mebel, który pamiętałam z czasów dzieciństwa z pokoju koleżanki, u […]

    18 marca 2023
    Rozgryzam "Rozgryzione", czyli jak karmić, żeby nie przekarmić lub nie zagłodzić

    "To, jak bardzo wmuszam mojemu dziecku jedzenie, może mieć gorszy efekt niż pozawalanie dziecku na wszystko" - usłyszałam od autorek książki "Rozgryzione'' Zuzanny Wędołowskiej i Marty Kostki. Książka ta zwaliła mi z serca kawał poczucia winy za to, że "źle karmię moje dziecko". Książka pokazała mi, że nie muszę karmić idealnie, żeby karmić dobrze. O […]

    16 lutego 2023
    Bezsenność - co zrobić, żeby zasnąć, kiedy nie możesz spać?

    Przez dwa lata mój sen był dziwaczny. Stany lękowe, leki, depresja, stres, to wszystko sprawiło, że spałam dziwacznie. Budziłam się wyspana o 3 w nocy, kładłam się o 8, wstawałam o 11, potem przerwa, żeby odebrać dzieci i znów drzemka na godzinę o 16. Cały mój wolny czas kombinowałam, kiedy mogłabym odespać nieprzespaną noc. Kiedy […]

    7 lutego 2023
    Sama kupię sobie kwiaty, czyli o piosenkach zemsty luźne przemyślenia

    - Mamo, czemu wciąż śpiewasz tę piosenkę, przecież wiesz dobrze, ze możesz sobie sama kupić kwiaty, a nawet je zasiać!    Tak mi powiedział syn, gdy po raz setny przesłuchiwałam najnowszą piosenkę Miley Cyrus “Flowers”. A przesłuchiwałam ją nie dlatego, że Miley swymi kwiatami odkryła dla mnie Amerykę, ja już to znałam, ale dlatego, że […]

    3 lutego 2023
    I tak to się żyje na tej wsi...

    Miesiąc urlopu to sporo, ale jak bardzo mi to było potrzebne wie każdy, kto pracuje praktycznie bez przerwy. Niestety, ale często tak właśnie wygląda praca w social mediach - nawet kiedy odpoczywasz, zerkasz w komórkę, bo a nuż, coś się pojawi, co można skomentować, ktoś się pokłóci na grupie, ktoś napisze obrażony, że został zablokowany […]

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official