Co zrobić w ogrodzie?

Joanna Jaskółka
29 marca 2015

Udostępnij wpis

Na dworze coraz cieplej i przyjaźniej, więc większość dnia spędzamy na podwórku. Odpuszczam sobie  na razie poszukiwanie dywaników, lamp, kinkietów [nie znoszę tego słowa], ramek i innych bzdurek do domku. Zamiast tego brodzę w ziemi - a to z Kosmykiem, a to z Chłopem, a jeśli Dziadkowie dadzą, to sama. I do tej pory robiłam wszystko z entuzjazmem, ale im dalej w las... A wiecie, że mieszkam w lesie 🙂

 

 

Dziś już totalnie opadłam z sił. Kosmyk latał po drewnie przygotowanym na opał, a ja zamarłam, bo stanęłam przed obliczem planowania, co i gdzie będzie się mieściło. W koszyku trzymałam nasiona, w ręku grabki, w trzeciej ręce konewkę, w czwartej wiązałam but Kosmykowi, a w piątej szpadel i w pewnikiem wszystko to zleciałoby mi  na nogi, gdyby nie Chłop, który uprzejmie zszedł mi z drogi i pojechał z synem na obiad do babci.

 
Ja zostałam. Przegryzałam przygotowaną sobie wcześniej kanapkę i zastanawiałam się, co robić dalej. Odgruzowaliśmy już prawie 1/10 terenu, cały prawy pas przy płocie. Dopóki nie przyjedzie kopara, która wyrówna nam resztę podwórka, na prawej stronie można już coś robić... ale co?

 

 

download (14)

download (10)

 

Na dole widać syzyfową pracę na wsi - ty postawisz płot, a jakiś  niezdarny jeleń wybije ci podczas skoku cztery sztachety...

 

download (7)

 

Za chiny nie wiem, co to za krzak. W tym miejscu stała stara przyczepa kempingowa mojego wujka. Przyczepy się pozbyliśmy, został krzak. Ciekawe, co to za dziadostwo. A dalej, za krzakiem, będzie plac zabaw dzieci. Jeszcze nie wiem, czy uda mi się ustalić, jak będzie wyglądał i jakiej będzie wielkości, a stał się on moim centrum, od którego będzie zależała reszta na tym pasie. Niedługo przygotuję post o placowych inspiracjach [może mi w czymś pomoże się zdecydować], a na razie patrzcie na krzak. Być może w tym miejscu zorganizuję mały zagon truskawek i poziomek - Kosmyk bardzo lubi podlewać i nawet ładnie mu wychodziła u babci opieka nad tymi owocami. Zawsze też fajnie podjeść poziomek podczas zabawy.

 

download (8)

 

A niżej - moja główna rozkmina dzisiejszego dnia. Nie wiedziałam odkąd dokąd plac zabaw, nie wiedziałam, co z górką z wybitymi sztachetami, zabrałam się więc za dół. A na dole - stara rabata mojej mamy. Rabata, bo wiecie, skalniak powinien odzwierciedlać krajobraz górski, a na tej skarpie rosły kiedyś piękne kwiaty i pamiętam ile wieczorów mama spędziła, żeby nawsadzać tu różnych pachnących [wtedy myślałam] ustrojstw, z pewnością nie górskich. Ale i tak mówię na to skalniak, bo pełno na nim pozostałości cementu i gipsu po ekipie remontowej. W pewnym miejscu uratował się jeden pierwiosnek, ale Kosmyk go zerwał dla Flejtucha. Cały facet.

 

 

download (4)

download (5)

 

 

Kiedy poprosiłam na fejsie o pomoc ze skalniakiem, dziewczyny podsunęły mi pomysł z zielnikiem. Wiecie - bazylia, majeranek, te sprawy. I tak sobie myślę, że to niegłupi pomysł, ale oprócz ziół, chciałabym też mieć tam jakieś kolory - żagwiny, dzwonki, smagliczki i jakieś coś, co długo byłoby zielone. Co na płot? Nie bluszcz, to może powojnik? Jak zakończyć skarpę? Kamieniami, szyną, jak radziła czytelniczka na fejsie? Co będzie pod skarpą? Myślałam o jakichś kamieniach - tuż obok zaczyna się nasz podcień, ciosane kamienie byłyby niezłą kontynuacją, Chłop proponuje wysiać samą trawę...

 

Do naszego ogrodu zabrałam się z głową pełną pomysłów, a w efekcie stanęłam w miejscu, bo nie wiem, co dalej, a w głowie zaczął hulać wiatr. Ciąża? Czy wiosenne przesilenie?

 

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    3 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    Anita Kaczmarek
    7 lat temu

    Hmm... Jedno i drugie? 😉

    olguska
    7 lat temu

    ja mam na swoim dużo słoneczka i samą trawe nie mam pojęcia co mogę tam zrobić na pewno chce by były borówki bo są najlepsze 😀 i całe lato 😀

    Anna Malec Pacek
    Anna Malec Pacek
    7 lat temu

    Mom zdaniem cokolwiek wymyślisz będzie super! A z zielnikiem pomysł genialny! Możesz jeszcze tam dodać lawendę... Ale będzie pięknie

    20 grudnia 2022
    Jak zmusić dziecko, żeby coś zjadło, czyli świąteczne potrawy dla niejadka

    Od lat zmagam się z jedzeniową wybiórczością i taki problem dotyczy też mojego dziecka. Jeszcze pięć lat temu przyznanie się do tego, że nie dam rady zjeść wszystkiego, bo zwyczajnie nie lubię, było dla mnie ogromnym problemem, bo jak to, można czegoś tak bardzo nie lubić aż do odruchów wymiotnych? Syn nauczył mnie asertywności i […]

    6 grudnia 2022
    Jak rozmawiać z dziećmi o prezentach świątecznych, gdy nie stać nas na wszystko?

    Kiedy sytuacja w kraju pogarsza się, a z każdej strony jesteśmy zalewani informacjami o rosnącej inflacji, wielu rodziców czuje ciarki na myśl o zbliżających się świętach. Co się stanie, gdy Wigilia nie będzie „na bogato”? A przede wszystkim, jak rozmawiać z dziećmi o prezentach świątecznych, gdy nie stać nas na wszystko, a marzenia są ogromne? […]

    14 listopada 2022
    O chłopcu, który przestał biegać

      Biegł przez las na bosaka. Nie widział swoich stóp uderzających miarowo o ziemię, nie czuł muskających jego skórę traw, których dywan rozdzielał dwa pasma rozjeżdżonej leśnej drogi. Było ciepło, to w końcu początek wakacji. Był w spodenkach i koszulce, przygotowany na wyjście nad rzekę, ale nie zdążył nad tę rzekę iść. Teraz musiał zdążyć, […]

    3 listopada 2022
    Jak fajnie ubrać siebie i dzieci, nie wydając na to majątku?

    Kiedy to piszę, mam do spakowania dwie paczki ciuchów, które jeszcze dziś pójdą w świat. Planuję kupić sobie i chłopcom nowe kurtki zimowe i nie chcę wydać na nie grosza z pieniędzy odłożonych na życie. Jak to zrobię? Wykorzystując idealnie to, co mam.  Od lat udaje mi się fajnie ubrać siebie i dzieci, nie wydając […]

    31 października 2022
    Chcesz mieć kury? Ja chciałam i mam [krótki poradnik, jak założyć kurnik]

    Jednym z największych pragnień albo przynajmniej pomysłów do rozważenia każdego mieszczucha przeprowadzającego się na wieś jest to, żeby mieć kury. Ja co prawda ze wsi wyszłam do miasta, a potem wróciłam, ale moja wieś to było turystyczne zagłębie, które krowę widziało w moim wczesnym dzieciństwie. Potem już tylko kajaki i pokoje do wynajęcia. Zaczynałam od […]

    13 października 2022
    Czy warto było zakupić pralko-suszarkę HAIER - fakty i mity po pół roku używania

    W wakacje często rozwieszałam ubrania na dworze. Kiedy tylko widzieliście je w tle, wysyłaliście mi masę dobrych rad, by zainwestować w suszarkę bębnową. Czytając je, uśmiechałam się pod nosem, bo ja przecież już mam pralko-suszarkę, z której jestem szalenie zadowolona! Na dworze po prostu dosuszam rzeczy znad jeziora lub te, które nie zmieściły się w […]

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official