Czy zabierać dziecko na cmentarz?

Joanna Jaskółka
31 października 2014

Udostępnij wpis

Tak. Wciąż pojawiają się takie pytania, zabierać dziecko na cmentarz.

 

zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz

OTO POMOC I ODPOWIEDŹ NA PYTANIE, CZY ZABIERAĆ DZIECKO NA CMENTARZ:

Jeśli jakimś cudem zastanawiasz się, czy wypada zabierać dziecko na cmentarz 1 listopada, puknij się mocno w głowę i zamiast rozważać wypada/nie wypada/co ludzie powiedzą zacznij zastanawiać się nad tym, czy ty w ogóle chcesz iść z dzieckiem na cmentarz, dlaczego nie chcesz, czy chcesz iść, bo tego potrzebujesz, czy potrzebujesz raczej tego, żeby cię widzieli, co ci się stanie, jeśli dziecko nie pójdzie, co się stanie, jeśli ty pójdziesz innego dnia, dlaczego masz takie odczucia, od czego je uzależniasz, czy potrafisz sobie z nimi poradzić, skąd się one wzięły, co tak naprawdę powoduje, że czujesz tę potrzebę akurat dzisiaj, a nie kiedy indziej, czy innego dnia poczujesz coś innego,  a wreszcie - czemu pójście lub niepójście na cmentarz uzależniasz od wyszukiwarki google zamiast od swoich osobistych odczuć?

 

I będziesz mieć odpowiedź.

 

zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz zabierać dziecko na cmentarz 

 

Zdjęcie: Carmen

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
6 sierpnia 2020
17 zabaw, które pomogą ci pracować bez problemu i zawracania gitary

No i jest. E-book o 150 darmowych zabawach dla dzieci już wylądował w sklepie i wzruszam się każdego dnia, gdy czytam pozytywne recenzje i podziękowania. Więc ja też chcę podziękować. Mój e-book by nie powstał, gdybym nie ogarnęła swojego domowego biura i gdyby dzieci skakały nade mną bez zajęcia. Zajęcie udało mi się znaleźć  - […]

29 lipca 2020
Ile tracą nasze dzieci, gdy przeprowadzamy się z miasta na wieś, na zad*pie? [podkast]

Pytań od rodzin, które rozważają opuszczenie miasta i przeniesienie się na wieś, dostaję miesięcznie kilka. Coraz więcej tych rodzin, których kierunek z miasta na wieś bardzo interesuje. Co ciekawe na Mazurach, do szkoły mojego dziecka, dołączy w przyszłym roku kilkoro dzieci, których rodzice schronili się przed pandemią w swoim letnim domku i postanowili zostać tu […]

22 lipca 2020
Do kogo krzyczą rodzice i czemu robię ludzi w ch*ja [podkast]

Otóż i jest. Pierwszy odcinek podkastu. Nigdy nie sądziłam, że zacznę znowu gadać do mikrofonu, ale od kiedy pogadałam  kilka razy z Kamilem Nowakiem, wspomnienia ze stażu w radiu wróciły i idea prowadzenia nowego kanału gdzieś indziej niż tylko na fejsie czy instagramie coraz bardziej mi się zaczęła podobać.  

3 czerwca 2020
7 zdań, które nie działają, a wciąż je dzieciom powtarzamy

Są takie zdania, które wypowiadamy z nadzieją, że w czymś one pomogą. Powtarzamy je, wierząc, że coś one przekażą. I faktycznie - przekazują. To, że nie działają albo to, że potrzebujemy zwyczajnie coś z siebie wyrzucić. Bo na tym polega magia części z tych powszechnych tekstów - służą temu, żebyśmy sami wyrzucili z siebie emocje. […]

1 czerwca 2020
Zobacz, jak ten kącik przemienił się w domowe biuro oraz jak wygląda moja praca z dziećmi w domu.

Osiem lat piszę tego bloga i piszę [a raczej pisałam] go zawsze na kolanie. Pamiętam, że kiedy otworzyłam firmę i postawiłam na internetową działalność, obiecywałam sobie, że za zarobione na blogu pieniądze zrobię sobie wreszcie prawdziwe biuro. Niestety, wszystkie zarobione na blogu pieniądze wydawałam zawsze na jakieś głupoty: jedzenie, rachunki albo drzwi do domu.  

24 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością i zrób z dziećmi kopytka

Kopytka to ulubione danie moich dzieci. I bywa tak, że zanim podam obiad, to chłopcy są już napełnieni po czubki uszu podjadaniem świeżo wyciąganych z wody kopytek. Tylko że... kopytka zawsze robi moja mama. Ja nigdy się nie odważyłam zrobić ich samodzielnie.  

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official