Jak poderwać żonę?

Joanna Jaskółka
19 stycznia 2014

Udostępnij wpis


Dżizas, jak ten chłop mnie wkurza. Najbardziej rano i wieczorem! Popołudniami go nie ma, więc i problem wkurzania znika, ale zaczynam podejrzewać [głównie po liczbie lajków moich statusów], że problem znudzenia codziennością nie tyczy się wyłącznie mnie.  Bo wiecie, tyle jest tych wszystkich artykułów, jak poderwać dziewczynę, jak zdobyć żonę, męża, ble ble ble. A co, jak już się tego męża, żonę znajdzie? Jak utrzymać sępa miłości w klatce? Jak nie zbić filiżanki? Co zrobić, żeby nie zrolować się pod umywalką? Na szczęście mój chłop gwarantuje mi niezapomniane rozrywki i powinien być wzorem dla innych mężczyzn w kwestii podrywu swej partnerki. Jeśli wasze chłopy nie wiedzą, jak was rozpalić, dajcie im do przeczytania ten tekst. Niech się uczą!

Należy zacząć powoli. Nie narzucać się, ale jednocześnie zaskoczyć:

- Ty! - mówi do mnie chłop.

- Co? - odpowiadam.

- A tak cię podrywam...

...
...
...
Czasami może się zdarzyć tak, że podryw nastąpi trochę za szybko, więc trzeba zwracać baczną uwagę, by wypowiadane słowa nie obróciły się przeciwko nam...


Chłop ogląda jakiś cover System of a down. Mi się cover podoba, chłopu nie bardzo. Chce przełączać. 

Ja: Nie przełączaj! Fajne!

On: E tam fajne. Dobrych rzeczy się nie rusza!

Ostatnie zdanie usłyszał tej samej nocy, kiedy usiłował rozpiąć stanik.
Kiedy wyjeżdżasz na dłużej, spełnij jej zachcianki. Ale pamiętaj, żeby zanotować dokładnie to, co ona mówi. Chcesz przecież wrócić w ramiona spragnionej miłości i napalonej kobiety, a nie babochłopa z karabinem w dupie, nie?


Chłop niedługo pojedzie na dwudniowy wymarsz. Poprosiłam go, aby pożyczył dla mnie jakieś fajne, ciepłe komedie romantyczne, najlepiej nie smutne, żebym nie tęskniła. 

Przywiózł: dwa thrillery, horror, kryminał [ale na końcu się całują], film sensacyjny, dwa filmy wojenne i melodramat. 

I już nie wiem, czy to on nie umie słuchać, czy to ja zapomniałam, jak się do niego odzywać...
Nie gróź jej. Za często. To odstrasza!


Wrócił chłop z roboty. 

- Aśku, już jestem, i będę z Wami cały weekend!
Naucz się znajdować czas, kiedy ona tego potrzebuje!
Ja: Ej, chodź sobie zrobimy drugie dziecko!

Chłop: Co? W środę? Pogrzało cię! Ja o takich rzeczach rozmawiam wyłącznie w sobotnie popołudnie między 14 a 15. 20!



A kiedy wreszcie dojdziecie do perfekcji w wzajemnej komunikacji, nadejdzie wreszcie upragnione spełnienie:


Chłop: Czy my dziś ten tego wieczorem?
Ja: No, możemy...
Chłop: Ok, to kupię cole i chipsy!



Ale, drogie panie, nie miejcie złudzeń, weźcie pod uwagę, że po takich jego wyrazach miłości, przywiązania i chęci bzyknięcia, na koniec może pojawić się swego rodzaju rozgoryczenie i około drugiej w nocy możesz usłyszeć:


- Wiesz co! Czekam już trzecią godzinę, a ty się niczego nie domyśliłaś! Zawsze to ja muszę wychodzić z inicjatywą!



Zdjęcie: STĄD

No, kto u was wychodzi z inicjatywą?




Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
23 stycznia 2020
Jak pracować z dzieckiem w domu - rzucić pracę, czy rzucić dziecko?

Od ponad siedmiu lat regularnie dodaję wpisy na blogu posiadając na stanie jedno albo dwójkę dzieci. Starszy, co prawda, chodzi już do szkoły, ale młodszy wciąż jest w domu i na przedszkole mówi zdecydowane "nie". Więc, chcąc nie chcąc, dostosowałam się do tego i wszystko, co robię, robię z uwagą, że nie jestem sama w […]

22 stycznia 2020
A twoje dziecko jest leniem, patałachem, niezdarą, nieśmiałkiem czy prymusem?

Ten post powstał pierwotnie jako emocjonalny wpis na mojej grupie Wiejskie Matki, na której na wpuszczenie znów czeka kolejka tysiąca osób. Mam ewidentny problem z podejmowaniem decyzji, kogo wybrać i kogo wpuścić, można nawet powiedzieć, że jestem leniwa w tym temacie. A im dłużej będziesz mi mówić, że jestem leniwa, tym bardziej będę w to […]

16 stycznia 2020
Ile jest wart szczery, biały i radosny uśmiech bąbelka?

Uśmiech bąbelka wart jest podobno wszystkie pieniądze. Podobno można nim również płacić, choć waluta to niepewna, VATu się z niej się nie odliczy, a i nie wszędzie przyjmują takie rozliczenie. Postanowiłam więc sprawdzić, ile taki uśmiech jest wart. Bo, co jak co, ale piękne oczy nie wystarczą. Uśmiech musi mieć swoją cenę.  

13 stycznia 2020
Do czego służą słuchawki wygłuszające i jak dziwnie wyglądają w nich dzieci na ulicy?

Swego czasu wdałam się w dyskusję na pewnej grupie, w której matka pytała, co może zrobić, kiedy jej córkę denerwuje strasznie hałas w szkole. Że dzieci krzyczą na przerwach i to strasznie córkę męczy. Doradziłam, bo nie wiem, czemu nie trzymałam języka za zębami, żeby kupiła córce słuchawki wygłuszające. Wyszła z tego dyskusja na trzy […]

9 stycznia 2020
Marzenie, które jak cień za mną krąży, na które codziennie się patrzę i które kiedyś wreszcie się spełni

To był maj, pachniała... ulica Anielewicza w Warszawie, a ja podjęłam decyzję, że spadam z tego miasta i więcej tu nie wrócę. Po siedmiu, prawie ośmiu latach mieszkania w stolicy, bogatsza o dwa kierunki studiów i dziecko, pakowałam manatki, bo... w sumie nie miałam nic do stracenia. Po latach ludzie będą mówić, że ej, ale […]

5 stycznia 2020
15 pomysłów, co zrobić z choinką po świętach - spalić, wyrzucić czy oddać?

Co roku o tej porze, niektórzy nawet wcześniej, a niektórzy później, większość zastanawia się, co zrobić z choinką po świętach. Z tym aktualnie rozsypujących się już wrakiem drzewka, które jeszcze tydzień temu cieszyło barwami i blaskiem, teraz jest nieco gorzej, bo ileż można stać, jeśli się zostało uciętym lub totalnie w nie swoim klimacie i […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official