Jak się pozbyć kociej sierści z ubrań?

Joanna Jaskółka
17 września 2014

Udostępnij wpis

"Tak, wiem, że mam kocią sierść na ubraniu" - taki mniej więcej napis zobaczyliście na torbie widocznej tutaj, na moim Instagramie. Każdy właściciel kota [lub kotów] z tym, że pupile zostawiają sierść, może się pogodzić lub... walczyć. Ja najczęściej się godzę, grając na nosie tym, co oceniają człowieka wyłącznie po tym, jak bardzo ma czyste ubranie. Ale czasami nie wypada wyjść na miasto z całą historią naszych kocich przytulań, staję więc do walki uzbrojona w sprzęt do zadań specjalnych. Wy też możecie sobie taki zafundować - nie kosztuje wiele:

 

rolka z tasma, szczotka, rekawica,

Po pierwsze - rolka z taśmą. Absolutny must have dla każdego, kto ma w domu sierścionośnego zwierza. Nie jest droga, w Ikei kosztuje grosze, a bez Ikei można ją już kupić w pierwszym lepszym sklepie - jeśli w Delikatesach Centrum w Mikołajkach ją znalazłam, to znaczy, że musi być wszędzie. A jeśli nie ma, możecie kupić ją tutaj. Za pięć złotych. Produkt ogólnodostępny, a jakże przydatny, gdy trzeba szybko wyczyścić płaszcz z futra.

 

Po drugie - specjalna rękawica do zbierania sierści [klik] lub... zwyczajna lateksowa jednorazowa rękawiczka. Można kupić jedną porządną, a można też czasem posłużyć się lateksem, który nie jeden i nie dwa razy uratował mnie gdy "po pierwsze" się skończyło, a specjalnej rękawicy nie mogłam znaleźć. I muszę powiedzieć, że zwykła rękawiczka nie była gorsza od profesjonalnej. Sierść z czarnej bluzki ładnie schodziła i w zasadzie nie mam lateksowi nic do zarzucenia. Oprócz uczulenia 🙂

 

Po trzecie - szczotka dla kota. Czy długo, czy krótkowłosy kot - zawsze ma okres, kiedy zwyczajnie linieje. I to nie jest jego winą, że w pewnym momencie chodzimy z sierścią nawet w nosie. A żeby temu zapobiec, warto przynajmniej raz dziennie [ja swoje przeczesuję dwa razy, w tym trzeci raz Kosmyk, bo się uczy] przeczesać sierść kota i pomóc mu pozbyć się nadmiaru włosia. To zajmuje kilka minut, a dzięki temu, jeśli kot lubi być czesanym, mamy z głowy codzienną porcję pieszczot [każdy, kto ma kota milusińskiego, wie, jak absurdalne jest ostatnie zdanie :D. Porcja pieszczot - a kto w ogóle myśli o porcjowaniu?!].

 

Po czwarte - dobra pralka. Ostatnio mignął mi przed ekranem model Beko ze specjalnym programem Pupil, który specjalizuje się właśnie w spieraniu z ubrań sierści, alekiedy potem wlazłam na ich stronę, nie mogłam w tym ogromie pralek wyszukać tego, który mnie interesuje. Niemniej - podobno taki model istnieje. Warto popytać w sklepie i ułatwić sobie trochę taką pralką życie.

 

Po piąte - poddać się. O dżizas, naprawdę trzeba robić aferę z tych kilku włosków na bluzce? Są, bo mamy najwspanialsze i najukochańsze zwierzę w domu. Deal with it.

 

A ja codziennie walczę [lub nie] z sierścią tych dwóch kocic. Fleja [ciemniejsza] i Łajza. Wreszcie nauczyły się pozować do zdjęć. Wcześniej im to średnio wychodziło.

 

sposoby na kocia siersc, jak sie pozbyc siersci, siersc na ubraniach,
sposoby na kocia siersc, jak sie pozbyc siersci, siersc na ubraniach,

A jeśli macie swoje praktyczne sposoby na pozbycie się sierści kota, zapraszam do podzielenia się nimi! Może jest coś, na co nie wpadłam, a co pomoże mi i innym czytelnikom ułatwić życie?

 

PS Komentarze w jakikolwiek sposób obrażające koty lub nakłaniające do nieposiadania kotów nie będą publikowane. To blog kocio przyjazny, Z tym też się pogódźcie 🙂

 

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    24 marca 2022
    ZROBIŁAM TO! Stary pokój chłopców zmieniłam na moją własną sypialnię! [metamorfoza z Lenart Meble]

    Wchodzę do pokoju i rzucam się na łóżko. Pod skórą czuję nową, świeżo wypraną pościel. Wtulam w nią policzek i oddycham głęboko. Leżę na swoim własnym łóżku we własnej sypialni. Tylko mojej. Nie marzyłam o niej.  Wyobrażałam sobie raczej to miejsce jako coś, co nigdy się nie zdarzy, bo zawsze będą inne potrzeby. A teraz […]

    26 lutego 2022
    Szukasz dobrej pralki? Pralko-suszarka Haier i-Pro 7 to sprzęt, który wybrałam

    – Mamo, ja jej w ogóle nie słyszę... – powiedział mój młodszy syn, który w naszym domu najbardziej lubi prać.  – I wszystko widzę, co się dzieje w środku! – ucieszył się, gdy zobaczył, że nowa pralko-suszarka Haier i-Pro 7 ma podświetlenie wewnętrzne.  Poszłam za ciosem. Wymieniłam starą przeciekającą pralkę na nową i jeśli czegoś […]

    10 stycznia 2022
    Dni zniszczone przez siekierę dzieci, kartę do bankomatu oraz komunizm

    Już w poprzednią niedzielę przebierałam nóżkami, żeby wrócić do publikowania w social mediach. Niestety, wszystko wokół sprzysięgło się, żebym nie była gotowa na publikowanie czegokolwiek. To jest niby proste - napisać coś, kliknąć "publikuj" i z bańki. Tylko jeśli chce się, żeby to wszystko miało ręce i nogi, trzeba swoje przemyśleć. A ja mam plan […]

    16 grudnia 2021
    Jeszcze zdążysz kupić najładniejsze książeczki dla dzieci!

    Obiecałam pokazywać więcej książek dla dzieci i pokazuję książeczki dla dzieci 🙂 Jeszcze zdążysz je złapać przed świętami i obdarować jakieś dziecko, bo książki to zawsze najfajniejsze prezenty. Przynajmniej ja w tym wpisie pokażę takie, które najfajniejszymi prezentami będą. Gotowa? Jedziemy!  

    7 grudnia 2021
    Fidget toys - o co chodzi w tych małych pierdółkach, że dzieci tak ich chcą i potrzebują?

    Teoretycznie zabawki typu fidget toys towarzyszą nam od dawna. Są to między innymi długopisy, zakrętki, folia bąbelkowa, patyczki czy nawet nasze własne palce, którymi pstrykamy lub kręcimy nimi, gdy się stresujemy. Praktycznie nazwa fidget toys wypłynęła niedawno, choć pierwszą zabawkę tego typu i zaprojektowaną konkretnie w tym celu wymyślono dawno temu.  

    2 grudnia 2021
    Co będzie z naszymi dziećmi, które wolą grać w Minecraft niż bawić się klockami?

    Co będzie z naszymi dziećmi, które całe dnie siedzą na komórkach i komputerach? - zastanawiają się rodzice, a ja odpowiadam: nic nie będzie.  Ja, w wieku moich dzieci, oglądałam durne kreskówki na telewizorze [częstokroć odrabiając przy nich lekcje na kolanie]. Pamiętam dni w całości przesiedziane na graniu w gry komputerowe. Bardzo kiepskie i średnio edukacyjne. […]

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official