Jak urządzić kuchnię?

Joanna Jaskółka
23 maja 2014

Udostępnij wpis

Stało się. Niedługo ekipa remontowa wejdzie w mury nowego starego domu [któremu, tak na marginesie, wypadało już nadać inną nazwę - jakieś pomysły?] i kiedy już wymyśliłam, jaki nadać kierunek remontu, czas zacząć myśleć o meblach. Na mojej liście najpotrzebniejszych rzeczy jest tylko jedna pozycja: wszystko. Ale na razie skupię się wyłącznie na kuchni.

Nie, nie będę się blogiem wnętrzarskim - nie mam ku temu ani ochoty, ani możliwości, ani chęci robienia konkurencji Magdzie z Wnętrza Zewnętrza. Po prostu muszę urządzić swoją kuchnię, pójść z konkretnym pomysłem do stolarza, który mi ją skleci i przy okazji chcę posłuchać waszego zdania. Uprzedzając, kuchnia jest tak dziwacznie umiejscowiona, że pomoc stolarza jest niezbędna - ciarki mnie przechodziły na myśl, że miałabym jechać po meble do sklepu oddalonego o kilkadziesiąt lub kilkaset kilometrów i głowić się, czy na jednej ścianie zmieści się kuchenka i szafka, czy tylko kuchenka. A potem organizować przewiezienie tego wszystkiego do chałupy. Stolarz zrobi mi to, co chcę, dopasuje, wymierzy, przywiezie i zamontuje. UF. Jeden kłopot z głowy. Pozostaje mi tylko zdecydować, czego chcę. Pikuś.

Dla przypomnienia: pierwsze zdjęcia domku, prace w ogrodzie, ogrodowe inspiracje.

Na początek kilka ciekawych rozwiązań. Chętnie bym skorzystała z tych pomysłów!

Pomysł na wysuwaną szufladę z karmą dla psa/kota jest rewelacyjny! Zapisuję go jako konieczny! A szafa poniżej jest moim marzeniem od dawna - zawsze chciałam mieć spiżarkę, a jeśli nawet nie spiżarkę, to coś na jej kształt. Jestem zachwycona!

Poniżej miała być kupa zdjęć różnych aranżacji kuchennych, ale ostatnim rzutem zdecydowałam się na kilka w wybranym stylu. I tu konieczna będzie wasza pomoc. Szalenie spodobały mi się jasne kolory. Przeglądając zdjęcia, tylko one wpadały mi w oczy i na każdą białą szafkę wołałam "To to! Właśnie to!". Być może dlatego, że nasza kuchnia jest ciemna i dogaszanie jej brązowym czy czarnym kolorem to samobójstwo.

I niby wszystko jest jasne - mam fioła na punkcie głębokich i dużych zlewów, podobają mi się wszystkie szafeczko-schowki, lubię spiżarki i sprytne rozwiązania, ostatnie zdjęcie wydrukowałam i schowałam jako przykład mojej wizji dla stolarza.

Problemem jest tylko to, że nie potrafię sobie wyobrazić siebie i Kosmyka wśród łatwo brudzącej się bieli, a na żaden z pastelowych kolorów nie mogę się zdecydować. Jakieś pomysły? I jeśli zerknęliście na pierwsze zdjęcia domku [podlinkowane u góry], to zwróćcie uwagę, jaką mamy podłogę! Czy ona pasuje do bieli?

Wszystkie zdjęcia pochodzą z mojej tablicy na Pintereście KLIK.
Tam też znajdziecie więcej inspiracji oraz, oczywiście, autorów.

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
19 maja 2019
Szymbark - wycieczka, w którą zostałam wrobiona i w którą ja nikogo nie wrobię

Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku to jedno z miejsc, które mi wpadło w oko podczas wyjazdu na Kaszuby. Wybraliśmy się tam w majowe popołudnie, nie do końca wiedząc, czego się spodziewać, ale chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o Kaszubach i ich historii. Wstępnie powiem tak - wzięliśmy za mało pieniędzy.  

16 maja 2019
Po wizycie w ośrodku Zawiaty - czy ucieknę z Mazur i przeprowadzę się na Kaszuby?

Jeśli przeżyjesz wyjazd z rodziną na wakacje i nie wrócicie pokłóceni, przeżyjesz wszystko - tak mi kiedyś powiedziała znajoma. Czyli jestem już jak najbardziej zahartowana, bo pięciodniowy wyjazd majowy mam za sobą, wróciliśmy i nikt się z nikim nie pokłócił. No dobra. Nie wróciliśmy pokłóceni. ZAWIATY

7 maja 2019
Bądź z dzieckiem wtedy, gdy najbardziej cię potrzebuje, a nie tylko wtedy, kiedy jest grzeczne

Jedną  z najcięższych dla mnie rzeczy, które musiałam przepracować, było przepracowanie tego, co dzieje się ze mną, kiedy moje dziecko krzyczy. I kiedy dziś rozmawiałam ze znajomą, która ma małe dziecko, potwierdziłam kolejny raz swoje przypuszczenia. Kiedy dziecko krzyczy lub źle się zachowuje, mamy ochotę uciekać w najdalszy zakątek świata i wrócić jak się uspokoi. […]

28 kwietnia 2019
Drobna rzecz, którą zawsze robię w sklepie, a która pomaga wszystkim

Smutno mi było, kiedy dowiedziałam się, że to jest jakieś wyjątkowe. Że mało kto to robi. Smutno mi, że za każdym razem, kiedy to proponuję, spotykam się z zaskoczeniem jakby to było coś wyjątkowego i nie wiadomo jak miłego. A to przecież normalne. I logiczne. Tak myślę. A ty?  

25 kwietnia 2019
Czemu syn od trzech miesięcy regularnie podbierał nam pieniądze z portfela?

Mówi się, że dzieci są wredne, złośliwe, manipulują i robią wszystko, żeby nam uprzykrzyć życie, wymuszając, co chcą, płaczem. Tak się mówi. I za każdym razem, kiedy przyłapiemy dzieci na czymś złym, utwierdzamy się w tym przekonaniu. Ja również się utwierdziłam, kiedy przyłapałam młodszego syna na wybieraniu mi pieniędzy z portfela.  

23 kwietnia 2019
PAŁAC w Drogoszach za grubą kasę, zamek w Reszlu za grosze, zamek w Barcianach za miliony

Święta to nie jest dla nas czas siedzenia przy stole. My nie potrafimy siedzieć przy stole. To w święta odkrywaliśmy kiedyś piramidę w Rapie czy mosty w Stańczykach i to w święta oglądaliśmy najfajniejsze zakątki Mazur. A teraz odkrywamy je na nowo - z dziećmi. Taki zamek w Reszlu - starszak był w nim, kiedy […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official