Jak zrobić kotlet schabowy z ziemniakami i surówką

Joanna Jaskółka
5 marca 2015

Udostępnij wpis

 

 

Zrobienie obiadu to wielkie wyzwanie. Szczególnie przy hasającym, rozbrykanym, posiadającym zawsze odmienne zdanie niż mamusia, dziecku. Ale niektóre rzeczy można sobie ułatwić. I ja dziś znalazłam takie ułatwienie. Postanowiłam się nim podzielić, bo przecież nie każda matka wie, jak zrobić tak skomplikowane danie jak kotlet schabowy z ziemniakami i surówką. Zacznijmy więc od składników.

Potrzebne wam będą z pewnością sól i pieprz. To jest ten moment, kiedy robisz surówkę i obierasz ziemniaki.

 

download (26)

 

Soda oczyszczona i doniczka tez się przydadzą. Lepiej nie kroić mięsa przy dziecku, więc możesz dorzucić mu też łyżkę i kubeczek.

 

download (31)

 

Nie zapomnijmy o konewce [ale nie napełniajcie jej do pełna wodą, bo nie odcedzicie ziemniaków na czas!].

 

download (28)

 

Przydadzą się też nasiona. Warto być skupionym podczas doprawiania obiadu:

 

download (27)

I trochę ziemi do palm, którą Chłop ostatnio mnie obdarował zamiast ziemi uniwersalnej. To jest moment, kiedy rzucasz kotlety na patelnię, więc zadbaj o to, żeby ziemi było sporo.

 

download (30)

 

A teraz zamknij oczy i staraj się nie myśleć, co się dzieje tam, gdzie twoje dziecko jest zajęte na przynajmniej 40 minut. Przynajmniej nie musisz się martwić, że wleci ci zaraz pod nogi albo chwyci rozgrzaną patelnię.

 

download (29)

 

Swoje schabowe z ziemniakami  i surówką rób jak zwykle 🙂

 

 

PS. Dla miękkości kotletów przyda się też proszek do pieczenia, majeranek i odrobina kawy. To dodatkowe 10 minut, jeśli kotlety nie chcą się dobrze rozbić!

 

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
8 października 2020
Metamorfoza małego mazurskiego domku

Do starej mazurskiej gajówki, w której się wychowałam, wprowadziliśmy się pięć lat temu, gdy udało nam się w miarę doprowadzić ją do stanu używalności. Stara chatka, z której wyprowadzili się moi rodzice do swojego nowego domu, nadgryziona została zębem czasu, spenetrowana przez buszujące na strychu norki i jedynie drewnianą werandą i starą satelitą przypominała dom, […]

6 października 2020
Tajemnicza osada Jaćwiesko-Pruska w Oszkiniach - czy warto do niej zajrzeć?

Miejsce na nocleg wybraliśmy przypadkiem. Nawet nie ja, tylko wybierała moja siostra. A kiedy rano zastanawialiśmy się, co moglibyśmy zobaczyć jeszcze na Podlasiu, wyskoczyła nam w google osada Jaćwiesko-Pruska w Oszkiniach, która była dosłownie kilka kilometrów od naszego miejsca noclegu. Węsząc pic na wodę fotomontaż, pojechaliśmy. I zobaczyliśmy, co tam się dzieje.  

16 września 2020
Ten dzień, gdy po ośmiu latach zostałam w domu sama

Wstaję z krzesła, odwracam się i jakoś dziwnie zaczepiam nogą o krawędź krzesła, że lecę twarzą na podłogę i dziękuję w duchu za duże cycki amortyzujące upadek. Leżę na ziemi i analizuję, co się stało. W domu jest cicho. Nikt nie słyszał mojego upadku, nikt nie widzi mojej rozplaskanej na podłodze dupy. W domu jestem […]

6 sierpnia 2020
17 zabaw, które pomogą ci pracować bez problemu i zawracania gitary

No i jest. E-book o 150 darmowych zabawach dla dzieci już wylądował w sklepie i wzruszam się każdego dnia, gdy czytam pozytywne recenzje i podziękowania. Więc ja też chcę podziękować. Mój e-book by nie powstał, gdybym nie ogarnęła swojego domowego biura i gdyby dzieci skakały nade mną bez zajęcia. Zajęcie udało mi się znaleźć  - […]

29 lipca 2020
Ile tracą nasze dzieci, gdy przeprowadzamy się z miasta na wieś, na zad*pie? [podkast]

Pytań od rodzin, które rozważają opuszczenie miasta i przeniesienie się na wieś, dostaję miesięcznie kilka. Coraz więcej tych rodzin, których kierunek z miasta na wieś bardzo interesuje. Co ciekawe na Mazurach, do szkoły mojego dziecka, dołączy w przyszłym roku kilkoro dzieci, których rodzice schronili się przed pandemią w swoim letnim domku i postanowili zostać tu […]

22 lipca 2020
Do kogo krzyczą rodzice i czemu robię ludzi w ch*ja [podkast]

Otóż i jest. Pierwszy odcinek podkastu. Nigdy nie sądziłam, że zacznę znowu gadać do mikrofonu, ale od kiedy pogadałam  kilka razy z Kamilem Nowakiem, wspomnienia ze stażu w radiu wróciły i idea prowadzenia nowego kanału gdzieś indziej niż tylko na fejsie czy instagramie coraz bardziej mi się zaczęła podobać.  

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official