Z okazji dnia kobiet Chłop pozwolił mi wyjść z domu bez dziecka

Joanna Jaskółka
8 marca 2015

Udostępnij wpis

Uwielbiam to święto. Mogę się wreszcie poczuć doceniona, kochana, całkowicie usatysfakcjonowana tym, że mimo mojej niedoskonałej kobiecej istoty, ktoś wreszcie docenił moje cycki i delikatne oblicze. Dostałam dziś kwiatek [szkoda, że nie goździk] i wychodne. Mogłam wyjść przed dom i odetchnąć świeżym, nieskażonym dziecięcym śmiechem, powietrzem. Wreszcie bez łańcucha od kuchenki i sznura od zlewu! Wreszcie sama! Gdyby jeszcze jeździły u nas autobusy i gdybym miała na bilet, pewnikiem pojechałabym do miasta popatrzeć na ludzi, ale łażenie po okolicznych polach też jest fajne, prawda?

 

A poza tym dostałam na spacer psa - żeby strzegła mojej, narażonej na dziką chuć, czci, a przecież pies też jest kobietą. Coś jej od życia się należy.

 

download (45)

 

download (46)

 

download (47)

 

download (48)

 

download (49)

 

download (50)

 

download (51)

 

download (52)

 

Pies, jak każda kobieta rodzaju męskiego, jest istotą pokraczną.

 

download (54)

 

download (55)

 

 

 

W ogóle Dzień Kobiet to takie fajne święto. Bardzo je lubię. To takie miłe być raz w roku na pierwszym planie, wreszcie docenianym, wreszcie widzianym. My, kobiety, istoty niższe, spętane bierzmem podpasek i grzechem pierworodnym, zasługujemy na jeden dzień w roku, w którym ktoś doceni nasze roczne trudy. O wiele przyjemniej wtedy znosi się codzienne kuchenne troski.

Czasem chciałabym, żeby Chłop zabrał mnie do miasta... w jakąś podróż do hipermarketu... Ale rozumiem, że na razie nie zasłużyłam na dłuższe podróże. Musi mi wystarczyć mikołajska Biedronka. Cóż... fajnie się pochodziło po polach. Może, jak będę grzeczna, za tydzień zabierze mnie do Lidla 🙂

 

 

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    20 czerwca 2022
    Moja najbliższa koleżanka depresja. Jak z nią żyję i przeżyję?

    Hej. Jestem Asia. Od trzech lat mam depresję, stany lękowe i zaburzenia odżywiania. Zdiagnozowano u mnie zespół stresu pourazowego (PTSD) i zaburzenia ze spektrum autyzmu. Oprócz dzieci są to najbardziej stałe elementy mojego życia. Ponad pół roku temu zakończyłam kolejną terapię. Bywa, że wciąż ze zmęczenia śpię po 14 godzin na dobę i jedyne, co […]

    27 maja 2022
    Kiedy nauczyć dziecko jeździć na rowerze i jak go przekonać, żeby chciał?

    A kiedy kupisz im pierwsze rowery? A kiedy zaczniesz ich uczyć jeździć na rowerze? A czemu oni jeszcze nie potrafią na rowerze? Kto to widział sześciolatek, a jeszcze nie umie... Taki duży, a jeszcze na biegowym jeździ? Takie teksty towarzyszyły mi bardzo długo i były połączone z różnymi staraniami, żeby zmobilizować dzieci do szybszej nauki […]

    24 marca 2022
    ZROBIŁAM TO! Stary pokój chłopców zmieniłam na moją własną sypialnię! [metamorfoza z Lenart Meble]

    Wchodzę do pokoju i rzucam się na łóżko. Pod skórą czuję nową, świeżo wypraną pościel. Wtulam w nią policzek i oddycham głęboko. Leżę na swoim własnym łóżku we własnej sypialni. Tylko mojej. Nie marzyłam o niej.  Wyobrażałam sobie raczej to miejsce jako coś, co nigdy się nie zdarzy, bo zawsze będą inne potrzeby. A teraz […]

    26 lutego 2022
    Szukasz dobrej pralki? Pralko-suszarka Haier i-Pro 7 to sprzęt, który wybrałam

    – Mamo, ja jej w ogóle nie słyszę... – powiedział mój młodszy syn, który w naszym domu najbardziej lubi prać.  – I wszystko widzę, co się dzieje w środku! – ucieszył się, gdy zobaczył, że nowa pralko-suszarka Haier i-Pro 7 ma podświetlenie wewnętrzne.  Poszłam za ciosem. Wymieniłam starą przeciekającą pralkę na nową i jeśli czegoś […]

    10 stycznia 2022
    Dni zniszczone przez siekierę dzieci, kartę do bankomatu oraz komunizm

    Już w poprzednią niedzielę przebierałam nóżkami, żeby wrócić do publikowania w social mediach. Niestety, wszystko wokół sprzysięgło się, żebym nie była gotowa na publikowanie czegokolwiek. To jest niby proste - napisać coś, kliknąć "publikuj" i z bańki. Tylko jeśli chce się, żeby to wszystko miało ręce i nogi, trzeba swoje przemyśleć. A ja mam plan […]

    16 grudnia 2021
    Jeszcze zdążysz kupić najładniejsze książeczki dla dzieci!

    Obiecałam pokazywać więcej książek dla dzieci i pokazuję książeczki dla dzieci 🙂 Jeszcze zdążysz je złapać przed świętami i obdarować jakieś dziecko, bo książki to zawsze najfajniejsze prezenty. Przynajmniej ja w tym wpisie pokażę takie, które najfajniejszymi prezentami będą. Gotowa? Jedziemy!  

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official