Jeden kieliszek może być problemem

Joanna Jaskółka
9 września 2014

Udostępnij wpis

Nie będę was uszczęśliwiała łzawymi historiami. Łzawa historia niczego was nie nauczy, niech inni się na nie wysilają. Szczególnie, kiedy widzę dziewczynę w ósmym miesiącu ciąży radośnie popijającą piwko, bo "jedno nie zaszkodzi". Szczególnie, gdy widzę kobietę w trzecim miesiącu ciąży łojącą jak stara grzańca z wódką i spirytem "bo zimno" i "dla towarzystwa".

Mój stosunek do alkoholu znacie - żałuję, że nie piję. Niewiele się zmieniło od tamtego czasu, oprócz tego, że od kiedy wiem, że Kosmyk śpi już całą noc, mogę sobie pozwolić wieczorem na chwilę relaksu z cydrem, prosecco czy lampką czerwonego wina. Lubię też delektować się jakimś napojem ze znajomymi, ale wyłącznie wtedy, gdy wiem, że Kosmyk ma zapewnioną w tym czasie trzeźwą i odpowiedzialną opiekę. Albo gdy śpi.

 

Co myślę o piciu w ciąży - wiecie. Dziś obchodzimy Światowy Dzień FAS i swoje zdanie, poparte badaniami i infografikami, przypomnę. Bo, gdy widzę kobietę w ciąży żłopiącą piwo lub drineczki, nóż mi się w kieszeni otwiera i rozpryskują się wszystkie moje pacyfistyczne poglądy.

 

Ponad połowa dzieci z polskich domów dziecka ma FAS [Płodowy Zespół Alkoholowy]. Rocznie rodzi się nim ponad 1000 dzieci. Przy tym liczba rocznych urodzeń dzieci z FASD [Poalkoholowe Uszkodzenie Płodu] rodzi się prawie 10 razy więcej. 

 

I wiesz? Ciebie też to dotyczy:

 

picie w ciazy, fas, plodowy zespol alkoholowy,

Każda ilość alkoholu, nawet lampka wina lub okazjonalnie wypity drink działa toksycznie na rozwijające się w łonie matki dziecko. Im większa ilość alkoholu, tym większe jest ryzyko poważnych uszkodzeń. Cząsteczki etanolu zawartego w alkoholu bez problemu przenikają przez łożysko i jeśli kobieta pije alkohol to dziecko pije razem z nią. [źródło]

 

Alkohol powoduje więcej szkód w rozwijającym się organizmie niż inne używki. I tu zahaczamy o temat "Dziecka z dymkiem". O ile jestem w stanie zrozumieć palącą kobietę, której uzależnienie jest silne [zrozumieć, ale nie przyklaskiwać jej w paleniu - takie osoby trzeba skierować na leczenie, pomóc, wesprzeć], tak nie potrafię zrozumieć kogoś, kto uzależniony od alkoholu nie jest... a pije.

 

Bo tak, jak wy nie potrafiliście zrozumieć choroby, uzależnienia, tak jak nie potrafię zrozumieć zwykłego idiotyzmu i egoizmu. Bo wiecie, palącej matce może pomóc lekarz, psycholog, leki. Osobie głupiej, która uważa, że lampka nie zaszkodzi, nie pomoże nic.

 

fas, skutki picia w ciazy, czy mozna pic w ciazy,

czy mozna pic w ciazy, picie w ciazy, alkohol, skutki,

Wiecie, że FAS i wszystkie powikłania z nim związane [wady serca, niska waga urodzeniowa, niski wzrost, wady nerek, uszkodzenie mózgu], to jedna z niewielu chorób, która całkowicie zależy od matki? Od ciebie zależy, czy twoje dziecko będzie zdrowe. Wystarczy na jakiś czas odstawić alkohol. Na podstawie osobistych doświadczeń wiem, że to nie boli aż tak bardzo 🙂

Jeśli chcesz wesprzeć akcję "W ciąży nie piję", swoje poparcie możesz wyrazić TUTAJ. Jeśli zgadzasz się z tekstem będę wdzięczna za udostępnienie, żeby informacja dotarła do jak największej liczby osób. Tylko promując takie rzeczy, możemy mieć wpływ na zdrowie naszych dzieci.

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
6 sierpnia 2020
17 zabaw, które pomogą ci pracować bez problemu i zawracania gitary

No i jest. E-book o 150 darmowych zabawach dla dzieci już wylądował w sklepie i wzruszam się każdego dnia, gdy czytam pozytywne recenzje i podziękowania. Więc ja też chcę podziękować. Mój e-book by nie powstał, gdybym nie ogarnęła swojego domowego biura i gdyby dzieci skakały nade mną bez zajęcia. Zajęcie udało mi się znaleźć  - […]

29 lipca 2020
Ile tracą nasze dzieci, gdy przeprowadzamy się z miasta na wieś, na zad*pie? [podkast]

Pytań od rodzin, które rozważają opuszczenie miasta i przeniesienie się na wieś, dostaję miesięcznie kilka. Coraz więcej tych rodzin, których kierunek z miasta na wieś bardzo interesuje. Co ciekawe na Mazurach, do szkoły mojego dziecka, dołączy w przyszłym roku kilkoro dzieci, których rodzice schronili się przed pandemią w swoim letnim domku i postanowili zostać tu […]

22 lipca 2020
Do kogo krzyczą rodzice i czemu robię ludzi w ch*ja [podkast]

Otóż i jest. Pierwszy odcinek podkastu. Nigdy nie sądziłam, że zacznę znowu gadać do mikrofonu, ale od kiedy pogadałam  kilka razy z Kamilem Nowakiem, wspomnienia ze stażu w radiu wróciły i idea prowadzenia nowego kanału gdzieś indziej niż tylko na fejsie czy instagramie coraz bardziej mi się zaczęła podobać.  

3 czerwca 2020
7 zdań, które nie działają, a wciąż je dzieciom powtarzamy

Są takie zdania, które wypowiadamy z nadzieją, że w czymś one pomogą. Powtarzamy je, wierząc, że coś one przekażą. I faktycznie - przekazują. To, że nie działają albo to, że potrzebujemy zwyczajnie coś z siebie wyrzucić. Bo na tym polega magia części z tych powszechnych tekstów - służą temu, żebyśmy sami wyrzucili z siebie emocje. […]

1 czerwca 2020
Zobacz, jak ten kącik przemienił się w domowe biuro oraz jak wygląda moja praca z dziećmi w domu.

Osiem lat piszę tego bloga i piszę [a raczej pisałam] go zawsze na kolanie. Pamiętam, że kiedy otworzyłam firmę i postawiłam na internetową działalność, obiecywałam sobie, że za zarobione na blogu pieniądze zrobię sobie wreszcie prawdziwe biuro. Niestety, wszystkie zarobione na blogu pieniądze wydawałam zawsze na jakieś głupoty: jedzenie, rachunki albo drzwi do domu.  

24 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością i zrób z dziećmi kopytka

Kopytka to ulubione danie moich dzieci. I bywa tak, że zanim podam obiad, to chłopcy są już napełnieni po czubki uszu podjadaniem świeżo wyciąganych z wody kopytek. Tylko że... kopytka zawsze robi moja mama. Ja nigdy się nie odważyłam zrobić ich samodzielnie.  

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official