Jeśli ogarnięcie budżetu domowego i wydatków jest dla ciebie taką czarną magią, jak kiedyś dla mnie, to patrz na to...

Joanna Jaskółka
17 czerwca 2019

Udostępnij wpis

Czemu? Czemu? Pamiętam na studiach zajęcia z ekonomii, marketingu, nudne jak schabowe z ziemniakami i mizeria na słodko. Praktycznie niczego z tych zajęć nie pamiętam, mimo że zawsze miałam kolorowe, piękne notatki i piątki w indeksie. W rzeczywistości nie umiałam tej wiedzy ani przełożyć na pracę, ani na życie. Realnie nic nie było tak proste, jak moje tabelki i akapity. I szczerze - przyzwyczaiłam się, że tak ma być.

 

Żyłam sobie ciągle nie mając pieniędzy i nie rozumiejąc, czemu ich nie mam. Śmiałam się z koleżanki, która zbierała swoje paragony, bo przecież, jak się ma tak mało kasy jak ja [a miała], nie ma opcji, żeby nie pamiętać swoich wydatków. Do momentu, w którym nie pojawiło się dziecko i jeszcze bardziej nie docisnęło portfela w kieszeni. Wszystkiego uczyłam się od nowa i każda rzeczy była dla mnie niepojęcie skomplikowana. Wcale się nie dziwię, że ludziom się nie chce. To sporo pracy zorganizować swoje finanse. Ale zdecydowanie można je umilić i wcale nie musi być nudno.

 

Darmowa gra Pre.Kapitalni

 

Dlatego, kiedy serwis Kapitalni opowiedział mi o swojej nowej grze, która ma pomóc zorganizować i zrozumieć finanse, pomyślałam, że wreszcie! Wreszcie ktoś zaczął ogarniać temat z trochę innej strony niż same tabelki i wykresy. To już nawet nie chodzi o mnie, że ja potrzebuję, bo ja, co musiałam, tego się nauczyłam i przejście całej gry mocno mnie podbudowało, że nie jestem taka ostatnia i dużo wiem.

 

Serwis Kapitalni to platforma, która w nowoczesny sposób pokazuje, jak dbać o finanse. Na samym starcie rozwiązujesz test, który określa twoją osobowość finansową i na podstawie tego testu dostajesz odpowiadające jej materiały, które pomogą ci zapanować nad budżetem domowym i spać spokojnie.

 

A do tego powstała gra. I jest to pierwsza gra na rynku, która pomoże nam w łatwy i przyjemny sposób przyswoić podstawowe wiadomości z zakresu finansów. I celowo podkreślam w łatwy i przyjemny, bo zazwyczaj od zdobywania wiedzy zniechęcało mnie to, że temat mnie nudził. Nie chciało mi się czytać o tym, jak wybrać dobre konto w banku, nie rozumiałam, po co mam interesować się podatkami [przecież załatwia to księgowa]. Robiłam to, bo jak założyłam firmę, to musiałam wiedzieć, ale szło mi jak po grudzie i z musu. I dlatego pomysł z grą przypadł mi do gustu - jeśli można się czegoś wartościowego nauczyć, tak jak codziennie, przy okazji i nieświadomie uczymy się tysiąca niepotrzebnych rzeczy, to czemu z tego nie skorzystać?

 

Grę, w której wcieliłam się w postać z prehistorii przez przypadek przeniesioną w czasy współczesne przeszłam w ciągu jednego dnia [ale miałam już konto na kapitalnych, miałam zrobioną już osobowość finansową - jestem Królem Życia 😀 i miałam zrobione zestawienie finansowe]. Byłam pod wrażeniem, jak wiele wiem, ale mimo że utrwaliłam swoją wiedzę, mam dodatkową świadomość, że umiałabym to wytłumaczyć koleżance czy synom, gdy wkroczą w wiek nastoletni i dostaną do rąk swoje karty płatnicze.

 

Jako Pani Kapitalna po wykonaniu prostego zadania w jaskini, idę polować, żeby zdobyć jedzenie dla rodziny i przez przypadek przenoszę się w czasie. W przyszłości zbieram różne przedmioty potrzebne do przechodzenia kolejnych poziomów i poznaję znajomą, której pomagam, dzięki wsparciu robota Nikolasa, uporządkować finanse i stworzyć sobie poduszkę finansową.

 

 

Zmierzamy ku Profesorowi, czyli genialnemu wynalazcy, który pomoże nam wrócić do domu, do rodziny. Ale Profesora trzeba znaleźć i po drodze wykonać kilka zadań: wybrać odpowiednie konto bankowe, wypełnić PIT, podpowiedzieć jak poprawić wiarygodność finansową i wszystko to robisz mimochodem, jednocześnie ucząc się masy nowych rzeczy.

 

Co to są gry serious games?

 

Gra Pre.Kapitalni to gra na wzór tzw. serious games, czyli jedna z tych gier, w których rozwiązywać musisz rzeczywiste problemy i prawdopodobne sytuacje. Ich celem nie jest wyłącznie rozrywka, rozrywka  uatrakcyjnia zdobywanie celu, czyli wiedzy i sprawia, że zdobywanie jej nie jest nudne. A co nie jest nudne, dłużej zostaje w głowie i jest łatwiej rozumiane. Tutaj na przykład, żeby przejść na kolejny poziom, musisz zdecydować, która opcja zakupu samochodu będzie najkorzystniejsza.

 

Przypadkiem też, przy kolejnym zadaniu utrwalisz wiedzę, co robić, kiedy ktoś włamie ci się do komputera.

 

 

Lub poprosi o pomoc w wyborze ubezpieczenia.

 

 

W trakcie gry dostajesz porady, wskazówki, specjalne zadania, a jeśli masz z czymś problem, w każdej chwili możesz kliknąć przycisk, który odeśle cię do specjalnie przygotowanych materiałów pomocniczych.

 

Dla kogo jest gra Pre. Kapitalni i czy warto?

 

Zdecydowanie to dobra rzecz dla starszej młodzieży, która przygotowuje się do samodzielnego życia. Ale jak pisałam - żałuję, że kiedy zakładałam firmę, nie było takich pomocy, które pomogłyby mi upewnić się, że nie zginę i ogarniam podstawy, co pozwoliłoby mi działać z większą pewnością siebie i przekonaniem, że robię dobrze. Grałam w grę również z przekonaniem, że czas zaktualizować mój budżet domowy, bo dawno nie odświeżałam niczego w moich zapiskach, a przecież coś tam się u mnie poprawiło i mogę wyszarpać kilka groszy na poduszkę finansową.

 

Codziennie na mojej grupie pojawiają się posty dziewczyn, które zastanawiają się, gdzie uciekają im pieniądze. Jednocześnie te, którym udaje się okiełznać budżet dostają masę pytań, jak im się to udaje. Ja wiem, jak - po prostu mają podstawową wiedzę. Wiedzę, którą wcale nie jest trudno zdobyć i w dodatku można to zrobić przyjemnie i bez większych trudności. I wtedy budżet domowy układa się łatwo i prosto.

 

Grę znajdziesz tutaj , daj znać koniecznie, czego się dowiedziałaś : ) A jeśli masz problem z przejściem poziomu, chętnie podpowiem!

 

 

 

Wpis powstał we współpracy z serwisem Kapitalni.org

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
9 grudnia 2019
Kredki dla dzieci, które dopiero zaczynają rysować albo zwyczajnie tego nie lubią

Po starszym synu, który rysować uwielbia i każdego dnia poświęca temu godzinę, a nawet więcej, niechęć młodszego do rysowania trochę mnie zaskoczyła. Wszak on bardzo dużo rzeczy robi tak, jak starszy brat i akurat stawiałam wszystko na to, że kredki dla dzieci będą obszarem największym kłótni. I się przeliczyłam.  

5 grudnia 2019
KSIĄŻKI GEOGRAFICZNE: Z czego korzystał mój syn, gdy uczył się wszystkich flag, państw, stolic i wysp świata?

Któregoś razu powiedziałam przy znajomych, że syn interesuje się flagami. Znajomych to zaciekawiło. Zapytali starszaka, czy zna wszystkie państwa w Afryce. Syn zwrócił ku nim swoją wówczas jeszcze ciemno blond główkę i zapytał poważnie: - Od najmniejszego do największego czy odwrotnie? W wieku pięciu lat znał wszystkie państwa świata i potrafił dopasować do nich flagi. […]

2 grudnia 2019
Nie styrana matka-polka - jak ogarnąć chałupę, żeby nie zdychać ze zmęczenia w święta?

Nie obchodzę świąt. Ale lubię, kurde, bardzo lubię, kiedy wreszcie nadchodzi wolne i ja mogę się się rozkoszować czystym i ogarniętym mieszkaniem. To nawet nie chodzi o święta, bo podobny tryb sprzątania mam na wiosnę. I w wakacje też jeszcze porządkuję - zdarza mi się. Niemniej zimowe porządki to zazwyczaj świąteczne porządki, tak też je […]

28 listopada 2019
Czy naprawdę widzę w ciemności i nie oślepia mnie światło aut? [miesiąc w soczewkach Zeiss]

Kiedy zaczęłam prowadzić auto, nie stresowało mnie samo prowadzenie czy przepisy lub dostosowanie się do prędkości, ale w zasadzie... wyłącznie inni kierowcy. Nawet jeśli nie chcieli mnie denerwować, to denerwowali. I to ostro. Tak ostro, że Chłop załamywał ręce, kiedy na widok nadjeżdżającego na światłach z naprzeciwka samochodu zwalniałam dramatycznie do trzydziestu - zdecydowanie gorzej […]

21 listopada 2019
Dialogi z drogi, czyli czy warto robić prawo jazdy po 30, będąc ślepym kretem

  Nigdy nie chciałam mieć prawa jazdy. To nie było moje marzenie. I nigdy brak prawka mi zbytnio nie przeszkadzał. Ani w mieście, ani na moim zadupiu. Żyłam sobie spokojnie i pewnie - bez prawa jazdy, poruszając się tylko na nogach i będąc pewna, że na nogach nie zrobię nikomu krzywdy, ewentualnie ktoś mi może […]

20 listopada 2019
Dwie książki o uczuciach, które koniecznie musisz mieć w domu

"Nauczenie malucha rozpoznawania, wyrażania i kontrolowania emocji należy niewątpliwie do najpiękniejszych prezentów, jakie możemy mu ofiarować." - napisała Marine Duvouldy, pedagog. I pięknie to brzmi, ale w praktyce ciężko rodziców szafujących tym prezentem, bo większość z nas nie była tego nigdy uczona. Uczeni byliśmy "być cicho i się słuchać". Mało kogo interesowało, czemu zachowujemy się, […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official