MAMkonkurs: Aż trzy osoby dostaną ode mnie rok opłaconych rachunków. Chcesz być jedną z nich?

Joanna Jaskółka
4 stycznia 2018

Udostępnij wpis

No powiedz, co myślisz o roku z opłaconymi rachunkami? Fajnie? Chciałabyś? Ja też bardzo chciałam to dla ciebie zrobić. Dlatego właśnie wzięłam udział w #MAMwyzwanie, o którym wam od listopada wciąż przypominałam. Pisałam o rywalizacji, jaką razem z trzema blogami rodzinnymi podjęłyśmy się na początku grudnia. Na czym polegało to wyzwanie i nasza rywalizacja? Już szybko wyjaśniam.

 

Razem z Matyldą, Marleną i Iloną, jako team parentingowy, zobowiązałyśmy się, że nasze grudniowe zakupy zrobimy poprzez platformę MAM i wydamy na nie konkretną sumę.  Każda z nas musiała wydać tyle samo kasy na cztery różne kategorie i zrobić to tak, żeby wynik był jak najbliższy wcześniej określonej kwocie. Żeby nie było za łatwo, nasz wynik musiał być lepszy niż wynik dwóch innych zespołów finansowego i technologicznego. Każdy z wygranej drużyn  może teraz rozdać swoim trzem czytelnikom rok opłaconych rachunków za media do kwoty 4800 zł

 

WPIS O PLATFORMIE MAM I ZAPOWIEDZI NASZEJ RYWALIZACJI TUTAJ.

 

No i chyba po tytule już wiesz, która drużyna okazała się najlepsza? Oczywiście, że matki! Jak mogłoby być inaczej? Przecież to matki zawsze są mistrzami zarządzania i logistyki i najczęściej na bieżąco obcują z tematami zaradnego planowania budżetu, utrzymania rodziny i jak najbardziej rozsądnych zakupów. Dla mnie samej ten temat to konik, zakupy robię raz na tydzień, a obiady często planuję na cały miesiąc [Ale u nas Ilona była mistrzynią, bo plan zrealizowała praktycznie w stu procentach, a kto wie, jak wyglądają ceny w sklepach z tymi wszystkimi końcówkami, ten zdaje sobie sprawę, jak ciężko wydać dokładną co do grosza kwotę!].

 

OGŁASZAM KONKURS!

 

I dziś mogę z dumą napisać, że mogę zacząć konkurs, w którym do wygrania będzie rok opłaconych rachunków. Stawka jest wysoka, ale i zadanie nie łatwe. Oczywiście musisz być zarejestrowanym użytkownikiem MAM [o MAM pisałam tutaj, wszystko w tym wpisie znajdziesz]. To co? Zaczynamy?

Nie bez kozery prosiłam was wcześniej tyle razy o ratowanie finansowymi lifehackami. Zadanie konkursowe polega na tym, żebyś napisała, zaprezentowała na zdjęciu, grafice czy krótkim filmie swojego NAJLEPSZEGO, NAJBARDZIEJ SPRAWDZONEGO FINANSOWEGO LIFEHACKA, czyli sposobu na sprytne, ekonomiczne zakupy, rozsądne planowanie budżetu czy inny działający trick, ułatwiający sprawne funkcjonowanie budżetu gospodarstwa domowego.

ZGŁOSZENIA przyjmuję wyjątkowo wyłącznie na mój mail: [email protected], koniecznie z tytułem MAMkonkurs i załączoną klauzulą, którą znajdziesz w regulaminie [tutaj]. Koniecznie czytaj regulaminy, kto nie czyta regulaminów, tego dzieci budzą w nocy, to stare mazurskie przysłowie. No i wysłanie zgłoszenia wiąże się z akceptacją regulaminu.

 

ZGŁOSZENIE W FORMIE MAILA POWINNO WIĘC ZAWIERAĆ

 

  • Odpowiedź na zadanie konkursowe.
  • Skopiowaną i wklejoną klauzulę o następującej treści:„Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).”
  • Twoje dane niezbędne do przekazania nagrody, czyli imię, nazwisko i adres mailowy, którego użyłeś do założenia konta na platformie MAM.
  • W tytule maila wpisane „MAMkonkurs”.

 

UWAGA, pisać możesz, ile chcesz, byle tak, by mi witki opadły, zdjęcie musi być w formacie .jpg i nie powinno przekraczać 3 MB wielkości,  prezentacje i wideo, nie mogą być większe niż 50 MB (a najlepiej wyślij mi po prostu link).

 

NAGRODA

Nagrodą w konkursie jest roczne opłacenie domowych rachunków za media do kwoty 400 zł miesięcznie, czyli rocznie 4800 zł. Opłacenie tych rachunków nastąpi za pośrednictwem platformy MAM, dlatego potrzebne jest konto na platformie [jeszcze raz odsyłam do tekstu, żebyś zobaczyła, jakie to proste, platformę znajdziesz tutaj].

 

CZAS TRWANIA KONKURSU I WYBÓR ZWYCIĘZCY

Konkurs trwa od dziś, czyli od 4 stycznia 2018, godz. 16:00, do 18 stycznia, godz. 23:59. Zwycięzców ogłoszę w tym wpisie 22 stycznia [będzie miał pięć dni na kontakt z organizatorem konkursu, żeby odebrać nagrodę]. Swoje zgłoszenie możesz wysłać tylko raz, a ja wspólnie z przedstawicielem organizatora konkursu wybierzemy te, które nas zaskoczą, zadziwią, zachwycą, rozbawią lub będą po prostu pomocnym twoim własnym sposobem na ogarnięcie finansów.

 

Pamiętaj, że biorąc udział w konkursie, jednocześnie wyrażasz zgodę na regulamin (klik)!!!!

 

Nooo... to do dzieła! Jestem niesamowicie ciekawa, jakie tricki jeszcze stosujesz i jak sobie radzisz ze swoimi finansami. Iprzeszczęśliwa, że trzem osobom pomożemy razem z MAM opłacić rachunki i trzymam gorąco kciuki! Polecam ci też wpisy u moich koleżanek z teamu oraz naszych współzawodników. Może stwierdzisz, że większe szanse masz, biorąc udział w ich konkursach? Sama sprawdź:

 

 

Segritta

Mum and the city

Makóweczki

Antyweb

Tabliczni

Jestem Geekiem

DailyWeb

Rekin Finansów

Bez Kanału

Finanse na obcasach

Pieniądz jest kobietą

 

 

 

UWAGA! Ogłaszam wyniki!

O kontakt na mail: [email protected] [w ciągu najbliższych pięciu dni] proszę dziewczyny, których prace zamieściłam we wpisie o oszczędzaniu.

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
20 września 2019
Osiem strasznych rzeczy, które spotkają twoje dziecko w lesie

Zazwyczaj na spacery wychodzę bez telefonu. Ale tym razem wzięłam i bezmyślnie nagrywałam instastory. Nagrywałam, pokazując, jak chłopaki biegają po lesie. Starszy wspinał się na drzewo, młodszy buszował pod drzewem, badając norę po jakimś zwierzu. Nagle zapikał mi telefon z wiadomością. Mechanicznie zerknęłam, co kto pisze i wtedy stało się to. To, co się dzieje […]

15 września 2019
Czy rodzicielstwo bliskości to bezstresowe wychowanie? 9 mitów o RB, w które wciąż wierzą ludzie

Oj, mam się ja z tym bezstresowym wychowaniem, mam się bardzo... źle. I źle reaguję na te słowa, działają na mnie jak płachta. Sam fakt, czy bezstresowe wychowanie istnieje, poruszałam już kiedyś, ale oprócz bezstresowego wychowania istnieje mnóstwo tez, które wprowadzają w błąd i nie mają żadnego uzasadnienia w rzeczywistości.       Spis treści […]

12 września 2019
Drogie restauracje, miejcie jaja i zdecydujcie, czy chcecie przyjmować dzieci, czy nie

Ostatnio modne jest wśród restauracji, wrzucanie zdjęć z widokiem stolików po rodzinnym posiłku. Nie tylko stolików - ale też kącików zabaw, gdzieś tam mignęła mi również toaleta. Wrzucenie takiego zdjęcia ma prosty cel - głównie zasięg, bo wkurwianie się na rodziców z dziećmi również jest modne. Madka i Tateł to już przecież niemalże archetyp wszystkiego, […]

9 września 2019
Podatek od grzeczności - coś, co każdy rodzic kiedyś będzie musiał zapłacić

Kosztuje cię więcej niż ten dochodowy, wymaga więcej skupienia niż zeznanie podatkowe, trwa dłużej niż załatwienie sprawy w Zusie i każdy rodzic prędzej czy później, będzie musiał zapłacić - podatek od grzeczności.  

26 sierpnia 2019
Nasz spływ Krutynią [Zgon- Krutyń] i czadowe przezroczyste kajaki

Wybrać się z chłopcami na spływ Krutynią planowałam od dawna. Mieliśmy już na koncie mniejsze wycieczki po jeziorze i w górę rzeki [mieszkamy przy ujściu tej rzeki do jeziora Bełdany], ze starszym synem zaliczyliśmy najkrótszą trasę od Nowego Mostu [tu filmik], ale chcieliśmy pokazać chłopcom inny kawałek rzeki. I przypadkiem trafiłam na fejsie polecane przez […]

22 sierpnia 2019
W jaki sposób odpowiadać na trudne pytania dziecka, kiedy nie mamy pojęcia, co odpowiedzieć?

Jakiś czas temu czytelniczka z mojej grupy zadała nam trudne pytanie: po co żyjemy. To nie była jej osobista refleksja, to było pytanie zadane przez jej czteroletnią córkę, które wprawiło czytelniczkę z zakłopotanie. Bo co powiedzieć? Jak szybko znaleźć satysfakcjonujące wyjaśnienie? A jeśli na to konkretne pytanie znajdziemy replikę, co odpowiadać na inne, przychodzące zaraz […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official