Mazury. Historia

Joanna Jaskółka
14 listopada 2012

Udostępnij wpis

O tych, co byli tu przed nami. Mazury. Krótka historia i bibliografia

http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110427/REG30/520341700

Dawno, dawno temu, kiedy już Krzyżacy wybili wszystkie plemiona pruskie, na ziemie Prus Książęcych zaczęła napływać ludność polska. Ktoś przecież musiał wyrąbać lasy, wybudować drogi i postawić domy. Przez wieki ludność ta wykształciła swój własny język, który stał się swoistą mieszanką języka polskiego [języka kraju, z którego pochodzili pierwsi osadnicy] i języka niemieckiego, państwowego.

 Modre oczkie mamy,
na sie spoglondamy.
A co kom’ do tego
Kiedy sie Koehamy,

Bylebyszmy zygli
Jak dwa golembetzki,
Musiliszmy sie rostac
Dla jeg matecki.

Oprócz języka łączyła Mazurów religia, kultura i swoista niechęć zarówno do ludów niemieckich, traktujących ich pobłażliwie, jak i do polskiej ludności, która uparcie ignorowała istnienie takiej grupy.
Dla wszystkich, którzy wątpią polskiemu pochodzeniu Mazurów, polecam książkę "Na tropach Smętka" Melchiora Wańkowicza. W książce-reportażu znajdziemy między innymi fragment, w którym autor zwraca się po polsku do młodego mazurskiego chłopaka, a ten mu odpowiada:
- Toć jo syćko rozumiem, toć jo syćko rozumiem. Nie cyganita? To tak ludzie w Polsce mówzio? Dyć to naso gadko. Toć jo moge wsendy Polskom reizować
Reportaż był pisany po pierwszej wojnie światowej, czyli po kilku wiekach odizolowania Mazurów od ojczystego języka, mimo silnej germanizacji i wszelkim możliwym działaniom, mającym na celu wmówienie Mazurom, że ich ojczyzną są Niemcy, język ten w dalszym ciągu brzmiał słodką, mocną polszczyzną. 

Po wojnie zaczęła się gehenna Mazurów na ziemiach polskich. Najpierw sowieckie wojska wyzwalały Mazury spod niemieckiej władzy gwałtami, rabunkami i zbiorową ewakuacją, potem władza polska dołożyła swoje, a ci Mazurzy, którzy jeszcze czuli jakikolwiek związek z Polską, nie mogąc zgodzić się na bezprawne zajmowanie ich majątku, szykany i rozboje i biedę, sami decydowali się na wyjazd do Niemiec.
Tych, co po latach próbowali odzyskać swoje majątki [na przykład Agnes Trawny], już nie nazywano Mazurami, lecz Niemcami.
A tym, co przyjeżdżają i odkupują ziemie swej młodości, byle przyjezdny młodzik może rzucić: jak masz swój dom w Niemczech, to zawsze możesz tam wrócić!
Kilka artykułów o Mazurach:
[więcej niedługo]

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
29 września 2021
Wreszcie mam mężczyznę w domu - recenzja RoboJet X-Level

Nie byłam specjalnie przekonana do możliwości skorzystania z usług robota sprzątającego. Kojarzyło mi się to z większym zachodem niż realną korzyścią. Bo zakładałam, że robota będę musiała non stop pilnować, żeby się nie zaklinował, żeby nie wciągnął czegoś, żeby nie spadł. A potem przyjechał do mnie RoboJet X-Level. I moje dzieci go porwały.    

19 sierpnia 2021
Publikuję rozdział książki "Bliżej" - mojej pierwszej książki na papierze [i z okładką!].

Gdyby ktoś mi powiedział 10 lat temu, że moja przygoda z blogowaniem doprowadzi do napisania pierwszej książki, wyśmiałabym go serdecznie. Ale doprowadziła. Trochę pod naciskiem, was, czytelników, trochę pod presją dzieci, które czytały dialogi i zachwycały się tym, jak fajnie ich życie może wyglądać w słowach, trochę pod moje własne pragnienie bycia "na papierze" powstała […]

29 lipca 2021
I mieliśmy razem trwać, i nic z tego, kurwa mać.

Telefon milczy, Stoję w garażu, który jest obórką i trzęsę się od płaczu. Telefon milczy. Szlocham aż mi dech zapiera i tylko obrzydzenie brudną podłogą nie pozwala mi położyć się i  skulić na posadzce.  Telefon milczy. Wreszcie otrząsam się, a mój wzrok pada na papryki, które on robił. Jeszcze w zeszłym roku. Robił i się […]

22 lipca 2021
Nasz niewidomy pies - jak wygląda życie ze zwierzęciem, które nie widzi?

Nie jestem w stanie określić momentu, w stwierdziliśmy, że nasz pies nie widzi - na pewno nie było to nagłe i zauważalne. Jego oczy po prostu mętniały i mętniały, ale momentu, w którym stały się całe białe, nie pamiętam. Powoli, niezauważalnie nasz pies stał się. po prostu... niewidomym psem.     W tym tekście przedstawiam […]

13 lipca 2021
Co się stało, gdy odwiedziliśmy FFun Park w Warszawie?

Kiedy wchodziliśmy do FFun Parku w Warszawie, byłam lekko przestraszona, bo chłopcy, po długim spacerze wykazywali już cechy podminowania. Starszy się kręcił bez sensu, w typowym dla siebie stanie "zrobię coś na diabła", młodszy był na nie, bo nie zrobiłam czegoś, czego on chciał. Myślałam sobie, będzie lipa. Utknę w tym parku z dwójką rozwrzeszczanych […]

29 czerwca 2021
Gdy trzeba podlewać ogród - jak oszczędzać wodę?

Ok. Stoimy przed faktem braku wody, nie tylko na świecie, ale również w Polsce. Coraz częściej słychać, że gminy zabraniają nawet mieszkańcom podlewać ogród, tylko po to, żeby wody starczyło dla wszystkich. Wiem, że nie każdy w to wierzy, bo przy pierwszej większej ulewie pojawiają się ironiczne komentarze, że hłe hłe hłe, a mówią, że […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official