Miód z mniszka lekarskiego

Joanna Jaskółka
14 maja 2013

Udostępnij wpis

Miód z mniszka lekarskiego. Przypisuje mu się nadzwyczajne zdolności. Leczy przeziębienia, poprawia odporność, obniża poziom cholesterolu, pobudza apetyt, ułatwia trawienie, wspomaga leczenie miażdżycy i poprawia sprawność seksualną. Ale najbardziej znany jest z właściwości dekoracyjnych - pleciemy z niego wianki na głowę. Mniszek lekarski - jak można go wykorzystać? Przede wszystkim - miód z mniszka lekarskiego. Przepyszny i zdrowy. 

Kiedy zobaczyłam zatrzęsienie żółtych kwiatków przed domem, wiedziałam, że muszę coś z nimi zrobić.
miód z mniszka lekarskiego
miód z mniszka lekarskiego

 

Jak zrobić miód z mniszka lekarskiego? 

Zebraliśmy łącznie kilogram mniszka lekarskiego. Bardzo uważaliśmy, żeby były to dorodne, rozwinięte pąki i staraliśmy się [skutecznie] zebrać wyłącznie żółte czubki bez łodyżek. Mamy to szczęście, że mieszkamy daleko od często uczęszczanej drogi - nie musiałam martwić się o ewentualne zanieczyszczenia kwiatów spalinami.

Zebrane kwiaty mniszka lekarskiego rozłożyłam na stole, żeby uciekły z nich wszystkie mrówki i robaczki. Ale i tak, kiedy po jakimś czasie wpakowałam kwiaty do garnka, w dalszym ciągu wyłaziły z naczynia pojedyncze osobniki, więc musiałam odstawić garnek na kolejną godzinę, żeby wszystkie zwierzątka miały szansę opuścić kwiaty.
Szukając przepisów na miodek, zauważyłam, że wszystkie diametralnie się od siebie różnią - szczególnie proporcje cały czas się zmieniały. Ostatecznie oparłam się na przepisie znalezionym TUTAJ i zakładając, że jeden kwiat waży około 1 grama, podwoiłam proporcje.

Potrzebne składniki na miód z mniszka lekarskiego:

- 1000 główek kwiatu mniszka [około 1 kilograma kwiatów z zieloną koroną, bez łodygi] - 2 litry wody
- 4-5 cytryn
- 2 kilogramy cukru

Oczyszczone kwiaty w sporym garnku zalewamy dwoma litrami wody, czekamy aż się zagotują i trzymamy bulgoczące 20 minut. Potem wywar odstawiamy na 24 godziny [mi zabrakło cierpliwości i trzymałam 20 godzin], żeby kwiaty oddały wszystko dobre, co w nich siedzi.

 

Wywar po zagotowaniu
Gotujący się wywar nie pachnie przyjemnie, a po kilku godzinach "nasączania" intensywny zapach mokrego mlecza jest wręcz odpychający. Na tym etapie straciłam zapał i czekałam na cytryny, które chłop miał mi przywieźć, wracając z pracy.
Wreszcie się spięłam [zmobilizował mnie doping i mobilizacja na Facebooku] i zaczęłam odsączać sok z kwiatów. Pomogła mi w tym flanelowa pieluszka Kosmyka - bardzo dobrze się przez nią odsącza, ale trzeba pamiętać, żeby porcja "kupy" [po zagotowaniu rozmoknięte kwiaty wyglądają bardzo adekwatnie na pieluszce] była mniej więcej wielkości mojej garści. Jeśli włożymy w pieluszkę większą ilość, możemy mieć problem z odsączaniem. No i pamiętajcie, nie bądźcie zbyt zachłanni na sok - ja wyciskałam tak mocno, że w końcu jedną pieluszkę podarłam.
Ta pieluszka uległa podarciu - za dużo włożyłam kwiatów i za mocno odsączałam

Odsączony sok z cytryn dobrze jeszcze dla pewności przelać przez sitko - zrobiłam to bez przekonania, ale się okazało, że jeszcze jakieś męty osiadły na sitku.

 

I co dalej z sokiem z mniszka?

 

Potem do czystego soku [u mnie miał barwę ciemnobrązową, ale może być jaśniejszy - to zależy od ilości pyłku w kwiatach] wlewamy wyciśnięty sok z cytryny [również przelany przez sitko, żeby nie było mętów], dosypujemy cukier i gotujemy około dwóch, trzech godzin - z zależności od tego, jak szybko zgęstnieje. Najlepiej użyć do tego sporego, szerokiego garnka, żeby woda swobodnie odparowywała - gotujemy bez przykrywki! Kiedy sok się zapieni, możemy powiedzieć, że miód jest gotowy, ale im dłużej pogotujemy, tym bardziej miód zgęstnieje po ostygnięciu. Ja gotowałam swój równo trzy godziny, bo ciągle nie pasowała mi konsystencja miodku, a marzyłam o takim gęstym, prawdziwy. Muszę dodać, że po zapienieniu miód zaczyna pachnieć - i to jak! Pod koniec gotowania sama pochłonęłam co najmniej trzy duże łyżki 🙂

Gotowy miód z mniszka lekarskiego przelewamy w wyparzone słoiki i... już!
miód z mniszka lekarskiego
miód z mniszka lekarskiego

 

miód z mniszka lekarskiego
miód z mniszka lekarskiego
Podsumowując, z kilograma mleczy i dwóch litrów wody wyszło mi 13 takich słoiczków i jedna malutka karafka. Kiedy my to zjemy?

A jeszcze chwila, chwilunia i zacznę robić sok z kwiatów czarnego bzu. Znacie jeszcze jakieś ciekawe przepisy?


Wszystkich pasjonatów mniszka, zachęcam do zapoznania się z innymi przepisami:

"Syrop z młodych pędów sosny" oraz "Sok z płatków dzikiej róży".

 


Jeśli tak jak ja jesteś z Zadupia, koniecznie odwiedź mój sklepik. 




Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    63 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    Matka wygodna też człowiek.
    9 lat temu

    ożeszjapierdzielę !!! Szacun !

    angelina
    9 lat temu

    jednak mi się nie chce 😀

    angelina
    Reply to  angelina
    9 lat temu

    ... jeszcze by się sprawność MOJEMU MĘŻOWI poprawiła i dopiero bym miała...

    Mamade
    Reply to  angelina
    9 lat temu

    Hehe... no tak, nie można przesadzać:D

    Joanna Jaskółka
    Reply to  angelina
    9 lat temu

    Oj tam, to nie viagra :D<br />

    angelina
    Reply to  angelina
    9 lat temu

    On ma 21 lat, WSZYSTKO go pobudza :D<br />

    Bosy Antek
    9 lat temu

    Ok, ustalmy tylko, czyją sprawność seksualną.<br /><br />;-)<br /><br />pzdr

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Bosy Antek
    9 lat temu

    Kurde, chyba nie dam tego jednak Kosmykowi...

    Anonymous
    Anonymous
    Reply to  Bosy Antek
    9 lat temu

    dlaczego nie dawać?<br /><br />Niech też ma sprawność seksualną skoro jest najważniejsza.

    Gizanka
    9 lat temu

    Nie no to Boskie jest po prostu Boskie!!!!<br /><br />Nie wiem jeszcze kiedy ale wiem już, że zaginać będę zbierać kwiatki:) No cudo po prostu cudo:)<br /><br />A ja w domku robię różnego rodzaju naleweczki: z moreli, orzecha włoskiego, czarnego bzu właśnie, pomarańczową i reszty zapomniałam:)

    Anonymous
    Anonymous
    Reply to  Gizanka
    9 lat temu

    Witam.To cudo zrobilam 2 lata temu.Miodek ratowal moje gardlo i kratn arcy skutecznie.Polecam,naprawde wart poswiecenia czasu!Żadne tabletki nie byly tak skuteczne.Ratowalam rowniez rodzinke i znajomych,wszyscy przeszli pomyslny test leczenia chorob gardla i krtani.Pozdrawiam.

    Umi i.
    9 lat temu

    Też robiłam, tylko że ja mniejsza ilość:)

    Umi i.
    Reply to  Umi i.
    9 lat temu

    Ja mam chyba delikatnie jaśniejszy, tak mi się wydaje. Tamto zdjecie wieczorem robione, do tego do sztucznego światła:)

    mama M&M
    9 lat temu

    mogę liczyć na taki jeden słoiczek??<br />czy sama muszę się męczyć??

    Joanna Jaskółka
    Reply to  mama M&M
    9 lat temu

    Nie wiem, czy zostanie coś do lipca :/ Ale się postaram!

    Ewelina P
    9 lat temu

    Moja mama taki kiedyś robiła:) W smaku bardzo dobry:)

    mati
    9 lat temu

    chyba idę jutro w &quot;pole&quot; zbierać kwiaty

    martas
    9 lat temu

    Kiedyś dostałam od jednej pani syrop z mleczu. Na kaszel był rewelacyjny! Myślisz, że miód z mniszka lekarskiego ma podobne działanie? Bo też mam tego pełno na ogrodzie...

    Joanna Jaskółka
    Reply to  martas
    9 lat temu

    Wyczytałam, że tak, chociaż na razie konsystencja miodku przypomina syrop właśnie, mam nadzieję, że do rana zgęstnieje...

    Mamiczka
    9 lat temu

    Zaszalałaś :D<br />Ale ten zagotowany mlecz faktycznie wygląda jak sraka 🙂

    Anonymous
    Anonymous
    9 lat temu

    Asiu gratuluję samozaparcia!!! A ja tylko wianki robiłam z mlecza:( Korzeń mlecza opatentował mój brat na wszelkie bóle żołądka (a ojciec Kosmy podśmiewywał się z niego... teraz mu pewnie łyso). Pozdrawiam! KBD :)Babcia Kosmy :)Matka Damiana

    Niezła Żona
    9 lat temu

    Jak przeczytałam na fcb, że robisz to cudo aż mi się oczy zaświeciły!<br /><br />A jak przeczytałam cały proces... no Matka! Dałaś czadu 😀

    Anonymous
    Anonymous
    9 lat temu

    A Wnuczek pięknie prezentuje się z kwiatami w dłoni. Dżentelmen rośnie:)I bluzeczka z jakże adekwatnym napisem:):):) Jeszcze raz pozdrawiam KBD :)Babcia Kosmy :)Matka Damiana

    Anonymous
    Anonymous
    9 lat temu

    zazdroszcze: pomysłu, zapału, pomocnika, nieskażonych spalinami mleczy (ja tylko do takich skażonych mam dostęp), efektu w postaci tylu sloiczkow z miodem i .. udanego polowania w ciuchach tzn zazdroszcze ołtfitu Kosmy - bardzo fajne spodenki (koszulka tez ale spodnie bardziej) i to z ciuchów za kilka złotych! ja mojemu synkowi czasem cos proboje wyszerac ale do tej pory kupilam jeden sweterek

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Anonymous
    9 lat temu

    Uwielbiam takie komentarze 🙂

    Gałganek
    Reply to  Anonymous
    8 lat temu

    😀 miło się czyta i przyjemnie ogląda :D<br />Lubię takie wpisy :)<br />Z przyjemnością zrobiłabym taki miodek... ale dostęp do czystych (od spalin) kwiatów jest trudny póki co 🙁

    Agnieszka - Level up, Zu!
    9 lat temu

    I co, i teraz będę dymać 8 kilometrów na łąkę, co by tego mleczu narwać. Dziecko porzucę, rower z 11 piętra z suszarni wytacham i pojadę, a co. Potem jeszcze kilka godzin marudzenia męża, że po co i dla kogo i też będę miała. A pieluszkę flanelową identyczną mamy 😀 I jakoś w ciuchlandach nie mogę nic nigdy upolować, jakaś nie kumata jestem, albo przychodzę za późno, albo za wcześnie, albo nie

    lucy
    9 lat temu

    Cuda jakieś

    Sroka o
    9 lat temu

    Znam taki przepis 🙂 <br /><br />Ale ja jednak wolę wino w mniszka roboty mojej ciotki - pychota!!!!

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Sroka o
    9 lat temu

    Jak się robi takie wino? Kurde, zaraz znajdę i zrobię, kupa mleczy jeszcze rośnie :)<br />

    Paula
    9 lat temu

    Jak ja nie lubię miodu z mniszka!!! jedyny argument, który do mnie przemawia to to, że jest zdrowy. A lekarstwa nie mają być dobre, tylko zdrowe 😉

    Anonymous
    Anonymous
    9 lat temu

    Przepraszam ,a ja mam dzisiaj imieniny i też robie miodzik bo jest pyszny ,a do kawy zamiast cukru -no to bellisimma,przepraszam jeszvze podam prepi na kawe 1 lyżeczka kawy wsypać do wody /szkl./ szczypta kminku,zagotować ok3min,przelać do szklanki lub kubka dodać szczypte kurkumy,cynamonu 1 łyżeczka miodu = coś pysznego i zdrowego np.na rozgrzanie nerek i jaki piękny zapach w całej kuchni.

    Kajka Roo
    9 lat temu

    Szacun, Matko tyle ci powiem <br />oraz, że zazdroszczę pięknych okoliczności przyrody.

    Anonymous
    Anonymous
    9 lat temu

    Ja robiłem z innych proporcji ale wyszedł i jest suuuper.

    Anonymous
    Anonymous
    9 lat temu

    A moja kochana mama zrobiła to sama i ja mam dla dzieci gotowy miodzik z mniszka! Instytucja zatroskanej babci jest niezastąpiona!

    Anonymous
    Anonymous
    9 lat temu

    qrcze! Gdzie ja mam znaleźć niezaświnione spalinami i jakąś chemią mniszki?Będę szukać w przyszłym roku po łąkach<br /><br />Mari

    papierowe głupotki ani
    9 lat temu

    Ciekawie wygląda ten miodek;-) Pozdrawiam

    Anonymous
    Anonymous
    9 lat temu

    miodek jest też doskonały do ciast piernik miodownik bardzo lubię smak i aromat który nadaje a jeszcz lepszy jest z sosny<br /><br />

    miód
    9 lat temu

    Nie dość, że miód jest niejako leczniczy, to jeszcze tu z mniszka lekarskiego 🙂

    askakozub
    8 lat temu

    Witam, <br />robię syrop z mleczu od kilku lat. Świetnie łagodzi kaszel u synka. W tym roku też zrobię. Babcia mówiła (i ja się tego trzymam), że tylko z mleczu majowego 🙂 Czekam więc do maja 😉 A do siebie zapraszam tymczasem na syrop z cebuli, syrop z tymianku i różne pyszności 🙂

    bozena jedral
    8 lat temu

    dodaj w tym roku imbiru, będzie miał brązowy kolor, po zaserwowaniu w orzechami włoskimi i żółtym serem staniesz się królową dla karmionych przez ciebie 🙂

    Joanna Jaskółka
    Reply to  bozena jedral
    8 lat temu

    Tak zrobię! Dzięki 🙂

    Iwona Król
    Reply to  bozena jedral
    8 lat temu

    Witam. Zrobiłam miód wczoraj z Pani przepisu i wyszedł mi bardzo ciemny, pod światło bardziej przypomina miód niż jak stoi na szafce 😀 i nadal jest płynny..a myślałam, że zgęstnieje. Może coś zrobiłam źle?

    Joanna Jaskółka
    Reply to  bozena jedral
    8 lat temu

    U mnie też był płynny... będę musiała przetestować coś, co go trochę zagęści 🙂

    margherita
    8 lat temu

    Mój synek ma trzy lata nie brał jeszcze antybiotyku ,miód z mniszka dostajemy od przyjaciół z gospodarstwa agro.w tym roku zrobimy sami, wiem że oni używają do wyrobu cukru trzcinowego.pozdrawiam

    dorota sosrodzice.pl
    dorota sosrodzice.pl
    7 lat temu

    Też mamy gotowy 🙂

    dariuska89
    7 lat temu

    dziś nam się bardzo przydał przepis 😀 (śliczna bluzeczka i spodenki 😉 )

    paulina
    paulina
    7 lat temu

    Czy ten miód powinien mieć taki kwaskowaty posmak? Proszę o pilna odpowiedz

    Katarzyna Bloch
    Katarzyna Bloch
    Reply to  paulina
    6 lat temu

    moj byl kwaskowato-slodki

    Matylda
    Matylda
    7 lat temu

    wystarczy ze wleje gorący miodzik do słoików i odwrócę dnem do góry czy musze jeszcze wekować? Ile ml mają Twoje słoiczki?

    Agnieszka Bona
    Agnieszka Bona
    7 lat temu

    Nazrywałam dziś kwiatki ale moje chyba jakieś małe bo u mnie wyszło ok 2000 szt na 1kg zalałam 2 litrami wody i słabo pokryła te kwiatki musze ugniatać je żeby były pod wodą Czy tak powinno być?

    Sprytny Smyk
    7 lat temu

    Co roku robię miód z mniszka. Świetny jest, dobry na przeziębienie. Polecam

    ZikoApteka
    6 lat temu

    Uwielbiam herbatę z miodem ale jeśli chodzi o lekarstwa wole te apteczne.

    TESTUJĄCA RODZINA
    6 lat temu

    Pierwszy raz w tym roku będziemy robić zobaczymy co nam wyjdzie:-)

    Katarzyna Bloch
    Katarzyna Bloch
    6 lat temu

    Przepis fajnie wyjasniony a miodzik wyglada w sloiczkach jak prawdziwy 🙂 Jestem w trakcie gotowania mniszka 🙂 Mam nadzieje ze bede miala cierpliwosc na odparowanie...a robie wersje - nie z cukrem a ksylitolem...mam nadzieje ze wyjdzie - trzymajcie kciuki ! 🙂

    Wiola Kaźmierczak
    Wiola Kaźmierczak
    Reply to  Katarzyna Bloch
    6 lat temu

    Wyszedł z ksylitolem?

    Katarzyna Bloch
    Katarzyna Bloch
    Reply to  Wiola Kaźmierczak
    6 lat temu

    Wyszedl .... przepyszny i juz slad po nim zaginal bo zjedlismy go rodzinnie w ciagu 3 dni 🙂 Smakowo nie roznil sie od mojego poprzedniego na cukrze z tym ze na trzeci dzien sie utwardzil, tzn to co bylo na dnie sloiczka scurzylo sie tak ze corka dostala kawalek w formie lizaka...nie wiem dlaczego ? moze za duzo ksylitolu ? bo faktycznie sypnelam ciut wiecej, niz dawalam wczesniej cukru, od ktorego wydawal mi sie mniej slodszy ...a moze za mocno odparowalam ?... ale i ta forma przypadla nam do gustu 🙂

    Oliwka
    Oliwka
    6 lat temu

    Ja właśnie czekam i jutro będę odcedzać, już nie mogę się doczekać aż go w końcu wypróbuję! 🙂

    Rafał Janczewski
    Rafał Janczewski
    6 lat temu

    Mam pytań kilka dla wprawionych.
    Jestem w trakcie gotowania kwiatów. Na 24 godziny gdzie odstawić? Po prostu gdzieś, czy w chłodniejsze miejsce? I czy przykrywać? (Jeśli tak, to czym)
    Potem gotowy miód wekować, czy co z nim zrobić?
    I ciekawi mnie potem przechowywanie miodu. Może być temperatura pokojowa czy raczej lodówka?

    Renata
    Renata
    6 lat temu

    Ciekawa alternatywa dla miodu wytwarzanego przez pszczoły. Wielka szkoda że roślina ta w Polsce jest tak usilnie zwalczana, przez co tak ciężko kupić miód mniszkowy. Ostatnimi czasy natknęłam się w sieci na sklep, gdzie sprzedają ten miód https://www.sloikmiodu.pl/miod-z-mniszka-lekarskiego dzisiaj zamawiam, dam znać jak tylko przyjdzie! 🙂

    Mirek
    Mirek
    5 lat temu

    Proszę o udzielenie informacji ilu litrowy garnek jest adekwatny i wystarczający na 1000 mniszkowych główek? Nie wiem czy posiadam odpowiednio duży. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Kamila JK
    5 lat temu

    Zrobiłam dzisiaj ten miód i wyszedł mi strasznie ciemny. Zastanawiam się, czy nie dałam za dużo cukru (nie liczyłam dokładnie kwiatów, cukru dałam 1 kg), który skarmelizował się dając tak ciemną barwę. W smaku wyczuwam cukier roztopinony nad ogniem na łyżeczce

    Krzysztof Piechowicz
    Krzysztof Piechowicz
    5 lat temu

    Kolor nie ma znaczenia. Zależy wszystko jak długo będziemy mleczyka w wodzie trzymać 6,12,24 h. Im dłużej tym ciemniejszy. Nie zgadzam się z autorką że tylko same kwiaty, jak będzie cm rurki to nie zaszkodzi ona też ma właściwości lecznicze jak i sok z niej. Co do karmelizacji (wywaru, zbyt mocny ogień źle), gotujemy na niewielkim ogniu do czasu zgęstnienia. Pozdrawiam. Ach i w celu jaśniejszego wywaru można dodać nie 1 cytrynę a nawet i 5 poprawi to smak jak i ilość witaminy 😉 w syropku.

    14 listopada 2022
    O chłopcu, który przestał biegać

      Biegł przez las na bosaka. Nie widział swoich stóp uderzających miarowo o ziemię, nie czuł muskających jego skórę traw, których dywan rozdzielał dwa pasma rozjeżdżonej leśnej drogi. Było ciepło, to w końcu początek wakacji. Był w spodenkach i koszulce, przygotowany na wyjście nad rzekę, ale nie zdążył nad tę rzekę iść. Teraz musiał zdążyć, […]

    3 listopada 2022
    Jak fajnie ubrać siebie i dzieci, nie wydając na to majątku?

    Kiedy to piszę, mam do spakowania dwie paczki ciuchów, które jeszcze dziś pójdą w świat. Planuję kupić sobie i chłopcom nowe kurtki zimowe i nie chcę wydać na nie grosza z pieniędzy odłożonych na życie. Jak to zrobię? Wykorzystując idealnie to, co mam.  Od lat udaje mi się fajnie ubrać siebie i dzieci, nie wydając […]

    31 października 2022
    Chcesz mieć kury? Ja chciałam i mam [krótki poradnik, jak założyć kurnik]

    Jednym z największych pragnień albo przynajmniej pomysłów do rozważenia każdego mieszczucha przeprowadzającego się na wieś jest to, żeby mieć kury. Ja co prawda ze wsi wyszłam do miasta, a potem wróciłam, ale moja wieś to było turystyczne zagłębie, które krowę widziało w moim wczesnym dzieciństwie. Potem już tylko kajaki i pokoje do wynajęcia. Zaczynałam od […]

    13 października 2022
    Czy warto było zakupić pralko-suszarkę HAIER - fakty i mity po pół roku używania

    W wakacje często rozwieszałam ubrania na dworze. Kiedy tylko widzieliście je w tle, wysyłaliście mi masę dobrych rad, by zainwestować w suszarkę bębnową. Czytając je, uśmiechałam się pod nosem, bo ja przecież już mam pralko-suszarkę, z której jestem szalenie zadowolona! Na dworze po prostu dosuszam rzeczy znad jeziora lub te, które nie zmieściły się w […]

    4 października 2022
    Meltdown, shutdown, ASD i inne dziwne słowa w spektrum autyzmu [część 1]

    Kiedy opowiadam o byciu w spektrum na moich relacjach facebookowych i instagramowych, często używam określeń, które dla mnie są już od lat oczywiste, ale dla moich odbiorców są całkowitą zagadką. Postanowiłam więc troszeczkę rozjaśnić chociażby część określeń, takich jak meltdown, shoutdown czy inne. Znasz już te określenia?     Postanowiłam zrobić mały cykl o spektrum, […]

    5 sierpnia 2022
    Łódź i Druskienniki - nasze budżetowe wakacje i wspaniała lekcja oszczędzania dla dzieci.

      Kiedy kończył się rok szkolny, ostatnią rzeczą, jaką chciałam, to gdziekolwiek z dziećmi wyjeżdżać. Czułam, że nie podołam ani finansowo, ani psychicznie. Jednak przyjazd mojej koleżanki z Norwegii i jej energia do działania sprawiły, że usiadłam i zaczęłam liczyć. Nasze  budżetowe wyjazdy zaplanowałyśmy w ciągu dwóch dni.  

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official