Najlepszy prezent na święta

Joanna Jaskółka
23 grudnia 2014

Udostępnij wpis

 

 

W zeszłym tygodniu internet opanowało przedświąteczne szaleństwo i każdy dzielił się z każdym swoimi propozycjami na najlepszy prezent na  święta.  W pewnym momencie i ja zakrzyknęłam "Chłopie! Robimy naszą wishlistę!", ale kiedy Chłop w swoje propozycje wplótł od razu samochód, komputer i quad, a ja zaczęłam szukać konkretnych zestawów AGD i bielizny Agent Provocateur,  coś mnie tknęło...

 

Chwileczkę... przecież jeśli mamy co jeść, gdzie mieszkać, komornik nie siedzi nam na pensji, a naszym jedynym większym zobowiązaniem jest kredyt, to co nam w sumie jest do szczęścia potrzebne? Przecież, obiektywnie patrząc, wszystko mamy! Wszystko, oprócz czasu, bo ja siedzę po nocach pisząc teksty, a Chłop, jeśli nie na poligonie, to na polowaniu.  I tak zrodził się pomysł niekupowania sobie prezentów. W tym roku podarujemy sobie...

 

 

Czas!

 

 

I przez ten czas będziemy mogli w końcu zagrać w "Kolejkę", zastanowić się nad wykończeniem domu, spotkać ze znajomymi, pobawić się na Tropikanie, podjechać do jakiejś knajpy na obiad, przejść znowu wszystkie planety na toyotakids.pl, posiedzieć wieczorem i obejrzeć z Kosmykiem bajki, ułożyć wreszcie te wszystkie zamki z okładek opakowań Lego, których do tej pory nie udało nam się ułożyć, zacząć się powoli pakować do przeprowadzki  - a wszystko to przy dźwiękach kolęd albo zwyczajnych naszych ulubionych piosenek [playlista oparta również o wasze propozycje tutaj], których śpiewanie, jak wiecie, uwielbiamy z Kosmykiem. W te święta damy popalić naszym strunom głosowym  - drżyjcie okoliczne sosny! Tym bardziej że przygotowaliśmy też z synkiem drugą playlistę - specjalną zimowo-świąteczną! Zerknijcie tutaj, a jeśli macie jakieś pomysły co do jej rozszerzenia [przyznaję, o zimowe piosenki trudniej niż o śnieg w te święta], śmiało podawajcie swoje propozycje w komentarzach!  Za to zaręczam - wszystkie piosenki na obu playlistach odśpiewaliśmy z Kosmykiem własnymi uszami, aż Kora zaczęła wyć razem z nami. Między innymi z tego powodu wyszliśmy na spacer, co też jest świetnym pomysłem, zwłaszcza że pogoda faktycznie - spacerowa 🙂

 

0a8b64fd-1590-4897-9fa8-a075ac11a7ec_retouched_polarr

 

2fbdc218-15b8-4067-9f58-73ded417246b_retouched_polarr

 

8a31510c-5c05-492e-b16e-c03018d5f4bd_retouched_polarr

 

400aefaf-9ab8-41b9-b3f1-f8cbf1599756_retouched_polarr

 

2893ee18-f79e-40a6-9459-7dca3095cc0e_retouched_polarr

 

c99830bd-da2b-40ab-aea1-36bf0ce845b8_retouched_polarr

 

 

Pytaliście się, skąd kurtka i czapka Kosmyka - Cocodrilo
Spodenki: H&M
Buty: Zara

 

 

d180d602-ff07-4af8-a7cd-7a06873b66bf_retouched_polarr

 

30daefcb-e7d1-42c6-b66d-1eeb22e652f9_retouched_polarr

 

Wpis powstał pod patronatem Klubu Toyota Kids, gdzie, na planecie Aygo pojawiła się nowa świąteczna gra: Mikołaj musi złapać do worka wszystkie prezenty.  Świetne ćwiczenie przed jutrzejszym wyłapywaniem prezentów spod choinki 🙂

 

 

 

Wesołych świąt! Do zobaczenia jeszcze przed nowym rokiem!

 

 

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
20 lutego 2020
Dlaczego nie przyjmuję krytyki i jestem przewrażliwioną wariatką, czyli o #kursoksiążce Oli Budzyńskiej i moim poczuciu własnej wartości

Osiem lat temu pojawił się na moim blogu pierwszy wpis, a siedem i pół roku kolejny wpis obiegł pół ówczesnego internetu i spotkałam się z tym, w co dzisiaj internet bogaty. Z opiniami. I to było cięższe od porodu. Przez jeden, krótki tekst dowiedziałam się o sobie takich rzeczy, do których bym nie doszła przez […]

9 lutego 2020
Książki o ochronie środowiska dla dzieci - jedna fajna, jedna dziwna i jedna całkiem ok.

Kwestia ochrony środowiska jest w naszym domu poruszana rzadko. Zamiast mówić - robimy. I tym samym rzeczy, do których my z Chłopem musieliśmy się przyzwyczaić, są dla naszych dzieci naturalne. Oczywiste, że bierzemy swoje torby na zakupy albo wykorzystujemy kartony, które potem użyźniają ziemię. Oczywiste, że oszczędzamy wodę, ograniczamy plastik, kupując wielorazowe rzeczy, chociażby metalowe […]

6 lutego 2020
Jakim cudem zajarałam się zeszytem w kropki i pierwszy raz w życiu zostałam AMBASADORKĄ?

Pamiętam moją minę, kiedy przyszedł do mnie planer.  Nie kupowałam go z myślą, że on zmieni moje życie, ale jak zobaczyłam go tak ładnie zapakowanego, pomyślałam, że może on będzie rozwiązaniem.  Że go otworzę i wyleci z niego wszystko to, czego mi brakuje: motywacja, wiedza o zarządzaniu czasem, broń na prokrastynację i ogólnie rozumiana organizacja. […]

3 lutego 2020
7 niebezpiecznych rzeczy, na które pozwalałam, pozwalam i będę pozwalać moim dzieciom

Nasze dzieci nigdy w historii nie były tak chronione i bezpieczne jak obecnie. Nigdy w historii nie było aż tak szeroko rozwieszonego parasola ochronnego, który podtrzymywaliby nie tylko rodzice, ale i społeczeństwo: szkoła, policja, ochrona, kamery, aplikacje śledzące itp. A mimo wszystko i tak każdego dnia dochodzi do jakiegoś wypadku. Każdego dnia komuś coś się […]

27 stycznia 2020
Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna - czego się bać, na co się przygotować i jak wygląda wizyta

Najeździłam się do tej poradni, kiedy starałam się o opinię dla moich dzieci. Najeździłam, kilka razy pokazałam na insta, że jeździłam, kilka razy zobaczyliście "Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna" na mojej liście zadań w planerze i padło pytanie - nie wstydzisz się, że musisz dzieci do Poradni zawozić? Ty, taka mądra i sobie nie radzisz? I tak sobie […]

23 stycznia 2020
Jak pracować z dzieckiem w domu - rzucić pracę, czy rzucić dziecko?

Od ponad siedmiu lat regularnie dodaję wpisy na blogu posiadając na stanie jedno albo dwójkę dzieci. Starszy, co prawda, chodzi już do szkoły, ale młodszy wciąż jest w domu i na przedszkole mówi zdecydowane "nie". Więc, chcąc nie chcąc, dostosowałam się do tego i wszystko, co robię, robię z uwagą, że nie jestem sama w […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official