Czy wiesz, o czym myśli dziecko przed zaśnięciem?

Joanna Jaskółka
9 kwietnia 2018

Udostępnij wpis

Rozmawiam ze starszakiem, który nie może zasnąć i wynajduje różne tematy, żeby tylko nie zamknąć oczu. Rozmawiamy o tym, jak minął dzień, jak było w przedszkolu, opowiadam mu moje dzisiejsze przeprawy z młodszym synem w szpitalu, wreszcie zmierzam ku wyciszeniu tematu i skierowaniu rozmowy na senniejsze tory.

 

- Jak lubisz spać?
- Na plecach. Ale mamo?
- Tak?
- Wiesz, że dziś poznaliśmy cyferkę zero?
- Pamiętam, że poznaliście ją rok temu.
- No tak.
- A pamiętasz swoje sny?
- Nie. Nie pamiętam, ale mamo?
- Tak? - odpowiadam spokojnie, choć już czuję irytację.
- Wiesz, że dziś nie było Franka i sam robiłem zadania? Nie miałem z kim siedzieć.
- Tak, to już mówiłeś. - zbywam go. - Może powiesz mi, czy miło ci się przytula do tej poduszki?
- Miło, ale mamo?
- Tak?
- Fajnie się dziś bawiłem z Adasiem.
- Widziałam. - odpowiadam, ale postanawiam ciągnąć temat w kierunku snu. - Będziesz o tym myślał przy zasypianiu?
- Nie. - stwierdza syn i zaczyna się kręcić. Oho. Dobra nasza. Jak się zaczyna kręcić, to za chwilę już śpi zazwyczaj. - Nie myślę o zabawie, kiedy zasypiam... - te słowa mówi już leniwie, cedzi każde słowo, głowa leży na poduszce, a nogi podkurczają się jak u embriona.
- To o czym myślisz, kiedy zasypiasz? - pytam już ciszej, żeby go nastroić.
- O tobie. - odpowiada już cicho i już zamyka oczy. Za chwilę zaśnie, a ja pójdę się umyć. Potem okryję go kołdrą, bo zawsze się rozkopie i będę stała nad nim patrząc się na małego człowieka, dla którego jeszcze przez chwilę będę ostatnią, najcenniejszą i najbardziej błogą myślą przed zaśnięciem.

 

 

Photo by Clint McKoy on Unsplash

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
3 czerwca 2020
7 zdań, które nie działają, a wciąż je dzieciom powtarzamy

Są takie zdania, które wypowiadamy z nadzieją, że w czymś one pomogą. Powtarzamy je, wierząc, że coś one przekażą. I faktycznie - przekazują. To, że nie działają albo to, że potrzebujemy zwyczajnie coś z siebie wyrzucić. Bo na tym polega magia części z tych powszechnych tekstów - służą temu, żebyśmy sami wyrzucili z siebie emocje. […]

1 czerwca 2020
Zobacz, jak ten kącik przemienił się w domowe biuro oraz jak wygląda moja praca z dziećmi w domu.

Osiem lat piszę tego bloga i piszę [a raczej pisałam] go zawsze na kolanie. Pamiętam, że kiedy otworzyłam firmę i postawiłam na internetową działalność, obiecywałam sobie, że za zarobione na blogu pieniądze zrobię sobie wreszcie prawdziwe biuro. Niestety, wszystkie zarobione na blogu pieniądze wydawałam zawsze na jakieś głupoty: jedzenie, rachunki albo drzwi do domu.  

24 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością i zrób z dziećmi kopytka

Kopytka to ulubione danie moich dzieci. I bywa tak, że zanim podam obiad, to chłopcy są już napełnieni po czubki uszu podjadaniem świeżo wyciąganych z wody kopytek. Tylko że... kopytka zawsze robi moja mama. Ja nigdy się nie odważyłam zrobić ich samodzielnie.  

17 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością - budyń jaglany ze smażonymi jabłkami i z cynamonem

    Kiedy Almette #zostańwdomu z przyjemnością dowiedziało się, że wspólne gotowanie z dziećmi to dla mnie codzienność i sposób na aktywne i pożywne zajęcie chłopaków, zaprosiło mnie do akcji #zostańwdomu z przyjemnością. David Gaboriaud łączy się ze mną online i proponuje łatwy i smaczny przepis, który mogę łatwo zrobić z dziećmi i który jest […]

10 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością - babka piaskowa prosta tak, że dzieci ci pomogą ją zrobić.

Mamoooo, daj coś słodkieeeego! - czy tylko ja słyszę to zawodzenie? A kiedy ciężko wyjść z domu do sklepu, trzeba ruszyć głową i wymyślić coś pysznego, co jednocześnie zajęłoby dzieci na tyle, żeby nie usłyszeć za chwilę kolejnego powszechnego zwrotu: - Mamoooo, nudzi mi się! Dzięki Davidowi Gaboriaud mam na to sposób!  

3 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością - tartaletki na cieście francuskim, które przygotowały moje dzieci

Gotowanie z jednym dzieckiem u boku praktykuję od lat, ale od kiedy starszak nie chodzi do szkoły i całymi dniami przesiaduje w domu, wyłączając w to przerwy na lekcje online, jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch małych mężczyzn w kuchni. Nie licząc Chłopa, ale to duży facet. I ustaliliśmy, że jak on gotuje, to ja mu się […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official