Wystarczy zmienić pytanie, żeby znaleźć odpowiedź na twoje problemy z dzieckiem

Joanna Jaskółka
19 lutego 2017

Udostępnij wpis

Najczęstszym pytaniem, jakie zadają rodzice, kiedy mają problemy z dzieckiem, jest bez wątpienia "Co mam zrobić, kiedy moje dziecko coś tam coś tam". W coś tam coś tam wpisz cokolwiek, co cię irytuje. Z reguły nie odpowiadam na takie pytania. Staram się je zmienić. Bo zmiana pomaga znaleźć odpowiedź.

 

 

 

Ale spójrzmy się, co daje nam to najpopularniejsze pytanie i od razu odpowiem - niewiele. Czemu? Bo skupia uwagę na tobie. Problem, który trapi twoje dziecko przestaje być problemem dziecka, a twoim. Ty jesteś przecież najważniejsza i ty powinnaś sobie z tym poradzić. Sobie - nie dziecku. To znamienne. Cały internet jest pełen sugestii kar, manipulacji, time-outów i innych metod, które mają pomóc RODZICOWI w problemie.

 

Co mam zrobić, gdy moje dziecko gryzie?

Co mam zrobić, gdy kłamie?

Co mam zrobić, gdy bije?

Co mam zrobić, żeby moje dziecko sprzątało pokój?

Co mam zrobić, żeby moje dziecko przespało noce.

 

Widzisz, o co mi chodzi?

 

 

Jeśli nie, podpowiem - to, że ty rozwiążesz swoje problemy z dzieckiem nie znaczy, że problem będzie rozwiązany. Skupiasz się na swoim problemie z problemem dziecka, a nie na tym, co najważniejsze - na dziecku. Wiele rodziców wpada w tę pułapkę i usilnie stara się znaleźć odpowiedź, jak powinien się w danej sytuacji zachować, zamiast po prostu zmienić pytanie i zobaczyć, że odpowiedź przyjdzie sama.

 

To pytanie, które rozwiązuje problemy z dzieckiem, nie zaczyna się od "Jak", ale od "Czemu".

 

 

Czemu moje dziecko gryzie? Bo czuje emocje. Jakie emocje? Z czym związane? I dopiero teraz: Co mogę zrobić, żeby pomóc mu sobie z nimi poradzić?

Czemu moje dziecko kłamie? Co go do tego skłoniło? Czy zdarza mu się to często, czy był określony powód? Czemu uważa, że nie warto mówić prawdy?

Czemu moje dziecko bije brata? Nie lubi go? Coś mu przeszkadza? Czuje się niesprawiedliwie potraktowany? Brat mu coś zrobił? Nie mogą się dogadać?

Czemu moje dziecko nie chce sprzątać? Jest zajęty inną rzeczą? Jest zamyślony? Znudziło go moje gadanie i się wyłączył? Ma problemy ze słuchem [zdarzyło się!]. Nie wie, jak konkretnie to zrobić? Bałagan go przerasta?

Czemu moje dziecko nie chce spać w nocy?

 

Pytanie o to, dlaczego coś się wydarzyło skupia uwagę na osobie. Na jej potrzebach, na jej pobudkach, na jej racjach. "Co mam zrobić" skupia uwagę na... tobie. Na tym, że ty masz problem, co robi twoje dziecko. I istnieje ryzyko, że rozwiązanie, jakie podsunie odpowiedź,  nie wystarczy na problemy z dzieckiem, a jedynie uspokoi ciebie.

 

Pytając, co zrobić, kiedy dziecko bije brata, zapewne znajdziesz odpowiedź o jakiejś karze. Tymczasem kara za bicie brata nie rozwiąże problemu, tylko pogłębi uczucie niesprawiedliwości, jeśli ten, co bił, nie był winny. Pytanie o to czemu moje dziecko uderzyło brata, przynosi najczęściej odpowiedź: bo był wściekły. Czemu był wściekły? Bo jakieś zachowanie brata go wkurzyło. Czemu go wkurzyło? Bo poczuł się zagrożony. Jak mogę to rozwiązać? Porozmawiać z dzieckiem jeszcze raz o sposobach rozładowywania złości. Zapytać o jego sugestie - co jemu by pomogło, o to, jak sądzi, co może z tym zrobić, kiedy czuje się przez brata atakowany lub kiedy w jakieś kwestii się nie zgadzają. Podkreślić, że w naszym domu się nie bijemy i służysz pomocą, kiedy dziecko potrzebuje wsparcia w swojej złości. Tyle.

 

 

→ Zobacz: Gdy dziecko bije inne dziecko możesz temu zaradzić!

 

 

Pytając o to, co zrobić, żeby moje dziecko przespało noc, uzyskasz tysiąc różnych płatnych i niepłatnych sposobów, otrzymasz rady zaczynające się od zostawienia dziecka do wypłakania po spojenie go mlekiem modyfikowanym,żeby mu brzuszek pękał. Pytając o to, czemu moje dziecko nie chce spać, otrzymasz odpowiedź, którą natychmiast sprawdzisz: może ma za jasno, może ma za ciemno, może ma za ciepło, może ma za zimno, może ubranie go gryzie, może jest za ciasne, może dziecko ma problemy z brzuszkiem, może coś mu się śni, może... coś go obudziło i nie może zasnąć, może jest głodny, może chce pić? Proste. Ja piszę "proste", choć gdyby za każdą nieprzespaną noc dawali mi złotówkę, to nie musiałabym pracować przez następne kilka lat. Niemniej zamiast szukać dziwnych rozwiązań, lepiej zadać sobie pytanie czemu i starać się to naprawić.

 

 

→ Zobacz: "Wychować i nie zwariować, czyli jak schrzanić program o wychowaniu dzieci"

 

Pytając o to, co masz zrobić, kiedy twoje dziecko, załóżmy, niszczy kwiatek, o którym wie, że nie niszczyć go nie może, odpowiedzią najczęstszą jest: kara. Tymczasem odpowiedź na pytanie, czemu to robi, może być zaskakująca: bo mu się to podoba i nie może się powstrzymać. I wie, że się wściekniesz, ale ręka sama sięga. To tak, jak ty na diecie, wiesz, że nie możesz, ale jednak jeszcze kęsa zakazanego sernika weźmiesz. Co możesz z tym zrobić, znając powody zachowania dziecka? Przestawić kwiatek tam, gdzie sernik - w miejsce, gdzie nie będzie kusił. Dziękuję.

 

→ Zobacz: "Twoje dziecko zachowuje się najlepiej jak potrafi"

 

 

 

Co jeśli odpowiedź nie przynosi rozwiązania na problemy z dzieckiem?

 

Czasem jest tak, że wszystkie odpowiedzi, jakie przychodzą ci do głowy, nie pozwalają rozwiązać sytuacji. Na przykład na odpowiedź, czemu dziecko wciąż zawraca głowę mamusi, odpowiedzią jest: bo najwyraźniej chce spędzać z nią więcej czasu albo czas, który z nią spędza jest dla niego niewartościowy. I jesteś w kropce, bo nie wiesz, co zrobić, żeby tego czasu było więcej. No ale to też jest jakaś odpowiedź, która daje ci trop. Jak spędzać z dzieckiem więcej czasu, jak spędzać czas z dzieckiem, żeby zaspokoić jego potrzeby? Wiesz, czego szukać. Konkretnej odpowiedzi na konkretny problem, który pomoże tobie i dziecku. Pytanie "Co zrobić, żeby dziecko zaczęło bawić się samo bez mamy?" w życiu nie naprowadzi cię na ten trop.

 

 

Więc jeśli starasz się dowiedzieć, co możesz zrobić, żeby twoje dziecko przestało się w jakiś sposób zachowywać, zbadaj dokładnie, dlaczego ono się tak zachowuje. Co stoi za jego zachowaniem. Jakie pobudki nim kierują. Zanim skupisz się na sobie i zaczniesz szukać sposobu na rozładowanie swoich  frustracji, zastanów się, w jaki sposób pomóc dziecku, by nie było powodem tych frustracji i samo się nie frustrowało. Odpowiednio zadane pytanie, bardzo często przyniesie odpowiednią odpowiedź. I pomoże rozwiązać podstawowe problemy. A o powody zachowań twojego dziecko, o tę delikatną przestrzeń między tym, jak ty je odbierasz, a tym, co robi twoje dziecko, prędzej czy później i tak zapyta każdy lepszy psycholog, jeśli się do niego udasz, bo już naprawdę nie wiesz, co robić. Sama możesz nad tym popracować i  rozwiązać zawczasu problemy z dzieckiem.

 

 

[choć do wizyty u specjalisty nigdy nie będę zniechęcać, a wręcz zachęcam do takowej, jeśli czujesz, że problemy cię przerastają]

 

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    24 marca 2022
    ZROBIŁAM TO! Stary pokój chłopców zmieniłam na moją własną sypialnię! [metamorfoza z Lenart Meble]

    Wchodzę do pokoju i rzucam się na łóżko. Pod skórą czuję nową, świeżo wypraną pościel. Wtulam w nią policzek i oddycham głęboko. Leżę na swoim własnym łóżku we własnej sypialni. Tylko mojej. Nie marzyłam o niej.  Wyobrażałam sobie raczej to miejsce jako coś, co nigdy się nie zdarzy, bo zawsze będą inne potrzeby. A teraz […]

    26 lutego 2022
    Szukasz dobrej pralki? Pralko-suszarka Haier i-Pro 7 to sprzęt, który wybrałam

    – Mamo, ja jej w ogóle nie słyszę... – powiedział mój młodszy syn, który w naszym domu najbardziej lubi prać.  – I wszystko widzę, co się dzieje w środku! – ucieszył się, gdy zobaczył, że nowa pralko-suszarka Haier i-Pro 7 ma podświetlenie wewnętrzne.  Poszłam za ciosem. Wymieniłam starą przeciekającą pralkę na nową i jeśli czegoś […]

    10 stycznia 2022
    Dni zniszczone przez siekierę dzieci, kartę do bankomatu oraz komunizm

    Już w poprzednią niedzielę przebierałam nóżkami, żeby wrócić do publikowania w social mediach. Niestety, wszystko wokół sprzysięgło się, żebym nie była gotowa na publikowanie czegokolwiek. To jest niby proste - napisać coś, kliknąć "publikuj" i z bańki. Tylko jeśli chce się, żeby to wszystko miało ręce i nogi, trzeba swoje przemyśleć. A ja mam plan […]

    16 grudnia 2021
    Jeszcze zdążysz kupić najładniejsze książeczki dla dzieci!

    Obiecałam pokazywać więcej książek dla dzieci i pokazuję książeczki dla dzieci 🙂 Jeszcze zdążysz je złapać przed świętami i obdarować jakieś dziecko, bo książki to zawsze najfajniejsze prezenty. Przynajmniej ja w tym wpisie pokażę takie, które najfajniejszymi prezentami będą. Gotowa? Jedziemy!  

    7 grudnia 2021
    Fidget toys - o co chodzi w tych małych pierdółkach, że dzieci tak ich chcą i potrzebują?

    Teoretycznie zabawki typu fidget toys towarzyszą nam od dawna. Są to między innymi długopisy, zakrętki, folia bąbelkowa, patyczki czy nawet nasze własne palce, którymi pstrykamy lub kręcimy nimi, gdy się stresujemy. Praktycznie nazwa fidget toys wypłynęła niedawno, choć pierwszą zabawkę tego typu i zaprojektowaną konkretnie w tym celu wymyślono dawno temu.  

    2 grudnia 2021
    Co będzie z naszymi dziećmi, które wolą grać w Minecraft niż bawić się klockami?

    Co będzie z naszymi dziećmi, które całe dnie siedzą na komórkach i komputerach? - zastanawiają się rodzice, a ja odpowiadam: nic nie będzie.  Ja, w wieku moich dzieci, oglądałam durne kreskówki na telewizorze [częstokroć odrabiając przy nich lekcje na kolanie]. Pamiętam dni w całości przesiedziane na graniu w gry komputerowe. Bardzo kiepskie i średnio edukacyjne. […]

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official