Przepraszam, czy mogę pana przeparkować?

Joanna Jaskółka
14 września 2014

Udostępnij wpis

Dochodzi północ. Impreza się rozkręca. W blasku święcącej kuli i wśród dźwięków ze sporego głośnika wystawionego na pomost bawi się cała impreza. Ognisko płonie. Wino się leje  Wszyscy dobrze się bawią. W zacumowanej niedaleko żaglówce śpi rodzina, w następnych dwóch siedzi dopiero co przybyłe towarzystwo.

 

 


Siedziałam tyłem, więc nie zauważyłam tego, co zaczęło się dziać. One zdjęły koszulki, oni spodenki. Dopiero plusk wody skłonił mnie do odwrócenia głowy.

Ludzie skakali do wody, a jedna żaglówka dryfowała pomiędzy pomostami.

- Wypływamy! Wypływamy! - krzyczeli mieszkańcy!
- Woda jest strasznie zimna - krzyczały dziewczyny w wodzie.
- Co wy robicie? Co tu się dzieje? - pytam się, trzeźwiejąc od lampki wina w jednym momencie [niektórzy są czasem na rauszu od samej radosnej atmosfery].
- Wszystko w porządku! Wy się bawicie, a my się chcemy wyspać, więc wypływamy!
- O północy?
- A o której? Prawdziwy żeglarz to wiadomo po czym nawet popłynie!

Żaglówka utknęła na płytszej wodzie, więc majtkowie również zakosztowali orzeźwiającej rześkości wrześniowych Bełdan. Na nic to. Nie wypchną łódki. Na drodze do wyjścia stoi im żaglówka ze śpiącą w środku rodziną.

Najwyższy i najbardziej patykowaty ze wszystkich mężczyzna, postanawia wziąć sprawy we własne ręce. Rozkazuje kolegom odczepiać wadzącą łódkę, a sam ładuje się jej pokład i uprzejmie wali w suw klapę.

Ze środka wychyla się zaspany mężczyzna. Minę ma nieco bardziej niż wściekłą, nieco bardziej niż stojąca za nim w koszuli nocnej żona. Zresztą, ciekawa jestem, jakie wy byście mieli nastroje, gdyby przez cały wieczór banda niewydarzonych trzy i czterdziestolatków pałętała wam się po okolicy, tańcząc, śpiewając, kąpiąc się na nago w jeziorze, puszczając co chwila coraz głośniejszą muzykę i nawołując się wrzaskami.

- Przepraszam, czy mogę pana przeparkować? - pyta się długi mężczyzna - My wychodzimy z tej imprezy i stoi pan nam na drodze. Proszę się nie krępować, my tylko przestawimy waszą łajbę bardziej na lewo, żebyśmy mogli sobie stąd wyjść! Proszę iść spać, my się wszystkim zajmiemy!

Co byście zrobili, gdybyście siedzieli w samochodzie, a banda rozwrzeszczanych ludzi zaproponowała wam, że przeniesie wam samochód trochę bardziej na lewo, żeby mogli sobie przejść? Zdumienie? Szok? Przerażanie?

Nie wiem, co byście robili wy, widziałam natomiast reakcję żeglarza. Popatrzył się na długiego mężczyznę nieprzytomnym wzrokiem, ogarnął spojrzeniem zdemolowanych zabawą ludzi i powiedział:

- Chwileczkę! Tylko podniosę miecz! Będzie wam prościej!
- Kochanie, zły fał ciągniesz! Ten drugi - doradziła zaspana żona.

I poszli spać.

Żaglówki wypłynęły. Z oddali dolatywał nas jeszcze gromki śpiew oddalającej się załogi. "Żegluj, żegluj!". Ludzie powoli zaczęli wychodzić z wody. Rodzina smacznie spała w przestawionej łajbie. Ognisko powoli zaczęło dogasać.

- Nie kąpiecie się już?- spytałam się koleżanki.
- E, ja się kąpię tylko przy Led Zeppelin - odpowiedziała.

Faktycznie. Z głośnika leciały już "Kasztany".

***

Następnego dnia nie było już śladu po imprezie. Głowy wytrzeźwiały. A po pomostach nie szaleli dorośli, ale mały Kosmyk, który bawił się tak, jak dorośli już nie potrafią... 🙂
buty dla dziecka, klapki, crocsy,
buty dla dziecka, klapki, crocsy,
buty dla dziecka, klapki, crocsy,
buty dla dziecka, klapki, crocsy,
buty dla dziecka, klapki, crocsy,
buty dla dziecka, klapki, crocsy,

Na specjalne życzenie czytelniczki, która dziś miała okazję oglądać Kosmyka na żywo i zachwyciła się jednym elementem jego stroju, wspomnę jeszcze o bucikach, w których młody od jakiegoś czasu szaleje. Marka Coqui jest nowa na naszym rynku, ale mają ciekawy wybór butów, szczególnie chodaków i kaloszy [chociaż przymierzam się i na buty zimowe :)]. W każdym razie są świetną alternatywą dla popularnych Crocsów i mają coś lepszego... wyjmowaną wkładkę, która momentalnie zmienia buty w obuwie idealne do wody.

Buciki można kupić tutaj. Nie mają zbyt wygórowanej ceny, co jest ich dodatkowym atutem. Co prawda poszalałam i zamówiłam buty z delikatnym zapasem [nie wiedziałam, że jeszcze będzie tak słonecznie i ciepło:)], ale mojemu synowi nie robi to żadnej różnicy, sam je zakłada [właśnie na tych klapkach wreszcie się nauczył samodzielnie zakładać buty] i biegnie... biegnie... biegnie...

Dopóki ja go nie złapię 🙂

buty dla dziecka, klapki, crocsy,

No, przyznajcie się rodzice, kiedy ostatnio byliście na porządnej nocnej imprezie? I jak potem wrócić do rzeczywistości, kiedy nieprzytomni z niewyspania, stajecie rano przed okrutnym malcem, który chce jajecznicę, placuszki, spacer i mnóstwo zabawy, najlepiej natychmiast? 😀

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
3 czerwca 2020
7 zdań, które nie działają, a wciąż je dzieciom powtarzamy

Są takie zdania, które wypowiadamy z nadzieją, że w czymś one pomogą. Powtarzamy je, wierząc, że coś one przekażą. I faktycznie - przekazują. To, że nie działają albo to, że potrzebujemy zwyczajnie coś z siebie wyrzucić. Bo na tym polega magia części z tych powszechnych tekstów - służą temu, żebyśmy sami wyrzucili z siebie emocje. […]

1 czerwca 2020
Zobacz, jak ten kącik przemienił się w domowe biuro oraz jak wygląda moja praca z dziećmi w domu.

Osiem lat piszę tego bloga i piszę [a raczej pisałam] go zawsze na kolanie. Pamiętam, że kiedy otworzyłam firmę i postawiłam na internetową działalność, obiecywałam sobie, że za zarobione na blogu pieniądze zrobię sobie wreszcie prawdziwe biuro. Niestety, wszystkie zarobione na blogu pieniądze wydawałam zawsze na jakieś głupoty: jedzenie, rachunki albo drzwi do domu.  

24 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością i zrób z dziećmi kopytka

Kopytka to ulubione danie moich dzieci. I bywa tak, że zanim podam obiad, to chłopcy są już napełnieni po czubki uszu podjadaniem świeżo wyciąganych z wody kopytek. Tylko że... kopytka zawsze robi moja mama. Ja nigdy się nie odważyłam zrobić ich samodzielnie.  

17 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością - budyń jaglany ze smażonymi jabłkami i z cynamonem

    Kiedy Almette #zostańwdomu z przyjemnością dowiedziało się, że wspólne gotowanie z dziećmi to dla mnie codzienność i sposób na aktywne i pożywne zajęcie chłopaków, zaprosiło mnie do akcji #zostańwdomu z przyjemnością. David Gaboriaud łączy się ze mną online i proponuje łatwy i smaczny przepis, który mogę łatwo zrobić z dziećmi i który jest […]

10 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością - babka piaskowa prosta tak, że dzieci ci pomogą ją zrobić.

Mamoooo, daj coś słodkieeeego! - czy tylko ja słyszę to zawodzenie? A kiedy ciężko wyjść z domu do sklepu, trzeba ruszyć głową i wymyślić coś pysznego, co jednocześnie zajęłoby dzieci na tyle, żeby nie usłyszeć za chwilę kolejnego powszechnego zwrotu: - Mamoooo, nudzi mi się! Dzięki Davidowi Gaboriaud mam na to sposób!  

3 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością - tartaletki na cieście francuskim, które przygotowały moje dzieci

Gotowanie z jednym dzieckiem u boku praktykuję od lat, ale od kiedy starszak nie chodzi do szkoły i całymi dniami przesiaduje w domu, wyłączając w to przerwy na lekcje online, jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch małych mężczyzn w kuchni. Nie licząc Chłopa, ale to duży facet. I ustaliliśmy, że jak on gotuje, to ja mu się […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official