Pyszne śniadanko!

Joanna Jaskółka
18 października 2013

Udostępnij wpis

 

Powinnam zacząć ten tekst od słów: w listach pytacie się mnie o pomysły na śniadanko dla dziecka. Ale nie zacznę, bo to ja Was się często pytam o rady i na swojej stronie na Facebooku kiedyś [dawno, dawno temu] pytałam się Was właśnie o propozycje ciekawych śniadań.
 

Jak widać, nie tylko ja miałam taki problem, ostatnio również Maria z bloga Oczekując zadała na Facebooku podobne pytanie [KLIK]. Myślę, że Marysia sama niedługo doczeka tej chwili, że zje wspólnie z Gabi pyszne śniadanko składające niekoniecznie z kanapki z wędliną i pomidorka 🙂 U mnie ta chwila nadeszła dość szybko, zaraz po rozpoczęciu wprowadzania do diety Kosmyka jogurtów, twarożków, a wreszcie czystego mleka krowiego.
Co nie znaczy, że Kosmyk nie pije swojego kochanego mleczka modyfikowanego - w dalszym ciągu, a "mleko, mleko" jest nadal pierwszym słowem, jakie mówi po porannym przebudzeniu! Ale mleko krowie stanowi u nas miłą rozrywką pomiędzy nudnymi kaszkami i kanapkami.
Po pierwsze jogurty. Wyłącznie naturalne i tylko z dodatkiem pysznych otrębów, które moje dziecko polubiło, a nader bardzo upodobało sobie dodatek w postaci suszonej żurawiny. Miseczkę z jogurcikiem z otrębowo-żurawinową wkładką Kosmyka zazwyczaj zjada na drugie śniadanko wspólnie z babcią, bo ja nie przepadam niestety za otrębami. Chętnie za to jem z Kosmykiem jogurcik wzbogacony w różnego rodzaju owoce. Zazwyczaj maliny. Jak wiecie, mamy kilka krzaczków z późnymi malinami, które jeszcze owocują!
Zdjęcie STĄD. Na stronie znajdziecie też kilka ważnych informacji o jogurtach.
Po drugie twarożek - pyszny domowy twarożek, który kupujemy u znajomej gospodyni, co krowy hoduje i sama go wyrabia. Taki twaróg nabywamy raz lub dwa razy w miesiącu -  Kosmyk więc nie za często delektuje się kanapką z domowym twarogiem i dżemem żurawinowym własnej roboty, jednak jest to zawsze jakaś odskocznia od zwykłych śniadań.

Po trzecie - serek homogenizowany. Moje dziecko zasmakowało szczególnie w wytworze z Biedronki - Vitello. Opakowanie tego serka jest niestety dość duże, ale skład zaspokaja moje potrzeby [żadnych konserwantów, czysty naturalny homogenizowany serek] i jest świetnym dodatkiem do wszelkiego rodzaju naleśników, kanapek lub nawet na czysto z ulubionym dżemem [tak, Kosmyk oszalał na punkcie dżemu żurawinowego].

Po czwarte - kanapeczki. Tak, tak, pomiędzy mlecznymi daniami warto wpleść zwyczajne kanapeczki. Kosmyk uwielbia "dora", ale ostatnio zasmakował również w "górku". Rzodkiewka mu nie posmakowała, ale już paprykę ukradł mi z talerza i grzecznie obgryzał schowany pod stołem, żebym mu przypadkiem nie zabrała.
 
Źródło: TUTAJ
Po piąte - lane kluski. Moje ulubione śniadanie, a zarazem pierwszy pełno krowio [;)] mleczny posiłek Kosmyka. Bardzo się cieszyłam, że mu zasmakował 🙂 A poniżej link do przepisu na ciekawe danie - manno-owsiankę. Niedługo będę to testować na Kosmyku!
Manno-owsianka. Przepis TUTAJ
Po szóste - owoce. Ostatnie drugie śniadanie Kosmyka składało się z żytniej bułeczki, banana i jabłka. Starczyło do obiadu!
 
Źródło: TUTAJ
Po siódme - jajecznica. Pierwszą jajecznicę babcia usmażyła Kosmykowi na parze. Teraz smażę mu jajko na masełku i podaję
z pomidorem posypaną szczypiorkiem. Mniam!
Źródło TUTAJ
Po ósme - jajka gotowane. O tym, co można zrobić z gotowanych jajek i jakie piękne obrazki można z nich na talerzu wyczarować nie muszę chyba mówić?
 
Zdjęcie i przepis: TUTAJ.

Po dziewiąte - paróweczki. Wyłącznie dobrej firmy, z mięsem, a nie mięsa popłuczynami. Z tymi parówkami zawsze mam problem i czytam jak głupia składy wszystkiego, co w sklepie jest, wybieram najlepsze, a potem i tak nie pamiętam, jaką markę kupiłam. Może mi pomożecie?

Po dziesiąte - racuszki. Z jabłkami. Z jagodami. Z dynią. Z gruszką. Możliwości jest mnóstwo, a pyszne racuchy Kosmyk pożera niczym wygłodzony kot sąsiadów.
Świetny przepis na racuchy z jabłkami znalazłam na stronie Kotleta TUTAJ.

Po jedenaste - naleśniki. I tu pełna dowolność. Z serkiem homogenizowanym, ze śmietaną, z musem jagodowym, z syropem malinowym własnej roboty, posypane malinami - wszystkie rodzaje moje dziecko zjada ze smakiem.

 

Źródło: TUTAJ
Po dwunaste - tosty. Tak! Zwyczajne tosty, zapieczone w tosterze! Uważam tylko, żeby były zrobione z dobrego pełnoziarnistego chleba, a na tosty mogę położyć dosłownie wszystko! Łącznie z pyszną wędlinką.
 
Źródło: TUTAJ

A na koniec. Ostatnio nie miałam nic w lodówce oprócz serka topionego. Kiedyś przeczytałam, że dziecko raz na jakiś czas może zjeść takie coś, a że Kosmyk domagał się śniadanka, to posmarowałam mu kanapeczkę tym serkiem, położyłam na to resztki pomidorka i posypałam pietruszką. Od tej pory muszę chować serek topiony głęboko w lodówce 🙂

Wiadomo, że powyższe inspiracje są wymienione w przypadkowej kolejności  - raczej staram się nimi urozmaicać standardowe kanapkowe drugie śniadania, żeby nie było nudno. Bo jak jest nudno, to i jeść się za bardzo nie chce, prawda?

A co Wasze dzieci jedzą na śniadanie?

Zdjęcie na samej górze: TUTAJ

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
1 czerwca 2020
Zobacz, jak ten kącik przemienił się w domowe biuro oraz jak wygląda moja praca z dziećmi w domu.

Osiem lat piszę tego bloga i piszę [a raczej pisałam] go zawsze na kolanie. Pamiętam, że kiedy otworzyłam firmę i postawiłam na internetową działalność, obiecywałam sobie, że za zarobione na blogu pieniądze zrobię sobie wreszcie prawdziwe biuro. Niestety, wszystkie zarobione na blogu pieniądze wydawałam zawsze na jakieś głupoty: jedzenie, rachunki albo drzwi do domu.  

24 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością i zrób z dziećmi kopytka

Kopytka to ulubione danie moich dzieci. I bywa tak, że zanim podam obiad, to chłopcy są już napełnieni po czubki uszu podjadaniem świeżo wyciąganych z wody kopytek. Tylko że... kopytka zawsze robi moja mama. Ja nigdy się nie odważyłam zrobić ich samodzielnie.  

17 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością - budyń jaglany ze smażonymi jabłkami i z cynamonem

    Kiedy Almette #zostańwdomu z przyjemnością dowiedziało się, że wspólne gotowanie z dziećmi to dla mnie codzienność i sposób na aktywne i pożywne zajęcie chłopaków, zaprosiło mnie do akcji #zostańwdomu z przyjemnością. David Gaboriaud łączy się ze mną online i proponuje łatwy i smaczny przepis, który mogę łatwo zrobić z dziećmi i który jest […]

10 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością - babka piaskowa prosta tak, że dzieci ci pomogą ją zrobić.

Mamoooo, daj coś słodkieeeego! - czy tylko ja słyszę to zawodzenie? A kiedy ciężko wyjść z domu do sklepu, trzeba ruszyć głową i wymyślić coś pysznego, co jednocześnie zajęłoby dzieci na tyle, żeby nie usłyszeć za chwilę kolejnego powszechnego zwrotu: - Mamoooo, nudzi mi się! Dzięki Davidowi Gaboriaud mam na to sposób!  

3 maja 2020
Zostań w domu z przyjemnością - tartaletki na cieście francuskim, które przygotowały moje dzieci

Gotowanie z jednym dzieckiem u boku praktykuję od lat, ale od kiedy starszak nie chodzi do szkoły i całymi dniami przesiaduje w domu, wyłączając w to przerwy na lekcje online, jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch małych mężczyzn w kuchni. Nie licząc Chłopa, ale to duży facet. I ustaliliśmy, że jak on gotuje, to ja mu się […]

26 marca 2020
Czas się pożegnać - chcemy czy nie, pewne rzeczy musimy zakończyć.

Czas się pożegnać i powiedzieć sobie stop. Czas pewne sprawy zakończyć i rozstać się z uśmiechem na ustach.  

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official