Taka jesień, że chce się żyć!

Joanna Jaskółka
25 października 2013

Udostępnij wpis

mazury

Pewnieście się nie domyślili, ale przez ostatni tydzień byłam chora. Gorączka na szczęście mnie ominęła, choć raz zimne poty mnie oblały [o tym kiedy indziej], ale gardło moje już nigdy nie będzie takie samo. Leczyłam się delikatnie - resztką syropku na kaszelek Kosmyka - powiedzmy, że kasę na własne leki rezolutnie wydałam na wódę [ale ten spirytus był na nalewkę! Leczniczą!]. W każdym razie, jak już wyszłam na dwór, to na bardzo długo i zdjęć narobiłam tyle, że wam się czknie Mazurami, jak już skończycie oglądać. Gotowi?

przeswit na jezioro
mlodniak
mlodniak
mazury
Jeśli chodzi jesienne porządki to las ma problem...
mazury
droga

jezioro beldany

jezioro beldany

przystan jaskolka

jezioro beldany

przystan jaskolka

mazury

mazury

mazury

mazury

mazury

mazury

mazury

mazury przystan jaskolka

mazury

Widoczna na zdjęciu wyżej Łajza przeważnie chodzi z nami na spacery. Tym razem jednak sobie odpuściła i grzecznie czekała na nas na murku. To znaczy ja mogę tylko podejrzewać, że siedziała cały czas na murku... Co innego powiedziałyby dwa truchła ryjówek, leżące nieopodal... A pomyśleć, że kiedy byłam w piątym miesiącu ciąży i chłop ją przygarnął, to Łajzinka była niewiele większa od Kosmyka w brzuchu...Pięknie nam wyrosła!
Ostatnio dopytujecie się, kiedy następny filmik... Poprzednie przyjęliście bardzo wdzięcznie, co wprawiło mnie w niesamowitą radość. Chłop, co prawda mówił, że skakanie po łóżku prawie trzydziestoletniej kobiety nie jest normalne, ale jak później złapałam go na skrupulatnym czytaniu komentarzy, to już się nie rzucał 🙂

Dla przypomnienia oba filmiki TUTAJ i TUTAJ.

Dzisiaj już gardło o wiele mniej boli, nawet krzyknęłam z bólu, gdy weszłam na klocek Kosmyka, więc jutro [jak pogoda da] nakręcę kolejny filmik. Jeśli macie ochotę, możecie mi w tym pomóc i napisać, jakimi turystami jesteście? Jak spędzacie czas na urlopie? Co lubicie zwiedzać? Piszcie!

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    21 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    MyWay
    9 lat temu

    o jakie cudowne widoki:) zAZDRASZCZAM:d BO TO PRZEPIĘKNY KAWAŁEK POLSKI:)

    Mama Diabełka
    9 lat temu

    Ja zawsze lubie nowe miejsca, obojetnie jakie wazne ze mni ta wczesniej nie było 😉

    Anna Pacek
    9 lat temu

    Kosma wymiata! Jaka czaderska czapka,którą nosi z cudnym luzikiem...uwielbiam twoje dziecko! Jest bardzo wdzięcznym modelem! <br />A turystką jestem spokojno-leniwą,chętnie zwiedzam,podziwiam,oglądam,ale we własnym rytmie.<br />Koooocham Mazury:-)

    maniamamowania
    9 lat temu

    Mieszkasz w pięknym miejscu, naprawdę &quot;chce się żyć&quot; 🙂

    MiFufu
    9 lat temu

    No cudnie! Wycieczka świetna. Wcale mi się nie czknęło.. jeszcze ! 🙂 <br />Turystka ze mnie żadna, ja lubię usiąść w ładnym miejscu i piwa się napić.. jedno oczywiście, usiąść najlepiej przy wodzie, jeziorko, strumyk, morze aby pluskało, szumiało. Bossszsz rozmarzyłam się. U mnie chłop idzie na koncert dziś, ja nie mogę i mu zawiszczę i chciałabym z nim iść. Buu. Pozdrawiam.

    giza sz.
    9 lat temu

    Łaaaadnie tam u Was, klimaty trochę jak u mnie ( jeziorko tylko mam chyba nieco mniejsze:)) Widzę, że Kosmyk nosi czapkę fantazyjnie zsuniętą na tył głowy, jak matka ;)<br />Od dzisiaj będzie to dla mnie Wasz znak rozpoznawczy 🙂

    giza sz.
    9 lat temu

    I czekam, czekam na filmik , bo jesienna ramówka w tv słaba 😉

    Mio i Mao
    9 lat temu

    Nigdy nie byłam jesienią na Mazurach, zawsze mnie ciągnie w góry o tej porze roku. Ale zdjęcia są przepiękne.

    LuuLane
    9 lat temu

    Odpowiadając na Twoje pytanie: jestem turystką wybitnie zwiedzającą, przez co zawsze mój małż uważa wyjazd za nieudany, bo nie odpocznie, tylko się nachodzi:) Jak już gdzieś się wybierzemy to chcę zobaczyć i zwiedzić WSZYSTKO, muzea, skanseny, starówki, no wszystko co się da. Jeśli się nie da za jednym razem, bo chłop chce poleżeć, to wymuszam deklarację, że na pewno, ale to na pewno przyjedziemy

    LuuLane
    9 lat temu

    Odpowiadając na Twoje pytanie: jestem turystką wybitnie zwiedzającą, przez co zawsze mój małż uważa wyjazd za nieudany, bo nie odpocznie, tylko się nachodzi:) Jak już gdzieś się wybierzemy to chcę zobaczyć i zwiedzić WSZYSTKO, muzea, skanseny, starówki, no wszystko co się da. Jeśli się nie da za jednym razem, bo chłop chce poleżeć, to wymuszam deklarację, że na pewno, ale to na pewno przyjedziemy

    Paulina Kamińska
    9 lat temu

    Zdjęcia super 🙂 a Kosmyk wygląda twarzowo w tym sweterku 🙂

    Skrajna75
    9 lat temu

    Piknie tam u Ciebie...<br />Ja jestem bardzo leniwą turystką...uwielbiam mieć wszystko pod nos podetknięte...lubię polecone miejsca, takie &quot;godne uwagi&quot;, stresuje się jak błądze i jadę gdzieś poraz pierwszy...Jako gość jestem totalnie niekonfliktowa...papę zdrę tylko w domu i na swoich, hehe

    Retromoderna
    9 lat temu

    Piękne zdjęcia. Piękna jest jesień :)<br />Bardzo fajną czapkę ma Twój synek<br />pozdrawiam

    lucy - and in between
    9 lat temu

    Ja lubię zwiedzać restauracje i kawiarnie.

    Anonymous
    Anonymous
    9 lat temu

    Piszesz rewelacyjne teksty, zawsze z ciekawością zaglądam na Twój blog!<br />Zastanawia mnie tylko jedno: kiedy Ty piszesz te wszystkie teksty, skoro nie nadążam z ich czytaniem ? :)<br />Twoja wierna fanka<br />Ps. Wszystko co od dzisiaj napiszesz będzie mi pomagało przetrwać trudny czas. Córka po 2 tygodniach leczenia u 2 różnych lekarzy dzisiaj dostała prawidłową diagnozę: zapalenie płuc. Ma 5

    Joanna Jaskółka
    Reply to  Anonymous
    9 lat temu

    Masz czas na nadrobienie, bo w soboty robię sobie wolne [kiedyś trzeba gruntownie posprzątać ;)]<br /><br />Trzymaj się dzielnie i zdrowia da córeczki, żeby jak najszybciej wróciła ze szpitala do mamy!<br /><br />A kiedy piszę? Wczoraj chłop mi wyrzucał, że piszę non stop 😀 Jak nie zajmuję się Kosmykiem, czyli dziecko idzie pod skrzydła taty lub babci, to piszę albo sprzątam - muszę pomyśleć nad

    Aleksandra Greszczeszyn
    9 lat temu

    Też mieszkam w otoczeniu lasów, prawie w lesie tak jak Ty 🙂 i też mam takie piękne widoki i ... też kocham jesień 😀

    Agnieszka broniszewska
    9 lat temu

    No i skończyłam 🙂 Od deski do deski przeczytałam (łącznie z komentarzami) tak mnie wciągnął Twój blog 🙂 Kosma bossski (mam syna w wieku 2 lata i 2 miesiące i tez żal mi obcinać loczków), widoki piękne. Tylko pozazdrościć !! Będę tu zaglądać bo fajnie tu tak swojsko i przytulnie 🙂 Pozdrawiam i również z niecierpliwością czekam na vloga :)<br />Agnieszka

    Anna Sądaj
    9 lat temu

    Pięknie tam u Ciebie. Ale i tak Wrocławia bym na las nie zamieniła. 😛

    ola ś.
    8 lat temu

    piękne widoki! nigdy nie byłam na mazurach, ale czytając twoje teksty i oglądając zdjęcia (chociaż bądźmy szczerzy - trafiłam tu za sprawą kosmyka i tekstu noworodek vs. kotałke), coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że niebawem tam wyląduję 😉 <br />pozdrawiam serdecznie z wioski pod częstochową!<br /><br />ola<br /><br />ps. mogłabym się dowiedzieć jakim sprzętem robisz zdjęcia? 😀

    Joanna Jaskółka
    Reply to  ola ś.
    8 lat temu

    Dziękuję serdecznie za miłe słowa 🙂 Nikon D3000 🙂

    14 listopada 2022
    O chłopcu, który przestał biegać

      Biegł przez las na bosaka. Nie widział swoich stóp uderzających miarowo o ziemię, nie czuł muskających jego skórę traw, których dywan rozdzielał dwa pasma rozjeżdżonej leśnej drogi. Było ciepło, to w końcu początek wakacji. Był w spodenkach i koszulce, przygotowany na wyjście nad rzekę, ale nie zdążył nad tę rzekę iść. Teraz musiał zdążyć, […]

    3 listopada 2022
    Jak fajnie ubrać siebie i dzieci, nie wydając na to majątku?

    Kiedy to piszę, mam do spakowania dwie paczki ciuchów, które jeszcze dziś pójdą w świat. Planuję kupić sobie i chłopcom nowe kurtki zimowe i nie chcę wydać na nie grosza z pieniędzy odłożonych na życie. Jak to zrobię? Wykorzystując idealnie to, co mam.  Od lat udaje mi się fajnie ubrać siebie i dzieci, nie wydając […]

    31 października 2022
    Chcesz mieć kury? Ja chciałam i mam [krótki poradnik, jak założyć kurnik]

    Jednym z największych pragnień albo przynajmniej pomysłów do rozważenia każdego mieszczucha przeprowadzającego się na wieś jest to, żeby mieć kury. Ja co prawda ze wsi wyszłam do miasta, a potem wróciłam, ale moja wieś to było turystyczne zagłębie, które krowę widziało w moim wczesnym dzieciństwie. Potem już tylko kajaki i pokoje do wynajęcia. Zaczynałam od […]

    13 października 2022
    Czy warto było zakupić pralko-suszarkę HAIER - fakty i mity po pół roku używania

    W wakacje często rozwieszałam ubrania na dworze. Kiedy tylko widzieliście je w tle, wysyłaliście mi masę dobrych rad, by zainwestować w suszarkę bębnową. Czytając je, uśmiechałam się pod nosem, bo ja przecież już mam pralko-suszarkę, z której jestem szalenie zadowolona! Na dworze po prostu dosuszam rzeczy znad jeziora lub te, które nie zmieściły się w […]

    4 października 2022
    Meltdown, shutdown, ASD i inne dziwne słowa w spektrum autyzmu [część 1]

    Kiedy opowiadam o byciu w spektrum na moich relacjach facebookowych i instagramowych, często używam określeń, które dla mnie są już od lat oczywiste, ale dla moich odbiorców są całkowitą zagadką. Postanowiłam więc troszeczkę rozjaśnić chociażby część określeń, takich jak meltdown, shoutdown czy inne. Znasz już te określenia?     Postanowiłam zrobić mały cykl o spektrum, […]

    5 sierpnia 2022
    Łódź i Druskienniki - nasze budżetowe wakacje i wspaniała lekcja oszczędzania dla dzieci.

      Kiedy kończył się rok szkolny, ostatnią rzeczą, jaką chciałam, to gdziekolwiek z dziećmi wyjeżdżać. Czułam, że nie podołam ani finansowo, ani psychicznie. Jednak przyjazd mojej koleżanki z Norwegii i jej energia do działania sprawiły, że usiadłam i zaczęłam liczyć. Nasze  budżetowe wyjazdy zaplanowałyśmy w ciągu dwóch dni.  

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official