W tych pięknych okolicznościach przyrody...

Joanna Jaskółka
11 października 2013

Udostępnij wpis

mazury

Ostatnio odwiedziła nasz dom siostra ma rodzona z chłopem swym brodatym, a że para żądna wrażeń i pięknych widoków, wzięliśmy Kosmyka na krótki spacer.

Najpierw pojechaliśmy nad urocze jeziorko wytopiskowe - Mały Flosek. Takich oczek w okolicy mamy kilka i każde jedno równie mocno mnie zachwyca. Ktoś podobno kiedyś badał wodę w tym oczku i wyszło mu, że kąpiel w jeziorku bardzo korzystnie wpływa na cerę i ciało. Nie wiem, nie pamiętam. Kąpałam się tu bardzo dawno, a od tamtej pory zdążyłam się postarzeć.

mazury
mazury
Skąd te kaczki wiedziały, że my tu jesteśmy? Jeśli mają jakieś specjalne radary, wyczuwające ludzi, to powinny je nastroić, bo akurat wtedy nie miałam przy sobie złamanego paluszka.

jeziorko wytopiskowe mazury
Ale nic nam nie szkodziło popatrzeć na przyjazne kaczuszki. A wy nie zwracajcie uwagi na moje gołe plecy. W zamrażalniku mam zapasowe nerki.

mazurymazury

A tu już na pobliskim polu namiotowym. Przy tym pomoście uczyłam się pływać i poznałam moją przyjaciółkę, którą znam już... 22 lata. Chyba. Albo 21. Dużo lat się znamy. A pomost stoi.

mazury

para na pomoscie
A tutaj para, która robiła nam zdjęcia. Ładni, nie?


beldany, mazury
Na polu namiotowym furorę zrobiła pompa wodna. Ja, jako dziecko, uwielbiałam ten przyrząd i żałowałam bardzo, że rodzice mają w domu krany. Kosmyk natomiast nie mógł sobie z wajchą poradzić i zrezygnowany przyszedł po pomoc do mamy.

beldany mazury

A tutaj mogę zaprezentować piękne szare dresy, które kupiłam sobie zaraz po nieporozumieniu z drugimi "szarymi" dresami. Przy  wyborze największy nacisk kładłam na to, żeby były jak najbardziej szare i jak najmniej atrakcyjne. Potem okazało się, że również świetnie wchłaniają plamy. No kto zobaczy na lewym kolanie resztki obiadku Kosmyka, no kto? 😀

mazury


Chciałam pod tym zdjęciem napisać, że rzucam ostatnie spojrzenie na jezioro, ale dwa kilometry w moja prawą stronę stoi mój dom. Dokładanie nad tym samym jeziorem. Więc powiedzmy, że ostatni raz w tym miejscu rzuciłam się tyłkiem na trawę. No!
A tutaj macie ładny widok z góry na moje miejsce:

widok z gory

Czy ktoś z Was widzi w tym gąszczu drzew płynącą Krutynię?

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
10 października 2019
Jak w przyszłym roku założyć ogród, żeby nie spartaczyć wszystkiego i cieszyć się plonami?

Relacjonuję czasami moje ogrodnicze wpadki i wypadki, radość z obornika, przygody z korzeniem i euforię z samodzielnie zrobionych donic i z racji tego też dostaję pytania - jak zacząć, od czego, czy jest sens teraz, czy może później? A co jeśli mi nie wyjdzie, a co jeśli jest za późno, za wcześnie lub wręcz czas […]

20 września 2019
Osiem strasznych rzeczy, które spotkają twoje dziecko w lesie

Zazwyczaj na spacery wychodzę bez telefonu. Ale tym razem wzięłam i bezmyślnie nagrywałam instastory. Nagrywałam, pokazując, jak chłopaki biegają po lesie. Starszy wspinał się na drzewo, młodszy buszował pod drzewem, badając norę po jakimś zwierzu. Nagle zapikał mi telefon z wiadomością. Mechanicznie zerknęłam, co kto pisze i wtedy stało się to. To, co się dzieje […]

15 września 2019
Czy rodzicielstwo bliskości to bezstresowe wychowanie? 9 mitów o RB, w które wciąż wierzą ludzie

Oj, mam się ja z tym bezstresowym wychowaniem, mam się bardzo... źle. I źle reaguję na te słowa, działają na mnie jak płachta. Sam fakt, czy bezstresowe wychowanie istnieje, poruszałam już kiedyś, ale oprócz bezstresowego wychowania istnieje mnóstwo tez, które wprowadzają w błąd i nie mają żadnego uzasadnienia w rzeczywistości.       Spis treści […]

12 września 2019
Drogie restauracje, miejcie jaja i zdecydujcie, czy chcecie przyjmować dzieci, czy nie

Ostatnio modne jest wśród restauracji, wrzucanie zdjęć z widokiem stolików po rodzinnym posiłku. Nie tylko stolików - ale też kącików zabaw, gdzieś tam mignęła mi również toaleta. Wrzucenie takiego zdjęcia ma prosty cel - głównie zasięg, bo wkurwianie się na rodziców z dziećmi również jest modne. Madka i Tateł to już przecież niemalże archetyp wszystkiego, […]

9 września 2019
Podatek od grzeczności - coś, co każdy rodzic kiedyś będzie musiał zapłacić

Kosztuje cię więcej niż ten dochodowy, wymaga więcej skupienia niż zeznanie podatkowe, trwa dłużej niż załatwienie sprawy w Zusie i każdy rodzic prędzej czy później, będzie musiał zapłacić - podatek od grzeczności.  

26 sierpnia 2019
Nasz spływ Krutynią [Zgon- Krutyń] i czadowe przezroczyste kajaki

Wybrać się z chłopcami na spływ Krutynią planowałam od dawna. Mieliśmy już na koncie mniejsze wycieczki po jeziorze i w górę rzeki [mieszkamy przy ujściu tej rzeki do jeziora Bełdany], ze starszym synem zaliczyliśmy najkrótszą trasę od Nowego Mostu [tu filmik], ale chcieliśmy pokazać chłopcom inny kawałek rzeki. I przypadkiem trafiłam na fejsie polecane przez […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official