Wreszcie jestem na swoim!

Joanna Jaskółka
25 listopada 2014

Udostępnij wpis

Może do nowego starego domku jeszcze się nie przeprowadzę, ale na nową domenę udało mi się wreszcie przenieść i stało się to tak sprawnie i miło, że trochę was okłamałam, pisząc tutaj o jakichkolwiek problemach 🙂

 

Wszystko odbyło się sprawnie i miło dzięki Patrykowi, Opiekunowi Bloga, który zrobił za mnie czarną robotę i ogarnął te wszystkie hmtly i wódopresy. Ja się na tym kompletnie nie znam, więc fajnie, że mogłam liczyć na kogoś, kto przeniesie mi wszystkie wpisy, komentarze, doradzi i jeszcze nie powstrzyma przed usunięciem ponad 150 starych wpisów [a mówiłam, czytajcie, póki możecie :D].

Logo zrobiła mi Wiola Galla z mama-bloguje.com - i w nowym szablonie chyba tylko to jest najbardziej nowe. Chciałam, żeby całość była jasna, przejrzysta, żebyście czuli przestrzeń i chęć przeglądania kolejnych postów. W najbliższych dniach [kiedy chłop wróci z poligonu] postaram się ostatecznie uporządkować kategorie [na razie w "Innych" jest praktycznie wszystko] i uporządkować czcionkę w starszych tekstach.

Największą zmianą, uderzającą w policzek anonimowym hejterom, jest nowy system komentarzy - Disqus. Myślę, że nie będziecie mieli z nim problemów - funkcjonuje już na naprawdę wielu blogach, więc jest standardem, któremu nie mogłam się oprzeć.  Będzie mi miło, jeśli go zaakceptujecie, tak samo miło mi będzie, gdy dobrze poczujecie się w tym nowym otoczeniu 🙂

Jutro szykuję nowy wpis - wiem, miał być dzisiaj, ale nie sądziłam, że tak szybko będziemy mogli się migrować do nowego domku 🙂 Na zachętę możecie zerknąć na Instagram [po prawej]. Znajdziecie tam kilka zdjęć z ostatnich dni, które są zapowiedzią jutrzejszego, zdjęciowego postu.

Psst... jaram się tym nowym blogiem jak brzoza w kominku! Serio!

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
20 lutego 2020
Dlaczego nie przyjmuję krytyki i jestem przewrażliwioną wariatką, czyli o #kursoksiążce Oli Budzyńskiej i moim poczuciu własnej wartości

Osiem lat temu pojawił się na moim blogu pierwszy wpis, a siedem i pół roku kolejny wpis obiegł pół ówczesnego internetu i spotkałam się z tym, w co dzisiaj internet bogaty. Z opiniami. I to było cięższe od porodu. Przez jeden, krótki tekst dowiedziałam się o sobie takich rzeczy, do których bym nie doszła przez […]

9 lutego 2020
Książki o ochronie środowiska dla dzieci - jedna fajna, jedna dziwna i jedna całkiem ok.

Kwestia ochrony środowiska jest w naszym domu poruszana rzadko. Zamiast mówić - robimy. I tym samym rzeczy, do których my z Chłopem musieliśmy się przyzwyczaić, są dla naszych dzieci naturalne. Oczywiste, że bierzemy swoje torby na zakupy albo wykorzystujemy kartony, które potem użyźniają ziemię. Oczywiste, że oszczędzamy wodę, ograniczamy plastik, kupując wielorazowe rzeczy, chociażby metalowe […]

6 lutego 2020
Jakim cudem zajarałam się zeszytem w kropki i pierwszy raz w życiu zostałam AMBASADORKĄ?

Pamiętam moją minę, kiedy przyszedł do mnie planer.  Nie kupowałam go z myślą, że on zmieni moje życie, ale jak zobaczyłam go tak ładnie zapakowanego, pomyślałam, że może on będzie rozwiązaniem.  Że go otworzę i wyleci z niego wszystko to, czego mi brakuje: motywacja, wiedza o zarządzaniu czasem, broń na prokrastynację i ogólnie rozumiana organizacja. […]

3 lutego 2020
7 niebezpiecznych rzeczy, na które pozwalałam, pozwalam i będę pozwalać moim dzieciom

Nasze dzieci nigdy w historii nie były tak chronione i bezpieczne jak obecnie. Nigdy w historii nie było aż tak szeroko rozwieszonego parasola ochronnego, który podtrzymywaliby nie tylko rodzice, ale i społeczeństwo: szkoła, policja, ochrona, kamery, aplikacje śledzące itp. A mimo wszystko i tak każdego dnia dochodzi do jakiegoś wypadku. Każdego dnia komuś coś się […]

27 stycznia 2020
Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna - czego się bać, na co się przygotować i jak wygląda wizyta

Najeździłam się do tej poradni, kiedy starałam się o opinię dla moich dzieci. Najeździłam, kilka razy pokazałam na insta, że jeździłam, kilka razy zobaczyliście "Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna" na mojej liście zadań w planerze i padło pytanie - nie wstydzisz się, że musisz dzieci do Poradni zawozić? Ty, taka mądra i sobie nie radzisz? I tak sobie […]

23 stycznia 2020
Jak pracować z dzieckiem w domu - rzucić pracę, czy rzucić dziecko?

Od ponad siedmiu lat regularnie dodaję wpisy na blogu posiadając na stanie jedno albo dwójkę dzieci. Starszy, co prawda, chodzi już do szkoły, ale młodszy wciąż jest w domu i na przedszkole mówi zdecydowane "nie". Więc, chcąc nie chcąc, dostosowałam się do tego i wszystko, co robię, robię z uwagą, że nie jestem sama w […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official