8 mega fajnych zabawek, które zachwyciły was na instastory [petardy!]

Joanna Jaskółka
4 grudnia 2017

Udostępnij wpis

Od początku października dostałam sporo pytań o zabawki, które regularnie pokazuję na instastory i dzielnie starałam się na wszystko odpisywać, ale trochę się tego zebrało, więc postanowiłam zbiorczo pokazać wszystko, co do tej pory się u nas pojawiało. A na końcu zapowiedzieć mega fajną rzecz, która z pewnością ucieszy kilkanaścioro, jeśli nie kilkadziesiąt czytelniczek, ale najpierw oto nasze zabawkowe instagramowe hity 🙂 [nasz instagram tutaj]

 

 

 

 

Klocki maxi Topanijungle i krwiożercza żyrafa

 

Dość drogie, ale warte swojej ceny. Są w użyciu non stop zamiennie z duplo i drewnianymi kolorowymi. Ich plusem jest to, że jest ich niewiele, a ja nie znoszę, jak dzieciaki mają nadmiar zabawek, bo potem wszystko się wala po podłodze i ciężko to sprzątać nie tylko mi, ale przede wszystkim dzieciom. A tych klocków jest raptem pięć razem z pięcioma figurkami i można z nich zrobić tyle kombinacji, ułożeń i wariacji, że ta ilość jest wystarczająca. Zabawki [małpka, lew, krokodyl, słoń i krwiożercza żyrafa] są gumowe i można się nimi bawić w kąpieli, klocki są z bardzo mocnej tektury, wytrzymałej, ale z wodą bym nie ryzykowała. Zwróciłabym uwagę na to, żeby silikonem zalepić dziurki zwierzakom, żeby woda podczas kąpieli nie wleciała do środka.

 

No i podstawowe pytanie - czemu żyrafa jest krwiożercza? A bo Adasio, który kocha dinozaury, wymyślił sobie, że ta żyrafa to Ama, czyli właśnie dinozaur. Takie było jego skojarzenie i na nic moje tłumaczenie. Żyrafa to krwiożerczy Ama i wszystkie zwierzaki muszą się schować w lub za klocki, żeby ich żyrafa nie pogryzła. Albo nie pocałowała, bo to idzie zamiennie. W każdym razie klocki są w naszym TOP 10 zabawek. [W momencie, w którym to napisałam,  zorientowałam się, że Adasio, nie licząc figurek dinozaurów i zabawek brata, swoich zabawek ma właśnie chyba osiem albo dziewięć 😀 Te z wpisu, duplo, klocki drewniane, figurki dinozaurów, jakieś puzzle i nie wiem - kredki może jeszcze :D]

 

KUPISZ TUTAJ [ZANIM KUPISZ ZJEDŹ NA DÓŁ PO PREZENT]

 

 

Krwiożercza żyrafa atakuje. A małpa i słoń igrają z jej furią.
Krwiożercza żyrafa kontratakuje
Żyrafa wylądowała w pudle, trzy lata za złe zachowanie w miejscu publicznym i zawiasy za atakowanie słoni.
Istnieje szansa, że będzie można odwołać się od wyroku.
Jednak zwierzęta mogą cieszyć się chwilowym spokojem.

 

 Układanka magnetyczna ANIMO - Djeco

Adasio uwielbia magnesy, jest nimi tak samo zafascynowany, jak kiedyś starszak. Ale właśnie - starszak swoje magnesy ma na lodówce ułożone w odpowiedni, jego zdaniem wzór i strasznie się wścieka, kiedy Daśko chce się nimi bawić. Wcale mu się nie dziwię, bo młodszy uwielbia je rozsypywać i naprawdę robi bałagan, bo magnesy starszaka są małe i ciężko je znaleźć, jak upadną, lub wyjąć spod lodówki. Dlatego przyszedł czas na osobiste magnesy młodszego. Padło na puszkę magnesów Djeco, które są duże, widoczne, a do tego można wykorzystać samą puszkę, żeby ułożyć na niej różne zwierzaki. Przydaje się w podróży, kiedy trzeba czymś zająć dziecko i w domu też. Fajny, moim zdaniem, podarek na święta i ciężko pogubić magnesy, kiedy tak fajnie się przyczepiają do pudełka.

 

KUPISZ TUTAJ

 

Oko wyszło. Temu królikowi.

 

Puzzle duo przeciwieństwa - DJECO

 

Część pierwszych puzzli Adaśka z tego wpisu powędrowała w paczce do domu dziecka, czas na nowe! Poprzednich Adasio nauczył się na pamięć, więc tym razem trochę trudniej - przeciwieństwa. Myślałam, że to będzie dla niego trudne zadanie, ale on sobie i z tymi puzzlami dobrze radzi. A przede wszystkim - zajmują go na trochę. Miła odmiana po starszaku, którego większość rzeczy szybko nudziła i wpadał na głupie pomysły. W każdym razie puzzle Djeco polecam wszystkim, bo są niezniszczalne, bardzo porządne i służyły nam tak dobrze, że tymi po Kosmyku bawił się Adasio, a teraz będzie się bawiło kolejne dziecko 🙂

 

KUPISZ TUTAJ 

 

 

Układanka drewniana Skręcamy Pojazdy - Djeco

 

To jest zabawka, o którą najczęściej pytałyście się na instastory w kontekście młodszych dzieci. Kilka razy ją pokazywałam, z tego, co pamiętam i zawsze wywoływała falę wiadomości, gdzie takie cudo kupić. To też zabawka Djeco, nasz hit od kilku tygodni. W środku są cztery zabawki: samochód, wóz strażacki, samolot i ciężarówka, którymi kierują zwierzaki. W każdej zabawce jest przynajmniej jeden element, który można wkręcić albo odkręcić. Wszystko w ładnym, porządnym, estetycznym opakowaniu, dodatkową zabawą jest ułożenie pojazdów tak, żeby się zmieściły w pudełku. To jest teoretycznie zabawka Adaśka, ale starszy brat też się nią zajął 🙂 A jeśli mowa o starszaku...

 

KUPISZ TUTAJ

 

 

Gra logiczna Pixel tangram - Djeco

 

Gra, którą Kosmyk wypatrzył chyba na youtubie i suszył mi głowę, a ja nie wiedziałam, o co chodzi. Dopiero, kiedy zamówiłam, zorientowałam się, że ta zabawka jest od siedmiu lat, ale wiesz przecież, że ja nie przejmuję się tymi oznaczeniami.  Syn ogarnął sam [albo pamiętał z tego youtuba], że trzeba układać ludziki zgodnie z kartą, która jest na wierzchu, ale szybko zaczął tworzyć własne stworki. Z tego co wiem w podobne gry tudzież zadania bawią się dzieci na zajęciach terapeutycznych. Gra jest bardzo porządnie zrobiona, jedna z tych, o które syn dba sam z siebie i jedna z nielicznych, których nie daje bratu, bo brat zniszczy 🙂

 

KUPISZ TUTAJ

 

Gra Kinoptik MIASTO 123 el - Djeco

 

 

Mały kinoptik syn dostał w zeszłym roku i od pół roku jest wspólną zabawką, młodszy brat korzysta. Zazwyczaj wtedy, kiedy chce starszy, więc starszak błagał o swój własny kinoptik - zabawkę, którą też gdzieś wypatrzył i poprosił pod choinkę. Duży kinoptik jest monumentalny. To taka plansza, na której można przyczepiać magnesy i układać z nich różne kształty, a kiedy potem się przejedzie po takim tworze odpowiednią kartką, dzieją się takie cuda:

Jesli miałabym wybrać najlepszą zabawkę roku, to kinoptik byłby w czołówce ?

Post udostępniony przez Asia Jaskółka (@matkatylkojedna)

 

DUŻY KINOPTIK KUPISZ TUTAJ

MAŁY KINOPTIK TUTAJ

 

 

 

Eduludo z naklejkami ZWIERZĘTA

 

Nasz zestaw samochodowy, na wyjazdy, kiedy oglądanie książeczek i malowanie się znudzą. Na każdej karcie trzeba nakleić w odpowiednim miejscu  naklejki. Są Edustiki z kolorami, porami roku, figurami, kilka dni temu były jeszcze z liczbami i dodawaniem [takie ma starszak], Adasio ma zwierzątka. Moim zdaniem trochę za trudne dla dwulatka, musiałam mu trochę pomagać, ale na szczęście nie zrobiliśmy wszystkiego na raz i została ponad połowa na następne podróże. Fajna sprawa, inna niż przeciętna zabawka. Szkoda, że nie mogę znaleźć tego dodawania, bo dla starszaka to też hit.

 

KUPISZ TUTAJ

 

 

Wydrapywanka NOC - DJECO

I kolejny nasz czasoumilacz, który czeka na chłopców zawsze w aucie - wydrapywanka. Jeśli gracie w zdrapki, to dzieci mogą mieć swoje i one na pewno wygrają, przynajmniej piękny końcowy obrazek 🙂 Obaj chłopcy wydrapują w podróży, kiedy im się nudzi i nie mają co zrobić z rękami. A poza tym, to świetny odstresowywacz, lepszy od malowania. Z wydrapywanek mamy Noc dla starszaka i [a jakże!] dinozaury dla młodszego.

 

WYDRAPYWANKA NOC TUTAJ

WYDRAPWANKA DINOZAURY TUTAJ

 

 

 

 

A teraz...

 

 

FANFARY FANFARY!

 

 

Wszystkie linki prowadzą do tylko jednego sklepu - Tuliluli.pl, bo udało mi się załatwić ci zniżkę - na hasło matkatylkojedna  dostaniesz 10% na zabawki i 25% na ubrania (nieprzecenione). Dodatkowo sklep bierze udział jutro w akcji darmowej dostawy, więc ze zniżką dodatkowo się opłaca. Kod jest ważny do niedzieli 10 grudnia.

 

 

Ale, ale...

 

 

FANFARY, FANFARY

 

Żeby nie było, że wszystko musisz kupować itp., zaglądaj w środę [6.12] na blog koniecznie, bo oprócz wtyków w Tuliluli, gdzie mogę załatwić wam zniżki, mam też wtyki u Mikołaja, do tego choroba totalnie wyprała mnie z rozsądku i będę rozdawać rzeczy. Normalnie, rozdawać. A co, nie mogę? Chyba mogę obdarować czytelniczki, które wspierają mnie od dawna i piszą tak wspaniałe rzeczy, prawda? Ktoś przeciwko?

 

Udostępnij wpis

Chcesz wiedzieć o każdym nowym wpisie na blogu? Zainstaluj sobie aplikację, dzięki której w każdym momencie będziesz mógł sprawdzić, co nowego napisałam!
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Obserwuj nas też na Instagramie
A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
19 lutego 2019
Po czym kobieta poznaje, że jest w ciąży? Wszystkie ściemy, które ci wciskają i w które nie powinnaś wierzyć.

Rozmawiam z wami, mailuję, koresponduję, wreszcie - zdarza się, że spotykam. I zawsze tak się dziwnie składa, że większość z was ma dzieci albo... mieć je zamierza. Temat ciąży i tego, jak się w niej czułyśmy, wraca więc jak bumerang i dodatkowo jesteśmy bombardowani tymi objawami na każdym forum i w każdej kobiecej gazetce. Ale […]

13 lutego 2019
Dlaczego warto odpuścić sobie komedie romantyczne dla dobra twojego związku?

Węszę pismo nosem,  a raczej nie węszę, tylko czytam wiadomości i wpisy, w których kobiety zbrojnie i drapieżnie szukają romantycznych komedii, by przy nich umilić sobie walentynkową kolację z Chłopem. Rzućcie bagnety, zejdźcie z tropu, złóżcie broń, to nie ma żadnego sensu, mówię wam.  

12 lutego 2019
Najcudowniejsza zabawka dla dziecka, które tęskni już za wiosną i zabawą w piasku

Moja grupa Wiejskich Matek jest najlepsza na świecie i mało gdzie znajdzie się równie kreatywne dziewczyny. I ja wiem, że one sa kreatywne, ale i tak szczena mi opadła, jak zobaczyłam zabawkę, którą dla swojej córki zrobiła jedna z nich, jedna z nas, konkretnie moja czytelniczka. A mianowicie zrobiła makietę.  

10 lutego 2019
Co musisz zrobić, żeby stać się najlepszą matką na świecie i po czym tę matkę poznać?

Kiedyś, kiedy kolejny raz ktoś mi zasugerował, że jetem złą matką, zaczęłam się zastanawiać, czy w polskim słowniku w ogóle funkcjonuje przeciwstawne pojęcie "dobrej matki". Czy ktoś kogoś tak kiedykolwiek nazwał? Czy od swoich matek usłyszałyście chociaż raz taką pochwałę? Czy usłyszałyście to od kogokolwiek?   Oczywiście, wiadomo, jaka jest zła matka. Jej definicja jest […]

7 lutego 2019
Zamiast mówić do dziecka "Uspokój się" od razu każ mu zbudować samochód

Dziś szybko. Szybko i sprawnie. Bo jakiś czas temu rozmawiałam z czytelniczką i zapytałam jej, w jaki sposób nazywa ona emocje swoje dziecka. Nazywanie emocji, nauka odczytywania ich,  rozpoznawania, to moim zdaniem jedno z ważniejszych elementów wychowania. Cóż usłyszałam?  

4 lutego 2019
Największa bzdura, którą ci wmawiają, że chłopa musisz sobie wychować

Nie wychowałaś, to masz - tak najczęściej komentuje się utyskiwania kobiet, że ich mąż/partner to taki owaki i niczego w domu nie robi. Bo trzeba sobie faceta wychować - radzą koleżanki. Super triki, żeby facet pomagał w domu - piszą w gazetach, na blogach i wpisach na fejsie. Wszystko to o kant dupy rozbić.  

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official