Zapraszam na pokoje!

Joanna Jaskółka
11 września 2014

Udostępnij wpis

 Nawet jeśli nic nie musimy robić w naszym nowym starym domku, to i tak codziennie zabieramy tam Kosmyka, żeby przyzwyczajał się do myśli, że właśnie tutaj będzie niedługo mieszkał. Niedługo. Coraz bliżej...

Zerwaliśmy już stare podłogi, które przez przez kilkadziesiąt lat tkwiły na żywej ziemi, zbiliśmy tynki [zwróćcie uwagę na trzcinę na suficie!] i wylaliśmy beton, na którym położymy już nowe, świeże deski [parkiety? Nie wiem jeszcze... Marzę o jasnych dechach...]. Kąt ze starą rurą naszej wysłużonej kozy, która starczała nam za piec kaflowy, oraz całą ścianę z drzwiami do pokoju zamierzam tylko lekko naprawić, żeby cieszyć się cegłami, bo inne fragmenty murów odgradzają nas od mazurskiego chłodu i zapewne położymy na nich płyty, które będą kolejnym zabezpieczeniem przed chłodem. Ściana, na której jest okno i drzwi na korytarz, będzie całkowicie przemeblowana 🙂

 

Przede wszystkim wiąże się to z tym, że z korytarza wchodzi się też do otwartej piwnicy i na strych, uciekając przed zimnem, postanowiłam więc z korytarza zrobić przedsionek/spiżarnię przedpiwniczną, a sam korytarz zamknąć, decydując się jednocześnie na to, żeby do salonu wchodzić przez kuchnię, czyli właśnie przez zburzony otwór okienny.

 

remont, koza, sciany z bialej cegly,
naprawa, stary dom, jak urzadzic,
jakie sciany, biala cegla, remont,

 

I na razie tyle zmian/planów. Jeździmy codziennie, cieszy nas każdy nawet drobny postęp, tłumaczymy Smykowi, gdzie będzie jego pokój i jak w przyszłości będzie jego domek wyglądał... a Kosmyk? Jest przede wszystkim zafascynowany betonem, betoniarką, betonem i jeszcze raz resztkami betonu. Chyba mi rośnie mały budowlaniec... I dobrze! Będzie miał mi kto odnowić kuchnię i salon, kiedy się okaże, że wszystkie moje pomysły były kukiem na muniu matczynej chorej z emocji głowy 🙂

 

remont,

 

A po wycieczce do nowego starego domku zawsze musimy ulec pokusie pojeżdżenia trochę po lesie... Niedługo będę musiała się sama wybrać na spacer i porobić kilka zdjęć, bo jechać na rowerze i cykać fotki, mając za sobą małego gadułę, jest niezwykle trudno. Niemniej, słuchajcie, mam nowinę...

JESIEŃ DO NAS PRZYSZŁA!

 

 

 

Wszystkie teksty o naszym nowym starym domku znajdziecie tutaj. Możecie też mi napisać, jeśli wpadły wam w oko, jakieś fajne promocje na kuchenne agd, bo już zaczynam szukać, a że chcę kupić najlepiej wszystko za jednym razem [do dyspozycji mamy wyłącznie weekendy, chłop już wrócił do pracy po urlopie :(], to mam nadzieję kupić wszystko najlepiej jednego dnia [możliwe?].

 

Kosmyk - buty i dżinsy: Zara, bluzka z kotkiem: H&M.

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
22 sierpnia 2019
W jaki sposób odpowiadać na trudne pytania dziecka, kiedy nie mamy pojęcia, co odpowiedzieć?

Jakiś czas temu czytelniczka z mojej grupy zadała nam trudne pytanie: po co żyjemy. To nie była jej osobista refleksja, to było pytanie zadane przez jej czteroletnią córkę, które wprawiło czytelniczkę z zakłopotanie. Bo co powiedzieć? Jak szybko znaleźć satysfakcjonujące wyjaśnienie? A jeśli na to konkretne pytanie znajdziemy replikę, co odpowiadać na inne, przychodzące zaraz […]

15 sierpnia 2019
Przegląd książek o tym, skąd się biorą dzieci, czyli edukacja seksualna w pigułce

Ok, dobra. Ja wiem, temat grząski, bo niektóre moje koleżanki równolatki nigdy nie poruszyły tematu seksu z własną matką, a w nocy wsadzają se skarpetę w usta, żeby dzieci czegoś tam nie usłyszały. W szkołach wciąż opowiada się, że prezerwatywa to zło, a dzieci zrodzone w małżeństwie są bardziej wartościowe niż te z konkubinatu. Kiedy […]

11 sierpnia 2019
Jak zrezygnować z Facebooka na miesiąc i zastanawiać się, czy kiedykolwiek na niego wracać.

Ludzie robią to różnie. Jedni przygotowują się tygodniami. Zabezpieczają się na przyszłość, kupują książki, krzyżówki. Oznajmiają, że #challenge #wyzwanie. Odliczają dni do tego momentu. Boją się go. Z radością oznajmiają powrót, kiedy to wszystko się skończy.

11 lipca 2019
Pierwsze półkolonie mojego dziecka - czy warto było szaleć tak?

-  Co ja zrobiłam? - myślałam pierwszego dnia, kiedy przyjechaliśmy nad Zegrze na półkolonie dla dzieci. Stałam w holu budynku, obserwując moje dzieci, które stały w rządku na placu przydzielane do wacht obozu żeglarskiego. - Co ja zrobiłam? - myślałam, kiedy moja koleżanka, znudzona, ponaglała mnie, żebyśmy wracały do pokoju i nie szpiegowały dzieci. - […]

19 czerwca 2019
Pierwsze świadectwo szkolne, czyli jakie wyróżnienie dostał syn na koniec pierwszej klasy

Cały czerwiec na grupach i profilach fejsbukowych trwała walka o to, czyje dziecko zdobędzie lepsze lub gorsze świadectwo.  Któremu dziecku czerwony pasek lub jego brak ułatwi start przyszłość, a któremu zniszczy życie i dostanie się na wymarzone studia. Kompletnie nieprzygotowana weszłam w ten szkolny świat. Z totalną ignorancją, jakie świadectwo przyniesie syn na koniec pierwszej […]

17 czerwca 2019
Jeśli ogarnięcie budżetu domowego i wydatków jest dla ciebie taką czarną magią, jak kiedyś dla mnie, to patrz na to...

Czemu? Czemu? Pamiętam na studiach zajęcia z ekonomii, marketingu, nudne jak schabowe z ziemniakami i mizeria na słodko. Praktycznie niczego z tych zajęć nie pamiętam, mimo że zawsze miałam kolorowe, piękne notatki i piątki w indeksie. W rzeczywistości nie umiałam tej wiedzy ani przełożyć na pracę, ani na życie. Realnie nic nie było tak proste, […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official