21 zasad, które niezmiennie rządzą rodzicielstwem i wciąż o nich zapominasz :D

Joanna Jaskółka
29 stycznia 2019

Udostępnij wpis

Mimo że nie zawsze jestem w stanie odpowiadać na komentarze, wszystkie uważnie czytam i wyciągam wnioski. Z tych obserwacji wyłuskałam najczęściej pojawiające się małe tragedie matczyne i stwierdziłam, że rządzą nimi swoiste zależności. Długo w bawełnę nie będę owijać. Naszym rodzicielstwem rządzą zaiste dziwne prawa, a poniżej macie najważniejsze punkty, o których rodzic powinien zawsze pamiętać.

 

1. Prawdopodobieństwo, że dziecko obudzi się w nocy, jest wprost proporcjonalne do twojej ochoty na seks.

2. Zawsze, kiedy starasz się uśpić dziecko, ktoś przypadkiem strąci kosz pełen szklanych butelek albo innego głośnego badziewia.

3. Kiedy dziecko zaśnie i masz wreszcie chwilę na serial na Netflixie, możesz mieć pewność, że zaraz wyłączą prąd albo internet.

4. Dziecko przeważnie choruje tuż przed, tuż po i w trakcie twojego urlopu.

5. Kiedy prosisz, że chłop lub dziecko coś zrobili, nie dziw się, że nie jest to zrobione [nie będzie].

6. Pralka zawsze psuje się wtedy, kiedy masz w łazience stertę brudnych ciuchów z całego tygodnia i zarzygane kołdry, bo aktualnie masz urlop, więc dziecko zachorowało i rzyga jak kot.
7. Dziecko rzadko płacze, kiedy jesteś pod prysznicem. Ale i tak tobie się wydaje, że płacze, wobec czego co chwila wyskakujesz spod strumienia i zalewając wodą pół łazienki, biegniesz zobaczyć, że spokojnie sobie śpi.
8. Jeśli cały dzień pada deszcz, a ty jesteś sama w domu z dzieckiem, szanse na to, że twój maluch wpadnie w histerię, a kot w tym czasie zarzyga pół kuchni, rosną w zatrważająco szybkim tempie.
9. Dziecko z reguły nie przewraca się na suchej drodze. Zawsze wypatruje najbardziej brudnego i błotnistego miejsca, najlepiej nieopodal psiej kupy i robi to wtedy, kiedy zapomniałaś wziąć ze sobą chusteczek.

10. Wózek zawsze się psuje, kiedy jesteś na spacerze z piętnastoma siatami bardzo daleko od domu.

11.  Jeśli twoje dziecko ma problem z wypróżnieniem się, wyjedź z nim na wycieczkę i zapomnij pieluchy.
12.  Dziecko nigdy nie płacze wtedy, kiedy stoisz w długiej kolejce i liczysz na to, że się rozpłacze, dzięki czemu ktoś pewnie by cię przepuścił.
13.  Choćbyś cały dzień zbierała z podłogi klocki, to i tak złamiesz sobie palec o plastikową koparkę.
14. Jeśli dawno nie zostałaś wyprowadzona z równowagi i ogólnie brakuje ci adrenaliny, szybko to napraw: zaproś do domu własną matkę.  I teściową.
15. Gdy twoje dziecko mówi "Tak", weź pod uwagę, że zaraz może mu się odmienić, bo nie umie jeszcze podpisać krwią żadnej umowy.
16. Kiedy już ubierzesz dzieci w kurtki zimowe i wyjdziecie na dwór, jedno z nich zachce siku. A kiedy załatwicie sprawę i znów przejdziesz rytuał ubierania, tuż za drzwiami to drugiemu dziecku zachce się kupę...
17. Kiedy masz już dość dzieci i marzysz, żeby sobie poszły, to kiedy one faktycznie pójdą, trzy dni płaczesz z tęsknoty za nimi.
18. Im ładniejszą masz bluzkę, tym większe prawdopodobieństwo, że zostanie obrzygana. Nie miej złudzeń.
19. Im ciszej w domu, tym większe prawdopodobieństwo, że dom zaraz wybuchnie.
20. Kurier zawsze dzwoni raz. Bo za pierwszym już dostanie opierdol.
21. Jeśli zrobisz dzieciom obiad, o który proszą cię od tygodnia, prawdopodobieństwo, że będzie im smakować jest wprost proporcjonalne do prawdopodobieństwa, że cukierki na stole nie zostaną zjedzone.

Wykuj, zapamiętaj, wydrukuj i każdy swój plan oraz zamiary dziel przez każde z tych przykazań. Bo to prawa niezmienne, które będą ci towarzyszyć zawsze. A jeśli znasz jakieś inne - koniecznie ostrzeż przed nimi matki, pisz koniecznie!

Zdjęcie: Zach Lucero


Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
17 października 2019
Ile czteroosobowa rodzina wydaje na jedzenie?

O ile planowanie posiłków lubię i daje mi to poczucie bezpieczeństwa, tak w wakacje przestałam to robić w ogóle i żyłam z dnia na dzień. Dzieci co i rusz gdzieś wyjeżdżały, my testowaliśmy mazurskie knajpy, które, żeby nie skłamać, najlepiej karmią właśnie w okresie wakacyjnym, bo w zimowym karmić nie ma kogo i  tak przebimbaliśmy […]

15 października 2019
Nasz permakulturowy ogród - jak powstał, jak go zaplanowałam, na czym polega?

Usłyszałam o tym na mojej grupie. Jak to, nie trzeba podlewać? Pielić? Samo rośnie? Nie wierzyłam. I nie uwierzyłabym, gdybym nie zaczęła drążyć w celu udowodnienia sobie samej, jakie to głupie. I wsiąkłam. I wcale nie przekonało mnie to, że wszyscy podkreślają, jak mało przy tym roboty - przekonała mnie ekologia.  

10 października 2019
Jak w przyszłym roku założyć ogród, żeby nie spartaczyć wszystkiego i cieszyć się plonami?

Relacjonuję czasami moje ogrodnicze wpadki i wypadki, radość z obornika, przygody z korzeniem i euforię z samodzielnie zrobionych donic i z racji tego też dostaję pytania - jak zacząć, od czego, czy jest sens teraz, czy może później? A co jeśli mi nie wyjdzie, a co jeśli jest za późno, za wcześnie lub wręcz czas […]

20 września 2019
Osiem strasznych rzeczy, które spotkają twoje dziecko w lesie

Zazwyczaj na spacery wychodzę bez telefonu. Ale tym razem wzięłam i bezmyślnie nagrywałam instastory. Nagrywałam, pokazując, jak chłopaki biegają po lesie. Starszy wspinał się na drzewo, młodszy buszował pod drzewem, badając norę po jakimś zwierzu. Nagle zapikał mi telefon z wiadomością. Mechanicznie zerknęłam, co kto pisze i wtedy stało się to. To, co się dzieje […]

15 września 2019
Czy rodzicielstwo bliskości to bezstresowe wychowanie? 9 mitów o RB, w które wciąż wierzą ludzie

Oj, mam się ja z tym bezstresowym wychowaniem, mam się bardzo... źle. I źle reaguję na te słowa, działają na mnie jak płachta. Sam fakt, czy bezstresowe wychowanie istnieje, poruszałam już kiedyś, ale oprócz bezstresowego wychowania istnieje mnóstwo tez, które wprowadzają w błąd i nie mają żadnego uzasadnienia w rzeczywistości.       Spis treści […]

12 września 2019
Drogie restauracje, miejcie jaja i zdecydujcie, czy chcecie przyjmować dzieci, czy nie

Ostatnio modne jest wśród restauracji, wrzucanie zdjęć z widokiem stolików po rodzinnym posiłku. Nie tylko stolików - ale też kącików zabaw, gdzieś tam mignęła mi również toaleta. Wrzucenie takiego zdjęcia ma prosty cel - głównie zasięg, bo wkurwianie się na rodziców z dziećmi również jest modne. Madka i Tateł to już przecież niemalże archetyp wszystkiego, […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official