Matka Tylko Jedna

February 26, 2017 at 7:43 am

Książki dla przedszkolaka

Książki dla przedszkolaka

To jedno ze stale powracających pytań, jedna z najczęściej powtarzanych próśb oraz najczęściej artykułowana w ankiecie prośba: jakie książki dla przedszkolaka, co polecasz, co czytacie?Kiedyś, dawno temu, zaczęłam cykl „Nasza Biblioteczka” i przez natłok zajęć zrezygnowałam. Ale w tym roku się spięłam i zamierzam regularnie pokazywać wam nowości w naszej bibliotece oraz szlagiery, które towarzyszą nam na co dzień od dawna.

 

Pod ziemią, pod wodą

Aleksandra Mizielińska, Daniel Mizieliński

Dwie Siostry

 

DSC_0919

 

Ta książka jest niesamowita. Pal licho jej wymiary [po rozłożeniu ma coś około 56 cm], ale samo to, jak została wykonana i ile wartościowych informacji ze sobą niesie jest godne podziwu. Kiedy Kosmyk zaczął ją przeglądać i na każdej stronie odkrywał nowe rzeczy, złapał się za głowę i wykrzyknął „Nie wiedziałem, że tyle rzeczy jest pod ziemią!”. A jest tego masa. Album ładnie pokazuje i wyjaśnia, jak do domu dopływa gaz, jak dopływa prąd, jak wypływają ścieki, jak zbudowane są tunele, co to są skamieliny, a w przeglądaniu kolejnych kart cały czas znajdujesz coś nowego. Co najlepsze – jeśli dziecko nie umie czytać, informacje możesz mu dawkować, czytając wybiórczo, albo możesz wyłącznie rozmawiać o tym, co widzicie [dopiskami  w książce tylko się posiłkując]. To jedna z tych książek, które rosną razem z dzieckiem – podejrzewam, że każdego dnia Kosmyk coraz więcej z niej zrozumie, a za kilka lat zajrzy do niej i stwierdzi, że jak on mógł czegoś nie rozumieć, skoro to takie oczywiste. Jeśli chodzi o książki dla przedszkolaka to ta jest obowiązkowa.

 

Jedna z najładniejszych naszych pozycji. Możecie kupić ją TUTAJ.

 

DSC_0920

 

książki dla przedszkolaka

 

DSC_0929

 

DSC_0930

 

DSC_0939

 

DSC_0943

 

DSC_0944

 

 

 

 

 

Wielka księga uczuć

Grzegorz Kasdepke

Nasza Księgarnia

 

 

DSC_0946

 

Doskonale wiecie, że to moja ulubiona pozycja. Wielokrotnie się do niej odwoływałam, a jedną z części można wygrać u mnie do dziś w konkursie. Czytanie tej książki i porady w niej zawarte pomogą nie tylko uporządkować emocje dziecku, ale też rodzicowi. Są tu historie pomagające dziecku zrozumieć złość, nienawiść, szczęście, miłość, zazdrość ładnie opowiedziane i angażujące dziecko. Kosmyk wyraźnie lubi nie opowieści same w sobie [nie wiem, ale mi się je ciężko czyta na głos], ale właśnie te porady na końcu – zawsze sobie potem o nich rozmawiamy i porządkujemy naszą wiedzę. Do tej książki wracamy raz na tydzień lub dwa. Inni mają Biblię, ja mam Kasdepke.

 

Książkę można kupić TUTAJ.

 

DSC_0955

 

 

Historie trochę szalone

Piret Raud

Adamantan

DSC_0959

 

Myślałam, że z tą książką to jakaś ściema i nic specjalnego, kupiłam jednak dla ciekawej okładki no i ten tytuł mnie zaintrygował. Na początku byłam trochę smutna, że ta książka taka mała – jak gruby zeszyt, ale w środku – niespodzianka. Zbiór krótkich, niesamowitych, zabawnych historii, które idealnie nadają się na „mamo, jeszcze jedną, ostatnią, dobra?” podczas wieczornego czytania. No i na głos idzie lekko, przyjemnie. Jedna z naszych obowiązkowych pozycji do snu.

 

Książka do kupienia TUTAJ.

 

DSC_0961

 

DSC_0963

 

 

 

Ilustrowany inwentarz zwierząt,

Ilustrowany inwentarz drzew

Virginie Aladjidi

Zakamarki

 

DSC_0964

 

Pisałam wam już, że nie uczę mojego dziecka czytać i pisać? Ale za to uczę je tego, co powinien umieć. Jak wyglądają drzewa, je rozpoznać, jakie są zwierzęta na świecie i wszystkie ich cechy charakterystyczne. Pozycja obowiązkowa!

 

Inwentarz zwierząt kupisz TUTAJ. Inwentarz drzew: TUTAJ.

 

DSC_0966

 

DSC_0970

 

DSC_0972

 

Siri i pies sąsiada

Tiina Nopola, Mervi Lindmann

Wilga

DSC_0062

 

 

Mam z tą książką problem. Ogromny. Totalnie nie wiem, czemu zrobiła taką furorę. Napędzona ochami i achami kupiłam i ja, ale… no nie zachwyciła mnie. Jest okropna,  bo ciężko się ją czyta na głos [przeczytajcie na zdjęciu niżej, po prawej – masakra!], obrazki niby plastyczne i w ogóle, ale… no nie wiem, zamieram, kiedy Kosmyk chce ją przeczytać. Ogólnie chodzi o to, że Siri, mała dziewczynka, ma się zaopiekować jakimś Onnim, ale na początku, nie wiemy, co to za Onni i ma być zabawnie, bo nie wiemy, czy to dziecko, czy kot, czy co. Potem okazuje się, że Onni to pies, pies z wymaganiami, który ostatecznie Siri ucieka, a siri ze wszystkimi Ottami szuka go po całym mieście Na szczęście Onni się znajduje i historia dobrze się kończy.

 

Niestety, przy całej mojej niechęci – Kosmyk ją uwielbia i kiedy jąkam się przy tych wszystkich Ottach, Onnich i innych dziwnych imionach,  ryczy ze śmiechu i mnie poprawia. Cóż robić? 🙂

 

Książkę kupicie TUTAJ.

 

DSC_0066

 

DSC_0064

 

 

 

 

Moje prawa, ważna sprawa!

Anna Czerwińska-Rydel, Renata Piątkowska

Literatura

 

DSC_0123

 

Książka, która powinna być [czytana!] w każdym domu. Uwielbiam styl Renaty Piątkowskiej i lekkość z jaką prowadzi dialogi. A z tematami, jakie są poruszone w tych krótkich historyjkach, powinno się zapoznać każde dziecko. Bo to są historyjki interpretujące,  a raczej tłumaczące dziecku to, co zostało zawarte Konwencji Praw Dziecka opowiedziane w przystępny sposób: przez dziadka, rodziców, znajomych i nieznajomych. Teoretycznie wiesz,do czego ma prawo twoje dziecko, ale czy twoje dziecko też wie?

 

Książkę możesz kupić TUTAJ.

 

 

książki dla przedszkolaka

 

książki dla przedszkolaka

 

DSC_0129

 

DSC_0128

 

 

Mała, biała rybka

Guido van Genechten

Mamania

 

 

DSC_0118

 

 

Spokojniejsza pozycja, na późne popołudnia, z myślą bardziej o młodszym dziecku niż o czterolatku [już widzę, jak śmiejecie, cykl „książki dla przedszkolaka, a to wygląda jak dla niemowlaka], ale, o dziwo, te głębokie kolory bardzo uspokajają Kosmyka. Lubi się wpatrywać w „niebieskość” wieloryba i „żółtość ślimaka”, a czarne tło kojarzy mu się z porą snu. Nie zapominamy jednak o Adaśku i oglądam ją zazwyczaj z Kosmykiem i Daśkiem na kolanach. Cieplutka taka.

 

Do kupienia: TUTAJ.

 

DSC_0121

 

DSC_0119

 

 

 

Sposoby na zaśnięcie we współczesnych

wierszach i ilustracjach dla dzieci

Praca Zbiorowa

Biuro Literackie

 

DSC_0150

 

Kolejny nasz „must have” na… poranki. No nie idzie nam czytanie tej książki przed snem, bo niektóre skoczne wierszyki rozbrykują Kosmyka, za to sobotnie czy niedzielne poranki [ewentualnie w tygodniu, jeśli znowu zaśpimy do przedszkola] często spędzamy recytując te wierszyki. [Na zdjęciu tego nie widać, ale z drugiej strony widać po książce ząb czasu Adaśka :D]. No i sporo ilustracji jest po prostu ładna, gustowna. A jak nie jest – nadrabiają zabawnym tekstem. Kilka razy ta książka uratowała dzień dąsającemu się Kosmykowi  i skutecznie go rozweseliła. Nasz ulubiony? Wyliczanka o siedmiu oraz „dzień tostów z tatą”.

 

Książka TUTAJ.

 

DSC_0161

 

DSC_0159

 

DSC_0157

 

DSC_0154

 

 

Niedługo dalsza część i kolejne książki, które będziecie mogli znaleźć tutaj, w kategorii „Nasza biblioteczka”.

 

Chętnie zerknę też na wasze ulubione książki <3

 

 

 

 

Nasza biblioteczka # , , , , ,
Podziel sie:     / / /
  • Krystyna Bieniawska-Dąbek

    A ja uwielbiam „Ulicę czereśniową” nadal;) Nie rozwija mnie (hahaha! ) Ale co tam! Wiem za to jakich nigdy moim Wnukom czytać nie będę. To książki przesiąknięte naiwnym i namolnym dydaktyzmem zakropionym morałem. Z natury nie lubię krytykować, ale spotkałam się z serią o misiach (autora nie zdradzę), że Jachowicz ustępuje;))) Te powyżej przedstawione – polecam jako matka, babcia i pedagog! Pozdrawiam! KBD 🙂 babcia Kosmyka i Adasia 🙂 matka Chłopa

    • Ulica czereśniowa najlepsza 🙂 I jeszcze jest miasteczko Mamoko 😉

  • Agata Filewicz

    Świetny zbiór inspiracji 🙂 Wczoraj już zamówiłam partię urodzinową, ale te dołączam do puli do kupienia.

  • Beta Kobieta

    Dziękuję 🙂
    Ta o uczuciach będzie zatem moim must have.
    Moje dziecko to jednak jakieś inne. Mamoko leży i się kurzy, Opowiem Ci Mamo tez nie wzbudziło emocji. Za to klasyki – Plastusiowy Pamiętnik, Pamiętnik Czarnego Noska, Kubuś Puchatek są na topie.

  • Kupiłam już niejedną książeczkę z Twojego polecenia więc na pewno i z tego zestawu coś wybiorę. W sumie mamy tylko jedną z tych pozycji – księgę uczuć, ale u nas niestety na razie absolutnie nie nadaje się do czytania, bo nie na każdej stronie jest obrazek 😉 A Ola ma fazę, że jak nie ma obrazka to przewracamy kartkę…

  • Magda Gawron

    Kup Kosmykowi książkę „Robale”, też wydawnictwa Dwie Siostry. Nieco makabryczna, ale odpowiada na dużo pytan mojego syna, którego ulubioną ostatnio bajką do snu jest opowiadana paszczowo historia żółtaczki 🙂
    Wspomniałaś też Annę Czerwińska-Rydel – jak dla mnie najfajniejsze „współczesne” książki – polecam Gwiazdkę. Jest też w wersji audiobook, którą moj czterolatek uwielbia od dwóch lat 🙂

  • ania

    Świetne zestawienie. Ja bym jeszcze dodała serię „Julek i Julka” też takie krótkie, zabawne historyjki o przedszkolakach.

  • Agnieszka Granatyr

    Ja polecam serię o Żuberku Pompiku Tomka Samojlika 🙂 mozna się sporo dowiedziec o zwierzętach w lesie.

  • Ja gorąco polecam O rety! Przyroda http://www.oretyprzyroda.pl/o-ksiazce.html

    Myślę że Kosmyk będzie zachwycony i w przyszłości Adaś również 🙂 Mój synek ma dopiero pół roku, a ja już sprawiłam mu tą książkę, a właściwie sobie, bo ja teraz ją oglądam z dziecięcą radością 😀

    • Mam już na liście 🙂

      I też kupowałam Kosmykowi książki „dla siebie” 🙂

      • Bo fajnie mieć pretekst by wrócić do krainy dziecka ♥ 🙂

Facebook
Archiwa