Książki dla przedszkolaka

Joanna Jaskółka
10 lutego 2016

Udostępnij wpis

To jedno ze stale powracających pytań, jedna z najczęściej powtarzanych próśb oraz najczęściej artykułowana w ankiecie prośba: jakie książki dla przedszkolaka, co polecasz, co czytacie?Kiedyś, dawno temu, zaczęłam cykl "Nasza Biblioteczka" i przez natłok zajęć zrezygnowałam. Ale w tym roku się spięłam i zamierzam regularnie pokazywać wam nowości w naszej bibliotece oraz szlagiery, które towarzyszą nam na co dzień od dawna.

 

Aleksandra Mizielińska, Daniel Mizieliński

Dwie Siostry

 

DSC_0919

 

Ta książka jest niesamowita. Pal licho jej wymiary [po rozłożeniu ma coś około 56 cm], ale samo to, jak została wykonana i ile wartościowych informacji ze sobą niesie jest godne podziwu. Kiedy Kosmyk zaczął ją przeglądać i na każdej stronie odkrywał nowe rzeczy, złapał się za głowę i wykrzyknął "Nie wiedziałem, że tyle rzeczy jest pod ziemią!". A jest tego masa. Album ładnie pokazuje i wyjaśnia, jak do domu dopływa gaz, jak dopływa prąd, jak wypływają ścieki, jak zbudowane są tunele, co to są skamieliny, a w przeglądaniu kolejnych kart cały czas znajdujesz coś nowego. Co najlepsze - jeśli dziecko nie umie czytać, informacje możesz mu dawkować, czytając wybiórczo, albo możesz wyłącznie rozmawiać o tym, co widzicie [dopiskami  w książce tylko się posiłkując]. To jedna z tych książek, które rosną razem z dzieckiem - podejrzewam, że każdego dnia Kosmyk coraz więcej z niej zrozumie, a za kilka lat zajrzy do niej i stwierdzi, że jak on mógł czegoś nie rozumieć, skoro to takie oczywiste. Jeśli chodzi o książki dla przedszkolaka to ta jest obowiązkowa.

 

Jedna z najładniejszych naszych pozycji. Możecie kupić ją TUTAJ.

 

DSC_0920

 

książki dla przedszkolaka

 

DSC_0929

 

DSC_0930

 

DSC_0939

 

DSC_0943

 

DSC_0944

 

 

 

 

 

Wielka księga uczuć

Grzegorz Kasdepke

Nasza Księgarnia

 

 

DSC_0946

 

Doskonale wiecie, że to moja ulubiona pozycja. Wielokrotnie się do niej odwoływałam, a jedną z części można wygrać u mnie do dziś w konkursie. Czytanie tej książki i porady w niej zawarte pomogą nie tylko uporządkować emocje dziecku, ale też rodzicowi. Są tu historie pomagające dziecku zrozumieć złość, nienawiść, szczęście, miłość, zazdrość ładnie opowiedziane i angażujące dziecko. Kosmyk wyraźnie lubi nie opowieści same w sobie [nie wiem, ale mi się je ciężko czyta na głos], ale właśnie te porady na końcu - zawsze sobie potem o nich rozmawiamy i porządkujemy naszą wiedzę. Do tej książki wracamy raz na tydzień lub dwa. Inni mają Biblię, ja mam Kasdepke.

 

Książkę można kupić TUTAJ.

 

DSC_0955

 

 

Historie trochę szalone

Piret Raud

Adamantan

DSC_0959

 

Myślałam, że z tą książką to jakaś ściema i nic specjalnego, kupiłam jednak dla ciekawej okładki no i ten tytuł mnie zaintrygował. Na początku byłam trochę smutna, że ta książka taka mała - jak gruby zeszyt, ale w środku - niespodzianka. Zbiór krótkich, niesamowitych, zabawnych historii, które idealnie nadają się na "mamo, jeszcze jedną, ostatnią, dobra?" podczas wieczornego czytania. No i na głos idzie lekko, przyjemnie. Jedna z naszych obowiązkowych pozycji do snu.

 

Książka do kupienia TUTAJ.

 

DSC_0961

 

DSC_0963

 

 

 

Ilustrowany inwentarz zwierząt,

Ilustrowany inwentarz drzew

Virginie Aladjidi

Zakamarki

 

DSC_0964

 

Pisałam wam już, że nie uczę mojego dziecka czytać i pisać? Ale za to uczę je tego, co powinien umieć. Jak wyglądają drzewa, je rozpoznać, jakie są zwierzęta na świecie i wszystkie ich cechy charakterystyczne. Pozycja obowiązkowa!

 

Inwentarz zwierząt kupisz TUTAJ. Inwentarz drzew: TUTAJ.

 

DSC_0966

 

DSC_0970

 

DSC_0972

 

Siri i pies sąsiada

Tiina Nopola, Mervi Lindmann

Wilga

DSC_0062

 

 

Mam z tą książką problem. Ogromny. Totalnie nie wiem, czemu zrobiła taką furorę. Napędzona ochami i achami kupiłam i ja, ale... no nie zachwyciła mnie. Jest okropna,  bo ciężko się ją czyta na głos [przeczytajcie na zdjęciu niżej, po prawej - masakra!], obrazki niby plastyczne i w ogóle, ale... no nie wiem, zamieram, kiedy Kosmyk chce ją przeczytać. Ogólnie chodzi o to, że Siri, mała dziewczynka, ma się zaopiekować jakimś Onnim, ale na początku, nie wiemy, co to za Onni i ma być zabawnie, bo nie wiemy, czy to dziecko, czy kot, czy co. Potem okazuje się, że Onni to pies, pies z wymaganiami, który ostatecznie Siri ucieka, a siri ze wszystkimi Ottami szuka go po całym mieście Na szczęście Onni się znajduje i historia dobrze się kończy.

 

Niestety, przy całej mojej niechęci - Kosmyk ją uwielbia i kiedy jąkam się przy tych wszystkich Ottach, Onnich i innych dziwnych imionach,  ryczy ze śmiechu i mnie poprawia. Cóż robić? 🙂

 

Książkę kupicie TUTAJ.

 

DSC_0066

 

DSC_0064

 

 

 

 

Moje prawa, ważna sprawa!

Anna Czerwińska-Rydel, Renata Piątkowska

Literatura

 

DSC_0123

 

Książka, która powinna być [czytana!] w każdym domu. Uwielbiam styl Renaty Piątkowskiej i lekkość z jaką prowadzi dialogi. A z tematami, jakie są poruszone w tych krótkich historyjkach, powinno się zapoznać każde dziecko. Bo to są historyjki interpretujące,  a raczej tłumaczące dziecku to, co zostało zawarte Konwencji Praw Dziecka opowiedziane w przystępny sposób: przez dziadka, rodziców, znajomych i nieznajomych. Teoretycznie wiesz,do czego ma prawo twoje dziecko, ale czy twoje dziecko też wie?

 

Książkę możesz kupić TUTAJ.

 

 

książki dla przedszkolaka

 

książki dla przedszkolaka

 

DSC_0129

 

DSC_0128

 

 

Mała, biała rybka

Guido van Genechten

Mamania

 

 

DSC_0118

 

 

Spokojniejsza pozycja, na późne popołudnia, z myślą bardziej o młodszym dziecku niż o czterolatku [już widzę, jak śmiejecie, cykl "książki dla przedszkolaka, a to wygląda jak dla niemowlaka], ale, o dziwo, te głębokie kolory bardzo uspokajają Kosmyka. Lubi się wpatrywać w "niebieskość" wieloryba i "żółtość ślimaka", a czarne tło kojarzy mu się z porą snu. Nie zapominamy jednak o Adaśku i oglądam ją zazwyczaj z Kosmykiem i Daśkiem na kolanach. Cieplutka taka.

 

Do kupienia: TUTAJ.

 

DSC_0121

 

DSC_0119

 

 

 

Sposoby na zaśnięcie we współczesnych

wierszach i ilustracjach dla dzieci

Praca Zbiorowa

Biuro Literackie

 

DSC_0150

 

Kolejny nasz "must have" na... poranki. No nie idzie nam czytanie tej książki przed snem, bo niektóre skoczne wierszyki rozbrykują Kosmyka, za to sobotnie czy niedzielne poranki [ewentualnie w tygodniu, jeśli znowu zaśpimy do przedszkola] często spędzamy recytując te wierszyki. [Na zdjęciu tego nie widać, ale z drugiej strony widać po książce ząb czasu Adaśka :D]. No i sporo ilustracji jest po prostu ładna, gustowna. A jak nie jest - nadrabiają zabawnym tekstem. Kilka razy ta książka uratowała dzień dąsającemu się Kosmykowi  i skutecznie go rozweseliła. Nasz ulubiony? Wyliczanka o siedmiu oraz "dzień tostów z tatą".

 

Książka TUTAJ.

 

DSC_0161

 

DSC_0159

 

DSC_0157

 

DSC_0154

 

 

Niedługo dalsza część i kolejne książki, które będziecie mogli znaleźć tutaj, w kategorii "Nasza biblioteczka".

 

Chętnie zerknę też na wasze ulubione książki <3

 

 

 

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
16 stycznia 2020
Ile jest wart szczery, biały i radosny uśmiech bąbelka?

Uśmiech bąbelka wart jest podobno wszystkie pieniądze. Podobno można nim również płacić, choć waluta to niepewna, VATu się z niej się nie odliczy, a i nie wszędzie przyjmują takie rozliczenie. Postanowiłam więc sprawdzić, ile taki uśmiech jest wart. Bo, co jak co, ale piękne oczy nie wystarczą. Uśmiech musi mieć swoją cenę.  

13 stycznia 2020
Do czego służą słuchawki wygłuszające i jak dziwnie wyglądają w nich dzieci na ulicy?

Swego czasu wdałam się w dyskusję na pewnej grupie, w której matka pytała, co może zrobić, kiedy jej córkę denerwuje strasznie hałas w szkole. Że dzieci krzyczą na przerwach i to strasznie córkę męczy. Doradziłam, bo nie wiem, czemu nie trzymałam języka za zębami, żeby kupiła córce słuchawki wygłuszające. Wyszła z tego dyskusja na trzy […]

9 stycznia 2020
Marzenie, które jak cień za mną krąży, na które codziennie się patrzę i które kiedyś wreszcie się spełni

To był maj, pachniała... ulica Anielewicza w Warszawie, a ja podjęłam decyzję, że spadam z tego miasta i więcej tu nie wrócę. Po siedmiu, prawie ośmiu latach mieszkania w stolicy, bogatsza o dwa kierunki studiów i dziecko, pakowałam manatki, bo... w sumie nie miałam nic do stracenia. Po latach ludzie będą mówić, że ej, ale […]

5 stycznia 2020
15 pomysłów, co zrobić z choinką po świętach - spalić, wyrzucić czy oddać?

Co roku o tej porze, niektórzy nawet wcześniej, a niektórzy później, większość zastanawia się, co zrobić z choinką po świętach. Z tym aktualnie rozsypujących się już wrakiem drzewka, które jeszcze tydzień temu cieszyło barwami i blaskiem, teraz jest nieco gorzej, bo ileż można stać, jeśli się zostało uciętym lub totalnie w nie swoim klimacie i […]

19 grudnia 2019
Czy można przeżyć miesiąc za mniej niż 1000 zł na posiłki?

Kolejny miesiąc minął, ja zrobiłam kolejne podsumowanie. Ostatnie w tym roku, bo w grudniu standardowo robię sobie przerwę od planowania i wyciągam wnioski z mojej spontaniczności. Dostałam kilka pytań od czytelniczek, postaram się więc na nie odpowiedzieć w tekście i na końcu wpisu. Na końcu na to najbardziej "gorące". Zobaczysz zresztą sama, że tobie przemknęło […]

9 grudnia 2019
Kredki dla dzieci, które dopiero zaczynają rysować albo zwyczajnie tego nie lubią

Po starszym synu, który rysować uwielbia i każdego dnia poświęca temu godzinę, a nawet więcej, niechęć młodszego do rysowania trochę mnie zaskoczyła. Wszak on bardzo dużo rzeczy robi tak, jak starszy brat i akurat stawiałam wszystko na to, że kredki dla dzieci będą obszarem największym kłótni. I się przeliczyłam.  

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official