Jeden z piękniejszych placów zabaw na Mazurach

Joanna Jaskółka
14 października 2014

Udostępnij wpis

Pamiętam, że kiedy spacerowałam z dość sporym już brzuszkiem po Warszawie w pobliżu jakiegokolwiek placu zabaw, nie mogłam się doczekać, gdy zobaczę tam moje bawiące się dziecko. Życie, jak zwykle, postanowiło inaczej i kiedy przyjechałam na Mazury z malutkim Kosmykiem, w okolicy nie było prawie żadnych placów zabaw, a ja borykałam się z "Samotnością..." na którą moi ówcześni czytelnicy radzili mi... wyjście na plac zabaw właśnie 🙂 Na szczęście całkiem ekspresowo doczekaliśmy się rewelacyjnych obiektów dla dzieci, a pobyt na jednym z nich, szczególnie mnie zachwycił...

Co prawda, do naszych ulubionych [i najbliższych atrakcji] w dalszym ciągu należą "Żagielkowo" i rewelacyjny plac zabaw w Mikołajkach, jednak udaje nam się czasami wybyć gdzieś dalej i tym sposobem przez kilka [to było mało!] godzin penetrowaliśmy ostatnio fantastyczny obiekt dla dzieci w samym sercu nowoczesnej ekomariny nad jeziorem Czos. Było super!

Z ręką na sercu muszę przyznać, że plac zabaw w ekomarinie w Mrągowie jest jednym z piękniejszych miejsc na Mazurach - położony nad samym jeziorem, z parkiem linowym, fajnym placykiem dla maluchów, z boiskiem do gry w kosza, ze stanowiskami do gry w piłkę plażową, z pięknymi pomostami i bezpieczną plażą. Co prawda, kiedy my odwiedziliśmy plac, tłumów na nim nie było [wiał dość mocny wiatr], ale co i rusz przebiegał ścieżkami a to jakiś biegacz, a to jakaś pani z pieskiem - słowem to nie tylko fajne miejsce dla dzieci, ale też świetne miejsce na codzienny spacer. A w tym wszystkim - nowoczesne Centrum Edukacji Ekologicznej... Zresztą - zobaczcie sami!

plac zabaw na Mazurach, place zabaw, plac zabaw w mrągowie, ekomarina w mragowie, jezioro czos, centrum edukacji ekologicznej, park linowy w mragowie, mragowo, mazury,
plac zabaw na Mazurach, place zabaw, plac zabaw w mrągowie, ekomarina w mragowie, jezioro czos, centrum edukacji ekologicznej, park linowy w mragowie, mragowo, mazury,
plac zabaw na Mazurach, place zabaw, plac zabaw w mrągowie, ekomarina w mragowie, jezioro czos, centrum edukacji ekologicznej, park linowy w mragowie, mragowo, mazury,
plac zabaw na Mazurach, place zabaw, plac zabaw w mrągowie, ekomarina w mragowie, jezioro czos, centrum edukacji ekologicznej, park linowy w mragowie, mragowo, mazury,
plac zabaw na Mazurach, place zabaw, plac zabaw w mrągowie, ekomarina w mragowie, jezioro czos, centrum edukacji ekologicznej, park linowy w mragowie, mragowo, mazury,
plac zabaw na Mazurach, place zabaw, plac zabaw w mrągowie, ekomarina w mragowie, jezioro czos, centrum edukacji ekologicznej, park linowy w mragowie, mragowo, mazury,
plac zabaw na Mazurach, place zabaw, plac zabaw w mrągowie, ekomarina w mragowie, jezioro czos, centrum edukacji ekologicznej, park linowy w mragowie, mragowo, mazury,
plac zabaw na Mazurach, place zabaw, plac zabaw w mrągowie, ekomarina w mragowie, jezioro czos, centrum edukacji ekologicznej, park linowy w mragowie, mragowo, mazury,
plac zabaw na Mazurach, place zabaw, plac zabaw w mrągowie, ekomarina w mragowie, jezioro czos, centrum edukacji ekologicznej, park linowy w mragowie, mragowo, mazury,

Powstanie całego obiektu było możliwe dzięki środkom Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i jak widać, nie były to pieniądze wyrzucone z błoto. Powstały u was podobne obiekty, które mogą w tak fajny sposób służyć wam i waszym dzieciom? Pochwalcie się!

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
19 czerwca 2019
Pierwsze świadectwo szkolne, czyli jakie wyróżnienie dostał syn na koniec pierwszej klasy

Cały czerwiec na grupach i profilach fejsbukowych trwała walka o to, czyje dziecko zdobędzie lepsze lub gorsze świadectwo.  Któremu dziecku czerwony pasek lub jego brak ułatwi start przyszłość, a któremu zniszczy życie i dostanie się na wymarzone studia. Kompletnie nieprzygotowana weszłam w ten szkolny świat. Z totalną ignorancją, jakie świadectwo przyniesie syn na koniec pierwszej […]

17 czerwca 2019
Jeśli ogarnięcie budżetu domowego i wydatków jest dla ciebie taką czarną magią, jak kiedyś dla mnie, to patrz na to...

Czemu? Czemu? Pamiętam na studiach zajęcia z ekonomii, marketingu, nudne jak schabowe z ziemniakami i mizeria na słodko. Praktycznie niczego z tych zajęć nie pamiętam, mimo że zawsze miałam kolorowe, piękne notatki i piątki w indeksie. W rzeczywistości nie umiałam tej wiedzy ani przełożyć na pracę, ani na życie. Realnie nic nie było tak proste, […]

19 maja 2019
Szymbark - wycieczka, w którą zostałam wrobiona i w którą ja nikogo nie wrobię

Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku to jedno z miejsc, które mi wpadło w oko podczas wyjazdu na Kaszuby. Wybraliśmy się tam w majowe popołudnie, nie do końca wiedząc, czego się spodziewać, ale chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o Kaszubach i ich historii. Wstępnie powiem tak - wzięliśmy za mało pieniędzy.  

16 maja 2019
Po wizycie w ośrodku Zawiaty - czy ucieknę z Mazur i przeprowadzę się na Kaszuby?

Jeśli przeżyjesz wyjazd z rodziną na wakacje i nie wrócicie pokłóceni, przeżyjesz wszystko - tak mi kiedyś powiedziała znajoma. Czyli jestem już jak najbardziej zahartowana, bo pięciodniowy wyjazd majowy mam za sobą, wróciliśmy i nikt się z nikim nie pokłócił. No dobra. Nie wróciliśmy pokłóceni. ZAWIATY

7 maja 2019
Bądź z dzieckiem wtedy, gdy najbardziej cię potrzebuje, a nie tylko wtedy, kiedy jest grzeczne

Jedną  z najcięższych dla mnie rzeczy, które musiałam przepracować, było przepracowanie tego, co dzieje się ze mną, kiedy moje dziecko krzyczy. I kiedy dziś rozmawiałam ze znajomą, która ma małe dziecko, potwierdziłam kolejny raz swoje przypuszczenia. Kiedy dziecko krzyczy lub źle się zachowuje, mamy ochotę uciekać w najdalszy zakątek świata i wrócić jak się uspokoi. […]

28 kwietnia 2019
Drobna rzecz, którą zawsze robię w sklepie, a która pomaga wszystkim

Smutno mi było, kiedy dowiedziałam się, że to jest jakieś wyjątkowe. Że mało kto to robi. Smutno mi, że za każdym razem, kiedy to proponuję, spotykam się z zaskoczeniem jakby to było coś wyjątkowego i nie wiadomo jak miłego. A to przecież normalne. I logiczne. Tak myślę. A ty?  

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official