Udostępnij wpis

 Kolejna z serii "nasza biblioteka" książeczka, którą serdecznie polecam wszystkim rodzicom dzieci od dwóch lat. Tym razem jej zawartość została przetestowana na żywym organizmie. Wejdźcie i sprawdźcie!

 

 

I dlatego właśnie lubię swojskie książeczki. Za każdym razem, po czytaniu, wychodzimy na dwór i sprawdzamy "Co robią mrówki" na żywym organizmie - mrowisku. Pewnego razu Kosmyk nawet wziął książeczkę i chciał położyć się obok mrowiska i sprawdzić, czy na pewno wszystko jest tak, jak na obrazkach... Wiecie, jak to się skończyło? Na szczęście zapał małego odkrywcy nie został stłumiony, a chęć oglądania świata jeszcze wzrosła. Potrafimy już znaleźć w przyrodzie sporo zwierzątek pokazywanych na grubych, mocnych kartach tej fajnej pozycji.

 

Wiecie, że w ciąży moim największym marzeniem było tylko to, żeby dziecko było zdrowe i chciało czytać książki? Marzenia, jak widać, czasem się spełniają 🙂

 

 

Opowiem ci, mamo, co robią mrówki
Katarzyna Bajerowicz, Marcin Brykczyński
Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Książeczkę kupiłam w księgarni, ale możecie kupić ją też TUTAJ.

 

 

PS. Jeśli będziecie kiedyś w pobliżu mrowiska, połóżcie na nim chusteczkę albo kawałek tkaniny. Siuśki mrówek wydzielają całkiem przyjemny zapach, więc jeśli po jakimś czasie wrócicie po chusteczkę, będzie ona całkiem ładnie pachnieć! Bardzo lubiłam  w dzieciństwie robić sobie takie pachnące chusteczki 🙂

 

 


Wpis należy do cyklu "nasza biblioteka", w którym, na prośbę czytelników, prezentuję nasze ulubione książeczki - te które polecamy, kochamy, czytamy i mają już stałe miejsce na naszych półkach. 


Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
Jestem Asia.
Piszę o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej siebie.

Naszą historię znajdziesz Tutaj

Ale ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie:


    10 stycznia 2022
    Dni zniszczone przez siekierę dzieci, kartę do bankomatu oraz komunizm

    Już w poprzednią niedzielę przebierałam nóżkami, żeby wrócić do publikowania w social mediach. Niestety, wszystko wokół sprzysięgło się, żebym nie była gotowa na publikowanie czegokolwiek. To jest niby proste - napisać coś, kliknąć "publikuj" i z bańki. Tylko jeśli chce się, żeby to wszystko miało ręce i nogi, trzeba swoje przemyśleć. A ja mam plan […]

    16 grudnia 2021
    Jeszcze zdążysz kupić najładniejsze książeczki dla dzieci!

    Obiecałam pokazywać więcej książek dla dzieci i pokazuję książeczki dla dzieci 🙂 Jeszcze zdążysz je złapać przed świętami i obdarować jakieś dziecko, bo książki to zawsze najfajniejsze prezenty. Przynajmniej ja w tym wpisie pokażę takie, które najfajniejszymi prezentami będą. Gotowa? Jedziemy!  

    7 grudnia 2021
    Fidget toys - o co chodzi w tych małych pierdółkach, że dzieci tak ich chcą i potrzebują?

    Teoretycznie zabawki typu fidget toys towarzyszą nam od dawna. Są to między innymi długopisy, zakrętki, folia bąbelkowa, patyczki czy nawet nasze własne palce, którymi pstrykamy lub kręcimy nimi, gdy się stresujemy. Praktycznie nazwa fidget toys wypłynęła niedawno, choć pierwszą zabawkę tego typu i zaprojektowaną konkretnie w tym celu wymyślono dawno temu.  

    2 grudnia 2021
    Co będzie z naszymi dziećmi, które wolą grać w Minecraft niż bawić się klockami?

    Co będzie z naszymi dziećmi, które całe dnie siedzą na komórkach i komputerach? - zastanawiają się rodzice, a ja odpowiadam: nic nie będzie.  Ja, w wieku moich dzieci, oglądałam durne kreskówki na telewizorze [częstokroć odrabiając przy nich lekcje na kolanie]. Pamiętam dni w całości przesiedziane na graniu w gry komputerowe. Bardzo kiepskie i średnio edukacyjne. […]

    25 listopada 2021
    Nic tak nie poprawia świąt jak dobre morderstwo [najlepsze polskie książki kryminalne na święta]

    Okej. Nigdy nie lubiłam kryminałów. Bardziej mi wchodziła literatura piękna. Moim pierwszym spotkaniem z książką o zbrodni było zalecenie naszego wykładowcy z poetyki, żebyśmy przeczytali  Zabójstwo Rogera Ackroyda Agathy Christie. Przeczytałam. Zdziwiłam się, że fajne. I w wakacje pochłonęłam całą Christie. Na polskie książki kryminalne dość długo patrzyłam jednak podejrzliwie.     Nie wierzyłam, że […]

    15 listopada 2021
    Dlaczego kiedyś nie było spektrum autyzmu i czemu nagle wszyscy je mają?

    Nie rozumiem, kiedyś tego nie było, a teraz każdy mówi, że jest w spektrum autyzmu. Za moich czasów nie trzeba było robić z dziecka wariata. Kiedyś ludzie normalnie żyli, a teraz każdy zaburzony. Po co ci diagnoza? Babcia całe życie była dziwna i dała sobie radę. Teraz to każdy jakieś Aspargary czy inne autyzmy, jakby […]

    Obserwuj nas na Instagramie

    instagramfacebook-official