Nie tylko klockami lego dziecko żyje, czyli pięć fantastycznych klockowych alternatyw [i zniżka dla ciebie]

Joanna Jaskółka
22 listopada 2018

Udostępnij wpis

Obyło się bez huku, fajerwerków i praktycznie niezauważalnie. Któregoś razu weszłam do pokoju chłopców i widząc rozwalone po całym pokoju klocki lego, po których dzieci swobodnie depczą [czemu ich to nie boli tak jak mnie?] powiedziałam, że nie wiem, jak im, ale mi to przeszkadza i skoro nie chcą tego sprzątać, to ja je po prostu pozbieram i oddam komuś. Bo wam to chyba niepotrzebne. Odpowiedź moich dzieci wprawiła mnie w zdumienie:

 

- Możesz oddać. My się już nie chcemy tym bawić!

Ooookeeej.

Klocki powędrowały do pudeł, a pudła na strych. Dam im kilka miesięcy, żeby sprawdzić, czy wrócą do łask. Ale jednocześnie wiedziałam, że coś moje dzieci muszą układać. Długo nie wytrzymają z samymi książkami, kredkami i piaskiem kinetycznym. I wtedy dostałam wiadomość od sklepu klocki.edu.pl, który zaproponował mi sprawdzenie ich klocków. Otworzyłam szeroko oczy, bo szczerze - myślałam, że nic fajniejszego od lego nie da rady znaleźć, a tutaj... sama zobacz:

 

MAGICAL MAGNET

Tutaj mamy klocki magnetyczne. Można z nich układać różne trójwymiarowe budowle i wbrew pozorom, wcale nie jest to takie łatwe, Kosiem się w pewnym momencie zagubił : ) Klocki są dla dzieci od 3 lat, ale poważniejsze konstrukcje dadzą radę zbudować starsze dzieci. Za to młodsze, co zaobserwowałam u Adasia, są tak zafascynowane magnesami i tym, że klocki się łączą, że układanie dwóch albo trzech klocków daje im prawdziwą radochę. Te konkretne są pięknie zapakowane jak na prezent, prezentem więc będą idealnym.

KUPISZ TUTAJ.

 

UBRIK

Klocki, które po otwarciu nie wzbudziły mojej miłości. W sumie pomyślałam, że dzieci nie będą chciały się nimi bawić. Ale te wielkie koła i totalnie inne od przeciętnych łączenie klocków zachwyciło Kosmyka. Klocki łączy się pionowo, czyli trzeba jeden w drugi wsunąć i wymaga to trochę precyzji i skupienia, żeby budowla się porządnie trzymała. A żeby coś powstało, choćby wzorowane na instrukcji [bo my rzadko korzystamy z instrukcji 1:1], trzeba trochę pokombinować i być kreatywnym. Klocki są dla dzieci od 5 lat, ale myślę, że trochę starsze wycisną z nich całą esencję. Ich faktura jest z kolei taka delikatna, jakby aksamitna, że ma się nimi ochotę pocierać policzek : ).

KUPISZ TUTAJ

MORPHUN

A tu mamy fajne cudeńko, którym jak do tej pory nie potrafi bawić się Adaś. Bo żeby te klocki połączyć, trzeba sprytnie wsunąć jeden w drugi od góry. I jeszcze dopasować. Starszak pojął od razu, a kiedy doczytaliśmy, że te klocki łączą się z Lego Duplo, od razu zniosłam na dół jeden mały kartonik, żeby sprawdzić, jakie wyjdą budowle i powiem ci, moja droga, że te dwa zestawy klocków razem stanowią team idealny. Dzięki klockom Morphun budowle lego są bardziej wytrzymałe i mogą być bardziej skomplikowane, a do tego w naszym zestawie był fenomenalny zestaw łańcuchów na koła. Sama   minutę się głowiłam, jak połączyć go  w całość. Jeśli więc lego duplo u nas wróci do łask, to wyłącznie dzięki tym klockom.

TEN KONKRETNY ZESTAW KUPISZ TUTAJ. 

LOOWI

A tu zestaw ukochanych klocków obojga chłopców. Okrągłe klocki Loowi, które można połączyć w każdej możliwej konfiguracji, budować z nich pojazdy, statki kosmiczne, zwierzęta, układ planetarny, domki, kule, drzewa, drogi, pudełka nawet i wszystko, co przyjdzie do głowy. Wybierałam je z myślą o starszaku, a okazało się, że młodszy ma taką samą radość z układania jak brat. Klocki służą też do zabawy w turlanie [przecież to kulki <3] i wspólnego segregowania kolorami. Myślę, że te konkretne klocki podzielą los następnych, ale te...

KUPISZ TUTAJ

 

PLUS PLUSY

Plus plusy są u nas od lat. To były pierwsze klocki starszaka inne niż lego właśnie. I starszak pokochał je taką miłością, że od lat nie są chowane na żadną półkę. Można  z nich zbudować stolik na przyjęcie dinozaurów, pudełko, podstawkę na kubek do herbaty, całą masę flag, a układanie ich jest tak proste, że zajmuje chwilę i bardzo relaksuje. To chyba jedne z tańszych klocków z tego zestawienia, co jakiś czas dokupujemy nowy zestaw, one podróżują z nami w aucie, są cały czas pod ręką, jeśli komuś się nudzą ręce i ma ochotę podłubać. Polecam dla dzieci w każdym wieku [ale starszych od tych, które połykają przedmioty].

KUPISZ TUTAJ

 

OBEJRZAŁAŚ KLOCKI? TO ŁAP ZNIŻKĘ!

Spodobały ci się klocki? To łap zniżkę do sklepu   www.klocki.edu.pl.. Klikając w ten link już będziesz mieć zniżkę 10% na cały asortyment. Możesz też wpisać kod samodzielnie: MatkaTylkoJedna.

 

Mam nadzieję, że trochę, choć troszeczkę ułatwiłam ci wybieranie świątecznych prezentów. Ja w tym roku mam wyjątkowo dużo pomysłów na upominki dla chłopców, stąd też zdecydowałam się podpowiedzieć ci w sprawie klocków. Gdybym pomysłów nie miała, wpisu by nie było, bo jak ktoś kiedyś słusznie zauważył, chłopcy swoje prezenty świąteczne dostają dwa razy - na święta oraz kiedy ich matka robi prezentowe podpowiedzi na blogu ; ) A potem przez pół roku nie dostają nic, bo nic im się w pokoju nie mieści : D

 

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
16 września 2020
Ten dzień, gdy po ośmiu latach zostałam w domu sama

Wstaję z krzesła, odwracam się i jakoś dziwnie zaczepiam nogą o krawędź krzesła, że lecę twarzą na podłogę i dziękuję w duchu za duże cycki amortyzujące upadek. Leżę na ziemi i analizuję, co się stało. W domu jest cicho. Nikt nie słyszał mojego upadku, nikt nie widzi mojej rozplaskanej na podłodze dupy. W domu jestem […]

6 sierpnia 2020
17 zabaw, które pomogą ci pracować bez problemu i zawracania gitary

No i jest. E-book o 150 darmowych zabawach dla dzieci już wylądował w sklepie i wzruszam się każdego dnia, gdy czytam pozytywne recenzje i podziękowania. Więc ja też chcę podziękować. Mój e-book by nie powstał, gdybym nie ogarnęła swojego domowego biura i gdyby dzieci skakały nade mną bez zajęcia. Zajęcie udało mi się znaleźć  - […]

29 lipca 2020
Ile tracą nasze dzieci, gdy przeprowadzamy się z miasta na wieś, na zad*pie? [podkast]

Pytań od rodzin, które rozważają opuszczenie miasta i przeniesienie się na wieś, dostaję miesięcznie kilka. Coraz więcej tych rodzin, których kierunek z miasta na wieś bardzo interesuje. Co ciekawe na Mazurach, do szkoły mojego dziecka, dołączy w przyszłym roku kilkoro dzieci, których rodzice schronili się przed pandemią w swoim letnim domku i postanowili zostać tu […]

22 lipca 2020
Do kogo krzyczą rodzice i czemu robię ludzi w ch*ja [podkast]

Otóż i jest. Pierwszy odcinek podkastu. Nigdy nie sądziłam, że zacznę znowu gadać do mikrofonu, ale od kiedy pogadałam  kilka razy z Kamilem Nowakiem, wspomnienia ze stażu w radiu wróciły i idea prowadzenia nowego kanału gdzieś indziej niż tylko na fejsie czy instagramie coraz bardziej mi się zaczęła podobać.  

3 czerwca 2020
7 zdań, które nie działają, a wciąż je dzieciom powtarzamy

Są takie zdania, które wypowiadamy z nadzieją, że w czymś one pomogą. Powtarzamy je, wierząc, że coś one przekażą. I faktycznie - przekazują. To, że nie działają albo to, że potrzebujemy zwyczajnie coś z siebie wyrzucić. Bo na tym polega magia części z tych powszechnych tekstów - służą temu, żebyśmy sami wyrzucili z siebie emocje. […]

1 czerwca 2020
Zobacz, jak ten kącik przemienił się w domowe biuro oraz jak wygląda moja praca z dziećmi w domu.

Osiem lat piszę tego bloga i piszę [a raczej pisałam] go zawsze na kolanie. Pamiętam, że kiedy otworzyłam firmę i postawiłam na internetową działalność, obiecywałam sobie, że za zarobione na blogu pieniądze zrobię sobie wreszcie prawdziwe biuro. Niestety, wszystkie zarobione na blogu pieniądze wydawałam zawsze na jakieś głupoty: jedzenie, rachunki albo drzwi do domu.  

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official