Tag: dwulatek

21 września 2017
Najlepsza rada rodzicielska, jaką usłyszałam i która sprawdza się w większości przypadków

  Ostatnio wpadł mi w oko status jakiejś mamy, która opisywała wrzaski swojego dziecka podczas mycia głowy. Jako że mam za sobą wiele wrzasków mojego dziecka i sporo na sumieniu w tej kwestii, status te przeczytałam z drżeniem serca. Bardzo współczułam... dziecku, które zapewne przeżywało traumatyczne chwile, gdy jego oczy i buzię zalewała woda. Mój […]

31 stycznia 2017
Co na śniadanie dla dwulatka? Mam 27 propozycji, dzięki którym naje się cała rodzina!

  Średnio co szósta wiadomość do mnie dotyczy właśnie tego - śniadanie dla dwulatka. Co podać, jak to robię, żeby dzieciakom się nie nudziło, co w ogóle dwulatki mogą jeść... Zastanawiając się nad jakimś systemem śniadań i w ogóle planując system zakupów na cały tydzień, zrobiłam sobie listę wszystkich możliwych posiłków, jakie zjadali obaj moi […]

7 września 2016
Twoje dziecko zachowuje się najlepiej, jak potrafi

Ostatnio dyskutowałam sobie z czytelniczką, a jakże, o czym - o wychowaniu. Czytelniczka wyraziła jasną opinię, że dziecko trzeba temperować, wychowywać, ustawiać do pionu, bo inaczej się rozpuści i wejdzie na głowę. Nie wiem, dlaczego, ale jej ton trochę mnie przeraził, bardziej niż gdyby powiedziała, że regularnie bije swoje dziecko lub się na nie bezustannie […]

28 marca 2014
Jak się wkurzyć na matkę?

Kosmyk po dniach, podczas których je dosłownie wszystko i w każdych ilościach, zaczyna delikatnie grymasić i się dąsać. Moja reakcja na owe złości jest początkowo dość łagodna. Spoko, nie chce jeść, niech nie je - wczoraj wtrąbił trzy miski zupki mlecznej, starczy mu. Dziś ma dość, może jutro zje. Ale kiedy zawartość obiadu ląduje na […]

11 marca 2014
Wreszcie możemy sobie poskakać

Z góry przepraszam za zdjęcie u góry. Potrzebuję trochę czasu, żeby nauczyć się robić zdjęcia "przez siatkę", a tych zdjęć będzie niedługo sporo, bo... wreszcie rozłożyliśmy zapowiadaną przeze mnie tyle razy trampolinę! Reakcji mojego dziecka na nową starą zabawkę kompletnie się nie spodziewałam, ale... a zresztą zaraz przeczytacie więcej! Tak naprawdę trampolinę rozłożyliśmy w poniedziałek. […]

2 marca 2014
Zakupowe nowości

Luty zakończył się pustą kiesą, ale za to pełnymi półkami. Jeśli chodzi o zakupy, to był to naprawdę obfity miesiąc i nie byłabym sobą, gdybym nie podzieliła się naszymi łowami. Będzie to miła rozrywka przed poważniejszym tekstem, który już prawie mi się w głowie ułożył i niedługo przeleję go na pustą kartę w szablonie blogspota. […]

20 lutego 2014
Ich wpadka

Weszła do sklepu z płaczącym dzieckiem na rękach. Obserwowałam ją już wcześniej, kiedy wysiadała z samochodu i próbowała mu wytłumaczyć, że muszą iść. Mówiła do niego spokojnie, starała się rozweselić, ale czasem wytłumaczenie dwulatkowi oczywistych pobudek jest ponad matczyne możliwości. Oczywiście, że ścigał ją wzrok krwiożerczych sępów, które tylko czekały na wpadkę. Ale na razie […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official