Co na śniadanie dla dwulatka? Mam 27 propozycji, dzięki którym naje się cała rodzina!

Total
27
Shares

 

Średnio co szósta wiadomość do mnie dotyczy właśnie tego – śniadanie dla dwulatka. Co podać, jak to robię, żeby dzieciakom się nie nudziło, co w ogóle dwulatki mogą jeść… Zastanawiając się nad jakimś systemem śniadań i w ogóle planując system zakupów na cały tydzień, zrobiłam sobie listę wszystkich możliwych posiłków, jakie zjadali obaj moi synowie i tak w kwestii śniadania  dysponuję aż 27 propozycjami. Zobaczcie:

 

 

 

ŚNIADANIE DLA DWULATKA – KILKA ZASAD, KTÓRYMI SIĘ KIERUJĘ

 

 

Pierwszą jest taka, że dwulatek nie jest w moim domu kosmitą i je tak, jak my [polecam -> wpis o  BLW] . A my jemy tak prawie tak jak dwulatek, tylko czasem więcej sobie przyprawimy. Wszyscy na tym korzystamy, bo jemy na pewno zdrowiej, rezygnując w dużej mierze z soli, cukru i rzeczy mocno przetworzonych [to już druga i trzecia zasada]. Czwartą jest to, że stawiamy na różnorodność. Jeśli na obiad było mięso i dużo warzyw, śniadanie jest mleczne lub z owocami. Chociaż jakimś cudem udało mi się chłopaków przekonać do warzyw i trafiają się nam również w śniadaniach i kolacjach. Tzn. ja sądzę, że ich przekonałam, bo na pewno znajdzie się ktoś komu nie dogodzą 😀 Chłopcy lubią brokuły, kukurydzę, groszek, Adaś lubi ogórki, Kosmyk woli pomidory, obaj zajadają się fasolką szparagową, kanapki obowiązkowo muszą być z sałatą, żaden z nich nie lubi rzodkiewek, ale kalafiora zjedzą 🙂 Moim zdaniem nie jest źle, tylko proszę,weź pod uwagę, że ja mam totalny luz z jedzeniem i jeśli danego dnia któryś z chłopców nie ma apetytu, to po prostu nie ma apetytu i się nie wściekam 🙂

 

 

No to jedziemy z listą!

 

1. Jajecznica

 

Najprostsza i chyba najpopularniejsza opcja. Smażona na masełku albo na oleju kokosowym czy roślinnym. Albo na parze. Z dodatkiem szczypiorku, pietruszki, z pomidorkiem, ogórkiem albo rzodkiewkami. Myślę, że wszyscy wiedzą, że wcale nie trzeba ograniczać jajek w diecie dziecka do jednego tygodniowo? Spokojnie możecie robić jajecznicę z dwóch, a nawet trzech jajek, jeśli ktoś zje aż taką dużą 🙂 W każdym razie jajek nie należy się bać, ten cholesterol też jest dzieciom potrzebny i bardzo ważny dla rozwoju [trochę o tym pisze Hafija].

 

śniadanie dla dwulatka

 

 

2. Jajko sadzone 

 

Czy może być coś prostszego?

 

 

3. Marchewkowe muffiny

 

Przepis tutaj. Zamiast marchewki można też dodać buraczka i wyjdą buraczane 🙂 Z odrobiną miodu i rodzynek – całkiem zdrowe śniadanie dla dwulatka, a nawet jako kolacja czy deser. Ja zawsze piekę dwie blachy, bo rozchodzą się jak świeże… muffiny 🙂 No i rzadko wychodzą mi suche, więc mogą spokojnie poleżeć dzień lub dwa.

 

 

4. Kanapka z wędliną/serkiem pomidorkiem albo ogórkiem

 

Pamiętam dyskusję z pewną bardzo kulturalną czytelniczką, utyskującą pod jakimś postem [o tym, że Adaś je kanapeczki], na to, że w Polsce to się je same kanapki non stop, a we Francji każde danie jest gotowane i że jej teściowa to nie wyobraża sobie śniadania nie na ciepło. Bardzo podziwiałam tę czytelniczkę za… szacunek do teściowej, bo ja kogoś, zmuszającego mnie do gotowania po trzykroć dziennie albo komentującego to, że dziś akurat na śniadanie nie ma nic gotowanego, zakneblowałabym już po pierwszym zdaniu 🙂 Nie to, że nie gotuję – czytasz właśnie 27 moich pomysłów na śniadania dla dwulatka, z czego większość trzeba niestety ugotować, usmażyć, upiec. Ale jeśli masz ochotę jeść same kanapki albo je podawać – o rety, rób tak i się nie przejmuj niczyją opinią 🙂 Kanapki też mogą być rewelacyjnym daniem i chyba najpopularniejszym na śniadanie dla dwulatka zaraz po kaszce 🙂

 

Czasem wieczorem, zostawiam składniki na kanapki na tacce, na dolnej półce lodówki i pięcioletni starszak potrafi sobie sam to ogarnąć i przygotować taką, jaką chce 🙂 Często zajmie się też w tej kwestii młodszym braciszkiem.

 

90710foygrg-elli-o

 

gg5-k-mjwuq-eaters-collective

 

śniadanie dla dwulatka

 

 

5. Kanapka z pastą z cieciorki albo marchewkową

 

Oprócz standardowych kanapek, z serem i wędliną, jako poranną przekąskę  na śniadanie dla dwulatka polecam szybkie kanapki z pastami: rybną, marchewką albo szybką pastą z ciecierzycy. Przepisy na pasty zobaczycie, klikając w czerwone literki niżej. Pasta rybna spokojnie przetrwa dwa lub trzy dni, marchewkowa również [marchewkowa jest słodkawa i obniża chęć na słodycze :D], a z cieciorki wytrzyma nawet tydzień. Świetny pomysł dla dzieci, które uczą się smarować i chcą szybko sobie coś przegryźć, kiedy mama jeszcze drzemie 🙂 Kliknij na nazwę przepisu i wszystko ci się ładnie rozwinie 🙂

 

 

 

 

 

 

6. Śniadanie z chia

 

Rewelacyjne śniadanie, którym zajadamy się z Adasiem i nie mamy go dość [trzy poranki]. Podejrzałam je u Kasi z Twoje DIY. Jest banalnie proste. U niej przepis jest z musem, ja trochę go zrobiłam na “mojszy”. Wiecie, że zakupy robię raz na tydzień i przyznałam się do kupowania mrożonych owoców. Ostatnio w zamrażarce trzymam maliny, bo moje z krzaków dawno się skończyły. Wieczorem do miseczki wkładam trochę malin, ot, żeby przykryły dno, może trochę więcej. Posypuję to wszystko nasionami Chia, które mają w sobie więcej kwasów omega-3 co łosoś [jeśli porównamy je wagowo].Co jeszcze mają Chia? Poczytajcie u Kasi. Samo zdrowie w każdym razie, ale kiedy już posypię nimi zamrożone maliny, polewam to wszystko jogurtem i zostawiam na noc w lodówce na dolnej półce. Rano maliny są już rozmrożone, nasiona chia nasiąknięte jogurtem i mam doskonały posiłek, idealny nie tylko dla mnie, ale i na śniadanie dla dwulatka doskonały raz na jakiś czas. Smacznego. To jedno z moich najszybszych porannych dań 🙂

 

Ważne: Chia nie zostało przebadane w kwestii oddziaływania na metabolizm małych dzieci i z tego tylko powodu nie są zalecane dla maluchów [dopiero powyżej trzeciego roku życia]. Myśmy zaczęli je jeść, bo Dasio mi podjadał z talerza, więc postanowiłam, że zrobię i jemu i będę obserwować. Nasiona można zastąpić zbożem eskpandowanym [podlinkowane na dole], równie smacznym i zdrowym :). A czytelniczka mi właśnie doniosła, że najlepsze chia dla maluchów, to chia zmielone. Niemniej sama musisz zdecydować, czy chcesz sprawdzić 🙂

 

śniadanie dla dwulatka

 

śniadanie dla dwulatka

 

 

7. Domowe musli

 

Również o nim pisałam i w dalszym ciągu polecam na śniadanie dla dwulatka i starszaka 🙂

 

 

8. Mleko owsiane ze zdrowymi kulkami

 

O kulkach z Dobrej Kalorii rozpisywałam się już wielokrotnie, ale to naprawdę jeden z niewielu zdrowych zamienników dla tych wszystkich cziriosów i innych ulepionych z cukru cornflejksów [choć znalazłam ostatnio jeszcze jeden podobny produkt, na dole linkuję]/  Naprawdę polecam, bo jaglanka z miodem jest tak samo dobra jak popularne słodkie kulki, a na pewno zdrowsza i bez chemii. Moje chłopaki się zajadają – do mleka, do jogurtu, albo do podgryzania.

 

 

9. Naleśniki

 

Gryczane, pszenne, z miodem, z pastą twarogową [albo jedną z tych do kanapek], z syropem daktylowym, klonowym, albo miodem. Ja zazwyczaj robię naleśniki na dwie tury i z potrójnych porcji składników, bo moi chłopcy naleśniki wielbią 🙂

 

10. Placuszki z jabłkiem

 

Chłopcy kochają, a starszy robi je już całkiem sam, z moją pomocą przy smażeniu 🙂 [tu przepis]

 

 

11. Placuszki z bananem/gruszką

 

Tak samo jak jabłkowe, tylko że z bananem trochę krócej się smaży 🙂

 

 

12. Placuszki z kaszki manny

 

Również ulubione, bo następnego dnia są tak samo dobre jak w dniu przygotowania i mogę zrobić ich więcej i zapewnić dzieciom pyszną kolację, śniadanie i przegryzkę. Można je zajadać polane musem owocowym, syropem daktylowym, klonowym, z agawy albo po prostu maczać w jogurcie lub zjeść do herbaty. Nie ma potrzeby smażyć ich na tłuszczu 🙂 Niżej przepis:

 

 

 

 

 

śniadanie dla dwulatka

 

śniadanie dla dwulatka

 

śniadanie dla dwulatka

13. 14. 15. 16. Kaszka manna/kukurydziana/orkiszowa/ jaglana z malinami lub innymi owocami

 

Kaszki to u nas podstawa, z racji tego że chłopaki mleczne [choć Adaś z ciągotami do mięsa]. Każdą kaszę gotuje się trochę inaczej, polecam zerkać na przepis na torebkach. Podpowiem tylko, że jedna szklanka kaszy to od 4 do 6 porcji dziecięcych, więc jedna torebka zazwyczaj starcza na dłużej. Oprócz manny, wszystkie kasze gotuję na wodzie. Mannę na mleku, często owsianym lub migdałowym, bo starszy jak przedobrzy z krowim, to ma rewolucje 🙂

 

 

 

śniadanie dla dwulatka

 

śniadanie dla dwulatka

 

śniadanie dla dwulatka

 

śniadanie dla dwulatka

 

 

17. Gotowane jajka z pomidorkiem, ogórkiem lub szczypiorkiem

 

Gotowane jajka czasem zostawiam dzieciakom na dolnej półce lodówki do kanapek. Często też gotuję ot tak, na przegryzkę dla Dasia, jak czegoś chce, a w planach nie mam nic jajecznego. Na szczęście żółtko jest zawsze smaczne 🙂

 

 

18. Parówki 🙂

 

Aaaaach. Zaraz ktoś mnie zje, że proponuję na śniadanie parówki 😀 Ale tak, można kupić dobre parówki z 95 procentami nieoddzielonego mechanicznie mięsa. Serio. A raz na tydzień nie zaszkodzi.

 

19.  Kluski lane

 

Moje ukochane 🙂 Jeden z pierwszych przepisów na blogu. Coraz częściej z mlekiem owsianym lub migdałowym i kluskami z mąki ryżowej [niezmiennie uważam, że z ryżowej wychodzą lepiej].

 

 

20. Owsianka

 

 

Po prostu. Ciepłe danie na zimowe wieczory, z mlekiem migdałowym, siemieniem lnianym i banami idealne śniadanie dla dwulatka 🙂

 

 

21. Ryż z jabłkami i cynamonem

 

Może być zapiekany, ale ja wolę taki z patelni. Najlepszy chyba przepis na taki znalazłam u Pauliny z kotlet.tv, tutaj. Jest przepyszny i niestety nic nie zostanie na kolację, bo miski zostaną wylizane 🙂

 

 

22. Ryż na mleku

 

Proste i szybkie, jeśli zostało ci trochę ryżu z obiadu. I znów: mleko krowie albo owsiane. Albo mam w nosie mleko, dodaję owoców i trochę jogurtu i zajadamy ot tak.

 

23. Chleb w jajku z pietruszką i szczypiorkiem

 

O chlebie w jajku też już pisałam [tutaj]. Świetny sposób, kiedy masz trochę chleba z przedwczoraj. Chłopcy preferują to jako kolację, ale jako śniadanie dla dwulatka, z pietruszką, szczypiorkiem i dodatkami, usmażone na dobrym masełku też się nada.

 

śniadanie dla dwulatka

 

śniadanie dla dwulatka

 

śniadanie dla dwulatka

 

śniadanie dla dwulatka

 

 

 

24. Jogurt 🙂

 

Tak, tak. Zwykły jogurt. Można jeszcze znaleźć dobre jogurty z prawdziwego mleka, a nie sztucznego i nawet jeśli twoje dziecko nie lubi naturalnych, zawsze możesz dodać do niego trochę ksylitolu, syropu z agawy albo dżemu i już jest pyszny i zdrowy.

25. Domowy budyń bananowy

 

Mój hit z okresu rozszerzania diety. A i dziś jeszcze wszystkim smakuje. W ogóle zrobienie swojego budyniu nie jest takie trudne, wcale nie trzeba kupować z torebki, ale ten zrobicie na pewno bez problemu. Przepis od alantkoweblw tutaj.

 

 

26. Owoce

 

Pamiętam, że ktoś mi kiedyś zwrócił uwagę, że dzieci nie powinny jeść owoców na śniadanie. Ale jestem ciekawa, co zaproponować dzieciom w upalny, letni poranek? Pamiętam, że jedliśmy słodkie arbuzy, pyszne melony, Kosmyk uwielbia mango, maliny z krzaka i poziomki. Nie przesadzajmy. Zimą – jasne, ciężko przeżyć na jednym jabłku do południa. Ale w wakacje? No proszę was 😀 Kiedy wyjeżdżałam w wakacje na wszystkie spędy blogerskie, było mi tak duszno w mieście, że rano w hotelowej restauracji byłam w stanie przyjąć jedynie owoce.

 

27. Tosty

 

Odkryte u nas na nowo. Z czymkolwiek – twarogiem, wędliną, serkiem homogenizowanym albo same. Zazwyczaj kupuję pełnoziarnisty chleb tostowy, więc nie panikuję, jeśli akurat dziś syn ma ochotę wyłącznie na to.

 

 

 

ŚNIADANIE DLA DWULATKA – PRODUKTY, KTÓRE PRZYDADZĄ SIĘ W KUCHNI

 

Co jakiś czas dostaję zapytanie o jakiś produkt, o którym wspomniałam a to w dialogu, a to w poście. Oraz o to, gdzie go można kupić. Wiem, że w mieście znaleźć niektóre rzeczy jest prosto, na wsi trochę trudniej, więc przygotowałam listę rzeczy, które kupuję w internecie, bo w okolicy są rzadko spotykane, a bez których trudno by mi było przygotować śniadanie dla dwulatka. I pięciolatka też 🙂 Że o sobie nie wspomnę. Zapas takich smakołyków robię raz na kilka miesięcy [oprócz mleka roślinnego], one doskonale się uzupełniają, więc jeśli zabraknie mi jednego, uzupełniam drugim.

 

Ksylitol [ zdrowszy zamiennik cukru, tzw cukier brzozowy, słodzę nim zazwyczaj herbatkę, którą pije starszak, choć delikatną, owocową powoli zaczynać pić Adaś, ale jemu jeszcze ograniczam], Melasa karobowa [doskonały zamiennik cukru, ma specyficzny smak, ale można przyzwyczajać do niego dziecko już od pierwszego roku życia]. Mąka ryżowaOlej kokosowy [używam go zamiennie z olejem roślinnym], Nasiona chiaSyrop daktylowy [opakowanie jest małe, ale sam syrop jest wydajny, mój kupiłam jakieś osiem miesięcy temu i dopiero teraz nam się kończy :)], Syrop z agawy [mniejszy/większy], Syrop klonowy [linkuję, choć nie kupiłam ani jednego – od czytelniczki mojej ulubionej z Kanady dostałam zapas, którego jeszcze nie wykorzystałam], Syrop żurawinowy [chłopcy bardzo lubią i choć my robimy swój własny z żurawiny kupionej od leśnych ludzi, tak można sobie taki też kupić w sklepie :)], ziarna sezamu, siemię lniane,  Ciecierzyca w puszce :), Mleko owsiane/jaglane/orkiszowe – tu zwracam uwagę, że równie dobrze można zrobić własny napój owsiany i wcale to nie jest trudne, ale że nie znoszę męczyć się z odsączeniem tego, a blender mi odmówił posłuszeństwa po dwóch latach, wolę kupować [jak zwykle na zapas :D]. Tylko trzeba zwrócić uwagę na skład, bo więcej niż trzy czy cztery pozycje w składzie to już zbytnie szaleństwo i wygląda podejrzanie. Ja podlinkowałam akurat całkiem dobre napoje, moim chłopcom smakują wszystkie :), Owies ekspandowany, pszenica ekspandowana, jęczmień ekspandowanypszenica z miodem [pyszna!], proso ekspandowane, gryka ekspandowana.

 

Zwykłych płatków owsianych, gryczanych, jęczmiennych linkować nie będę – wiecie, gdzie je kupić, prawda? Te wyżej, ekspandowane, przypominają zwykły biały dmuchany ryż i są świetnym dodatkiem do musli czy śniadań, a nawet samego mleka. Od kiedy zauważyłam, że starszy zajada je z takim samym smakiem, jak słodkie chrupki, przestałam kupować tych drugich i stałam się fanatyczką wręcz pierwszych, tak, zdaję sobie sprawę 🙂

.

 

 

Posiadając te rzeczy w kuchni i te ze zwykłych zakupów, jakie robię raz na tydzień, jestem w stanie praktycznie każdego dnia przygotować chłopakom coś pysznego. To taka moja absolutna podstawa, bo czasem, jak coś mnie trzepnie mocno w głowę, stoję i kombinuję, co jeszcze ciekawego można im zrobić. Ale to już bardziej na kolację, bo ja aktywna jestem wieczorami. Dlatego doskonale sobie opracowałam system porannych posiłków, żeby rano działać mechanicznie – albo spojrzeć na listę i szybko coś zrobić, albo cieszyć się, że dzień wcześniej poświęciłam trochę czasu wieczorem i mogę chłopaków podać wspomnienie wczorajszego dnia. Które i tak jest pyszne 🙂 I wiesz, co jest najlepsze? Że w porównaniu do roczniaka, śniadanie dla dwulatka to pestka. I pięciolatek zjada je z takim samym smakiem 🙂

 

A teraz proszę – podziel się ze mną swoimi pomysłami na śniadanie, napompujmy tę listę 🙂 [bo wiesz, że wzorem z wpisu o tym, jak zaplanować obiady na cały tydzień, możecie zrobić listę ulubionych śniadań i zawsze być przygotowanym? Wiesz, wiesz :)]

 

 

PS. Czytelniczki mi właśnie podpowiedziały punkt 28 – sucha buła. Bywa, że na śniadanie, obiad i kolację 😀

 


Jeśli interesują cię wpisy ode mnie, zainstaluj sobie, proszę, aplikację na telefon, gdzie będziesz mogła w każdej chwili spojrzeć, czy nie pojawiają się jakieś nowe wpisy: Tu wersja na Android, a tu na IOS.    Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na facebooku [jeśli chcesz widzieć, co tam piszę],  zawsze też jestem na instagramie, więc tam możesz zerkać, co gadam na żywo ?  dziękuję! A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam [tutaj]. 

You May Also Like

Miód z mniszka lekarskiego

  Przypisuje mu się nadzwyczajne zdolności. Leczy przeziębienia, poprawia odporność, obniża poziom cholesterolu, pobudza apetyt, ułatwia trawienie, wspomaga leczenie miażdżycy i poprawia sprawność seksualną. Ale najbardziej znany jest z właściwości…
Czytaj post

Nalewka z jarzębiny

W zeszłym roku, zaraz po publikacji wpisu o przetworach z jarzębiny, obiecałam wam przepis na nalewkę. I zapomniałam! Ale nie o was, o nie. O nalewce zapomniałam. Na cały rok.…
Czytaj post

Dżem z dyni i jabłek

 Kiedy ostatnio wrzuciłam na Instagram zdjęcie dyni, od razu zaczęliście rzucać pomysłami na to, co można z tej dyni zrobić. Jak wiecie, uwielbiam wszystko na słodko i właśnie słodkimi przepisami…
Czytaj post

Co przyrządzić z jarzębiny?

Jeśli myśleliście, że z jarzębiny można zrobić tylko korale, to koniecznie sprawdźcie, jak bardzo się myliliście… Przepisy dodaję na prośbę czytelniczki, Mifufu, i dodaję bardzo szybko, ponieważ właśnie w tej…
Czytaj post