Tag: macierzyństwo bez lukru

28 marca 2019
Gdybym była na miejscu tej kobiety, którą codziennie widuję...

Codziennie ja obserwuję. Z fascynacją i lękiem. Patrzę, jak się ubiera, co kupuje, jak zajmuje się dziećmi. Nie mogę oderwać od niej wzroku. Ona wszystko robi źle i kiedy to widzę, czuję zażenowanie pomieszane z satysfakcją, że ja robię lepiej. Ja nie popełniam tych błędów. A ona tak.  

10 lutego 2019
Co musisz zrobić, żeby stać się najlepszą matką na świecie i po czym tę matkę poznać?

Kiedyś, kiedy kolejny raz ktoś mi zasugerował, że jetem złą matką, zaczęłam się zastanawiać, czy w polskim słowniku w ogóle funkcjonuje przeciwstawne pojęcie "dobrej matki". Czy ktoś kogoś tak kiedykolwiek nazwał? Czy od swoich matek usłyszałyście chociaż raz taką pochwałę? Czy usłyszałyście to od kogokolwiek?   Oczywiście, wiadomo, jaka jest zła matka. Jej definicja jest […]

29 stycznia 2019
21 zasad, które niezmiennie rządzą rodzicielstwem i wciąż o nich zapominasz :D

Mimo że nie zawsze jestem w stanie odpowiadać na komentarze, wszystkie uważnie czytam i wyciągam wnioski. Z tych obserwacji wyłuskałam najczęściej pojawiające się małe tragedie matczyne i stwierdziłam, że rządzą nimi swoiste zależności. Długo w bawełnę nie będę owijać. Naszym rodzicielstwem rządzą zaiste dziwne prawa, a poniżej macie najważniejsze punkty, o których rodzic powinien zawsze pamiętać.

26 sierpnia 2018
Droga młoda mamo, przygotuj się, bo tak właśnie wygląda współczesne macierzyństwo

Ostatnio w sieci krąży filmik, który gdzie się nie pojawi, wzbudza takie same silne emocje. No, prawie takie same. W kilku miejscach tylko zetknęłam się w normalnymi komentarzami, ale nawet kilka moich koleżanek blogerek rzuciło się na ten film jak mój pies na świeżo pokrojone mięso.  

22 sierpnia 2018
Czy tylko ja każdego dnia mam ochotę zwyczajnie uśpić moje dziecko [jak psa]?

No nic na to nie poradzę. Każdego wieczora tak mam. Po południu jeszcze się trzymam, ale koło 20 jestem już zdeterminowana. I tylko patrzę, żeby zrobić to bez świadków. Na co mi oni? Jeszcze mnie odwiodą od celu. Więc codziennie około 21 staję przed moimi dziećmi zdecydowana uśpić je bez gadania. Tak. Uśpić. Jak psa. […]

8 lipca 2018
Kochasz swoje dzieci, jednocześnie pięć razy dziennie pragnąc je wystrzelić w kosmos

A więc uf. Stało się. Chłopcy pojechali do babci i najbliższe dni będę mogła spokojnie realizować to, co sobie zaplanowałam. Dziękuję jeszcze raz za wszystkie zaniepokojone wiadomości, czy blog jeszcze będzie żył. Oj będzie. Dziś właśnie, mimo nie handlowej niedzieli, omawiałam jeden większy projekt, który prawdopodobnie wystartuje przed świętami. A na razie za mną...  

21 grudnia 2015
Do wszystkich matek małych dzieci: później będzie łatwiej!

Leżysz piąty dzień w łóżku z niemowlakiem, a każde wstanie do łazienki czy po herbatę okraszone jest przeraźliwym rykiem, toniesz w pieluchach, w morzu pieluch, nie wyrabiasz z praniem, spokojny prysznic to marzenie, a czas na kupę traktujesz jak urlop.  Myślisz, że gorzej być nie może, a od kochanych koleżanek słyszysz jedynie "daj spokój, później […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official