ŚPIWOREK NA ZIMĘ - propozycje do 100, 300 i 500 zł

Joanna Jaskółka
25 października 2015

Udostępnij wpis

Ten tekst powinien powstać w sierpniu, ewentualnie na początku września. Wtedy to przecież dotarły do nas pierwsze chłody, tablice fejsa zaczęły zalewać relacje o spotkaniu pierwszego malucha ubranego jak na Syberię. Wy wiecie, że zazwyczaj proszę, żeby rozebrać mi dziecko i w dalszym ciągu moje dzieci biegają bez czapeczki [bawet w chorobie - zgroza!],  ale jednak zimą wychodzimy z domu codziennie, niezależnie od pogody i w dni, gdy mróz szczypie w nosy, wolałabym, żeby dzieciom było jednak trochę ciepło. Czas więc rozejrzeć się, jaki śpiworek na zimę kupić Adasiowi?

 

 

Wybierając śpiworek na zimę nie zastanawiam się nad tym, czy będzie mi pasował do fotelika samochodowego [podobno też tym kryterium kierujecie się przy wyborze, ja już teraz wiem, że do samochodu wyłącznie kurteczka, bo zapinanie dziecka w śpiworku do fotelika powinno być karane], więc w moich propozycjach znalazły się w dużej mierze pozycje uniwersalne, do wózka i na sanki. Szczególnie na sanki - bo to one zimą będą naszym środkiem transportu na spacerach [takie mamy odśnieżone drogi, że wózkiem przed dom pewnie nie wyjadę :)]. Dlatego też, szukając odpowiedniego produktu, zdążam w kierunku trochę droższego, ale takiego, który posłuży nam teraz, wczesną zimą i wczesną wiosną.

 

 

ŚPIWOREK NA ZIMĘ - EFEKT POSZUKIWAŃ

 

 

Do 100 zł

 

 

śpiworek na zimę

 

1, 2. 3. 4. - tu kupisz

 

Do 100 zł-3

 

śpiworek na zimę

 

 

5, 6, 7  - tu kupisz

 

 

śpiworek na zimę

8. 9. 10. 11. 12

 

śpiworek na zimę

13, 14, 15, 16

 

Do 100 zł-4

 

śpiworek na zimę

17. 18. 19. 20. 21. 22. 23

 

 

Szczerze? Rozbija mnie totalnie, że jeśli chcesz kupić porządny śpiworek na zimę dla dziecka, musisz wydać przynajmniej 200 zł. A jeśli chcesz ładny śpiworek na zimę, to musisz celować w półkę ok. 400 zł. Miałam szczęście, że Adasio urodził się na wakacje, więc największe wydatki [wózek, fotelik] zrobiłam wtedy i na śpiworek na zimę mogłam sobie zwyczajnie uzbierać. Zdecydowałam się na Elodie Details, możecie go obejrzeć w tym wpisie.  Sprawdza się świetnie, dziecko mi się w nim nie poci, pasuje zarówno na sześciomiesięczne dziecko, ale i czterolatek z powodzeniem się zmieści, a do tego - czego ciężko nie ukryć - jest po prostu przepiękny. Dostałam wiele maili z pytaniem wyłącznie o ten śpiworek. Niestety - sporo kosztuje. I wiem, że to bariera dla wielu nie do przeskoczenia.

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
27 stycznia 2020
Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna - czego się bać, na co się przygotować i jak wygląda wizyta

Najeździłam się do tej poradni, kiedy starałam się o opinię dla moich dzieci. Najeździłam, kilka razy pokazałam na insta, że jeździłam, kilka razy zobaczyliście "Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna" na mojej liście zadań w planerze i padło pytanie - nie wstydzisz się, że musisz dzieci do Poradni zawozić? Ty, taka mądra i sobie nie radzisz? I tak sobie […]

23 stycznia 2020
Jak pracować z dzieckiem w domu - rzucić pracę, czy rzucić dziecko?

Od ponad siedmiu lat regularnie dodaję wpisy na blogu posiadając na stanie jedno albo dwójkę dzieci. Starszy, co prawda, chodzi już do szkoły, ale młodszy wciąż jest w domu i na przedszkole mówi zdecydowane "nie". Więc, chcąc nie chcąc, dostosowałam się do tego i wszystko, co robię, robię z uwagą, że nie jestem sama w […]

22 stycznia 2020
A twoje dziecko jest leniem, patałachem, niezdarą, nieśmiałkiem czy prymusem?

Ten post powstał pierwotnie jako emocjonalny wpis na mojej grupie Wiejskie Matki, na której na wpuszczenie znów czeka kolejka tysiąca osób. Mam ewidentny problem z podejmowaniem decyzji, kogo wybrać i kogo wpuścić, można nawet powiedzieć, że jestem leniwa w tym temacie. A im dłużej będziesz mi mówić, że jestem leniwa, tym bardziej będę w to […]

16 stycznia 2020
Ile jest wart szczery, biały i radosny uśmiech bąbelka?

Uśmiech bąbelka wart jest podobno wszystkie pieniądze. Podobno można nim również płacić, choć waluta to niepewna, VATu się z niej się nie odliczy, a i nie wszędzie przyjmują takie rozliczenie. Postanowiłam więc sprawdzić, ile taki uśmiech jest wart. Bo, co jak co, ale piękne oczy nie wystarczą. Uśmiech musi mieć swoją cenę.  

13 stycznia 2020
Do czego służą słuchawki wygłuszające i jak dziwnie wyglądają w nich dzieci na ulicy?

Swego czasu wdałam się w dyskusję na pewnej grupie, w której matka pytała, co może zrobić, kiedy jej córkę denerwuje strasznie hałas w szkole. Że dzieci krzyczą na przerwach i to strasznie córkę męczy. Doradziłam, bo nie wiem, czemu nie trzymałam języka za zębami, żeby kupiła córce słuchawki wygłuszające. Wyszła z tego dyskusja na trzy […]

9 stycznia 2020
Marzenie, które jak cień za mną krąży, na które codziennie się patrzę i które kiedyś wreszcie się spełni

To był maj, pachniała... ulica Anielewicza w Warszawie, a ja podjęłam decyzję, że spadam z tego miasta i więcej tu nie wrócę. Po siedmiu, prawie ośmiu latach mieszkania w stolicy, bogatsza o dwa kierunki studiów i dziecko, pakowałam manatki, bo... w sumie nie miałam nic do stracenia. Po latach ludzie będą mówić, że ej, ale […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official