20 zabawek dla dzieci, które zrobisz samodzielnie

Joanna Jaskółka
1 czerwca 2016

Udostępnij wpis

Ach, to dziś. Dzień wszystkich dzieci - w tym mój. Mam nadzieję, że twój też! Ostatnio zostałam zalana prośbami o jakiś tekst prezentujący najlepsze zabawki dla dzieci na dzień dziecka, ale miałam taki kocioł, że nawet mi nie w głowie było przeszukiwać sklepy i inspirować. Mało tego... swoim dzieciom nie kupiłam prezentów [#wyrodnamatka]. Ale myślę, że ci się udało  sobie jakoś z prezentami poradzić, masz teraz dużo czasu i jesteś kompletnie spłukany, więc post  20 zabawek dla dzieci, które zrobisz samodzielnie, trochę ci się przyda. Nie tylko na święta - przede wszystkim na co dzień. Zaczynamy!

 

 

 1.  PROCA

 

 

Kawałek odpowiedniego patyka, guma z majtek i zabawka gotowa. Można kamieniami do drzew, można mięciutkimi kulkami do siebie. Kosmyk lubi mięciutkie kuleczki [albo rzepy, takie wiecie, rośliny rzepy] lub miękkie kulki gniotki. Zabawa w strzelanie świetnie ćwiczy cel i chwyt - jak widać niektóre zabawy z naszego dzieciństwa były rozwijające 🙂

 

 

 

DIYSlingshot9(pp_w730_h488)
 Źródło

2. GARAŻ

 

Moja ulubiona zabawka ze wszystkich 20 zabawek dla dzieci, które zrobisz samodzielnie. Robimy ją średnio raz na dwa tygodnie. Co prawda, nigdy nie zdążę jej pomalować, bo Kosmyk od razu się łapie za układanie, a po jakimś czasie Adaś zwyczajnie w pudełko wchodzi, ale kiedyś się zepnę i zrobię im w nocy taki parking na wypasie 🙂 [Mamy wprawdzie parking Plan Toys, rewelacyjny, od dwóch lat nam świetnie służy, ale w samej idei parkingu najfajniejsze jest to, że może się w nim zmieścić mnóstwo aut i musi ich być dużo :)]

 

829d8478214f86f4044b2135adf87bf6
Źródło

 

3. PIŁKARZYKI

 

Takie proste!

A-Preschool-Foosball-Game
Źródło

 

 

 

4. KUCHNIA Z PUDEŁKA

 

Kosmyk swoją kuchenkę dostał na urodziny, ale gdybym jej nie miała, zrobiłabym mu taką z pudełka - fantastyczny pomysł, a jak się znudzi, zawsze zostaje pudełko 🙂

 

PNK-Header-image1
Źródło

 

 

 

5. TABLICA

 

O, matko, jak mi się to fajnie robiło! Nie mam jak zrobić zdjęcia naszej, bo rozwalił mi się aparat, ale kilka tygodni zbierałam gumeczki, żeby przygotować coś tak zajmującego. Przybijanie gwoździków uznałam za jedną z czynności rewelacyjnie odstresowujących, a Kosmyk zajął się swoją zabawką na jakieś 40 minut. Polecam!

 

geo-board-homemade-examining-shapes-1024x512
Źródło

 

6. TOR DLA AUT

 

A to zrobimy niedługo, tylko muszę zamówić jakąś porządną tablicówkę 🙂 Proste, prawda?

 

w8.21
Źródło

 

7. TABLICA NA DWORZE

 

A jak już zamówię tablicówkę, to zrobię chłopakom ich własną tablicę na dworze 🙂

 

51b21e8c74c5b61fe800117c._w.540_s.fit_
Źródło

 

8. TOR  W DOMU

 

Pamiętacie moje rozczarowanie dywanikiem z Aliexpress? No to tu mam fajną alternatywę, którą zrobię sama. Nie musi być nawet tak ładna jak na zdjęciu - wystarczy mi gruby brystol w kolorze czarnym, białym i szarym. No i marker.

 

city-play-mat-2
Źródło

 

 

9. PIASKOWNICA

 

Tak, ją też można zrobić samemu, a nawet kupną można pomalować tak, żeby była inna niż wszystkie 🙂

 

enhanced-buzz-27971-1366308952-5
Źródło

 

 

10. ZJEŻDŻALNIA

 

Kojarzycie te długie, piankowe patyki, jakie można kupić przed wakacjami w marketach? U nas się nie sprawdziły, Kosmyk nie chce się z nimi kąpać, a ja już wiem, jak je wykorzystam 🙂

 

enhanced-buzz-14016-1366304999-1
Źródło

 

 

 

11. DOMEK DLA LALEK

 

Tak, to karton ♥ I tak naprawdę wystarczy mieć jeden duży, trochę kleju i kolorowe papiery, żeby był ładny.

 

 

SONY DSC
Źródło
15402965078_7462c8cb91_o
Źródło

 

 

12. TIPI

 

Zapewne  wpadło ci kiedyś w oko dość drogie tipi. Nie zaprzeczam - są piękne. Ale jakoś nie uśmiecha mi się kupowanie go tylko na wakacje, a w domu tipi mi się jeszcze nie zmieści. Za to znalazłam świetną i o wiele tańszą alternatywę 🙂 Koło lub hula hop, kawałek materiału, nawet z second handu i proszę, namiocik jak znalazł 🙂

 

DayCamp_HulaHoopHideoutMain1
Źródło

 

 

13. RZUĆ DO CELU

 

Tę zabawę mamy z Kosmykiem opanowaną do perfekcji. Tak naprawdę celem jest nie tylko kosz na pranie [wrzucanie piłek, pluszaków, ubranek], ale też taczka, karton, dołek w ogrodzie. Świetnie ćwiczy cel i równowagę i to chyba najtańsza zabawka z 20 zabawek dla dzieci, które zrobisz samodzielnie.

 

September2012016
Źródło

 

 

14. ŻAGLÓWKA

 

O matko, ile można ze zwykłego kosza i mopa rzeczy zrobić ♥

 

sailboat1
Źródło

 

 

15. GRA PLANSZOWA

 

Przyznać się, kto wpadłby na taki pomysł? To jest mega!

 

15142656196
Źródło

 

A do zestawu kostka! Ja to muszę opracować u siebie, bo chętnie bym w coś takiego zagrała!

 

15142287956

 

 

 

16. DOMOWE DOMINO

 

I kolejna ciekawa rzecz, którą możecie zrobić razem z dzieckiem i się bawić bez końca - własne domino. Kawałek kartonu, czarny lub kolorowy papier i gotowe. Pomysłowe, prawda?

 

Printable-Dominos-Activity-for-Kids1
Źródło

 

 

 

17. SZAFKA NA SAMOCHODY 

 

Trochę mi głupio się tak z tym dzielić, bo chciałam wam tę szafkę pokazać w pokoju chłopaków, ale co tam, proszę. Skrzynka po jabłkach, rurki po ręczniku papierowym, klej i szafka gotowa 🙂

 

Parking-Garage-13-Edited
Źródło

 

 

18. UKŁADANKA

 

Kosmyk już od jakiegoś czasu bawi się w układanie ścinek po drzewach i powiem wam, że zdziwiłam się bardzo, bo można takie klocki kupić na... amazonie. To co? Zamawiacie, czy po prostu idziecie do drewutni?

 

 

982f2e72421a3b09ebf2ad72890d8f94

 

 

19. KRĘGLE

 

Pech chciał, że jak znalazłam ten pomysł, to śmieciarka zabierające nasze posegregowane worki akurat odjeżdżała. Nie pijemy zbyt dużo napojów w plastikach, wodę mamy pitną z kraniku, ale specjalnie dla tej zabawki poprosiłam Chłopa, żeby kupił zgrzewkę wody gazowanej 🙂 Będziemy bawić się w kręgle!

 

 

5464985301_927fb3a1ef_z

Źródło

 

 

 

20. CO PROPONUJESZ?

 

Punkt 20 to twoje propozycje, wiem, że jesteś rodzicem, więc kreatywność masz wyćwiczoną! Czekam na propozycję, liczę, że uda nam się razem stworzyć mega bazę własnoręcznie robionych zabawek!

 

 

 

OGŁOSZENIE!

Na koniec, dość szumnie nazwane "ogłoszeniem", kilka planów na czerwiec. Uff, maj był straszny dla mnie, bardzo pracowity, a jednocześnie trochę katastroficzny [tutaj i tutaj]. Do tego zepsuł mi się aparat, więc obiecany czytelniczkom wpis o naszych książeczkach dla niemowlaka [kupiłam Adasiowi kolejny zestaw na urodziny, więc materiał jest :)] musi poczekać. Aparat będzie się naprawiał od groma długo, więc jestem zmuszona kupić sobie jakiś inny i już planuję czerwcowe posty: będą wycieczki rowerowe [zobaczycie, jakie ♥], będą książeczki [planuję przynajmniej dwa wpisy, sporo się tych wpisów w Biblioteczce znalazło, prawda? Ale nałogowo kupuję książki, co poradzić...]. Zamierzam wreszcie przepłynąć z Kosmykiem kajakiem kawałek Krutyni, może uda nam się wyjechać nad morze [choć przeraża mnie to, że w tym roku będzie koszmarnie zatłoczone i jeszcze się nie zdecydowałam]. Będzie też kilka wpisów o wychowaniu - mam na tapecie dwa tematy, które mi się rzuciły w oczy i chciałabym się trochę odnieść. Ogólnie - w czerwcu będę odpoczywać, jeśli taką liczbę wpisów można nazwać odpoczynkiem 🙂 Muszę też totalnie odgruzować ogród. W zeszłym roku w ciąży i później robiłam w ogrodzie wszystko, w tym nie dałam rady posadzić rzodkiewek, tylko zioła i sałatę 🙂

 

W piątek jadę na Blog Conference Poznań i wrócę zapewne w niedzielę w nocy, w poniedziałek odgruzuję dom i odpocznę, z nowym wpisem wrócę zapewne we wtorek. Ale wszystko będziesz mógł obserwować na Instagramie, na moim profilu prywatnym i oczywiście na fp Matki. W sumie napisałam to ogłoszenie tylko po to, żeby cię na te kanały zaprosić 🙂 Ale co ja będę gadać. Pochwal się swoimi pomysłami!

 

 

 

Udostępnij wpis

A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ
Obserwuj nas też na Instagramie
Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku
20 września 2019
Osiem strasznych rzeczy, które spotkają twoje dziecko w lesie

Zazwyczaj na spacery wychodzę bez telefonu. Ale tym razem wzięłam i bezmyślnie nagrywałam instastory. Nagrywałam, pokazując, jak chłopaki biegają po lesie. Starszy wspinał się na drzewo, młodszy buszował pod drzewem, badając norę po jakimś zwierzu. Nagle zapikał mi telefon z wiadomością. Mechanicznie zerknęłam, co kto pisze i wtedy stało się to. To, co się dzieje […]

15 września 2019
Czy rodzicielstwo bliskości to bezstresowe wychowanie? 9 mitów o RB, w które wciąż wierzą ludzie

Oj, mam się ja z tym bezstresowym wychowaniem, mam się bardzo... źle. I źle reaguję na te słowa, działają na mnie jak płachta. Sam fakt, czy bezstresowe wychowanie istnieje, poruszałam już kiedyś, ale oprócz bezstresowego wychowania istnieje mnóstwo tez, które wprowadzają w błąd i nie mają żadnego uzasadnienia w rzeczywistości.       Spis treści […]

12 września 2019
Drogie restauracje, miejcie jaja i zdecydujcie, czy chcecie przyjmować dzieci, czy nie

Ostatnio modne jest wśród restauracji, wrzucanie zdjęć z widokiem stolików po rodzinnym posiłku. Nie tylko stolików - ale też kącików zabaw, gdzieś tam mignęła mi również toaleta. Wrzucenie takiego zdjęcia ma prosty cel - głównie zasięg, bo wkurwianie się na rodziców z dziećmi również jest modne. Madka i Tateł to już przecież niemalże archetyp wszystkiego, […]

9 września 2019
Podatek od grzeczności - coś, co każdy rodzic kiedyś będzie musiał zapłacić

Kosztuje cię więcej niż ten dochodowy, wymaga więcej skupienia niż zeznanie podatkowe, trwa dłużej niż załatwienie sprawy w Zusie i każdy rodzic prędzej czy później, będzie musiał zapłacić - podatek od grzeczności.  

26 sierpnia 2019
Nasz spływ Krutynią [Zgon- Krutyń] i czadowe przezroczyste kajaki

Wybrać się z chłopcami na spływ Krutynią planowałam od dawna. Mieliśmy już na koncie mniejsze wycieczki po jeziorze i w górę rzeki [mieszkamy przy ujściu tej rzeki do jeziora Bełdany], ze starszym synem zaliczyliśmy najkrótszą trasę od Nowego Mostu [tu filmik], ale chcieliśmy pokazać chłopcom inny kawałek rzeki. I przypadkiem trafiłam na fejsie polecane przez […]

22 sierpnia 2019
W jaki sposób odpowiadać na trudne pytania dziecka, kiedy nie mamy pojęcia, co odpowiedzieć?

Jakiś czas temu czytelniczka z mojej grupy zadała nam trudne pytanie: po co żyjemy. To nie była jej osobista refleksja, to było pytanie zadane przez jej czteroletnią córkę, które wprawiło czytelniczkę z zakłopotanie. Bo co powiedzieć? Jak szybko znaleźć satysfakcjonujące wyjaśnienie? A jeśli na to konkretne pytanie znajdziemy replikę, co odpowiadać na inne, przychodzące zaraz […]

Obserwuj nas na Instagramie

instagramfacebook-official